Dodaj do ulubionych

Jerzy Robert Nowak - komunistyczny aparatczyk z SD

07.02.06, 07:37
Jerzy Robert Nowak - czolowy ideolog Radia Maryja, wykladowca Wyzszej Szkoly Manipulacji Spolecznej O. Rydzyka

"Autor ponad 40 książek i 1,4 tys, publikacji prasowych. W obszernej nocie biograficznej umieszczonej w internecie nie podaje niewygodnego faktu ze swojego życiorysu - pod koniec lat 80. był we władzach krajowych Stronnictwa Demokratycznego, satelickiej partii PZPR.

Jego książki mają opinie antysemickich. Tytuły mówią wszystko: "Kogo muszą przeprosić Żydzi", "Sto kłamstw Jana Tomasza Grossa o żydowskich sąsiadach i Jedwabnem" "Przemilczane zbrodnie". Nowaka regularnie drukuje tygodnik "Niedziela" oraz "Nasz Dziennik", ma swój cykliczny "przegląd wydarzeń politycznych miesiąca" w Radiu Maryja i TV Trwam."
Obserwuj wątek
    • mlot.na.lewactwo Nie powielaj bredni 07.02.06, 08:29
      jak rozumiem rzady Mazowieckiego i jego PZPRowskich ministrów były OK. Akurat
      JRN napisał ksiazke na takich oszczerców gdzie wyjasnił co kiedy i gdzie robił.
      Chyba tytuł na przeciw skorpionom... lub cos w tym rodzaju, polecam, jest chyba
      w necie całosc.
      • bracia_zbrojek Peerelowski aparatczyk w MSZ. 07.02.06, 09:04
        A ile czasu tenże sam Nowak, ungarysta, pracował na Węgrzech jako peerelowski
        pracownik ambsady? Wydał podczas stanu wojennego ksiązke o powstaniu
        węgierskim 1956 r.,, gdzie ciepło mówił o Kadarze i tamtejszej partii
        komunistycznej. I taki facet teraz zbiera papierki dla ojca Rydzyka szukając
        przed wyborami niepoprawnych politycznie (wobec "IV RP"). Ocknijmy się wreszcie
        i powiedzmy "profesorowi", co o nim myslimy!
        • remekk Komuniści cudownie nawróceni w 68 - całe masy ... 07.02.06, 10:00
          bracia_zbrojek napisał:

          > A ile czasu tenże sam Nowak, ungarysta, pracował na Węgrzech jako peerelowski
          > pracownik ambsady? Wydał podczas stanu wojennego ksiązke o powstaniu
          > węgierskim 1956 r.,, gdzie ciepło mówił o Kadarze i tamtejszej partii
          > komunistycznej. I taki facet teraz zbiera papierki dla ojca Rydzyka szukając
          > przed wyborami niepoprawnych politycznie (wobec "IV RP"). Ocknijmy się
          wreszcie
          >
          > i powiedzmy "profesorowi", co o nim myslimy!

          "autorytetów" - skoro juz zaczynacie rozliczenia - to dobra powiemy wam co o
          nich myślimy ... .
          • czarny.humor "Głupszym od nieuka jest głupiec uczony." Moliere. 07.02.06, 15:45


            • remekk "Mędrcem" jest ten kto płynie z prądem . Czasy .. 07.02.06, 16:39
        • marc1951 Re: Peerelowski aparatczyk w MSZ. 07.02.06, 13:34
          Tez pisalem o Nowaku to wyjatkowa szuja nie rozumiem jak czlowiek potrafi sie
          sam tak zgnoic.
          • remekk Re: Peerelowski aparatczyk w MSZ. 07.02.06, 15:30
            marc1951 napisał:

            > Tez pisalem o Nowaku to wyjatkowa szuja nie rozumiem jak czlowiek potrafi
            sie
            > sam tak zgnoic.
            jak zwykle "merytoryczne" - "argumenty" ... .
            • marc1951 Re: Peerelowski aparatczyk w MSZ. 08.02.06, 09:29
              Wypociny ,merytoryczne,cos jeszcze?
      • mariner4 Do SD i ZSL 07.02.06, 13:39
        należeli ludzie, którzy nie chcieli należeć do PZPR, a przynalezność była im
        potrzebna na przykład, aby awansować. Nazywanie ich "komuchami" to oczywista
        przesada, ale oportunistami już nie. Ot, mali ludzie.
        M.
        • elfhelm A co jest lepsze? 07.02.06, 15:23
          Szeregowy działacz PZPR czy członek władz SD?
          • remekk "Lepsi" sa zamieszani w perfidne próby popierania 07.02.06, 15:27
            ...zbrodniczego stalinizmu ... .
          • mariner4 A bo ja wiem? 07.02.06, 16:16
            Pamiętam jak jeden znajomy proponował mi członkostwo w SD. "Wiesz, nikt Ci nie
            powie, że jesteś w PZPR, a ułatwi Ci to awans"
            Po to się do SD zapisywano. To była oportunistyczna zgraja. Na zasadzie: "Panu
            Bogu świeczkę, diabłu ogarek".
            M.
    • remekk Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowski 07.02.06, 09:13
      ...system deprawowania młodzieży w czasie kiedy jego rodacy czynnie dożynali
      polskie elity kończąc dzieła po adolfie a co gorsza ow iele bardziej perfidnie
      deprawowali resztki elit ... .
      • trydzyk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 09:27
        Tylko, ze Kuron przesiedzial za pozniejsza dzialnosc opozycjna ponad 20 lat w
        PRL. Wtedy, gdy 'profesor' wydawal ksiazki w stanie wojennym i dzialal w SD.
        To ludzie zupelnie roznego formatu, nawet nie wypada ich porownywac.

        F.
        • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 09:32
          trydzyk napisał:

          > Tylko, ze Kuron przesiedzial za pozniejsza dzialnosc opozycjna ponad 20 lat w
          > PRL. Wtedy, gdy 'profesor' wydawal ksiazki w stanie wojennym i dzialal w SD.
          > To ludzie zupelnie roznego formatu, nawet nie wypada ich porownywac.
          >
          Co nie przeszkodziło mu w tym żeby w 78 roku stwierdzić ,ze to nie komuchy są
          dla NICH wrogiem tylko polska prawica ... .
          Nagonka na Kuronia była prymitywna i brutalna - nie była tak perfidna jak w
          pzrypadku Nowaka . Nowak od wielu lat ma odwage przeciwstawiać się terrorowi
          politycznej poprawności oarz w niezwykle profesjonalny spośób prostwoac
          wszystkie ohydne kłamstwa o Polsce i Polakach rozpowszechniane pzrzez rodaków
          Kuronia ... .

          • x2468 Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 09:39
            Czy musicie,chamy jescze po smierci obrazac Kuronia?Porownywanie Jego z nowakiem
            to zniewaga dla Kuronia.Nowak przy Kuroniu to zwykly smiec.
            • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 09:56
              > Czy musicie,chamy jescze po smierci obrazac Kuronia?Porownywanie Jego z
              nowakie
              > m
              > to zniewaga dla Kuronia.Nowak przy Kuroniu to zwykly smiec.

              \No tak - twój "komentarz" wcale nie był chamski - oczywiscie w/g standardów
              podówjenej "etyki" pewnej patologicznej cywilizacji ... .
              • x2468 Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 13:14
                Chama nie mozna obrazic.Jako prawicowiec powinienes to wiedziec.
          • piotr7777 Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 10:00
            > Nagonka na Kuronia była prymitywna i brutalna - nie była tak perfidna jak w
            > pzrypadku Nowaka . Nowak od wielu lat ma odwage przeciwstawiać się terrorowi
            > politycznej poprawności oarz w niezwykle profesjonalny spośób prostwoac
            > wszystkie ohydne kłamstwa o Polsce i Polakach rozpowszechniane pzrzez rodaków
            > Kuronia ...
            Kuroń nie był pochodzenia żydowskiego, choć jeśli o mnie chodzi mógłby być.
            Może Rydzykofile wreszcie zrozumieją, że mimo takich czy innych korzeni wiele
            osób jest (było) lepszymi Polakami od nich.
            • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 10:05
              piotr7777 napisał:

              > > Nagonka na Kuronia była prymitywna i brutalna - nie była tak perfidna jak
              > w
              > > pzrypadku Nowaka . Nowak od wielu lat ma odwage przeciwstawiać się terror
              > owi
              > > politycznej poprawności oarz w niezwykle profesjonalny spośób prostwoac
              > > wszystkie ohydne kłamstwa o Polsce i Polakach rozpowszechniane pzrzez rod
              > aków
              > > Kuronia ...
              > Kuroń nie był pochodzenia żydowskiego, choć jeśli o mnie chodzi mógłby być.
              > Może Rydzykofile wreszcie zrozumieją, że mimo takich czy innych korzeni wiele
              > osób jest (było) lepszymi Polakami od nich.
              Nie był - tak jak Michnik i inni pełniący obowiązki "Polaka" tylko po to zeby
              wyopełnic zadanie - np dostac od "antysemitów" w prezencie anjwiększa
              opozycyjna gazetę ... .
              • piotr7777 Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 10:47
                remekk napisał:
                > Nie był - tak jak Michnik i inni pełniący obowiązki "Polaka" tylko po to zeby
                > wyopełnic zadanie - np dostac od "antysemitów" w prezencie anjwiększa
                > opozycyjna gazetę ... .
                Z prymitywnymi antysemitami dyskusja nie ma sensu. Cześć.
                • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 11:02
                  piotr7777 napisał:

                  > remekk napisał:
                  > > Nie był - tak jak Michnik i inni pełniący obowiązki "Polaka" tylko po to
                  > zeby
                  > > wyopełnic zadanie - np dostac od "antysemitów" w prezencie anjwiększa
                  > > opozycyjna gazetę ... .
                  > Z prymitywnymi antysemitami dyskusja nie ma sensu. Cześć.
                  Twoje za to wynurzenia to sa tak "wyszukane" , Wyjatkowe" - po prostu "wybrane"
                  • maaac Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 11:04
                    Ale antysemitom to się nie czujesz? Czy tez antysyjonistom?
                    • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:16
                      maaac napisał:

                      > Ale antysemitom to się nie czujesz? Czy tez antysyjonistom?
                      kiedy jakis polskojęzyczny opluwacz tak mnie okresli to jestem dumny
                      TyLKO NIE WIEM CZY ZASŁUŻYEŁEM ŻEBY BYC W JEDNYM RZĘDZIE Z PROF NOWAKIEM ?
                      • trydzyk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:19
                        > TyLKO NIE WIEM CZY ZASŁUŻYEŁEM ŻEBY BYC W JEDNYM RZĘDZIE Z PROF NOWAKIEM ?

                        Ten sam wysoki poziom glupoty?

                        F.
                        • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:26

                          > ?
                          >
                          > Ten sam wysoki poziom glupoty?
                          >
                          > F.
                          Poziom niedostepny dla przeciwników Nowaka , którzy panicznie boja sie podjecia
                          z nim merytorycznej dyskusji a zamiast tego chlastja "argumentami"
                          typu "głupota" i innymi równie wybranymi "argumentami" ... .
                          • popitolmyrazem Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 16:57
                            Moze i na Wegrzech i Wegrach to sie zna. O reszcie potrafi tylko truc z pozycji
                            dyzurnego antysemity. Merytoryczna dyskusja z nowakiem na te tematy nie jest
                            mozliwa - on ma krotkie spiecie w synapsach.
                            • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 18:16

                              >
                              > dyzurnego antysemity. Merytoryczna dyskusja z nowakiem na te tematy nie jest
                              > mozliwa

                              Dla takich polskojęzycznych głupoli - merytpryczna dyskusja jest niemożliwa nie
                              tylko z powodu waszej głupoty ale również z powodu braku argumentów .
                              No chyba , ze za "argumenty" uznamy obrzydlwie inwektywy i bezsilne
                              pokrzykliwania typu "anttiizzeemmiittiizzmm" ... .
              • cymber.gaj Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 11:42
                remekk napisał:

                > Nie był - tak jak Michnik i inni pełniący obowiązki "Polaka" tylko po to zeby
                > wyopełnic zadanie - np dostac od "antysemitów" w prezencie anjwiększa
                > opozycyjna gazetę ... .

                Rozumowanie wyznawców O' Rydzyka jest rozbrajająco proste: temu, że pełniący obowiązki "Polaka" Michnik dostał w prezencie największą gazetę, winien jest ten wstrętny Kuroń. A z tego z kolei wynika niezbicie, że Nowak jest bez skazy.
                • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:18
                  cymber.gaj napisał:

                  > remekk napisał:
                  >
                  > > Nie był - tak jak Michnik i inni pełniący obowiązki "Polaka" tylko po to
                  > zeby
                  > > wyopełnic zadanie - np dostac od "antysemitów" w prezencie anjwiększa
                  > > opozycyjna gazetę ... .
                  >
                  > Rozumowanie wyznawców O' Rydzyka jest rozbrajająco proste: temu, że pełniący
                  ob
                  > owiązki "Polaka" Michnik dostał w prezencie największą gazetę, winien jest
                  ten
                  > wstrętny Kuroń. A z tego z kolei wynika niezbicie, że Nowak jest bez skazy.
                  nIE ZROZUMIAŁES BIEDAKU -chodzi o to , ze każdy z nich miał swoje zadanie
                  dowykonania - Michnika NP jak wyżej opisane ... .
                  ale my tez cos zyskalismy - juz teraz bedziemy wiedzieli czy mozna ich obdazyć
                  tak wielkim zaufaniem ... .
                  • cymber.gaj Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:32
                    remekk napisał:

                    > nIE ZROZUMIAŁES BIEDAKU...

                    Biedaku? To mi coś przypomina. Czyżby Eva15 na nowym odcinku frontu?
                    • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:37
                      cymber.gaj napisał:

                      > remekk napisał:
                      >
                      > > nIE ZROZUMIAŁES BIEDAKU...
                      >
                      > Biedaku? To mi coś przypomina. Czyżby Eva15 na nowym odcinku frontu?
                      NIGDY nie zmieniałem nicku ani na tym forum ani na FŚ w pzreciwieństwie do
                      polskojęzycznych ,którzy mnoża nicki w nieskończonośc ... .
                      • popitolmyrazem Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 17:01
                        czy ty misiu potrafisz inaczej rozmawiac, jak tylko o "polskojezycznych"?
                        Nie mozesz tego zniesc, ale fakty sa okrutne, nawet Mikołaj Rey był, wedle
                        Twoich okreslen "polskojezyczny", he, he!
                        • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 18:20
                          popitolmyrazem napisał:

                          > czy ty misiu potrafisz inaczej rozmawiac, jak tylko o "polskojezycznych"?
                          > Nie mozesz tego zniesc, ale fakty sa okrutne, nawet Mikołaj Rey był, wedle
                          > Twoich okreslen "polskojezyczny", he, he!

                          Noo ty misiu to dpoiero potrafisz "rozmawiać" - pod wszystkimi nickami ,za
                          którymi się tchórzlwie chowasz .
                          A kryterium oceny - kto jest Polakiem a kto polskojęzycznym jest proste -
                          w naszej cywilizacji nikt tak obsesyjnie nie grzebie się w pochodzeniu kilka
                          pokoleń wstecz i w/g tego nie ocenia wartości człowieka ... .
          • wiewiorzasta Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 19:25
            remekk napisał:

            > Nowak od wielu lat ma odwage przeciwstawiać się terrorowi
            > politycznej poprawności oarz w niezwykle profesjonalny spośób prostwoac
            > wszystkie ohydne kłamstwa o Polsce i Polakach

            Łatwo się opluwa 'polityczną poprawność', wolność, demokrację, swój kraj i
            ustrój, który w nim panuje, gdy za to nic nie grozi, prawda?
            Pan Nowak jest zwykłym tchórzem i kanalią, który chowa się za wolnością słowa,
            gdy innym odmawia do niej prawa, bo w czasach gdy za opluwanie 'systemu' szło
            się do pierdla, to 'system' ten wysławiał.

            > rozpowszechniane pzrzez rodaków
            > Kuronia ... .

            Nie wiem, jaka jest twoja narodowość, ale ja jestem tej samej, co Jacek Kuroń -
            polskiej.
        • petrokles Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 11:13
          KUroń siedział 20 lat? O ja pier...! No, stary, zabieraj się za pisanie
          historii, bo dotychczas znana jest nic nie warta.
          A tak na marginesie - jeśli Kuroń siedział, to nie za walke z komuną, tyko za
          to, że w miedzykominustycznych sporach znalazł się w klice trockistowskiej,
          która była wówczas na aucie wewnątrzkoministycznych walk.
          I pomyśl czasem...
          • scoutek Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 11:15
            petrokles napisał:
            > I pomyśl czasem...

            przyganial kociol ....
            tobie by tez nie zaszkodzilo.....
          • cymber.gaj Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 11:28
            O' Rydzyk powiedział kiedyś w RM, że Kuroń ponosi odpowiedzialność za obozy koncentracyjne. Musiał to być rzeczywiście jakiś wysłannik szatana, skoro był w stanie organizować te obozy już w wieku 10 lat. A może "Idziemy w to, bo ciemny lud to kupi"? Lud chłonący każde słowo płynące ze świątobliwych ust nie zadaje sobie trudu, żeby sprawdzić choćby datę urodzenia.

            "Nie będziesz mówił fałszywgo świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Pytanie do wyznawców Rydzyka: czy to się wam z czymś kojarzy?
            • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:21
              cymber.gaj napisał:

              > O' Rydzyk powiedział kiedyś w RM, że Kuroń ponosi odpowiedzialność za obozy
              kon
              > centracyjne. Musiał to być rzeczywiście jakiś wysłannik szatana, skoro był w
              st

              "Argumentacja" przeciwników Rydzyka jest powalająca - za pomoca manipulacji ,
              wyrywania z kontekstu konstruuja tak dziwaczne twory "myslowe" , ze nie powinna
              dziwic ich zapiekłosc w stosunku do Nowaka , który bezkompromisowo walczy o
              prawde ... .
              • trydzyk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:24
                > dziwic ich zapiekłosc w stosunku do Nowaka , który bezkompromisowo walczy o
                > prawde ... .

                Jego prawda dorownuje sowieckiej "Prawdzie". Tyle samo ma wspolnego z faktami.

                F.
                • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:35
                  trydzyk napisał:

                  > > dziwic ich zapiekłosc w stosunku do Nowaka , który bezkompromisowo walczy
                  > o
                  > > prawde ... .
                  >
                  > Jego prawda dorownuje sowieckiej "Prawdzie". Tyle samo ma wspolnego z faktami.
                  >
                  > F.
                  Wspaniała "argumentacja" - typowa dla przeciwników Nowaka (i nie tylko) ... .
              • cymber.gaj Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:44
                remekk napisał:

                > "Argumentacja" przeciwników Rydzyka jest powalająca - za pomoca manipulacji ,
                >
                > wyrywania z kontekstu konstruuja tak dziwaczne twory "myslowe" , ze nie powinna
                >
                > dziwic ich zapiekłosc w stosunku do Nowaka , który bezkompromisowo walczy o
                > prawde ... .

                To może wyjaśnisz, w jakim kontekście twierdzenie, że Kuroń odpowiada za obozy koncentracyjne, jest prawdziwe?

                Poza tym dziwnie czegoś pomijasz ostatni fragment mojego postu. Przypomnę, co w nim napisałem:

                "Nie będziesz mówił fałszywgo świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Pytanie do wyznawców Rydzyka: czy to się wam z czymś kojarzy?

                Wygląda na to, że z niczym wam się nie kojarzy.
                • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:53
                  Nie wierze w to ,z e Rydzyk powiedział cos atkiego - moze to znowu jakas
                  nadinterpretacja .
                  > "Nie będziesz mówił fałszywgo świadectwa przeciw bliźniemu swemu". Pytanie do
                  w
                  > yznawców Rydzyka: czy to się wam z czymś kojarzy?
                  "łapaj złodzieja" - ta metoda nie jest typowa dla naszej cywilizacji .
                  zbiór fałszywych świadectw nt Rydzyka - to absolutny siwatowy rekord ... .
          • trydzyk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:05
            > KUroń siedział 20 lat? O ja pier...! No, stary, zabieraj się za pisanie
            > historii, bo dotychczas znana jest nic nie warta.

            Jezeli znasz historie tylko z opracowan 'profesora' Nowaka, to faktycznie mozesz
            tak twierdzic.
            Radzilbym tobie poczytac cos wiecej.

            > A tak na marginesie - jeśli Kuroń siedział, to nie za walke z komuną, tyko za
            > to, że w miedzykominustycznych sporach znalazł się w klice trockistowskiej,
            > która była wówczas na aucie wewnątrzkoministycznych walk.

            Walczyl z autorytarnym systemem i za to placil wlasna wolnoscia. A, ze mial
            przekonania lewicowe, to inna sprawa; zorientowal sie jednak w pore, ze system
            komunistyczny jest zaprzeczeniem wszelkich humanistycznych idealow i zaczal z
            nim walczyc, za co zaplacil wlasna wolnoscia. Profesorka Nowaka nie bylo na to
            stac, on wolal stac na strazy sojuszu ze Zwiazkiem Radzieckim.

            F.
            • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:24
              trydzyk napisał:

              > > KUroń siedział 20 lat? O ja pier...! No, stary, zabieraj się za pisanie
              > > historii, bo dotychczas znana jest nic nie warta.
              >
              > Jezeli znasz historie tylko z opracowan 'profesora' Nowaka, to faktycznie
              mozes
              > z
              > tak twierdzic.
              > Radzilbym tobie poczytac cos wiecej.
              Czyli ,ze siedział 20 lat ?
              > > A tak na marginesie - jeśli Kuroń siedział, to nie za walke z komuną, tyk
              > o za
              > > to, że w miedzykominustycznych sporach znalazł się w klice trockistowskie
              > j,
              > > która była wówczas na aucie wewnątrzkoministycznych walk.
              >
              > Walczyl z autorytarnym systemem i za to placil wlasna wolnoscia. A, ze mial
              > przekonania lewicowe, to inna sprawa; zorientowal sie jednak w pore, ze system
              > komunistyczny jest zaprzeczeniem wszelkich humanistycznych idealow i zaczal z
              > nim walczyc, za co zaplacil wlasna wolnoscia. Profesorka Nowaka nie bylo na to
              > stac, on wolal stac na strazy sojuszu ze Zwiazkiem Radzieckim.
              >
              > F.
              Walczył a autorytarnym systemem - ale akurat nie wtedy kiedy ten system rekami
              jego rodaków dodkonywał najbardziej zdziczałych zbrodni - wtedy wspierał go w
              wyjatkowo perfidny sposób .
              Kiedy dwie frakcje poklóciły sie o łup - miął ten niefart , ze znalazł sie po
              stronie przegranych - ale potem sobie "odbili" po stokroć - dzieki haniebnemu
              oszukaniu Polaków . No cóz - wnioski wyciągniemy ... .
              • kotek.filemon Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:26
                > Walczył a autorytarnym systemem - ale akurat nie wtedy kiedy ten system rekami
                > jego rodaków dodkonywał najbardziej zdziczałych zbrodni - wtedy wspierał go w
                > wyjatkowo perfidny sposób .

                Jako harcerz? Perfidia do kwadratu... (pomijam ideologiczne barwy tego harcerstwa)

                Swoją drogą ekwilibrystyka umysłowa, którą uprawiasz dla udowodnienia, że Jacek
                Kuroń jest be a JRN cacy jest dla mnie nie do ogarnięcia...
                • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:30
                  kotek.filemon napisał:

                  > > Walczył a autorytarnym systemem - ale akurat nie wtedy kiedy ten system r
                  > ekami
                  > > jego rodaków dodkonywał najbardziej zdziczałych zbrodni - wtedy wspierał
                  > go w
                  > > wyjatkowo perfidny sposób .
                  >
                  > Jako harcerz? Perfidia do kwadratu... (pomijam ideologiczne barwy tego
                  harcerst
                  > wa)
                  >
                  > Swoją drogą ekwilibrystyka umysłowa, którą uprawiasz dla udowodnienia, że
                  Jacek
                  > Kuroń jest be a JRN cacy jest dla mnie nie do ogarnięcia...
                  >
                  >
                  Perfidia jest wciąganie naiwnej młodziezy w "dzieło" wspierania stalinizmu .
                  Czy to tak ciężko zrozumieć ?
                  • popitolmyrazem Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 17:04
                    Remku uczyles sie hystorii Polski na kajetach takich misiow jak Nowak. I teraz
                    mamy efekty.
                    U Was taka zasada. Jacek Kuron walczyl o Polske i za to siedzial w
                    komunistycttnych wiezieniach, a co robił w tym czasie JRN? Byl hołubiony przez
                    partie, poniwaz był członkiem siostrzanego stronnictwa. Jego walka polegała
                    pewnie na nocnych wyjazdach do ciemnego lasu zima, jak to opisywal swgo czasu
                    Mrozek.
                    • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 18:24
                      popitolmyrazem napisał:

                      > Remku uczyles sie hystorii Polski na kajetach takich misiow jak Nowak. I
                      teraz
                      > mamy efekty.
                      > U Was taka zasada. Jacek Kuron walczyl o Polske i za to siedzial w
                      > komunistycttnych wiezieniach, a co robił w tym czasie JRN? Byl hołubiony
                      przez
                      > partie, poniwaz był członkiem siostrzanego stronnictwa. Jego walka polegała
                      > pewnie na nocnych wyjazdach do ciemnego lasu zima, jak to opisywal swgo czasu
                      > Mrozek.
                      Walczył kiedy jego frakcja przegrała walke o łupy . W czasach najbardziej
                      zdziczałych zbrodni - perfidnie wspierał wciągfając w to nieświadomą młodzież .
                      Potem to niepowodzenie tej farkcji podczas walki o łupy powetowali sobie dzieki
                      ofierze - róeniż krwi tych , którzy walczyli ale nie o ciepłe stołeczki dla
                      trockistów cudownie nawróconych na "natykomunizm" ... .
                      • wiewiorzasta Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 08.02.06, 15:26
                        remekk napisał:

                        > Walczył kiedy jego frakcja przegrała walke o łupy . W czasach najbardziej
                        > zdziczałych zbrodni - perfidnie wspierał wciągfając w to nieświadomą młodzież .
                        > Potem to niepowodzenie tej farkcji podczas walki o łupy powetowali sobie dzieki
                        >
                        > ofierze - róeniż krwi tych , którzy walczyli ale nie o ciepłe stołeczki dla
                        > trockistów cudownie nawróconych na "natykomunizm" ... .

                        A może napisz coś w końcu o Nowaku i jego wspieraniu reżimu "do końca"? Tylko na
                        Kuronia potrafisz najeżdżać, a o swoim idolu to już słowa nie powiesz?
              • po_godzinach wyciągniemy :) 07.02.06, 12:27
                "wnioski wyciągniemy ... ."

                otóż takie: gdyby głupota bolała, musiałbyś razem ze swoim Nowakiem i innym
                Benderem - twoimi idolami - jako jedyną karmę przyjmować apap ")
                • remekk Re: wyciągniemy :) 07.02.06, 12:32
                  po_godzinach napisała:

                  > "wnioski wyciągniemy ... ."
                  >
                  > otóż takie: gdyby głupota bolała, musiałbyś razem ze swoim Nowakiem i innym
                  > Benderem - twoimi idolami - jako jedyną karmę przyjmować apap ")

                  Nihil novi sub sole - tacy jak ty nie potrafia nawiązać z Nowakiem dyskusji
                  merytorycznej więc "wymyslają" tak "intelekatualne" - "argumenty" pzrzeciw
                  niemu . Tylko powtarzam - cały czas czuje sie zażenowany kiedy ktokolwiek
                  stawia mnie w jednym rzędzie z prof Nowakiem ... .
                  • trydzyk Re: wyciągniemy :) 07.02.06, 12:34
                    > niemu . Tylko powtarzam - cały czas czuje sie zażenowany kiedy ktokolwiek
                    > stawia mnie w jednym rzędzie z prof Nowakiem ... .

                    Nie dziwie sie. Ja bym sie ze wstydu spalil.

                    F.
                    • remekk Re: wyciągniemy :) 07.02.06, 12:36
                      trydzyk napisał:

                      > > niemu . Tylko powtarzam - cały czas czuje sie zażenowany kiedy ktokolwiek
                      > > stawia mnie w jednym rzędzie z prof Nowakiem ... .
                      >
                      > Nie dziwie sie. Ja bym sie ze wstydu spalil.
                      >
                      No jakby porównac twoje "argumenty" z nowakowymi to rzeczywiscie nic innego by
                      ci nie pozostało ... .
                  • po_godzinach Re: wyciągniemy :) 07.02.06, 12:37
                    ja mam "gdziś" Nowaka, Bendera i jemu podobnych

                    Nie zasługują oni na merytoryczną dyskusję ani na podanie im ręki.
                    • remekk Re: wyciągniemy :) 07.02.06, 12:50
                      po_godzinach napisała:

                      > ja mam "gdziś" Nowaka, Bendera i jemu podobnych
                      >
                      > Nie zasługują oni na merytoryczną dyskusję ani na podanie im ręki.
                      Ci , którzy tchórzliwie unikajac konfrontacji z nim - aby pokryc swą ignorancję
                      pluja na niego w "stylu" typowym dla notorycznych kłamców zasługuja na
                      wyciągniecie ręki ...
                      ale bynajmniej nie w kierunki ich rączki .
            • aron2004 Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:31
              Kwaśniewski był w PZPR i jest demokratą.
              Nowak był w SD i jest komunistą.

              Logika powala.
              • trydzyk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:34
                No coz, przekonales mnie. Chwala profesorowi Nowakowi, zasluzonemu
                opozycjoniscie, ktory cale swoje zycie narazal sie, ponoszac wszelkie mozliwe
                ofiary w walce z systemem komunistycznym...

                F.
              • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 12:34
                aron2004 napisał:

                > Kwaśniewski był w PZPR i jest demokratą.
                > Nowak był w SD i jest komunistą.
                >
                > Logika powala.
                Kuroń popierał ten system w latach najbardziej zdziczałych zbrodni - jest
                autirytetem "moralnym" .
                "logika" pewenj cywilizacji , która podwójna "etykę" wydźwignęła do rangi
                podstawowego0 wyróżnika cywilizacyjnego ... .
                • aron2004 Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 15:37
                  remekk napisał:


                  > Kuroń popierał ten system w latach najbardziej zdziczałych zbrodni - jest
                  > autirytetem "moralnym"

                  Akurat Kuroniowi można to wybaczyć, wtedy był młody i głupi.

                  • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 16:49
                    aron2004 napisał:

                    > remekk napisał:
                    >
                    >
                    > > Kuroń popierał ten system w latach najbardziej zdziczałych zbrodni - jest
                    > > autirytetem "moralnym"
                    >
                    > Akurat Kuroniowi można to wybaczyć, wtedy był młody i głupi.
                    >
                    Gdyby przeprosił i nie kreowałs ie na autorytet "moralny" a pzrede wszytskim
                    gdyby próbował naprwaic swe winy wobec Polski zamiast je potegowac - wtedy
                    nawet należało by mu wybaczyć .
                    PS Czy wiesz , ze Kurońw 78 r pisał , ze głównym wrogiem nie sa komuchy tylko
                    polska prawica ?
                    • popitolmyrazem Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 17:11
                      z twich tekstow wynika, ze mial racje!
                      • remekk Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 07.02.06, 18:26
                        popitolmyrazem napisał:

                        > z twich tekstow wynika, ze mial racje!
                        To świadczy o tym ,ze tacy jak ty są niereformowalni ... .
                        Z waszych tekstów takze co nieco wynika - kiedy zapoznaje z nimi ludzi
                        wytresowanmi przez szechterka - skutek jest iście uderzeniowy ... .
                • wiewiorzasta Re: Nie był tak jak Kuroń zamieszany w stalinowsk 08.02.06, 15:32
                  remekk napisał:

                  > Kuroń popierał ten system w latach najbardziej zdziczałych zbrodni - jest
                  > autirytetem "moralnym" .

                  Gdyby Nowak urodzil się 5-6 lat wcześniej, zapewne byłby aktywnym stalinowskim
                  'funkcyjnym' na uniwerku. Cała jego późniejsza działalność w PRLu tego dowodzi.

                  > "logika" pewenj cywilizacji , która podwójna "etykę" wydźwignęła do rangi
                  > podstawowego0 wyróżnika cywilizacyjnego ... .

                  A jakaż to 'niepodwójna' etyka dotyczy funkcjonariusza partyjnego i PRLowskiego,
                  pana Nowaka?
            • eres2 Ponownie przypomnę, 07.02.06, 12:36
              że Jerzy Robert Nowak znany jest nie tylko jako patologiczny antysemita, tenże
              znany był w czasach PRL z wielce aktywnej działalności politycznej, był on
              bowiem wysokiej rangi działaczem Stronnictwa Demokratycznego, czyli SD.
              Skupiająca peerelowskich wazeliniarzy partia SD przezywana była szyderczo przez
              polskie społeczeństwo jako "Stronnictwo Dekowników". J.R. Nowak przez wiele lat
              pełnił funkcję attaché w ambasadzie PRL w Budapeszcie. Nie trzeba przypominać,
              że przecież niemal wszyscy funkcjonariusze dyplomatyczni PRL byli równocześnie
              współpracownikami peerelowskich służb specjalnych. Nowak był ostatnim
              wielbicielem Janosa Kadara, o którym napisał książkę-panegiryk.
              Węgierskie jego fascynacje są bardziej znane, natomiast mniej osób wie, że J.R.
              Nowak wydał również tom pochwalnych artykułów na temat stalinowskiej Albanii,
              tej z czasów totalitarnych rządów Envera Hodży, jednego z najbardziej
              despotycznych komunistycznych dyktatorów. N.b. książkę tę można jeszcze znaleźć
              w niektórych bibliotekach. Pisywał też w krakowskim piśmie "Zdanie", gdzie
              zamieszczał (na początku lat 80.) artykuły... filosemickie, nawołujące do
              pojednania polsko-żydowskiego). Wielu się zastanawia, co było przyczyną, że po
              1989 roku stał się fanatycznym antysemitą. J.R. Nowak jeszcze w lipcu 1989
              roku, jako działacz Naczelnego Komitetu SD, był przeciwny wejściu SD do
              późniejszego rządu Mazowieckiego i trzeba podkreślić, że był on przeciwny z
              pozycji komunistycznych, nie opozycyjnych. Poglądy zmienił ok. roku 1990,
              przypuszczalnie wówczas kiedy stwierdził, że dziedziczka "wiodącej siły
              narodu" - SDRP nie będzie już protektorem swoich niedawnych wasali i całej
              lizusowskiej klienteli. Teraz - jak wszyscy doskonale wiemy - jest obok
              prymitywnego Bubla io utytułowanego Bendera czołowym szerzycielem
              antysemityzmu. To właśnie dla jego antysemickich publikacji zamieszczanych w
              tygodniku katolickim "Niedziela" wielu katolików zaniechało czytania tego
              czasopisma.
              • remekk "argumenty" ... 07.02.06, 12:40
                Oprócz pzreszłości , którą miał nie tak zabagniona jak Kuroń , Michnik i inni
                podobni rodacy "oskarżających" - kolejny "argument" - "antiiissemmmiiitttiizzm"
                A moze zamiast wic sie niczym przycisniete robale podejmiecie znim dyskusje
                merytoryczną ?
                • kotek.filemon Re: "argumenty" ... 07.02.06, 12:43
                  > Oprócz pzreszłości , którą miał nie tak zabagniona jak Kuroń , Michnik i inni
                  > podobni rodacy "oskarżających" - kolejny "argument" -"antiiissemmmiiitttiizzm"

                  Jesteś rozczulający z tym "nie tak zabagnioną"...

                  > A moze zamiast wic sie niczym przycisniete robale podejmiecie znim dyskusje
                  > merytoryczną ?

                  O czym?
                  • remekk Re: "argumenty" ... 07.02.06, 12:47
                    kotek.filemon napisał:

                    > > Oprócz pzreszłości , którą miał nie tak zabagniona jak Kuroń , Michnik i
                    > inni
                    > > podobni rodacy "oskarżających" - kolejny "argument" -"antiiissemmmiiittti
                    > izzm"
                    >
                    > Jesteś rozczulający z tym "nie tak zabagnioną"...
                    Kiedy system dokonywał - bardzo często ręakmi rodaków Kuronia najbardzie
                    zdziczłych zbrodni - wciąganie aniwnej młodziezy w popieranie to chyba
                    wiekszre "zabagnienie" niz przeszłośc Nowaka ... .
                    > > A moze zamiast wic sie niczym przycisniete robale podejmiecie znim dyskus
                    > je
                    > > merytoryczną ?
                    >
                    > O czym?
                    >
                    Tematy poruszane przez prof Nowaka - są i owszem podejmowane przez jego
                    krytyków - jednak ci tchórzliwie unikaja konfronatcji z nim - zamiast tego
                    plujący na niego dzieki totalnemu opanowaniu mediów poslkojęzycznych ... .
                    • cymber.gaj Re: "argumenty" ... 07.02.06, 13:26
                      remekk napisał:

                      > Tematy poruszane przez prof Nowaka - są i owszem podejmowane przez jego
                      > krytyków - jednak ci tchórzliwie unikaja konfronatcji z nim - zamiast tego
                      > plujący na niego dzieki totalnemu opanowaniu mediów poslkojęzycznych ... .

                      Za to on niepodzielnie panuje w mediach podających się za katolickie.
                    • x2468 Re: "argumenty" ... 07.02.06, 13:29
                      Przestan pajacu.Z chamem sie nie wchodzi w dyskusje.Co najwyzej mozna,z
                      laski,dac mu w pysk.Tak przynajmniej twierdzil Boziewicz w swym Kodeksie
                      Honorowym.A byl on(Boziewicz)prawicowcem.Prawdziwym,nie farbowanym.
                      • remekk Re: "argumenty" ... 07.02.06, 15:22
                        > Przestan pajacu.Z chamem sie nie wchodzi w dyskusje.Co najwyzej mozna,z
                        > laski,dac mu w pysk.Tak przynajmniej twierdzil Boziewicz w swym Kodeksie
                        > Honorowym.A byl on(Boziewicz)prawicowcem.Prawdziwym,nie farbowanym.
                        Czyli jak dostaniesz w ryj to znaczy , ze ci sie to nalezy głupawy chamie
                • cymber.gaj Re: "argumenty" ... 07.02.06, 13:06
                  remekk napisał:

                  > Oprócz pzreszłości , którą miał nie tak zabagniona jak Kuroń , Michnik i inni
                  > podobni rodacy "oskarżających" - kolejny "argument" - "antiiissemmmiiitttiizzm"

                  Mieszanie do tego Kuronia i Michnika służy wyłącznie mąceniu wody wokół Nowaka, żeby była mniej przejrzysta.
                  Powtarzam jeszcze raz: gdyby nawet Kuroń i Michnik rzeczywiście mieli straszliwie zabagnioną przeszlość, to z tego NIE wynikałoby, że Nowak jest bez skazy. Czy to jest jasne?
                  • remekk Re: "argumenty" ... 07.02.06, 15:25
                    cymber.gaj napisał:

                    > remekk napisał:
                    >
                    > > Oprócz pzreszłości , którą miał nie tak zabagniona jak Kuroń , Michnik i
                    > inni
                    > > podobni rodacy "oskarżających" - kolejny "argument" - "antiiissemmmiiittt
                    > iizzm"
                    >
                    > Mieszanie do tego Kuronia i Michnika służy wyłącznie mąceniu wody wokół
                    Nowaka,
                    > żeby była mniej przejrzysta.
                    > Powtarzam jeszcze raz: gdyby nawet Kuroń i Michnik rzeczywiście mieli
                    straszliw
                    > ie zabagnioną przeszlość, to z tego NIE wynikałoby, że Nowak jest bez skazy.
                    Cz
                    > y to jest jasne?
                    Tu chodzi o pokaanie w całej "pełni" podwójnej "etyki" pewnej patologicznej
                    cywilizcji , kórej przedstawiciele "oskarżają" historyka , z którym nie
                    potrafią podjąc dyskusji . Przy okazji swiadczy to takze o
                    kwalifikacjach "intelektualnych" Polaków wytreoswanych pzrzez Michnika , którzy
                    zachowuja sie podobnie ... .
                • wiewiorzasta Oto "niezabgniona" przeszłość tow. Nowaka: 08.02.06, 15:40
                  "W styczniu 1966 r. rozpoczął pracę w dziale Polskiego Instytutu Spraw
                  Międzynarodowych (PISM) podległego Ministerstwu Spraw Zagranicznych, gdzie
                  pracował, aż do 1992 roku. W latach 1969-1972 opublikował cztery pozycje
                  książkowe: dwie o Hiszpanii i dwie o literaturze i historii Węgier w których
                  między innymi atakował prymasa Węgier kardynała Mindszentyego za "antyradziecki
                  nacjonalizm" jednocześnie chwaląc "imponujące sukcesy" komunistycznych władz
                  wegierskich.

                  W styczniu 1972 r. obronił w PISM pracę doktorską o Węgrzech, a w 1988 roku
                  pracę habilitacyjną.

                  Od 1 lutego 1972 do 1 lipca 1974 roku pracował w Ambasadzie PRL w Budapeszcie
                  jako drugi sekretarz.

                  W 1981 roku pisał do tygodnika Solidarność pod pseudonimem Maron. Podczas Stanu
                  Wojennego pisywał w gazetach organów rządowych PRL.

                  W latach 1981-1991 Nowak był działaczem Stronnictwa Demokratycznego, przez
                  pewien okres był kierownikiem wydziału propagandy Centralnego Komitetu SD.

                  20 kwietnia 1989 Nowak został wybrany do jego władz, a w kilka dni później do
                  jego prezydium. Był głównym twórcą reformatorskiego warszawskiego programu SD
                  składającego się z 27 punktów. Mówiły one m.in. o realizacji interesów
                  narodowych, trójpodziale władz, uniezależnienie administracji państwowej oraz
                  zniesienie cenzury. Popierał on także powrót "Solidarności" do życia
                  politycznego oraz jej koalicję ze Stronnictwem."

                  Może zamiast wić się jak robal, podyskutujesz wreszcie z faktami - czyli
                  proPZPRowskim, proPRLowskim i prokomunistycznym życiorysem swojego guru?
    • alex.4 Re: Jerzy Robert Nowak - komunistyczny aparatczyk 07.02.06, 15:47
      Nowak to kolejny po Benderze, M. Giertychu, Łysiaku osoba powiązana z włądzami
      PRL, która po 1989 r. stałą się antykonunistą... żałosne...
      • kotek.filemon Re: Jerzy Robert Nowak - komunistyczny aparatczyk 07.02.06, 16:11
        > Nowak to kolejny po Benderze, M. Giertychu, Łysiaku osoba powiązana z włądzami
        > PRL, która po 1989 r. stałą się antykonunistą... żałosne...

        Przechrzty są zawsze najgorsze...

        PS: Gwoli ścisłości - Łysiak nie był powiązany z władzami PRL, ale nie mogę
        zdierżyć jego autokreacji na jedynego sprawiedliwego, którego przecież władze
        PRL straszliwie represjonowały. Zapewne tym wydawaniem książek w milionowych
        nakładach...
        • remekk Re: Jerzy Robert Nowak - komunistyczny aparatczyk 07.02.06, 16:44
          kotek.filemon napisał:

          > > Nowak to kolejny po Benderze, M. Giertychu, Łysiaku osoba powiązana z włą
          > dzami
          > > PRL, która po 1989 r. stałą się antykonunistą... żałosne...
          >
          > Przechrzty są zawsze najgorsze...
          Gorsze są "przechrzty" - zmienaiające wiarę tylko po to żeby tym skuteczneij
          udawać np "Polaka" .
          Najgorsi są cudownie nawróceni na "antykomunizm" kiedy okaząło się że ich
          frakcja przegrywa przy podziale łupów a anstepnie dzięki ofierze krwi
          Polaków i swojej perfidii "odbijający" sobie za wczesniejsze niepowodzenie .
          > PS: Gwoli ścisłości - Łysiak nie był powiązany z władzami PRL, ale nie mogę
          > zdierżyć jego autokreacji na jedynego sprawiedliwego, którego przecież władze
          > PRL straszliwie represjonowały. Zapewne tym wydawaniem książek w milionowych
          > nakładach...
          >
          Jedyny pisarz okresu PRL , kótrego publikacja wywołała protest ZSRR ... .
          Dziś nie ugina sie przed terrorystami politycznej poprawnosci .
          • popitolmyrazem Re: Jerzy Robert Nowak - komunistyczny aparatczyk 07.02.06, 17:07
            widzisz Remku - mało wiesz. Co powiesz o Marii Turlejskiej? No to juz jest
            druga osoba!
            • remekk Re: Jerzy Robert Nowak - komunistyczny aparatczyk 07.02.06, 18:14
              popitolmyrazem napisał:

              > widzisz Remku - mało wiesz. Co powiesz o Marii Turlejskiej? No to juz jest
              > druga osoba!
              Oficjalny protest ZSRR - to ciekawe - podaj link
    • kropek_oxford "Specjalista od Wegier" - znasz jego pochwale 07.02.06, 16:13
      sowieckiej tamze interwencji? Buhahaha!!! Takie wiernopoddancze teksty tego
      wala powinny byc non stop przypominane:)))
      • remekk o tym już była mowa - ales "błysnął" pejsaczu ... 07.02.06, 16:45
        ...udający "Angola" - tak jak wielu przeciwników Nowaka udaje "Polaka" ... .
        • kaczka7112 [...] 07.02.06, 17:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tojajurek Re: o tym już była mowa - ales "błysnął" pejsaczu 07.02.06, 17:00
          remekk napisał:

          > ...udający "Angola" - tak jak wielu przeciwników Nowaka udaje "Polaka" ... .

          No i wyszła z Ciebie gnida, panie remekk. To oczywiste, że taka wesz jak Nowak
          ma w Tobie wielbiciela.
          Gratuluję "autorytetów".
          • remekk Re: o tym już była mowa - ales "błysnął" pejsaczu 07.02.06, 18:10
            > No i wyszła z Ciebie gnida, panie remekk.
            Ty ze mnie "nie wychodziłeś" - nie wiem z kogo wyszedłeś i nie bardzo mnie to
            interesuje ... .
        • popitolmyrazem Re: o tym już była mowa - ales "błysnął" pejsaczu 07.02.06, 17:08
          reme3k -specjalista na odleglosc. Ty to chyba ze szmalcownikow pochodzisz, co?
          • lexiqz Oto bryki Rydzyka . . . 07.02.06, 17:24
            motoryzacja.interia.pl/news?inf=522120


            motoryzacja.interia.pl/news?inf=715170
          • remekk Re: o tym już była mowa - ales "błysnął" pejsaczu 07.02.06, 18:12
            popitolmyrazem napisał:

            > reme3k -specjalista na odleglosc. Ty to chyba ze szmalcownikow pochodzisz, co?
            A ty z morelków i innych takich "wybrańców" ... .
    • remekk ANI JEDNEGO MERYTORYCZNEGO ARGUMENTU TYLKO KUBŁY 07.02.06, 22:15
      ...POMYJ ... .
      Tacy są pzreciwnicy prof Nowaka ... .
    • skin.polski Suchocka była jego partyjną kolezanką 07.02.06, 22:52
      • remekk Re: Suchocka była jego partyjną kolezanką 08.02.06, 07:18
        Podobnie z jego pochodzeniem - ale to wcale nie przeszkadza mu w wykonywaniu
        bardzo dobrej roboty dla Polski .
        Bezsilna wściekłosc jaka budzi u polskojęzycznych świadczy jak najlepiej o tym
        POLAKU ... .
        • maaac Re: Suchocka była jego partyjną kolezanką 08.02.06, 08:19
          Czy jakakolwiek bezsilna wściekłośc swiadczy o wielkości tego człowieka?

          Kto to są polskojęzyczni? Ludzie posługujacy się językiem Polskim ale nie
          polskiej narodowości?
          • remekk Re: Suchocka była jego partyjną kolezanką 08.02.06, 08:22
            maaac napisał:

            > Czy jakakolwiek bezsilna wściekłośc swiadczy o wielkości tego człowieka?
            Nie tylko - również bezkompromisowość w dążeniu do parwdy oraz nie uleganie
            terrorowi politycznej poprawności ... .
            > Kto to są polskojęzyczni? Ludzie posługujacy się językiem Polskim ale nie
            > polskiej narodowości?
            tak - ale narodowości nie w/g klucza biologicznego ... .
            • maaac Re: Suchocka była jego partyjną kolezanką 08.02.06, 09:09
              Jak odróżniasz narodowość od klucza biologicznego? Co to jest klucz biologiczny?
              • maaac Re: Suchocka była jego partyjną kolezanką 08.02.06, 14:13
                Panie remekk gdzie ta merytoryczna dyskusja????? Czekam na odpowiedź :)
    • remekk BEZSILNA WSCIEKŁOŚCPRZECIWNIKÓW ŚWIADCZY ... 08.02.06, 08:14
      ...O tym jak bardzo bija sie prawdy .
      Tchórzliwe unikanie merytorycznej dyskusji z Nowakiem a zamiast tego orzucanie
      go plugawymi epitetami swiadczy rowniez o jego przeciwnikach ... .
      • kolo.wildsteina Re: BEZSILNA WSCIEKŁOŚCPRZECIWNIKÓW ŚWIADCZY ... 08.02.06, 09:02
        Czy REMEKK to Jerzy Robert Nowak ?
        Czy Jerzy Robert Nowak to Moritz Neuman?
    • klarek_i Jak na podstawie tytułów wnioskujesz, że są 08.02.06, 09:40
      antysemickie, to gratuluję przenikliwości godnej dyplomowanego inteligenta i
      czytelnika oraz wyznawcy GW. Żeby nie było wątpliwości nie bronię Nowaka.
      • maaac Re: Jak na podstawie tytułów wnioskujesz, że są 08.02.06, 09:59
        > Żeby nie było wątpliwości nie bronię Nowaka

        a co robisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka