Dodaj do ulubionych

Przed wyborami wszystko

14.02.06, 07:45
Wczoraj u Moniki Olejnik niejaki Cymański stwierdził, że pomysł PO na
wnoszenie przez PO ustaw zgodnych z obietnicami wyborczymi PIS to prowokacja.
Wg niego budżetu na to nie stać.
Oznacza to, że przed wyborami można obiecać wszystko (o tym wiedziałem) a
potem stwierdzić, że budżet tego nie przełknie (wtedy nie wiedzieli).
Jaki ten PIS biedny i nieszczęśliwy. Nikt go nie lubi.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka