frank_drebin
18.02.06, 01:09
"Dokładnej kwoty nie zna nikt spoza kierownictwa Radia Maryja. Jedyny
człowiek, który był blisko jej poznania, zginął w wypadku."
Lubie takie "delikatne" aluzje ;)
Sama sprawa tych pieniedzy na stocznie smierdzi jak cholera, ale sugerowanie
ze kto kogos zalatwil przez te pieniadze smierdzi tak samo.
Calosc:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3170862.html