Dodaj do ulubionych

Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała

20.02.06, 16:17
Jarosław Kaczyński powiedział : "Podoba mi się premier Marcinkiewicz. Jestem
wręcz pozytywnie zaskoczony jego sukcesami".
Kogo wiedzielibyście na stanowisku premiera, gdyby Marcinkiewicz nagle
Jarosławowi podobać się przestał ?
PIS niema nikogo odpowiedniego na stanowisko premiera, niema osoby, która
mogłaby się cieszyć takim poparciem jakim cieszy się Marcinkiewicz.
Kaziu Jarkowi widać będzie się musiał podobać, aż do wyborów. Gazeta i inne
proesbeckie szmatławce knują i próbują dzielić dość nieumiejętnie. Widać
czują się mocno zagrożone.
Obserwuj wątek
    • kaczy.pisiorek Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 20.02.06, 16:18
      Ale w jakim sensie Kaziu podoba się Brat Jarosławowi? Jako mężczyzna?
      • gilbertt Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 20.02.06, 16:21
        kaczy.pisiorek napisał:

        > Ale w jakim sensie Kaziu podoba się Brat Jarosławowi? Jako mężczyzna?



        W sprawy obyczajowe nie wnikam . Skup się na sukcesach, które o dziwo zaskakują
        Jarosława . Widać spodziewał się porażek .
        • kaczy.pisiorek Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 20.02.06, 16:22
          gilbertt napisał:

          >
          > W sprawy obyczajowe nie wnikam . Skup się na sukcesach, które o dziwo zaskakują
          >
          > Jarosława . Widać spodziewał się porażek .

          Jakich sukcesach?
          • gilbertt Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 20.02.06, 16:26
            kaczy.pisiorek napisał:

            > gilbertt napisał:
            >
            > >
            > > W sprawy obyczajowe nie wnikam . Skup się na sukcesach, które o dziwo zas
            > kakują
            > >
            > > Jarosława . Widać spodziewał się porażek .
            >
            > Jakich sukcesach?
            >
            >

            Domniemanych
      • keller1 Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 21.02.06, 20:10
        zmien nick;...na kaczy wisiorek będzie dowcipniej!
    • mamablues Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 21.02.06, 03:36
      gilbertt napisał:

      > PIS niema nikogo odpowiedniego na stanowisko premiera

      Przypomnij sobie, co pisano o Marcinkiewiczu, kiedy został przez JK wyznaczony
      na premiera:) Hasło "wyjęty z kapelusza" pojawiało się niejednokrotnie.
      • gilbertt Re: Jak "Gazeta Wyborcza" PIS Dzielić Chciała 21.02.06, 18:23
        mamablues napisała:

        > gilbertt napisał:
        >
        > > PIS niema nikogo odpowiedniego na stanowisko premiera
        >
        > Przypomnij sobie, co pisano o Marcinkiewiczu, kiedy został przez JK
        wyznaczony
        > na premiera:) Hasło "wyjęty z kapelusza" pojawiało się niejednokrotnie.
        >



        Zgadza się. Mało kto o Marcinkiewiczu wtedy wiedział, ale jakby zareagowali
        wyborcy, gdyby ten, który jest obecnie lubiany został zastąpiony przez kogoś
        innego. Wyborcy byliby niemile zaskoczeni.
        Zmiana premiera, który jest lubiany byłaby decyzją nieracjonalną i zgubną dal
        PIS.
    • frau_blada Czlowieka z takim poparciem sie trzyma, a nie seku 21.02.06, 17:17
      je.
      GW ma swoja wizje wydarzen.
      • emeryt.z.mojrzeszowa Re: Czlowieka z takim poparciem sie trzyma, a nie 21.02.06, 18:07
        a mnie podoba sie...Jaroslaw...za to,ze lubi Kazia
    • elfhelm Jarosławowi podoba się Kazimierz??? Sprośne to 21.02.06, 18:09
      n/t
      • www.nasznocnik.pl Nie wiesz ? Pan Prezes zadekretował, że... 21.02.06, 18:11
        ...glaca jest sexy ;-)
    • a.adas Jesteś za, a nawet przeciw? 21.02.06, 18:18
      Po nie potrafię się rozeznać w Twoim poście
      Mało co mnie już zaskakuje na FK, a Tobie się udało, moje uniżone gratulacje

      PS Jak można być zaskoczonym sukcesami Premiera? Przecież od razu wiadomo było,
      ze to fachowiec, lepszy od JKacz - tak w każdym razie go przedstawiano w
      październiku;)
      • gilbertt Re: Jesteś za, a nawet przeciw? 21.02.06, 18:39
        > Po nie potrafię się rozeznać w Twoim poście
        > Mało co mnie już zaskakuje na FK, a Tobie się udało, moje uniżone gratulacje


        Dziękuje ;)
        Nadal jestem wyborcą, który głosował na POPIS i jestem za tym rządem w 50% i
        nie traktuje rządu w kategoriach binarnych za lub przeciw.

        Mój post tyczy się w głównej mierze działalności GW i nieracjonalności jej
        postępowania. Miesza , knuje insynuuje podziały w rządzie, wymiany premiera
        posługując się marnymi "argumentami".



        > PS Jak można być zaskoczonym sukcesami Premiera? Przecież od razu wiadomo
        było,
        > ze to fachowiec, lepszy od JKacz - tak w każdym razie go przedstawiano w
        > październiku;)


        Fachowcem niewątpliwe jest w dziedzinie pijaru. Spodziewałem się fachowca w
        innej dziedzinie:)
        • elfhelm Insynuacje? 21.02.06, 18:41
          A usunięcie z rządu Lubińskiej - najbliższego współpracownika KM - nie dziwi? I
          jeszcze KM nie podał żadnej przyczyny, a wręcz wychwalał Teresę L. jak jakiegoiś
          geniusza.

          Z drugiej strony niemożność wyrzucenia takiego dna jak Jurgiel, którego jedyną
          zaletą jest to, że należy do akolitów Kaczyńskiego.
          • gilbertt Re: Insynuacje? 21.02.06, 19:00
            elfhelm napisał:

            > A usunięcie z rządu Lubińskiej - najbliższego współpracownika KM - nie dziwi?
            I
            > jeszcze KM nie podał żadnej przyczyny, a wręcz wychwalał Teresę L. jak
            jakiegoi
            > ś
            > geniusza.

            Lubińska padała jako ofiara rozgrywek politycznych między PIS a PO. Gdyby nie
            to, że pojawiła się możliwość dołożenia Platformie w postaci nominacji dla
            Gilowskiej, to pewnie do dziś Lubińska piastowałaby stanowisko ministra
            finansów.

            >
            > Z drugiej strony niemożność wyrzucenia takiego dna jak Jurgiel, którego jedyną
            > zaletą jest to, że należy do akolitów Kaczyńskiego.


            Gdyby była tak możliwość jak w przypadku Lubińskiej, gdyby znalazł się ktoś na
            stanowisko ministra rolnictwa kojarzony z PO i skłonny dla stołka zmienić barwy
            partyjne, to Jurgiela w rolnictwie dawno by już nie było.

            Jeśli chodzi ci o sytuację z wozem dla Rydzyka to podejrzewam, że gdyby taka
            prowokacja została zastosowana na szerszą skalę i zatelefonowano by wszystkich
            ministrów to pod tym bankiem znalazłoby się tyle rządowych bryczek ile
            ministerstw liczy obecny rząd. Szkoda, że Fakt tego nie uczynił – byłoby
            zabawnie.
        • a.adas Re: Jesteś za, a nawet przeciw? 21.02.06, 18:54
          gilbertt napisał:
          > Mój post tyczy się w głównej mierze działalności GW i nieracjonalności jej
          > postępowania. Miesza , knuje insynuuje podziały w rządzie, wymiany premiera
          > posługując się marnymi "argumentami".
          > Fachowcem niewątpliwe jest w dziedzinie pijaru. Spodziewałem się fachowca w
          > innej dziedzinie:)

          Nie tylko GW, a choćby tydzień temu w poniedziałek wokół PiS i rządu działy się
          dziwne rzeczy ("starcie" Dorn-Gilowska)

          Jeśli premier ma być nie tylko specjalistą od pijaru, to Kaczyński musi go
          trochę uwolnić spod swej kurateli. Nie wygląda na to, by Prezesowi było to w
          smak. A Marcinkiewicz jest... no ma trudną rolę do odegrania. Ma byc powszechnie
          lubianym i znanym politykiem, równocześnie nie biorąc udziału w bieżącej
          polityce, tak parlamentarnej, ale i - przede wszystkim? - rzadowo - klubowej.

          Dla nie których największy plus premiera, to to że "Kaczynski by sobie tak nie
          radził z mediami"...
          • gilbertt Re: Jesteś za, a nawet przeciw? 21.02.06, 19:08
            > Dla nie których największy plus premiera, to to że "Kaczynski by sobie tak nie
            > radził z mediami"...



            Niestety myślę, że media to jest ten NAJWIĘKSZY plus premiera. Jednocześnie z
            ciężkim sercem godzę się z twierdzeniem Kurskiego, że ten ciemny naród wszystko
            kupi ( czy jakoś tak ) Wystarczy kilka sztuczek i słupki sondażowe idą w górę.
            Jeśli nasza gospodarka dorosła już do samodzielności ( i jeśli nikt gospodarce
            tej samodzielności nie odbierze ) to takie sztuczki wystarczą pisowi na długo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka