Gość: Pavel
IP: *.dial.telus.net
12.10.01, 12:36
Przeczytawszy kilka artykulow o 'potyczkach z prawem', dotyczacych,ba!!!
znacznej ilosci polskich poslow(tych ostatnio wybranych),osmiele sie
zauwazyc,ze w krajach prawdziwej demokracji jak np.Kanada(gdzie zyje) sytuacja
taka(nawet cien podejrzenia o jakielkolwiek otarcia z prawem kryminalnym,
absolutnie wyklucza kandydature) jest po prostu niemozliwa. Dlatego tez kraje
tzw. 'zachodu'zwa sie demokratycznymi(wladza oparta na woli
wiekszosci),poniewaz nie dopuszczaja do wladzy kryminalistow;proste i
skuteczne,nieprawdaz?