Dodaj do ulubionych

Niedojrzalosc demokratyczna

IP: *.dial.telus.net 12.10.01, 12:36
Przeczytawszy kilka artykulow o 'potyczkach z prawem', dotyczacych,ba!!!
znacznej ilosci polskich poslow(tych ostatnio wybranych),osmiele sie
zauwazyc,ze w krajach prawdziwej demokracji jak np.Kanada(gdzie zyje) sytuacja
taka(nawet cien podejrzenia o jakielkolwiek otarcia z prawem kryminalnym,
absolutnie wyklucza kandydature) jest po prostu niemozliwa. Dlatego tez kraje
tzw. 'zachodu'zwa sie demokratycznymi(wladza oparta na woli
wiekszosci),poniewaz nie dopuszczaja do wladzy kryminalistow;proste i
skuteczne,nieprawdaz?
Obserwuj wątek
    • Gość: Indris Polska a Kanada IP: *.ibspan.waw.pl 12.10.01, 13:53
      Nie wiem dokładnie, jakie jest prawo w Kanadzie, ale w Polsce nie każdy
      konflikt z wymiarem sprawiedliwości deprecjonuje człowieka w opinii publicznej.
      W konflikcie człowieka z prawem często ludzie biorą stronę człowieka - i
      słusznie. Np. słynny ostatnio Lepper ma większość spraw sądowych z artykułu o
      tzw. 'lżenie naczelnych organów Państwa'. A ponieważ większość Polaków ma o
      tych naczelnych organach takie samo zdanie jak Lepper (albo gorsze)...
      Drugi powodem jest to że w Polsce prawo było od dawna używane do
      represjonowania przeciwników politycznych. I to NIE TYLKO za tzw komuny.
      Wystarczy przypomnieć przedwojenny proces brzeski.
      Aparat sprawiedliwości w Polsce NIE jest uważany za bezstronny a prawo - za
      sprawiedliwe. Wreszcie - Polacy nie mają przesadnego zaufania do mediów.
      Zjawisko 'opluskwiania' przez media jest zresztą znane chyba i na kontynencie
      Twego zamieszkania. Czytałeś opowiadanie M. Twaina "Jak kandydowałem na
      gubernatora" ? Powstało on w USA w XIX wieku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka