deltalima
10.03.06, 08:25
Gdyby w Polsce żyło się dobrze to nikogo by nie obchodziło czy prezio, sąsiad,
ksiądz etc. jest ubekiemm, akowcem czy Bóg sam jeden wie kim... a skoro jest
źle to mamy co chwila jakieś igrzyska... i zamiast zajmować się tym czym
należy to walczymy z czarownicami a ekonomia leży odłogiem. Jak długo
jeszcze?? Przeciez od Kaczynskich w dół, cały ten PiS to banda amatorów.
Jeśli do amatorszczyzny dodamy takie okazy jak kryminalista Lepper i obłąkany
Giertych, to mamy pełny obraz kabaretu pod szyldem - Czwarta Rzeczpospolita.
Czy od wyborów rzad lub prezydent zrobili coś, co byłoby obliczone na długą
metę i z korzyscią dla spoleczenstwa? Nadal trwa chocholi taniec w wydaniu
następnej mutacji bolszewików.