Dodaj do ulubionych

Najważniejsza jest gospodarka, reszta to pierdoły!

10.03.06, 08:25
Gdyby w Polsce żyło się dobrze to nikogo by nie obchodziło czy prezio, sąsiad,
ksiądz etc. jest ubekiemm, akowcem czy Bóg sam jeden wie kim... a skoro jest
źle to mamy co chwila jakieś igrzyska... i zamiast zajmować się tym czym
należy to walczymy z czarownicami a ekonomia leży odłogiem. Jak długo
jeszcze?? Przeciez od Kaczynskich w dół, cały ten PiS to banda amatorów.
Jeśli do amatorszczyzny dodamy takie okazy jak kryminalista Lepper i obłąkany
Giertych, to mamy pełny obraz kabaretu pod szyldem - Czwarta Rzeczpospolita.
Czy od wyborów rzad lub prezydent zrobili coś, co byłoby obliczone na długą
metę i z korzyscią dla spoleczenstwa? Nadal trwa chocholi taniec w wydaniu
następnej mutacji bolszewików.
Obserwuj wątek
    • krystian71 mylisz sie 10.03.06, 08:33
      PIS pod innymi haslami wygral wybory i teraz robi to co obiecal.
      A takie apele jak twoje rozumiem, to zwykly i powszechny belkot wszystkich
      aferalow, zlodziei na wielka skale, by zapewnic sobie bezpieczenstwo.
      Zaden nowy rozwoj gospodarczy nie bedzie excytowac ludzi, dopoki nie rozliczy
      sie starego zlodziejstwa i przede wszystkim odetnie mozliwosci dalszego
      rozkradania kraju.
      Przecietny obywatel rozumuje bowiem w ten sposob.
      "jaki sens ma uczciwa praca calego pokolenia,skoro jej owoce moga w kazdej
      chwili byc zawlaszczone bezkarnie przez nielicznych"
      • deltalima Re: mylisz sie 10.03.06, 08:36
        > PIS pod innymi haslami wygral wybory i teraz robi to co obiecal.

        mógłbyś rozwinąć? daruj sobie igrzyska, skup się na gospodarce, w której PiS
        obiecał wszystkim dobrze.
        • krystian71 Re: mylisz sie 10.03.06, 09:15
          wiem,ze sie starasz, ale ci nie wychodzi.
          Tezy wyborcze PIS-u znaja wszyscy i wlasnie one zdecydowaly o jego wygranej.
          Likwidacja sluzb, rozliczenie afer, powszechna lustracja.
          Ci,ktorym to nie wsmak ,beda ciagle jazgotac i podsuwac inne tematy.
          Ty wpisalas sie w ten nurt
          • kotek.filemon Re: mylisz sie 10.03.06, 09:17
            > Tezy wyborcze PIS-u znaja wszyscy i wlasnie one zdecydowaly o jego wygranej.
            > Likwidacja sluzb, rozliczenie afer, powszechna lustracja.

            Świętą naiwnością jest sądzenie wszystkich w/g własnej miary. Elektorat PiS może
            i częściowo kierował się tymi hasłami, ale były one raczej na końcu listy. Na
            początku listy należy umieścić pluszaki znikające z lodówki...
            • krystian71 Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 09:38
              1/kto trzyma pluszaki w lodowce ????
              2/nie doceniasz inteligencji elektoratu, a to jest duzy blad.
              swoje opinie formuluje nie tylko na podstawie wlasnych pogladow, slucham co
              mowie ludzie, forum GW to najslabsze zrodlo informacji :)))

              Z moich obserwacji wynika to: ludzie juz wiele razy dali sie na rozne programy
              nabrac, politykom z zasady nie wierza, kazda partia idaca do wyborow, bez
              wyjatku, teraz i przez 16 lat w kwestii poprawy bytu i gospodarki, walki z
              bezrobociem obiecywala zlote gory.
              Jesli jestes wystarczajaco dorosly, to powinienes pamietac rowniez to co
              publicznie obiecal Balcerowicz wdrazajac swoja transformacje.
              "Czeka nas POL ROKU zaciskania pasa, pozniej juz bedzie lepiej"
              Najwieksze klamstwo, gdyz sam doskonale zdawal sobie sprawe z tego ,ze klamie.
              Nastepujacy po nim politycy BYC MOZE dzialali w dobrej wierze.
              Propozycje PIS-u ( te dotyczace rozliczen ) ludzie zrozumieli jako probe
              naprawy u dna.
              Domyslaja sie,z jakimi silami PIS zadarl i,ze to nie bedzie latwe.
              I powszechna jest opinia, ze jesli cos z tego sie uda , to juz bedzie bardzo
              dobrze.I warto te cztery lata sie przemeczyc, skoro i tak przez 16 lat nikt sie
              z bezrobociem chocby nie uporal.
              Niektore z tych obietnic realizowane sa z marszu-to wszystko co laczy sie z
              ogolnie mowiac programem Ziobry.
              I wyborcy tez to widza.
              Naprawde, nieslusznie uwazasz wszystkich za idiotow.
              Przez te 100 dni nikomu ani sie nie pogorszylo ( ekonomicznie) ani polepszylo.
              A notowania rzadu, jednak systematycznie rosna.
              • swansea Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 09:55
                właśnie sądzę, że większość polityków przecenia inteligencje elektoratu.

                przykład: PO robi ustawy gospodarcze na podstawie programu PiS. PiS to oczywiści
                odrzuci, bo nijak nie można wprowadzić tego w najbliższym czasie w życie.
                elektorat zauważy to??? nigdy...

                u mnie w pracy prawie wszyscy głosowalo na PiS. w sprawach socjalu i gospodarki
                nie można z nimi porozmawiać. żyją cały czas w PRL. działa to na zasadzie, że im
                się należy.

                i co tu począć?? na początku gadali, ze Andrju to tępak a teraz mówią o nim,
                jako o mężu stanu. co kolwie powie Jarosław, to wsiąka jak w gąbke

                atb
                • anatol.lawina Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 10:38
                  Ludzie o spaczonej przez poprzedni ustrój bolszewickiej mentalności (np.
                  kmiotek łże-Krystian) sądzą, że lud pragnie tylko igrzysk. Oczywiście jestem
                  zwolennikiem rozliczeń, lustracji i walki z korupcją lecz, na Boga!, łże-PiS
                  ogranicza się tylko do igrzysk i szukania wrogów!!
                • krystian71 Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 11:04
                  PiS to oczywiści
                  odrzuci, bo nijak nie można wprowadzić tego w najbliższym czasie w życie.
                  elektorat zauważy to??? nigdy...

                  Oczywiscie ,ze zauwazy, jak juz zauwazyl,ze zaden projekt gospodarczej waznej
                  ustawy wlasnej PO roboty do laski marszalkowskiej nie wplynal.
                  To tez nalezy do obowiazkow opozycji, nie tylko jalowa krytyka.
                  Zauwaz,jak duzy bylby oddzwiek medialny takiego projektu, bo PO ma media za
                  soba.
                  Kazda pozytywna strona takiej ustawy przedstawiona bylaby w odpowiednim swietle
                  i bylaby okazja do normalnej dyskusji i rzeczowej krytyki czy uzasadnionego
                  ataku na rzad ,ze dobrym projektem sie nie zajmuje.
                  A tymczasem co? Cisza.
                  I tylko zlosliwe pomysly,by projekt konkurencji zglosic i zarekomendowac.
                  I tak elektorat to odczytuje, jako zlosliwa zabawe glupawych chlopakow.
                  Przeciez PO mialo inny pomysl na podatki
                  • kozaki_wiesi Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 11:22
                    > Oczywiscie ,ze zauwazy, jak juz zauwazyl,ze zaden projekt gospodarczej waznej
                    > ustawy wlasnej PO roboty do laski marszalkowskiej nie wplynal. To tez nalezy
                    do obowiazkow opozycji, nie tylko jalowa krytyka.

                    a mógłbyś powiedzieć jaki rządowy projekt gospodarczy wpłynął do laski
                    marszałkowskiej? to też należy do zadań rządu a nie tylko igrzyska.
                    • krystian71 otworz telewizor, 10.03.06, 11:24
                      bardzo wazna ustawa o zamowieniach publicznych wlasnie jest na tapecie
                      • kozaki_wiesi Re: otworz telewizor, 10.03.06, 11:25
                        co jeszcze? cztery miesiące minęły.
                  • swansea Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 11:24
                    moim skromnym zdaniem politycy już dawno żyją w swoim własnym świecie.
                    ostatni przykład: w ciągu 12 godzin stabilizatorzy przesli z wojny do pokoju bez
                    podania zadnych przyczyn wojny i osiagniecia tego spokoju...

                    bo to, co gadano cały czas, to były bzdury.. Jurek przecież kogoś zwyzywał z LPR a
                    LPR mówił o politycznej hucpie ze strony marszałka. i co?? bez udziału
                    zainteresowanych osiągnięto pokój..

                    ale największa paranoje to było zachowanie Ujazdowskiego u Lisa: bronił nowych
                    ustaleń jednocześnie ich nie znając..

                    kumacie???

                    atb
              • kotek.filemon Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 10:44
                > 1/kto trzyma pluszaki w lodowce ????

                Był słynny spot z pluszakami znikającymi z łóżeczka a szynką et consortes z
                lodówki. Mi się to zlało w jedno :) Zresztą, można to było pociągnąć kreatywnie
                dalej i stwierdzić, że jak zacznie rządzić żydostwo z PO i PD-ecji to szynki
                jeść zabronią. Zdecydowanie niewykorzystany wątek...

                > Z moich obserwacji wynika to: ludzie juz wiele razy dali sie na rozne programy
                > nabrac, politykom z zasady nie wierza, kazda partia idaca do wyborow, bez
                > wyjatku, teraz i przez 16 lat w kwestii poprawy bytu i gospodarki, walki z
                > bezrobociem obiecywala zlote gory.

                Co też trwa nadal i trwać będzie póki ostatnie sieroty po PRL nie wymrą...

                > Jesli jestes wystarczajaco dorosly, to powinienes pamietac rowniez to co
                > publicznie obiecal Balcerowicz wdrazajac swoja transformacje.
                > "Czeka nas POL ROKU zaciskania pasa, pozniej juz bedzie lepiej"
                > Najwieksze klamstwo, gdyz sam doskonale zdawal sobie sprawe z tego ,ze klamie.

                Pamiętam również to, że na początku transformacji po pierwszym szoku faktycznie
                BYŁO LEPIEJ. Dopiero w 1993, od rządu super-speców mumii Olszewskiego, zaczęło
                się powolne dorzynanie przedsiębiorczości "ludowej" i entuzjazm dla
                transformacji zaczął się wypalać wraz ze spadającymi wskaźnikami gospodarczymi i
                rosnącym bezrobociem.
                • krystian71 Re: mylisz sie jeszcze raz 10.03.06, 11:22
                  > Co też trwa nadal i trwać będzie póki ostatnie sieroty po PRL nie wymrą...
                  >
                  alez wychyl nosa z wlasnego zascianka, rozejrzyj sie po swiecie.Tak jest
                  wszedzie, to tylko nam probowaly media wsisnac rzekomo brutalna kampanie
                  wyborcza.Na calym swiecie nie takie chwyty sie stosuje, na calym swiecie
                  lustruje sie dziadkow i wytyka bledy mlodosci( "palilem,ale nie zaciagalem
                  sie ")
                  Podobnie jest z obietnicami wyborczymi, to specyficzny jezyk kazdej kampanii
                  100 milionow Walesy
                  milion mieszkan dla mlodych Kwasa.
                  Nie zmuszaj mnie do ugruntowania watpliwosci,ze akurat ty jeden wziales to
                  wszystko zupelnie na serio.I jeszcze uwazasz,ze powinno byc wykonane w ciagu
                  100 dni.
                  (he,he zwlaszcza,ze 3 miliony nowych mieszkan,to o polowe za duzo)

                  > Pamiętam również to, że na początku transformacji po pierwszym szoku
                  faktycznie
                  > BYŁO LEPIEJ. Dopiero w 1993, od rządu super-speców mumii Olszewskiego, zaczęło
                  > się powolne dorzynanie przedsiębiorczości "ludowej" i entuzjazm dla
                  > transformacji zaczął się wypalać wraz ze spadającymi wskaźnikami
                  gospodarczymi
                  > i
                  zle pamietasz, bylo lepiej zaraz po uwolnieniu cen, zapelnily sie polki, ruszyl
                  prywatny export, ale to bylo jeszcze przed balcerowiczem
                  I jeszcze jeden blad, rzady Olszewskiego trwaly pol roku, do czerwca 92,tez cos
                  ci sie pomylilo, he,he
      • p.o.box.77 Re: mylisz sie 10.03.06, 09:01
        to może niech szary obewatel pomyśli jak ja.

        "...skoro owoce uczciwej pracy całego pokolenia moga w kazdej
        chwili byc zawlaszczone bezkarnie przez nielicznych" to wlasnie w tym momencie,
        gdy zostanął zawłaszczone, można wszczynać postępowanie karne.

        a nie w ciągu 4 lat rozliczac ostatnie 15 czy 16 czy 61 lat całego narodu.

        bo zapewniam cię że wysiłki rządu nie uzdrowia polskiej gospodarki, jezeli nie
        zacznie sie poprawiac polskiej gospodarki. proste prawda?
        • krystian71 Re: mylisz sie 10.03.06, 09:12
          pokretne, a nie proste
          Na rozliczeniu i pokazaniu mechanizmow sprzyjajacych kradziezy polega wlasnie
          uzdrowienie gospodarki.
          Wiem,jak wielu jest to nie w smak
      • loppe Re: mylisz sie 10.03.06, 09:24
        Krystian ma rację

        swoją drogą zadziwiające jest że walkę z korupcją niektorzy nazywaja igrzyskami
        gdy jest ona absolutnie w centrum starań o chleb
        • krystian71 typowe mydlenie oczu 10.03.06, 09:45
          przez tych, ktorzy chcac zaadoptowac stare haslo Clintona, "gospodarka,durniu"
          zapominaja w jakim kraju i w jakich warunkach bylo rzucone.
          Afery sa wszedzie, gdyby ich nie bylo pan Bog dalby Mojzeszowi inne tablice.
          Zadna ekonomia jednak nie ostoi sie ani nie poprawi w panstwie,ktore bylo
          systematycznie rozgrabiane.
          W USA jakis gen zmuszony byl zlozyc dymisje,za to, ze po powrocie ze szczytu
          NATO w Europie, do sluzbowego samolotu wzial wlasnego psa, oszczedzajac sobie
          pareset dolarow na bilet i mase klopotow weterynaryjnych.
          W Polsce takie rzeczy spotykaja sie z wzruszeniem ramion
          • loppe Re: typowe mydlenie oczu 10.03.06, 10:03
            Tracimy ok. 1-2% wzrostu gospodarczego rocznie (czyli ok. 1/3-1/2 tego wzrostu)
            z powodu korupcji (tej na styku państwo-bines, i tej w relacjach biznes-biznes
            o której wciaż rzadko media traktują...a ktora jest w Polsce haniebnie wysoka i
            nie do pomyślenia by USA rozwijały się tak szybko jak to czynia gdyby tam
            standardy uczciwości zostały tak zapuszczone jak w naszym Kraju). PiS zajął sie
            zdecydowanie najważniejszą sprawą jaka jest do załatwienia.
          • ppppp7 Re: typowe mydlenie oczu 10.03.06, 11:15
            krystian71 napisał:
            W USA jakis gen zmuszony byl zlozyc dymisje,za to, ze po powrocie ze szczytu
            NATO w Europie, do sluzbowego samolotu wzial wlasnego psa, oszczedzajac sobie
            pareset dolarow na bilet i mase klopotow weterynaryjnych.
            W Polsce takie rzeczy spotykaja sie z wzruszeniem ramion

            Ha, ha, ha, ha, ha, ha, ha....
            A w Polsce minister wysłał państwowe auto, bo jakiś dziennikarz udając
            asystenta pewnego znanego klechy zadzwonił, że mu się zepsuł samochód.
            Niestety, spotkało się to ze wzruszeniem ramion ekipy rządzącej, nie licząc
            paru aktywistów, którzy chcą wytoczyć sprawę dziennikarzom o obrazę ministra.
      • humbak Krystianie 10.03.06, 10:55
        Nie zgadzam się z twierdzeniem iż rozliczenie jest zbędne, ale myślę że źle oceniasz ludzi. Nawet teraz wielu osób rozliczenia średnio interesują. Dobrobyt zlikwidowałby chęć rozliczeń.
        • loppe Re: Krystianie 10.03.06, 11:01
          Uczciwośc jest wartościa sama w sobie i żaden dobrobyt nigdy nie wyeliminuje
          potrzeby rozliczania złodziei (a jesli o psychologię społeczną to ludzie zawsze
          porównują się, bezwględny dochód niewiele znaczy w porownaniu z relatywnym)
          • humbak Re: Krystianie 10.03.06, 11:08
            Źle odebrałaś moją wypowiedź. Nie neguję potrzeby rozliczenia ani moralnej zasadności tego faktu. Podejrzewam jednak że w bogatym społeczeństwie taka potrzeba byłaby marginalną. Ludzie po prostu nie zwracaliby na to uwagi.
            • loppe Re: Krystianie 10.03.06, 11:10
              Tak sie składa że najbogatsze społeczeństwa sa znane z rygoryzmu moralnego i
              prawnego w zakresie złodziejstwa i korupcji; to częsć mechanizmu ich sukcesu
              materialnego
              • humbak Re: Krystianie 10.03.06, 11:12
                Hmmm... jakoś nie jestem pewny czy masz rację. USA na pewno. W Europie jednak nie jest to chyba tak jednoznaczne. Jak to jest w Japonii, nie wiem.
        • krystian71 Re: Krystianie 10.03.06, 11:34
          ilu ludzi interesuja rozliczenia pokazaly ostatnie wybory.
          Byla to najwazniejsza roznica,miedzy programem PIS-u a PO
          Jeszcze inaczej, liderzy PIS-u zawsze twierdzili,ze to plus uzdrowienie prawa
          jest dla nich PRIORYTETEM.
          i WLASNIE NA TEN PRIORYTET ZAGLOSOWALI WYBORCY
          Inaczej , wierz mi, majac do wyboru usmiechnietego i gladkiego Tuska,
          popieranego przez wszystkie media i zafrasowanego, brzydkiego grubaska na pewno
          dokonaliby innego wyboru
          • loppe Re: Krystianie 10.03.06, 11:40
            dokładnie
          • humbak Re: Krystianie 10.03.06, 11:45
            Brak zgody. PO w kampanii też mówiło o zwalczaniu układów. PiS wygrał moim zdaniem na płaszczyźnie gospodarczej- PO nie potrafiło obronić swoich poglądów w tej kwestii. Pamiętasz chyba lodówkę.
            • krystian71 Re: Krystianie 10.03.06, 11:55
              pamietam,tylko,ze roznica jest znaczna.
              PO w roznych formacjach ,pod roznymi nazwami juz we wszystkich prawie
              dotychczasowych rzadach mialo czynny udzial.
              Gd ktos taki mowi o rozliczeniu przeszlosci, zwyczajnie mu sie nie wierzy.
              Kaczki moglybyc kojarzone z rzadem Olszewskiego i tragicznym jego koncem,gdy
              rzeczywiscie a nie werbalnie za lustracje sie zabral.
              • humbak Re: Krystianie 10.03.06, 12:26
                Nie jestem pewny ale zdaje się że wśród wyborców (nie bez powodu) istnieje wizerunek obu tych partii jako wywaodzących się z poprzednich kolaicji rządzących- spora część PiSu to była W AWS i ludzie doskonale to wiedzą. Nie sądzę więc aby ich wizerunek w tym względzie coś zmieniał.
      • inquisition krystian71 masz problemy z psychiką 10.03.06, 11:28
        a wiesz, że publiczne (czyli np na tym forum) znieważanie kogoś tylko dlatego,
        że myśli (inaczej) i wyzwanie od "aferalow, zlodziei na wielka skale" jest
        zwykłym P R Z E S T Ę P S T W E M??

        PS wytłumacz mi zdanie: "PIS pod innymi haslami wygral wybory i teraz robi to
        co obiecal." bo nie ma ono sensu
      • dox1 Re: mylisz sie 11.03.06, 20:31
        krystian71 napisała:

        > PIS pod innymi haslami wygral wybory i teraz robi to co obiecal.
        > A takie apele jak twoje rozumiem, to zwykly i powszechny belkot wszystkich
        > aferalow, zlodziei na wielka skale, by zapewnic sobie bezpieczenstwo.
        > Zaden nowy rozwoj gospodarczy nie bedzie excytowac ludzi, dopoki nie rozliczy
        > sie starego zlodziejstwa i przede wszystkim odetnie mozliwosci dalszego
        > rozkradania kraju.
        > Przecietny obywatel rozumuje bowiem w ten sposob.
        > "jaki sens ma uczciwa praca calego pokolenia,skoro jej owoce moga w kazdej
        > chwili byc zawlaszczone bezkarnie przez nielicznych"

        Idz sie modlic glupi polski grzybie.
    • asienka32 Zgadza się tylko pozostaje zadać pytanie jaka 10.03.06, 08:42
      partia ma sensowny pomysł na uzdrowienie polskiej gospodarki i determinację,
      aby wprowadzić go w życie, nawet kosztem politycznej śmierci?
      No i na jakie popracie w społeczeństwie moze liczyć uczciwie prezentujac swój
      program.
      • capitalissimus Re: Zgadza się tylko pozostaje zadać pytanie jaka 10.03.06, 08:45
        PiS obiecał radykalne zmniejszenie podatków, kosztów pracy i tanie państwo a
        wyborcy przy urnach pokazali, że się na to zgadzają. A co rząd robi? Zwiększa
        wydatki socjalne i ilość urzędników, odsuwa reformę podatkową na rok wyborczy
        (2009) czyli zostawia ją następcom. łże-PiS okłamał ludzi.
        • p.o.box.77 Bingo! 10.03.06, 09:04
          owacje na stojaco dla capitalissimusa.
        • gobi03 Re: Zgadza się tylko pozostaje zadać pytanie jaka 10.03.06, 10:10
          > co rząd robi? Zwiększa wydatki socjalne i ilość urzędników
          >, odsuwa reformę podatkową na rok wyborczy
          > (2009) czyli zostawia ją następcom. łże-PiS okłamał ludzi.

          Zmienia kurs w polityce wewnętrznej - Polacy już nie są wrogiem w swoim kraju. Becikowe to drony krok w kierunku wsparcia rodziny i rozwoju demograficznego.
    • leszab Chodzi ci o złodziejską gospodarkę.Tą ośmiorniczą? 10.03.06, 08:54

    • 1_gb_miejsca_na_twoje_maile Re: Najważniejszy jest kanibalizm 10.03.06, 09:04
      deltalima napisał:

      > Przeciez od Kaczynskich w dół, cały ten PiS to banda amatorów.


      Raczej banda kanibali.
    • p.smerf Serdeczne podziękowania dla krystiana71 10.03.06, 09:13
      Dziękuję, że nareszcie otworzyłeś mi oczy. Będąc tego samego zdania co deltalima
      nareszcie dowiedziałem się o sobie prawdy. Ciągle się zastanwiałem skąd u mnie
      tyle forsy, te wille, bryki i jachty. Przecież to jasne, przecież jako "aferał
      i złodziej na wielką skalę" powinienem to mieć.
      Ruszyło mnie sumienie i chyba przeznaczę część tego majątku na leczenie ludzi
      wyraźnie wymagających pomocy.
      • krystian71 belkot bez sensu 10.03.06, 09:17

        • p.smerf Re: belkot bez sensu 10.03.06, 09:36
          A sądzisz, że cytowanie durnych broszurek dla agitatorów partyjnych jest z sensem?
          • krystian71 Re: belkot bez sensu 10.03.06, 09:47
            no to przeczytaj jeszcze raz to co powyzej splodziles.
            Ja w tym sensu nie widze.
            Typowy zabieg erystyczny i to zupelnie nieudany , a czytelny na kilometr.
            • p.smerf Re: belkot bez sensu 10.03.06, 09:57
              Dobrze, to może Ty sobie teraz przeczytaj. Deltalima napisał:

              "Gdyby w Polsce żyło się dobrze to nikogo by nie obchodziło czy prezio, sąsiad,
              ksiądz etc. jest ubekiemm, akowcem czy Bóg sam jeden wie kim... a skoro jest
              źle to mamy co chwila jakieś igrzyska... i zamiast zajmować się tym czym
              należy to walczymy z czarownicami a ekonomia leży odłogiem."

              Na to Ty mu odpowiadasz:

              "A takie apele jak twoje rozumiem, to zwykly i powszechny belkot wszystkich
              aferalow, zlodziei na wielka skale, by zapewnic sobie bezpieczenstwo."

              Na jakiej zasadzie doszedłeś do wniosku, ·że delatalima jest aferałem i
              łodziejem na wielką skalę?
              Czy nie dostrzegasz, że to co piszesz to jest kopia starych partyjnych zagrywek.
              Jeśli ktoś twierdził, że towarzysz sekretarz A. jest durniem i nieudacznikiem,
              to się dowiadywał, że władza ludowa mu się nie podoba i że stoi na drodze
              dynamicznego rozwoju kraju. Czy wy naprawdę nie możecie się od tej komuny
              oderwać mentalnie?
              • krystian71 Re: belkot bez sensu 10.03.06, 11:42
                to co zacytowales,to nie sa wlasne slowa dalajlamy, ja to slysze z TV od
                miesiecy, ze szczegolnym natezeniem w ostatnich dniach, gdy stalo sie pewne,ze
                te komisje jednak powstana.
                Widzisz, komisje powstana, a ich ustalenia przeciez nie sa do konca jeszcze
                znane, zdawaloby sie.
                Dlaczego zatem sama proba rozliczana przestepcow spotyka sie z tak zmasowanym
                atakiem i to z udzialem argumentow zupelnie niedorzecznych.
                Dalajlama pierw pisze,ze tylko gospodarka sie liczy, nie wiadomo na czym
                bazujac swoje tezy.
                Teraz znowu,ze powszechny dobrobyt= przyzwolenie spoleczne na wszelkie
                gospodarcze przestepstwa.
                To przeciez tez jest jakies kuriozum, na niczym nie oparte
                A komuna nauczyla mnie jedno-czytania miedzy wierszami, wiecreszte sam juz
                sobie dospiewaj, bo mi sie nie chce
      • 1normalnyczlowiek Re: Serdeczne podziękowania dla krystiana71 10.03.06, 09:35
        p.smerf napisał:
        > Dziękuję, że nareszcie otworzyłeś mi oczy.Będąc tego samego zdania co deltalima
        > nareszcie dowiedziałem się o sobie prawdy.
        --------------------------------------------------------------------------------
        • Re: Rozglądam się i wyciągam wnioski.
        1normalnyczlowiek 09.03.06, 10:32 + odpowiedz

        mariner4 napisał:
        > Nikt nie staje się aferzystą i złodziejem na wielką skalę od razu.
        > Zaczyna się to niewinnie. Od drobiazgów.

        ----> Tak rzeczywiście się dzieje w przypadku "normalnego" przechodzenia z życia
        uczciwego na drogę przestępstwa. Ma tu wpływ i wychowanie i środowisko, co nie
        jest jednak zbytnim usprawiedliwieniem, bo każdy powinien mieć swój rozum.
        Natomiast aferzyści i złodzieje, o których tu piszemy są zupełnie inni. Oni
        funkcjonując, możliwe że dość poprawnie, w danym środowisku (układzie, partii),
        nagle "dostali" szansę na ogromne pieniądze i wpływy (przede wszystkim tzw.
        uwłaszczenie nomenklatury). Oni skorzystali z tej szansy. Ale zamiast pójść
        dalej uczciwą drogą, czyli zamiast zadbać o to co dostali praktycznie za darmo,
        postąpili zupełnie inaczej - może poza nielicznymi. Uznali, że to za mało, że
        lepiej (dla nich) jak będą otrzymane firmy i przedsiębiorstwa doprowadzać do
        upadku - szybkie pieniądze z kredytów i z nie płacenia zobowiązań zarówno wobec
        państwa jak i pracowników.

        O tym mówimy i ten problem jest najpilniejszy do załatwienia.
        Będzie to właśnie najlepszym krokiem do wychowywania w uczciwości poprzez
        pokazanie, że z żadnego oszustwa nie da się żyć kolejnym pokoleniom aferzystów i
        złodziei.

        • Nie ma takiego sk.stwa i takiego hamulca moralnego
        1normalnyczlowiek 09.03.06, 10:07 + odpowiedz

        a.adas napisał:
        > Inaczej: Nie ma takiego sk...syństwa...
        >nie ma takiego hamulca moralnego ...

        ----. Oczywiście, że nie ma - i nie będzie.
        Ci sk..ni prezentują sobą takie dno moralne, że każda metoda, by zetrzeć z ich
        gęby cyniczny, cwaniacki uśmieszek, zasługuje na uznanie i akceptację.
        Okradali Polskę i Polaków przez 16 lat. Udawało im się unikać wszelkiej
        odpowiedzialności za krzywdy uczynione nie tylko całej gospodarce, ale i
        pojedynczym zwykłym ludziom. Straty moralne, wychowawcze są niepowetowane. Nikt
        nie żąda "ich głów" - wszyscy za to żądają, by oddali wszystko to co wyłudzili i
        poszli sobie - w skarpetkach.


        • Re: Apel uczennic VII Liceum do Giertycha i Leppe
        my.uczennice.vii.liceum 09.03.06, 18:55 + odpowiedz

        Prosze przyjrzec sie co w tym zakresie zbudowano w Polse przez ostatnie 16 lat.
        Niewiele, prawda? Budowano, ale nieskutecznie.
        To my jeszcze raz wyjasnimy, dlaczego.
        Dlatego, ze nie da sie budowac jakichkolwiek fundamentow na bagnie,
        na politycznym goownie, wpierw trzeba to bagno osuszyc i stworzyc
        zabezpieczenia, ktore uniemozliwia ponowne zalanie.
        Syreni glos tokujacych nadarchitektow uwiodl wielu 16 lat temu,
        dzis nadchodzi czas refleksji.
        O ktorym z nich powiemy: Polak (Zyd z pochodzenia), zasluzony dla Polski?

        Najwazniejsze, aby to bagno wyczyscic rzetelnie. Znacznie mniej wazne
        sa dla nas nazwiska osob, ktore to zrobia i partyjne sztandary pod ktorymi
        wystepuja.
        -------------------------------------------------------------------------------
        1nc: Zaprzecz albo wreszcie otwórz oczy, żeby nie trzeba było w kółko powtarzać
        oczywistych rzeczy.
        • krystian71 nadmuchane ego papy smerfa 10.03.06, 09:55
          a raczejnieudany zabieg erystyczny, jakim mozna kazda mysl sprowadzic do
          absurdu.
          Wystraczy napisac: "przemoc w rodzinie jest przestepstwem" i natychmiast
          odzywaja sie glosy takich niebieskich niziolkow.
          "tak, dowiedzielismy sie czegos o sobie.To my katujemy swoje dzieci.Juz dla
          samej zasady i z przyjemnoscia" itd,itp.
          Dla przypomnienia, podobny zabieg stosowala GW nt powszechnej lustracji.
          Wciskajac ciemnocie,ze to bedzie znaczyc,ze zlustrowani zostana wszyscy ,bo
          rzecz jasna wg GW umoczeni jestesmy wszyscy.
          A moze oni tak w dobrej wierze pisali:))) Moze redakcja zwyczajnie nie zna
          innych ludzi wsrod swoich wspolpracownikow , krewnych i znajomych?:)))
    • ab_extra To dylemat z rodzaju: lepiej myć ręce czy nogi? 10.03.06, 09:49
      A trzeba robić jedno i drugie.
      • krystian71 Re: To dylemat z rodzaju: lepiej myć ręce czy nog 10.03.06, 09:56
        wyjales mi to z ust.
        Trzeba robic i to i to, ale osuszenie tego bagna powinno byc priorytetem
        • ppppp7 Re: To dylemat z rodzaju: lepiej myć ręce czy nog 10.03.06, 11:27
          Priorytetem jest 3 mln bezrobotnych, 450 mld długu, plajta ZUS i niewydolne
          sądownictwo. Reszta to deser czyli igrzyska dla ciemnego ludu
          • ab_extra Re: To dylemat z rodzaju: lepiej myć ręce czy nog 10.03.06, 12:47
            I sądzisz, że można z tymi problemami coś zrobić w przeżartych korupcją
            strukturach? Popatrz jakie pieniądze wpompowano we Włoską Kalbrię i Sycylię. I
            jakie to odniosło skutki bez przetrącenia rąk mafii. Nie bez powodu do dzis
            własnie na Sycylii Duce cieszy się taka popularnością, bo jako jedyny wykończył
            mafię tak skutecznie, że bez pomocy wywiadu amerykańskiego nigdy by sie nie
            odrodziła.
            • ppppp7 Re: To dylemat z rodzaju: lepiej myć ręce czy nog 10.03.06, 14:43
              Nie mówiłem nigdzie o pompowaniu pieniędzy!
              Co do korupcji - to ogromny problem. Ale powołanie specurzędu spowoduje tylko
              wzrost ryzyka, a więc wzrost stawek. Dużo skuteczniej uprościć procedury,
              wprowadzić terminy realizacji dla urzędników i zatrudniać urzędników po szkole
              służby cywilnej a nie partyjnych kolegów. Tyle, że to niemedialne jakoś...
              • ab_extra Re: To dylemat z rodzaju: lepiej myć ręce czy nog 10.03.06, 14:47
                Słysze te pierdoły śpiewane przez każdy kolejny rząd jak mantrę, od prawa do
                lewa. Jakoś ta modlitwa na nic nie pomogła. Czas ucinać łapy.
    • loppe korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:04
      • swansea Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:11
        jak najbardziej...

        tylko samo usunięcie korupcji przy idiotycznych procedurach nic nie da..

        a na razie dobierają się tylko korupcji do dupy. najlepiej niech zaczną od
        samego Gosiewskiego. jak jego prześwietlą, to uwierzę w szczytne ideały PiS
        • 1normalnyczlowiek Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:29
          swansea napisał:
          > jak najbardziej...
          > tylko samo usunięcie korupcji przy idiotycznych procedurach nic nie da..
          > a na razie dobierają się tylko korupcji do dupy. najlepiej niech zaczną od
          > samego Gosiewskiego. jak jego prześwietlą, to uwierzę w szczytne ideały PiS

          ----> Wystąpienia medialne Gosiewskiego rzeczywiście psują obraz PiS-u. Powinien
          on usunąć się na bok. Ale żeby aż "prześwietlać"? Może podasz swoje racje do tej
          propozycji.

          Co do korupcji przecież nikt nie mówi, że należy poprzestać na ujawnieniu
          wszystkich aferzystów. Dopiero głębsze poznanie mechanizmów korupcji pozwoli
          zreformomać i uściślić wszelkie procedury. Nie zwalczysz złodziejstwa lub
          przemytu bez złapania takich przestępców i poznania ich metod działania.
          • swansea Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 11:19
            chodzi mi o sprawę pewnego kredytu, na który Gosiewski niejak nie mógł się
            załapać. a teraz lobbuje na rzecz tego banku. Kamiński o wszystkim wie, ale na
            razie cisza, jak makiem zasiał...

            atb
            • 1normalnyczlowiek Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 11:37
              swansea napisał:
              > chodzi mi o sprawę pewnego kredytu, na który Gosiewski niejak nie mógł się
              > załapać. a teraz lobbuje na rzecz tego banku. Kamiński o wszystkim wie, ale na
              > razie cisza, jak makiem zasiał...

              ---> Tak, przypominam sobie. Na pewno powinno się w pierwszej kolejności
              wyjaśniać sprawy z własnego podwórka, bez zamiatania pod dywan. Tylko wtedy
              można rościć sobie prawo do ogólnego "oczyszczenia" państwa.
      • p.smerf Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:22
        Święte słowa. Tylko że nikt o zdrowych zmysłach nie daje łapówek dlatego, że nie
        ma co zrobić z pieniędzmi. Płaci, tam, gdzie musi. A gdzie musi? Wszędzie tam,
        gdzie prawodawca to przewidział.
        Jeśli prawodawca mówi, że petent składa wniosek a odpowiedni organ to po swojemu
        rozpatrzy (bez podania kryteriów) to przecież prawodawca (przeważnie Sejm) mówi:
        "jak dasz to będziesz miał załatwione, a jak nie dasz, to nie". Proste.
        A z zupełnie śmiesznej strony niedawno słyszałem że w którymś z polskich miast
        za rzucenie niedopałka na chodnik można zapłacić mandat od 20 do 500 zł !!! To
        zanczy, że po rzuceniu niedopałka nalezy natychmiast rozpocząc negocjacje ze
        Strażą Miejską o wysokość stawki. Ile mandat a ile dla strażnika.
        • loppe Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:43
          Oprócz tego o czym mówisz jest też wiele łapówek dla decydentów w firmach,
          decydujących o wyborze dostawcy (to nie ma nic wspólnego z korupcja politykow i
          o tym sie mało pisze a sprawa jest fatalna dla rynku; w USA i Niemczech
          wsadzają gdy coś takiego się pojawi bo to po prostu psuje kapitalizm, u nas nie
          było jeszcze chyba ani jednej sprawy o łapówkarstwo w biznesie)
          • p.smerf Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:50
            Masz rację. To jest zaraza która szerzy się wszędzie, gdzie się tylko da.
            Niestety w USA wcale nie jest tak dobrze, a nawet ostatnio fatalnie.
            Jednakże, żeby wykryć tego rodzaju przestępstwa i móc im zapobiegać, potrzba
            fachowców od rynków finansowych, przepływów kapitałów, prawa gospodarczego
            (epidemia firm przekształacjących się po każdym przekręcie) itd. Natomiast nie
            mam pojącia jak pan Kaminski ma zamiar z tym walczyć przy pomocy, kolczatek,
            granatów z gazem łzawiącym, paralizatorów i tym podobnych zabawek. Bardziej mi
            to wygląda na zabawę przerośniętych chłopców, niż poważnych ludzi mających
            zamiar coś mądrego zrobić.
            • loppe Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 10:59
              sama zmiana klimatu wokół tych spraw, stworzenie poczucia zagrożenia oraz
              potepienia - wreszcie - dla łapówkarzy już wydatnie zmniejszy skalę zjawiska i
              ten parszywy komfort jaki mieli do tej pory gdy to złodziejstwo traktowano
              niemal jak prawowitą część gospodarki rynkowej
              • p.smerf Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 11:05
                Zobaczymy jak będzie, ale sądzę, że się mylisz. Jedynym rezultatem będzie...
                wzrost stawek.
                • deltalima Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 11:08
                  oczywiście! wszędzie tam gdzie decyzje podejmuje podle opłacany urzędnik jest
                  korupcja! najlepiej z korupcją radzi sobie wolny rynek. przykład pierwszy z
                  brzegu: socjalistyczna, państwowa służba zdrowia - łapówy na każdym kroku. a
                  czy ktoś słyszał o łapówce wręczonej weterynarzowi???? nie sądzę - weterynaria
                  w polsce jest w pełni sprywatyzowana!! aby walczyć z korupcją likwidujmy
                  PRZYCZYNY a nie powołujmy kolejny urząd (CBA) do walki ze SKUTKAMI!!!
                  • loppe Re: korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 11:11
                    własnie wyżej mowimy o tym jak łapówkę przyjmuje świetnie opłacany manager w
                    prywatnej firmie
                    • krystian71 a ja jeszcze dodam,ze wszystkiego nie da sie spryw 10.03.06, 11:52
                      sprywatyzowac.
                      Np. Sejmu , gdy Transp.Int drukowal na Zachodzie" cenniki " polskich ustaw.
                      Czyli lapowke jaka trzeba dac, aby wylobbowac odpowiadajaca zleceniodawcy
                      postac ustawy.
                      Na tym przeciez z grubsza polegala "afera Rywina"
                      Jak rowniez nie sposob pominac milczeniem ustawowe rozwiazania podatkowe,
                      proponowane przez min.fin.Modzelewskiego, celowo tak zagmatwane, by jego WLASNA
                      kancelaria doradztwa podatkowego miala pelne rece roboty, bo nikt poza nim
                      obowiazujacej wykladni tego prawa nie byl w stanie zrobic
                  • 1normalnyczlowiek korupcja niszczy mechanizm rynkowy; wszystko! 10.03.06, 12:15
                    deltalima napisał:
                    > aby walczyć z korupcją likwidujmy
                    > PRZYCZYNY a nie powołujmy kolejny urząd (CBA) do walki ze SKUTKAMI!!!

                    ----CBA walczyć będzie ze ŹRÓDŁAMI korupcji i zapobiegnie dalszemu wpływaniu
                    byłych agentów i donosicieli na gospodarkę. Ty nie przyjmujesz żadnego argumentu
                    i w rękach oszustów chcesz pozostawić to co dzięki oszustwom zdobyli.
    • homosovieticus Powiedz to Michnikowi!! 10.03.06, 10:13
      • humbak Re: Powiedz to Michnikowi!! 10.03.06, 11:00
        Ano właśnie:)
    • gobi03 Najważniejsza jest wolność i samorządność 10.03.06, 10:22
      Bogactwo Szwajcarii wyrosło właśnie z tego, że im cesarz nie wywoził każdego świniaka do swojej stolicy. Polska jest w łapach ruskich agentów, płatnych zdrajców z czasów Jaruzelskiego i pospolitych kryminalistow, którzy są im potrzebni.
      Nic nie da wspieranie gospodarki, kiedy jej rozwój sporwadza się do budowania setek francuskich hipermarketów w Polsce. Polacy nie mają nic do powiedzenia we własnym kraju, bo ich pieniądze obracają "międzynarodowe" banki, ich świadomość kształtują "międzynarodowe" gazety (wiedziałeś, że Rzeczpospolita jest własnością skandynawskiego koncernu?), monopoistą telefonicznym jest francuska telekomunikacja, dostawcą syberyjskiej ropy jest cypryjska dwuosobowa firma powstała "znikąd" a sędziowie przyjmują łapówki w postaci mięsa!
      • ppppp7 Re: Najważniejsza jest wolność i samorządność 10.03.06, 11:39
        Czy mogę czuć się wolny, robiąc zakupy we francuskim supermarkecie, czytając
        Rzeczpospolitą należącą w połowie do Norwegów, dzwoniąc przez TPSA należącą do
        Francuzów czy ogrzewając mieszkanie rosyjskim gazem dostarczanym przez
        Cypryjczyków?
        Co za głupie pytanie. Oczywiście, że tak.
        • krystian71 Re: Najważniejsza jest wolność i samorządność 10.03.06, 11:58
          mozesz sie czuc wolny,ale jestes niezadowolony.
          Wg ciebie i dalajlamy gospodarka przeciez wymaga naprawy.
          A jej trzonem jest to, co powiedziala twoja rozmowczyni powyzej
          • ppppp7 Re: Najważniejsza jest wolność i samorządność 10.03.06, 12:29
            Tak się składa, że wolny handel, niezależna prasa i silna złotówka to bezsporne
            osiągnięcia III RP (niezależnie od bełkotu produkowanego prze PIS na ten
            temat). Z tego jestem jak najbardziej zadowolony.
            Co do priorytetów: rozliczenia czy rozwój gospodarki? Co jest najważniejsze dla
            społeczeństwa pokazało otwarcie rynku pracy w W. Brytanii. 300 000 Polaków,
            zamiast czekać na działania kilkunastu speckomisji PISu, wyjechało, jak tylko
            pojawiła się możliwośc nieźle (jak na warunki polskie) płatnej pracy. A jak
            otworzą swojre rynki pracy Niemcy, Austriacy i Francuzi, to w Polsce zostanie
            administracja i moherowe berety. I wtedy będziecie mogli rozliczać się
            wzajemnie do piątego pokolenia wstecz.
            • krystian71 Re: Najważniejsza jest wolność i samorządność 10.03.06, 12:41
              mylisz przyczyny ze skutkami.
              te setki tysiecy nie wyjechaly w ciagu ostatnich 100 dni.
              Wyjechali min dlatego, ze poprzednie rzady dbaly o interesy kolesiow i korupcja
              niszczyly gospodarcze podwaliny wszelkiej dzialalnosci
              • ppppp7 Re: Najważniejsza jest wolność i samorządność 10.03.06, 13:29
                Zobacz Etiudę lub dworce autobusowe. CODZIENNIE wyjeżdża dziki tłum.
                A poza tym nie rozmawialiśmy o korupcji tylko o obcym kapitale i rozliczeniach.
                Co do korupcji. Skoro korupcja istnieje głównie na styku obywatel/firma -
                urząd/państwo, a władzę objęła i stanowiska państwowe obsadziła
                jedynie_słuszna/uczciwa/rdzennie_polska część narodu to przecież korupcja
                powinna zniknąć? PIS będzie ścigał własne kadry? Brak wiary w uczciwość swoich
                zwolenników?
        • gobi03 Re: Najważniejsza jest wolność i samorządność 11.03.06, 20:27
          możesz czuć się i wolny i biedny, tak jak mieszkańcy kolonii zamorskich
    • buraque Re: Najważniejsza jest gospodarka, reszta to pier 10.03.06, 10:52
      Niedawno poruszyłem temat, ale odzew był nijaki

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38035569&a=38035569
      • paseo patrzcie na gielde.Reszta to pierdoly.Oto ocena 10.03.06, 11:25
        naszych przywodcow.Wlasnie poszla w dol ostatnia wazna bariera.
        • swansea Re: patrzcie na gielde.Reszta to pierdoly.Oto oce 10.03.06, 11:27
          ee tam..

          to akurat zbieg okoliczności... kapitał odpływa z całej europy wschodniej.
          amerykance znacznie zwiększyli opłacalność swoich obligacji i sie na nie
          przerzuca kapitał. najbardziej turcy dostali w tylek z tego powodu..

          dziwniejsze jest zachowanie złotówki, i tutaj należy upatrywać wynik
          działalności politykierów

          atb
          • paseo to wszyscy wiemy.Chodzi o to,ze rzad nie robi NIC 10.03.06, 11:31
            zeby temu przeciwdzialac.Wrecz odwrotnie,wlasnie uruchamia kolejny krok ku
            centralnemu sterowaniu.
    • warsawyak Śmiechu wart rozwój wątka 10.03.06, 11:35
      Zabawne jest, jaką niektórzy uczestnicy dyskusji przejawiają wiarę w łatwość
      zlikwidowania korupcji.

      Ot tylko pstryk i już jej nie ma.

      Druga strona dostosowuje się do tego, kupując taką formułę dyskusji (no bo
      przecież my też jesteśmy przeciw korupcji, żeby nas czasem tylko nie posądzili o
      unurzanie w złodziejskim układzie), nie tłumacząc przy tym, że...

      jedyną drogą (żmudną i wyboistą!) do wyplenienia korupcji! (w jakże odległej
      perspektywie!) jest radykalna liberalizacja gospodarki (np. prywatyzacja służby
      zdrowia).

      Tymczasem coś takiego pierwszej wspomnianej strony dyskusji w głowie się nie
      mieści, nawet przez myśl nie przejdzie jako występne, najgorsze i w ogóle
      horrendalne.

      Oni mają receptę: rozliczyć Kulczyków, Krauzów i im podobnych (a tak napradę
      wszystkich przedstawicieli tzw. inicjatywy prywatnej, którzy doszli do czegoś
      ciężką, uczciwą pracą). Z tym że nie raczą zauważyć, że ewentualne przewiny
      rzeczonych panów z upływem czasu ulegają przedawnieniu.
      • paseo to kretynstwo prowadzi do takich absurdow: 10.03.06, 11:37
        rzad zablokowal budowe autostrady do Swiecka tylko dlatego,ze miala ja budowac
        firma zwiazana z Kulczykiem.
        • krystian71 ta sama ,ktora kladla o polowe ciensza warstwe asf 10.03.06, 12:13
          asfaltu ?
      • 1normalnyczlowiek Śmiechu wart rozwój wątka 10.03.06, 17:21
        warsawyak napisał:
        > Oni mają receptę: rozliczyć Kulczyków, Krauzów i im podobnych (a tak napradę
        > wszystkich przedstawicieli tzw. inicjatywy prywatnej, którzy doszli do czegoś
        > ciężką, uczciwą pracą). Z tym że nie raczą zauważyć, że ewentualne przewiny
        > rzeczonych panów z upływem czasu ulegają przedawnieniu.

        ----> Raczą zauważyć Twoją sugestię, że trzeba tak kraść aby nie dać się złapać
        zanim sprawa się nie przedawni. Potem znowu można kraść.
        Najważniejsze, że "ewentualne przewiny rzeczonych panów z upływem czasu ulegają
        przedawnieniu" - przecież to paranoja. Oszuści mają nadal wpływać na gospodarkę?
    • zhureck Re: Najważniejsza jest gospodarka, reszta to pier 10.03.06, 12:16
      Dopóki eks-agentura panoszy się po gospodarce, wykorzystując swe wpływy, wiedzę
      i majątek zdobyty jeszcze za PRL-u, lustracja jest koniecznością.
      • paseo no jasne.Zniszcze caly kraj,ducha wyzione,a 10.03.06, 12:31
        zlustruje.jak w tym starym dowcipie.
        • zhureck Re: no jasne.Zniszcze caly kraj,ducha wyzione,a 10.03.06, 12:50
          Czyżbyś sugerował, że nasz wielki biznes to w całości była bezpieka?
      • kotek.filemon Re: Najważniejsza jest gospodarka, reszta to pier 10.03.06, 12:58
        > Dopóki eks-agentura panoszy się po gospodarce, wykorzystując swe wpływy, wiedzę
        >
        > i majątek zdobyty jeszcze za PRL-u, lustracja jest koniecznością.

        Lustracja (zwłaszcza PiS-owska) najbardziej bije w TW, bo nie chodzi o żadną
        prawdę, tylko o walki frakcyjne w łonie "post-opozycyjnym". W skrócie - "my z
        bratem" muszą pozostać na placu boju jako jedyni niezłomni opozycjoniści.

        W tym czasie etatowi esbecy koszą gruby szmal (niektóre branże opanowali niemal
        w 100%, poczynając od tzw. "ochrony osób i mienia") a Kabaret Odnowy Moralnej
        może im skoczyć. Może dlatego, że tych akurat BOJĄ się ruszyć?
    • loppe najlepsze co państwo - stróż nocny wg A.Smitha 10.03.06, 12:51
      może zrobic dla gospodarki - to wsadzać malwersantów
      • paseo im glosniej o lustracji /czytaj wycinaniu konku- 10.03.06, 12:56
        rencji/ tym szybciej spada gielda i tym szybciej uciekaja wszyscy inwestorzy i
        tym bardziej przyspiesza emigracja zarobkowa i tym bardziej na koncu wszyscy
        dostaniemy w dupe.
        • loppe Re: im glosniej o lustracji /czytaj wycinaniu kon 10.03.06, 12:57
          te związki przyczynowo-skutkowe funkcjonuja głównie w twojej chorobliwie
          antypisowskiej głowie
          • paseo spokojnie podyskutujemy o tym,gdy juz kraj wroci 10.03.06, 13:01
            do normalnosci.I nawet nie bede zadal,zebys sie przyznal do pomylki.
            • loppe fantastic 10.03.06, 13:31
              • paseo juz jest potwierdzenie tego co mowilem.We wtorek 10.03.06, 14:49
                Marcinkiewicz przedstawi ustawe,ktora podporzadkuje mu i komisje nadzoru
                bankowego i Balcerowicza.A wykonawca ustawy bedzie ....Cezary Mech.
                RATUJ SIE KTO MOZE
                • krystian71 Re: juz jest potwierdzenie tego co mowilem.We wto 11.03.06, 20:54
                  ale to juz ciebie nie dotyczy, przegrales na gieldzie i juz wyjezdzasz , bo
                  prace polowe sie zaczely.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka