Dodaj do ulubionych

Balcerowicz trzymaj się

10.03.06, 17:43
rodzi się nowa PRL. Tylko Balcerowicz może to powstrzymać
Obserwuj wątek
    • sierota.po.ud Towarzysz Balcerowicz wielkim człowiekiem jest! 10.03.06, 17:46
      • bebe255 A towarzysz Jasiński nie dorasta mu do pięt 10.03.06, 17:47
        • przyladek.dobrej.nadziei Tow. Lepper tez nie :) nt 10.03.06, 17:51
      • cimoszenka Bolszewiku 10.03.06, 22:33
        jak masz problem z głową to nie pij tego świństwa denaturatem nazywanego.
    • przyladek.dobrej.nadziei Balcerowicz musi zostac! nt 10.03.06, 17:52
    • sierota.po.ud Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 17:53
      Trzymam się, ale Lepper mnie kopie. Towarzysze pomózcie!
    • luciferrr Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 17:57
      Balcerowicz świetnie daje sobie radę.
      Dał burakom lekcję logiki,ekonomii i prawa.
      • po_godzinach Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:01
        ale na poziomie uniwersytetu - a oni po szóstej klasie, więc nic nie
        zrozumieją :)
        • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:09
          po_godzinach napisała:
          > ale na poziomie uniwersytetu - a oni po szóstej klasie, więc nic nie
          > zrozumieją :)

          ----> No to podaj choć jeden jego argument świadczący o tym, że słusznie
          wykluczył Mecha.
          A może też jesteś po szóstej klasie?
          • po_godzinach Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:10
            Nie muszę podawać - podał Balcerowicz.
            • 1normalnyczlowiek Tak też myślałem. 10.03.06, 18:32
              po_godzinach napisała:
              > Nie muszę podawać - podał Balcerowicz.
      • aaniia Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:11
        ale buraki nic nie zrozumieli
    • zhureck Nowa? Przecież UWole nam dobrze zakonserwoały 10.03.06, 18:00
      tą starą!

      Autor: zhureck

      skasujcie post

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Przypominam wam, sekciarze, kilka wielce ciekawych epizodów z życia waszego
      Miszcza, cobyście mi tu czasem nie wyzionęli ducha za sprawą zbiorowego orgazmu:

      1. Wrzesień 1989 - nikomu bliżej nie znany ekonomista zostaje zarządcą finansów
      40-milionowego kraju.

      2. 28 grudnia 1989 - uchwalenie ustawy o uporzadkowaniu stosunkow kredytowych,
      dzięki której z rynku miał być ściągnięty nawis inflacyjny. Ustawa owa uchylała
      postanowienia umów kredytowych dotyczących przywilejów i preferencji w zakresie
      dostępu do kredytów i oprocentowania. Wprowadzała tzw. "zmienne stawki
      oprocentowania" zamiast umownych. Od stycznia 1990 r. oprocentowanie kredytów
      wzrosło od 3-4 proc. do nawet 115. W rezultacie banki z dnia na dzień
      multiplikują swoje wierzytelności wobec obywateli. Kredyty w tym okresie
      zaciągali rolnicy posiadający rozwojowe gospodarstwa oraz przedsiębiorcy
      prowadzący średnie przedsiębiorstwa usługowe i produkcyjne. Wielkich w tym
      okresie w sektorze prywatnym jeszcze nie było. Zmiana oprocentowania kredytów
      wywołuje falę banructw, której skali do dzisiaj uczciwie nie zbadano. Faktem
      jest, iż dobito wówczas awangardę polskiego rolnictwa oraz średniego przemysłu,
      która zdołała przetrwać nawet komunę.

      3. Pierwsza połowa 1990 r. - Michał Fanlzmann (ten od badania finansów FOZZu)
      informuje, iż do banków polskich wpłynęło co najmniej 3 mld dolarów ponad
      ekwiwalent za wyeksportowane towary i usługi. Działo się to w wyniku
      obowiązywania stałego kursu dolara (9500 zł). Natomiast oprocentowanie
      złotówkowych lokat w bankach polskich wzrosło do 80 i więcej procent. Wtedy
      tzw. inwestorzy (przede wszystkim ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych)
      zamieniali swoje dolary na złotówki, złotówki lokowali w bankach polskich, po
      czym, przed upływem roku, wycofywali je z niemal podwójnym zyskiem, zamieniali
      na dolary po tym samym, bo "stabilizowanym" kursie i zadowoleni wracali do
      domu. W ten sposób, z biednej Polski, tylko w 1990 roku zostało wyssane co
      najmniej 6, a może i 16 mld dolarów.

      3. Jednocześnie, kiedy komuchy już się uwłaszczyły na większości tego co było
      do zagarnięcia, przywraca się regulacje w gospodarce: m.in. ustawy z dnia 6
      kwietnia 1990 r. o zmianie ustawy o działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 26,
      poz. 149). Tow. Balcerowicz wraz z rządem w którym się udzielał, jak na łże-
      liberała przystało, konserwuje jednocześnie potęgę komunistycznego,
      rozbudowanego molocha jakim była PRL, nie przeprowadzając koniecznych reform w
      służbie zdrowia czy rolnictwie, co więcej, powstają dziesiątki tysięcy nowych
      synekur dla pasożytów vel urzędasów. Okres największego rozkwitu biurokracji
      przypada na lata 1989-1990. Wówczas to liczba pracowników państwowej pomocy
      społecznej potroiła się. Podczas, gdy w 1989 roku w socjalu pracowało 38
      tysięcy osób to rok później było ich już 98 tysięcy. Beneficjentem socjalu stać
      się mógł praktycznie każdy, kto skończył 18 rok życia (za komuny tylko starcy,
      niepełnosprawni i rodziny wielodzietne). Od tego okresu zaczyna się historia
      nienależnych świadczeń dla nierobów, dwudziestolatków-rencistów etc.

      4. Nie przeprowadzono reprywatyzacji, co więcej nastąpiła komunalizacja części
      mienia państwowego, w związku z utworzeniem samorządu gminnego. Nie
      przeprowadzono "małej" prywatyzacji, zamiast czego pozbawiono ludzi środków,
      które umożliwiały owo przeprowadzenie i wreszcie zdecydowano pozostawić to
      mienie w sektorze publicznym. "Dużą" prywatyzację zamarkowano aferalnym
      programem Narodowych Funduszy Inwestycyjnych.

      5. 1997-2000 - Balcerowicz ponownie ministruje w MinFinie. Dług publiczny w
      okresie jego urzędowania zaczyna róść w niespotykanym dotychczas tempie 12% na
      rok.

      Takich epizodów znalazłoby się jeszcze kilka, ale litościwie poprzestańmy na
      tych pięciu.


      • osa5 tylko Balcerowicz 10.03.06, 18:02
        dzisiaj dzień prawdziwego chlopa
    • ankas4 Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:06
      Balcerowicz Trzymaj się !
    • buraque Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:11
      osa5 napisała:

      > rodzi się nowa PRL. Tylko Balcerowicz może to powstrzymać

      barbarzyńcy u bram! Jesteśmy z Panem i wpolnym rynkiem Panie Leszku!
      • zhureck Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:31
        Tow. Balcerowicz i wolny rynek? ROTFL :)
        • buraque Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 23:01
          zhureck napisał:

          > Tow. Balcerowicz i wolny rynek? ROTFL :)

          wiem, że ekonomia nie jest twoją (i każdego innego oszołoma) mocną stroną
          • mlot.na.lewactwo Balcerka chyba tez nie 12.03.06, 21:02
            przynajmniej jesli chodzi o przekuwanie w czyn :)))
    • micic Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 18:29
      trzymaj się
    • ewa9823 trzymaj się 10.03.06, 18:38
    • depa33 Re: Balcerowicz trzymaj się 10.03.06, 21:20
      jestem za
    • abstrakt2003 Balcerowicz niczego nie może powstrzymać! 10.03.06, 21:44
      On trzyma się prawa! Stoi na jego straży!
      To PiSiorkom niebardzo pasuje! Taki mądry, niezależy i w dodatku UCZCIWY aż do
      obrzydzenia! Taki ktoś nie ma racji bytu w systemie tworzonym przez sPiSki!
      =======================================
      A możem tylko Balcerowiczowi podziękować za to że złoty polski jest stabilną i
      stosunkowo mocną walutą, że nie jesteśmy już dziadami gdy wyjeżdżamy na zachód,
      że mimo wszystko bogacimy się!
      Te szesznaście lat nie zostało zmarnowane!
      CHWAŁA BALCEROWICZOWI!
      • osa5 Re: Balcerowicz niczego nie może powstrzymać! 10.03.06, 21:49
        myślę, że nie jest w osamotnieniu
      • 1normalnyczlowiek Balcerowicz trzymaj się - grupy. 10.03.06, 21:54
        abstrakt2003 napisał:
        > On trzyma się prawa! Stoi na jego straży!
        > To PiSiorkom niebardzo pasuje! Taki mądry, niezależy i w dodatku UCZCIWY aż do
        > obrzydzenia! Taki ktoś nie ma racji bytu w systemie tworzonym przez sPiSki!

        ----> "On trzyma się prawa" - chyba zbyt kurczowo. Podaj choć jeden merytoryczny
        argument z jego wystąpienia, który bezspornie świadczy, że miał rację co do Mecha.
        "UCZCIWY" - skąd wiesz? Dlatego, że tak mówi? Być może jest, ale będąc na takim
        stanowisku trzeba umieć to udowodnić.
        • abstrakt2003 _________________________________ _________uczciwy! 10.03.06, 22:09
          Jesteś w stanie podważyć to stwierdzenie!?
          ==========
          Prawa nie można trzymać się "zbyt kurczowo"! Bezstronność Mecha to bajka!
          Balcerowicz chroni Polskę przed kompromitacją. Choć wydaje mi się że i tak tego
          nie unikniemy.
          • 1normalnyczlowiek _____________________________ _________uczciwy 10.03.06, 22:25
            abstrakt2003 napisał:
            > Jesteś w stanie podważyć to stwierdzenie!?
            ----> Bardzo bym nie chciał podważać ale podywaguję.
            Jeśli uważam się za uczciwego, to na każde pytanie, na każdy zarzut odpowiem i
            udowodnię, że ktoś nie ma racji. Jeśli będę unikał odpowiedzi, to powstaną - i
            słusznie - wątpliwości.
            Jak się zachował Balcerowicz - wiesz.

            > Prawa nie można trzymać się "zbyt kurczowo"! Bezstronność Mecha to bajka!
            ----> Ale Mech nie ma być "bezstronny". On miał być stroną i "trzymać stronę"
            interesu państwa. Balcerowicz nie podał racjonalnych argumentów jego wykluczenia.
        • dr.szfajcner Re: Balcerowicz trzymaj się - grupy. 10.03.06, 22:24
          1normalnyczlowiek napisał:


          > ----> "On trzyma się prawa" - chyba zbyt kurczowo. Podaj choć jeden merytor
          > yczny
          > argument z jego wystąpienia, który bezspornie świadczy, że miał rację co do
          Mecha.

          Slyszales kiedys, ze sady wyzszej instancji uchylaja
          nawet sluszne wyroki sadow nizszej instancji bo w trakcie
          przewodu nie zachowano zasad formalnych?

          Wystawienie do skladu wyrokujacego osoby ktorej
          latwo zarzucic stronniczosc, jest samobojstwem,
          bo daje stronie mozliwosc uvhylenia niekorzystnego
          dla siebie werdyktu.
          • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz trzymaj się - grupy. 10.03.06, 22:30
            dr.szfajcner napisał:
            > Wystawienie do skladu wyrokujacego osoby ktorej
            > latwo zarzucic stronniczosc, jest samobojstwem,

            ----> Mech nie został wykluczony ze składu sądu.
            Natomiast miał występować w posiedzeniu jako strona, by później mieć prawo do
            ewentualnego występowania w tej sprawie przed sądem.
            Czy przedstawiciel Unicredito był bezstronny?
            • piotr7777 Re: Balcerowicz przedstawił słuszną argumentację 10.03.06, 22:38
              Trzeba go było słuchać.
              Wbrew temu co sądzi 99 procent społeczeństwa IV RP (do którego się nie
              zaliczam) i co uważają także pp. Marcinkiewicz, Gilowska, Mech minister
              finansów nie jest przedstawicielem rządu w KNB tylko niezależnym członkiem tego
              organu. A skoro tak może nawet głosować wbrew stanowisku rządu zwłaszcza jeśli
              po analizie sprawy dojdzie do takiego wniosku.
              Wypowiedź Gilowskiej, że ona i Mech byli przeciw, bo "takie było stanowisko
              rządu" jest więc żałosna.
              Obywatel Mech może w przedmiocie fuzji BPHi PKO mieć swoje zdanie, wiceminister
              Mech raczej go mieć nie powinien (bo nie należy to do jego kompetencji) a
              członek Komisji Mech powinien wyrazić je tylko na posiedzeniu Komisji a nie
              przed nim. Ot, tyle
              Nawiasem mówiąc sam Balcerowicz też nie reprezentuje w Komisji NBP ani żadnego
              z jego organów.
            • abstrakt2003 Re: Balcerowicz trzymaj się - grupy. 10.03.06, 22:47
              Mech nie był stroną!
    • mariner4 Na dłuższą metę 10.03.06, 22:46
      kmioty nie wygrają! Wrócą do rynsztoka. Tam ich miejsce.
      M.
      • abstrakt2003 Nasz rację tylko że... 10.03.06, 22:49
        W Rosji trwało to ponad 70 lat.
        • ewa9823 Re: Nasz rację tylko że... 11.03.06, 07:25
          aż 70 lat??
          • xyz33 Balcerowicz trzymaj się!!! 13.03.06, 12:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka