Gość: ###
IP: *.proxy.aol.com
03.12.02, 19:02
SZKOŁY POD WEZWANIEM
Wizytacje szkół, jak donieśli nam zbulwersowani rodzice uczniów, wprowadził w
życie m.in. biskup
ełcki Edward Samsel. W ciągu tego roku zawitał on do kilku placówek
położonych w pobliżu Ełku. Rytuał owych wizytacji polegał na spotkaniu
wszystkich dzieci oraz nauczycieli z purpuratem. Ciało pedagogiczne zginało
się w scyzoryk i tak pozostawało do ostatniej chwili nawiedzenia. Biskup
robił przegląd sal katechetycznych i gazetek szkolnych upstrzonych różańcami
i stacjami drogi krzyżowej.
Bp. Samsel nie jest w swym pomyśle osamotniony. Na zdjęciu widzimy bp.
pomocniczego Zygmunta Pawłowicza podczas nadawania Zespołowi Szkół
Katolickich w Gdyni imienia JPII. O wyznawaną religię lub światopogląd nikt
nikogo nie pyta. Dzieci świadków Jehowy i adwentystów na równi z katolickimi
musiały śpiewać w Ełku na powitanie arcypasterza: „Witamy Cię, alleluja!”.
Owe wizyty łamią szereg aktów prawnych z konstytucją na czele, m.in. zakaz
zmuszania kogokolwiek do uczestnictwa w praktykach religijnych. Nam owe
biskupie wizytacje publicznych szkół przypominają pamiętne z czasów komuny
odwiedziny partyjnych prominentów w miastach i zakładach pracy. Apost.