sawa.com
19.03.06, 08:17
Nie ma jeszcze odpowiedzi na wczorajsze wezwanie Jarosława Kaczyńskiego.
Odniosłam wrażenie, ze wypowiedź Zdrojewskiego była w serwisach kamuflowana.
Moja hipoteza jest taka. PO poza-parlamentarna chce nowego rozdania. Klub
natomiast otoczył Tuska i okopał się w ławach poselskich. Boi się wyborów.
Niewiadomo kto będzie układał listy. Niewiadomo kto się znajdzie na tych
listach. Trzeba też zaprezentować program. Atrakcyjny program. Taki, który ma
szansę wygrać z pisowskim uzdrawianiem państwa. Nie da sie tego osiągnąć
mając w czołówce takich zuchów jak Piskorski czy Nowak. O dokonaniach
Piskorskiego pisało tydzień temu Wprost.
www.wprost.pl/ar/?O=87783
Odnoszę wrażenie, że wczorajsze wezwanie Kaczyńskiego do samorozwiązania
sejmu, tak bardzo rozbiło szyki marszowe klubu PO, że czołówka wpadła
do "rowu" i siedzi na jego skraju dochodząc bardzo powoli do siebie.
Tym bardziej należy doceniać przytomość Zdrojewskiego.