ukos
21.03.06, 14:17
W politologii znane jest tzw. prawo Duvergera, teza, że JOW prowadzi do
systemu dwupartyjnego. Kiedy są tylko dwie partie, to jedna ma, jak logika
wskazuje, większość, a druga jest w mniejszości czyli w opozycji.
Teza ta potwierdza się generalnie w ok. 70 krajach, w których JOW
zastosowano. Szereg naszych genialnych polityków, prawdziwych tytanów
intelektu, w szczególności najbliższych współpracowników Jarosława
Kaczyńskiego, odkryło, że w Polsce prawo Duvergera nie obowiązuje. Dlaczego
nie obowiązuje? No jak to dlaczego? Po prostu nie obowiązuje i już! Być może
Polska leży na Księżycu, a to prawo dotyczy tylko Ziemi.
Zdaniem tych wiekopomnych odkrywców Polska to jest taka ciekawa kraj, że jak
tutaj wprowadzić JOW, to "panie dzieju, eee, tego, olaboga, przypadkowy
elektorat wybierze 460 Stokłosów". Dowód tej tezy, znanej jako prawo geniusza
Karpat, jest bardzo prosty. Skoro w większościowych wyborach przypadkowy
elektorat nie miał żadnych problemów z wycięciem jednego Stokłosy, to jakie
może mieć z wyborem 460 innych? I co, czyż to nie prawdziwie PiSusko
inteligentne rozumowanie?