Dodaj do ulubionych

&# 8222;Gazeta Polska&# 8221; i masoneria

IP: *.zax.pl 16.12.02, 21:27
Stanisław Krajski


„Gazeta Polska” i masoneria


W 1997 r. przestałem kupować i czytać „Gazetę Polską”. W 1999 r. ukazała się
moja książka pt. „Masoneria polska 1999”, w której jeszcze raz opisałem
powody takiej mojej decyzji. Minęło trzy lata. Zapomniałem, że „Gazeta
Polska” w ogóle istnieje. Ktoś mi to dopiero unaocznił pokazując te jej
numery, które ukazywały się pomiędzy wrześniem, a grudniem 2002 r. W numerach
tych, o dziwo bardzo dużo miejsca poświecone jest...Stanisławowi Krajskiemu.
Nie ma tam oczywiście merytorycznych dyskusji tylko same kpiny drwiny i
różnego typu uszczypliwości i podśmiewajki.

W jednym z numerów (nr 49/2002) znaleźć też można materiał pt. „Na
politycznej fali Radia Maryja”, w którym GP przyłącza się do zmasowanego
ataku na Radio Maryja i przypisuje Ojcu Rydzykowi i Radiu Maryja antysemityzm
oraz podejmuje „rosyjski trop” sugerując poprzez różne „tonkije aluzje”, że
za toruńską rozgłośną stoi Moskwa (rozważania te prezentowane są pod
tytułem: „Rosyjski głos w waszych domach”). „Wykazuje” też, że większość
współpracowników radia to ludzie służący PRL-owi, np. taki Krajski, który w
PAX-owskich „Kierunkach” drukował w latach osiemdziesiątych artykuły o św.
Tomaszu z Akwinu i satanizmie. W materiale tym cytowana jest obficie nasza
strona internetowa. Jego autorzy „ujawniają” np. jak to Krajski stara się
wyeliminować konkurencję Radia Maryja pisząc o braniu przez Radio Józef
pieniędzy z Komitetu Integracji Europejskiej. Ciekawostką jest tu
ukazywanie „prawdziwego”, oczywiście oszołomskiego oblicza „Naszego
Dziennika” . Czytamy więc „Nasz Dziennik przekonuje:” Po dwukropku pojawia
się obszerny cytat z mojego artykułu poświęconego masońskim korzeniom Unii
Europejskiej.

Kilka lat temu GP wydrukowała artykuł swojego redaktora naczelnego Piotra
Wierzbickiego pt. „Od Rydzyka do Michnika”, w który stwierdza, że jest dwóch
reprezentujących niebezpieczne skrajności ludzi: Rydzyk i Michnik. Dziś
Wierzbicki poszedł dalej w swoje ideowej ewolucji i widzi już tylko jednego
niebezpiecznego człowieka w Polsce: Ojca Rydzyka. Michnik, z którym się
przeprosił odwdzięcza mu się, jak się dowiedziałem, obszernymi promującymi GP
w GW przedrukami.

Co się stało z Wierzbickim i „Gazetą Polską”? Wtajemniczeni uśmiechają się
pod wąsem i mówią: „Gdzie diabeł nie może tam babę pośle”. Niewtajemniczeni
stawiają na drugi najbardziej prawdopodobny czynnik: pieniądze. Ja zaś sądzę,
że moje rozważania sprzed 5 lat mogą dostarczyć odpowiedzi na wiele pytań.
Oto one:


„Masońskie olśnienie” Gazety Polskiej


W październiku 1997 r. „Nasza Polska” opublikowała mój artykuł pt. „Masońskie
popłuczyny, czyli... dlaczego nie kupuję już Gazety Polskiej”(Nasza Polska nr
42 z 15.10.97 r., s. 1,4,11). Była to polemika z artykułem Piotra
Wierzbickiego pt. "Epigońskie zaćmienie czyli dlaczego nie przystałem do
narodowców", który ukazał się w 39 numerze "Gazety Polskiej" z 24 września
1997 r. W artykule tym Wierzbicki wylicza powody tego faktu, że nie jest i
nigdy nie będzie narodowcem. Określając trzeci z nich mówi że jest "patriotą
inaczej". Charakteryzując czwarty z nich stwierdza, że inaczej niż narodowcy
pojmuje polskość. Polskość nie wiąże się, dla niego, tylko z katolicyzmem, a
już w ogóle z towarzyszącą mu "patriotyczną frazeologią": „co ma mieć
wspólnego z polskością powtarzanie w kółko frazesów rodzaju Polak-katolik czy
Polska dla Polaków, nie pojmuję." Polskość to, dla Wierzbickiego,
również "więzieni w komunistycznych kazamatach działacze PPS", to dysydenci
KOR, wiersze Bolesława Leśmiana i Juliana Tuwima, jak również pianistyka
Artura Rubinstaina. Wierzbicki nie chce być również narodowcem dla tego, bo
nie życzy sobie kompromitacji polskiego Kościoła. Taka kompromitacja nastąpi,
według niego, gdy powstanie w Polsce katolickie państwo wyznaniowe, w którym
zasady religijne wpajać by miała ludziom policja, prokuratura i bezpieka.
Wreszcie redaktor naczelny "Gazety Polskiej" stwierdza, że uważa się za
polskiego inteligenta i dlatego jest przeciw "narodowo-katolickiemu
obłędowi", polowaniu na masonów, liberałów i kosmopolitów.

Komentując powyższe myśli Wierzbickiego zauważyłem, że głoszona przez niego
koncepcja polskości została skonstruowana przez Wielkiego Mistrza polskich
szkotów Jana Józefa Lipskiego w jego pracy "Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy",
a koncepcja polskiego inteligenta utworzona przez "duchowego" syna Lipskiego
Adama Michnika w materiale pt. "To ja jestem polskim inteligentem", który
swego czasu ukazał się w "Polityce"(nr 6/1993) Zwróciłem uwagę na to, że jest
to styl już nie tyle Michnika ale wręcz Urbana i do tego coś takiego co nie
można inaczej nazwać jak "masońskie popłuczyny".

Uleganie intelektualnym czy lepiej ideologicznym wpływom masonerii to jedna
sprawa, a wspieranie jej, promowanie czy choćby obrona to druga. Jaki więc
jest stosunek Wierzbickiego do masonerii? W artykule "Epigońskie
zaćmienie..." stwierdza on jedynie, że jest przeciw "polowaniu na masonów".
Cóż to może znaczyć? Na pytanie to łatwo odpowiedzieć po lekturze jego
artykułu z czerwca 1997 roku pt. "Masońskie olśnienie" (Gazeta Polska nr 26 z
25.06.97 r, s. 12-15.).

Każdemu kto weźmie ten artykuł do ręki rzuci się w oczy przede wszystkim
towarzysząca mu, umieszczona w ramkach i wytłuszczona krótka informacja
dotycząca masonerii. Dowiadujemy się więc, że masoni: "Kultywują cnoty
etyczne w duchu ideałów Oświecenia i rewolucji francuskiej, prowadzą
działalność społeczną, pomagają sobie nawzajem, mają międzynarodowe kontakty.
Chcą prowadzić ludzkość drogą niwelowania narodowych podziałów, ku
uniwersalnej solidarności." W artykuł wmontowane są jeszcze dwie takie ramki.
W jednej z nich odnajdujemy fragmenty "Konstytucji masońskiej" z 1723 r.
Dowiadujemy się z nich przede wszystkim, że masoni mają być "dobrymi i
prawymi ludźmi honoru i uczciwości", że mason winien być "spokojnym poddanym
władzy cywilnej, gdzie by tylko nie mieszkał, bądź pracował, gdyż mularz
nigdy nie jest zainteresowany spiskami i konspiracjami przeciwko spokojowi i
dobrobytowi Narodu." W trzeciej ramce znajduje się fragment "Oświadczenia
konferencji biskupów niemieckich" z 1980 r., które choć odnosi się krytycznie
do masonerii to jednak jest dokumentem najbardziej, spośród innych tego typu
dokumentów wydanych przez lokalne autorytety kościelne stonowanym,
wstrzemięźliwym, ugodowym. Można tu od razu postawić pytanie -
dlaczego "Gazeta Polska" nie prezentuje oficjalnego stanowiska Kościoła lecz
jeden z wielu dokumentów "lokalnych", który może mieć znaczenie tylko w danym
miejscu i czasie i tylko wtedy gdy, jak głosi to najważniejszy w tej mierze
dokument Kościoła, nie zmienia intencji Urzędu Nauczycielskiego Kościoła?

Artykuł Wierzbickiego zaczyna się od przypomnienia słów papieża Jana Pawła II
o "posłudze myślenia". Wierzbicki wyciąga z tego taki wniosek, że papież
przeciwstawia się w ten sposób wszelkim zabobonom w tym również zabobonowi,
który każe oskarżać o wszystko masonów i tropić ich na każdym kroku. Zabobon
ten jest, według Redaktora Naczelnego "Gazety Polskiej" zabobonem politycznym
zrodzonym z "totalnego braku zaufania", nakazującym "taki sposób patrzenia na
rzeczywistość, w którym wiedzę zastępuje pogłoska, książkę napisaną przez
specjalistę propagandowa broszura lub ulotka, logikę emocja". "Żywiołem" tego
zabobonu jest "oparte nie na faktach, tylko na maglu i umocnione bezgraniczną
wiarą w ten magiel podejrzenie". Zabobon taki, jak stwierdza autorytatywnie
Wierzbicki, "wykazuje pogardę dla prawdy". Efekt "zarażenia się" takim
zabobonem przez ja
Obserwuj wątek
    • Gość: Hihi do www.krajski.com IP: *.ipt.aol.com 16.12.02, 21:30
      Tys chyba czytal, stasiu miedzy wierszami i cos ci pouciekalo. Przeczytaj sobie
      jeszcze z piec razy i niech cie ojciec dyrektpor tak nie goni z tym pisaniem
      artykulow do naszego Dziennika. Co nagle to po diable, stasiu.
      • Gość: Pr.Oszołom z RM Re: do www.krajski.com IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.02, 22:17
        My narodowcy piszemy otwartym tekstem niczego nie ukrywamy miedzy wierszami w
        przeciwieństwie do GW Rzepy Trybyny i innych socjalistyczno-liberalnych pismideł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka