marcus_crassus
21.04.06, 00:23
ciekawa sprawa - glownie z prawniczego punktu widzenia.i to nie jest zart.
paradoskalnie stricte prawnie ziobro ma nieco racji. dlaczego? stara zasada
prawna mowi - nikt nie moze byc sedzia we wlasnej sprawie.
i tutaj jest szkopul. jak wybrnac z tym problemem przy zawodach prawniczych w
takich sytuacjach. sedzia trybunalu jest tez czlonkiem spolecznosci
prawniczej ktora ma okreslone oczekiwania. tak wiec de facto decyduje tez o
swojej sprawie.
nie twierdze ze ziobro ma racje calkowicie. otworzenie zawodow prawniczych w
ten sposob naprawde pogorszyloby status prawnikow. prawnik (a szczegolnie
adwokat) stalby sie kims na wzor lekarza. a to sprawiloby ze najzdolniejsi po
prostu by pouciekali. a cala sprawa tym bardziej zostawalaby w rodzinie.
sprawa wyroku TK jest tutaj niejasna. choc jak widac Ziobro tez mowi ze chce
zmienic konstytucje ze wzgledu na incydent - co jest bardzo zle.