Dodaj do ulubionych

casus trybunalu

21.04.06, 00:23
ciekawa sprawa - glownie z prawniczego punktu widzenia.i to nie jest zart.


paradoskalnie stricte prawnie ziobro ma nieco racji. dlaczego? stara zasada
prawna mowi - nikt nie moze byc sedzia we wlasnej sprawie.

i tutaj jest szkopul. jak wybrnac z tym problemem przy zawodach prawniczych w
takich sytuacjach. sedzia trybunalu jest tez czlonkiem spolecznosci
prawniczej ktora ma okreslone oczekiwania. tak wiec de facto decyduje tez o
swojej sprawie.

nie twierdze ze ziobro ma racje calkowicie. otworzenie zawodow prawniczych w
ten sposob naprawde pogorszyloby status prawnikow. prawnik (a szczegolnie
adwokat) stalby sie kims na wzor lekarza. a to sprawiloby ze najzdolniejsi po
prostu by pouciekali. a cala sprawa tym bardziej zostawalaby w rodzinie.

sprawa wyroku TK jest tutaj niejasna. choc jak widac Ziobro tez mowi ze chce
zmienic konstytucje ze wzgledu na incydent - co jest bardzo zle.
Obserwuj wątek
    • rydzyk_fizyk Od tego są odpowiednie przepisy 21.04.06, 00:35
      o wyłączeniu sędziego.

      A Ziobro albo może lepiej powiedzieć ogólne krytycy wyroku mają rzeczywiście sporo racji. Zobaczymy co będzie w pisemnym uzasadnieniu.

      O tym że Konstytucji nie trzeba zmieniać pisałem już w innym wątku :)
      • rydzyk_fizyk Re: Od tego są odpowiednie przepisy 21.04.06, 00:36
        Jeszcze link w ramach autoreklamy

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40575968&v=2&s=0
      • marcus_crassus to nie chodzi o wylaczenie sedziego 21.04.06, 00:38
        po prostu chodzi o to ze ludzie ktorzy tam decyduja nie sa bezstronni bo sa
        czescia srodowiska ktore ma takie a nie inne zdanie.

        to jak rewolucja - arystokracja sie broni glodna biedota domaga sie zmian.

        tyle tylko ze sad ktory decyduje sklada sie z czlonkow arystokracji. w takich
        okolicznosciach - olewajac prawo - jedynym ratunkiem dla glodnej biedoty jest
        zlamanie prawa i po prostu zastosowanie przewagi sily. a wiec swoich poslow

        mam tutaj w dupie kto ma racje jesli chodzi o prawo etc. po prostu smieszna
        sytuacja
        • rydzyk_fizyk Re: to nie chodzi o wylaczenie sedziego 21.04.06, 00:46
          patrząc od tej strony to przedobrzenie przez arystokrację może skończyć się powtórzeniem 1917 r.

          Biednym zmiany i tak nie pomogą ale większy rynek usług prawniczych i pokrewnych IMO naoliwiłby pewne mechanizmy a i sam przynosił kasę państwu.
          A potem ktoś będzie narzekał np. że nie wykorzystujemy funduszy z UE, kiedy w ramach takich usług równie dobrze można przygotowywać i takie wnioski.
    • frank_drebin Ktos w jednej z wielu dyskusji na ten temat na 21.04.06, 00:49
      FK bardzo slusznie, ze niczego nie trzeba zmieniac. Wystarczy zalozyc nowe
      samorzady wszelkich odmian prawniczych. I mial calkowita racje. Nicka nie pomne
      przepraszam, ale wyjasnie idee. Artykul konstytucji brzmi:

      Art. 17.

      W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby
      wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym
      wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.

      Wiec w takim razie nalezy stworzyc w drodze ustawy konkurencyjne dla dzisiaj
      istniejacych rad odwokackich i innych prawniczych samorzady zawodowe w tej
      dziedzinie dzialalnosci, ktore beda przyjmowac swych czlonkow na normalnych a
      nie nepotystycznych zasadach. I bedzie po sprawie. Nigdzie w tym artykule nie
      jest powiedziane, ze dla danego samorzadu nie moze byc paru samorzadow
      zawodowych.
      Bardzo proste wyjscie i po sprawie. A dla autora tego pomyslu skladam wyrazy
      szacunku.
      • rydzyk_fizyk Re: Ktos w jednej z wielu dyskusji na ten temat n 21.04.06, 00:51
        Ja się przyznaję do tego pomysłu ale może ktoś równolegle o to pokusił :)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40575968
        • rydzyk_fizyk Re: Ktos w jednej z wielu dyskusji na ten temat n 21.04.06, 00:53
          A tu znajdziesz rozszerzoną dyskusję - nie zrażaj się początkiem jeśli jesteś fanem Zbynka.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=40586705&v=2&s=0
        • frank_drebin Re: Ktos w jednej z wielu dyskusji na ten temat n 21.04.06, 00:55
          No to wyrazy szacunku. Bardzo proste i naprawde z duchem liberalnym wyjscie z
          calej tej sprawy. I zaden TK nie podskoczy chociaz bedzie taki
          placz "ałtorytetuff", ze az juz to widze. A listy otwarte i skargi do wszelkich
          trybunalow beda slane tasmowo, ze to straszne lamanie praw czlowieka. Jednak
          jak mniemam znajdzie sie paru prawnikow z cojones, ktorzy mogliby zostac
          zalozycielami tych nowych samorzadow.
          • rydzyk_fizyk Re: Ktos w jednej z wielu dyskusji na ten temat n 21.04.06, 00:58
            > jak mniemam znajdzie sie paru prawnikow z cojones, ktorzy mogliby zostac
            > zalozycielami tych nowych samorzadow.

            Byle nie klony Edgara czy "Felka" Kamińskiego.

            Aha - taki samorząd należy zalegalizować ustawą oczywiście.
            • frank_drebin Totez napisalem :) 21.04.06, 01:01
              "Wiec w takim razie nalezy stworzyc w drodze ustawy konkurencyjne dla dzisiaj
              istniejacych rad odwokackich i innych prawniczych samorzady zawodowe w tej
              dziedzinie dzialalnosci, ktore beda przyjmowac swych czlonkow na normalnych a
              nie nepotystycznych zasadach."
              • rydzyk_fizyk Re: Totez napisalem :) 21.04.06, 01:06
                Chodziło mi tylko o tych "założycieli" - poprostu skojarzyło mi się to z typowymi w naszym kraju sytuacjami gdzie każdy ciągnie w swoją stronę a potem są podwójne zarządy spółek, stowarzyszeń, spory kto pierwszy wpadł na nazwę partii itd.

                Trochę to mnie przeniosło w obraz ruchu oddolnego zakładający tenże samorząd :)
                Zresztą to też różnie i ciekawie mogłoby wyglądać.
                • frank_drebin No oczywiscie jakies zadymki moze beda. Jednak 21.04.06, 01:14
                  wolny rynek wyczysci wszystko. Moze nawet nie przecze jakichs paru oszustow sie
                  na to zalapie. Moze tak byc. Jednak cos trzeba z tym stanem rzeczy zrobic. A
                  ludzie sa madrzejsi niz sie wszelkim TK itp. wydaje. A na dzis mamy taki stan,
                  ze jest wlasciwie monopol a i tak zadymki sa. Bo co rusz jakiegos adwokata
                  wsadzaja. Lub jakis sedzia przekupny. Czyli zadymka i tak jest. Wiec nie sadze,
                  zeby takie przeczyszczenie komus na zle wyszlo. Wyjdzie tylko na dobre.
                  rydzyk_fizyk napisał:

                  > Chodziło mi tylko o tych "założycieli" - poprostu skojarzyło mi się to z
                  typowy
                  > mi w naszym kraju sytuacjami gdzie każdy ciągnie w swoją stronę a potem są
                  podw
                  > ójne zarządy spółek, stowarzyszeń, spory kto pierwszy wpadł na nazwę partii
                  itd
                  > .
                  >
                  > Trochę to mnie przeniosło w obraz ruchu oddolnego zakładający tenże
                  samorząd :)
                  > Zresztą to też różnie i ciekawie mogłoby wyglądać.
                  • rydzyk_fizyk Re: No oczywiscie jakies zadymki moze beda. Jedna 21.04.06, 01:21
                    Co do rynku to idiotyczna wydała mi się postawa TK względem pomocy prawnej świadczonej przez absolwentów prawa - szczególnie że przed TK mogą stawać nie tylko zawodowi pełnomocnicy :)))

                    Oparcie się przez TK na interesie klientów jest dziwne - przecież widziały gały co brały - czy "biuro pisania podań" czy kancelarię adwokacką.

                    Takie podejście mogłoby skłaniać do myślenia że wszystko powinno być objęte korporacjami i ubezpieczeniem OC - dlaczego nie np. usługi konsultingowe, marketingowe, reklamowe, badania socjologiczne - tam wszędzie jest ryzyko co do sporej kasy.
                    • roro68 Nowa korporacja, starą rozwiązać 21.04.06, 01:44
                      Obawiam się, że jeden zawód = jedna korporacja. Natomiast rozwiązanie jest
                      jeszcze prostsze. TK niechcący zwrócił uwagę opinii publicznej na art. 17
                      Konstytucji. Otóż obecne korporacje adwokatów, radców i notariuszy nie
                      spełniają dyspozycji art. 17, ponieważ wprawdzie pazernie sprawują pieczę nad
                      wykonywniem zawodu, lecz ani należytym, ani w granicach interesu publ., ani też
                      ku jego ochronie. Korporacje sprzeciwiające się konstytucyjnym warunkom, dla
                      których zostały powołane, nie mogą powoływać sie skutecznie na konstytucyjną
                      ochronę i powinny zostać rozwiązane. Nie wiem, w jaki sposób władza wykonawcza
                      może do tego doprowadzić, ale jestem pewien, że doprowadzić musi. Zaskarżona
                      zmiana ustawy miała zmarginalizować wadliwe korporacje. Skoro się
                      przeciwstawiły, zostaną zlikwidowane i jakem wyborcą PiS-u życzę mu sukcesu w
                      tym dziele!;-)
        • kropek_oxford Ty,ty,ty...Genialne jest proste:))) n/t 21.04.06, 02:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka