echo_o
05.05.06, 18:02
Właściwie nie wiedziałam jak mam zatytułować ten wątek.
Mieszanka nastrojów.
Może powinno być: Ambiwalentnie ?
To 'Pesy_mistycznie': bo nie tego chciałam, nie tak, nie z tymi...
A 'Opty_mistycznie': bo inaczej już się nie dało, bo mimo wszystko uda się
coś ważnego dokonać, bo ci z którymi POczątkowo widziałam alians okazali się
totalnym fiaskiem
Bardzo ciekawa wypowiedź, jeszcze wczorajsza na Interii.
Człowieka szczęśliwie wolnego od określenia się, podpięcia się pod konkretną
partię, ale (również szczęśliwie) nie zwolnionego z myślenia.
Dla mnie, elektorki PiS wcale (szczególnie jej zakończenia) nie budująca, ale
podoba mi się. Bo to prawda. Facet, który to napisał widzi znacznie szerzej i
głębiej. Widzi krzywdę, jaką zrobiono Polsce i Polakom przez ostatnie 17 lat.
Nieodwracalną krzywdę...
W pewnym momencie zaskoczył mnie ostrością konkluzji, niemal stwierdzeniem,
że bez REWOLUCJI nic w Polsce nie uda się zmienić :)
Właściwie jego wpis to taki mój komentarz do tego, co się dziś stało:
(no może jeszcze coś, ale potem...)
Dedytuję ten tekst wszystkim dzisiejszym płaczkom na FK, tym autentycznym,
ci zawodowi mnie nie obchodzą...Westalki musiały być dziewicami. Nie wmówicie
mi, że nimi jesteście, tak marcuss_crasuss - hipokryzja jest najgorszym
przewinieniem.
fakty.interia.pl/news?sid=6896822&cid=6896822&cinf=744585