Dodaj do ulubionych

Czernobyl. Co piaty Polak umrze na raka :o((

10.05.06, 13:42
Szkoda, ze autor artykulu nie podal o jakie wojewodztwa chodzi. Warto byloby
porownac stopien skazenia radioaktywnego w tamtych dniach wojewodztw z
iloscia zachorowan.


"Polska wciąż jest w czołówce krajów rozwiniętych, ale niestety... jeśli
chodzi o statystyki umieralności na nowotwory złośliwe. Sytuacja jest na tyle
zła, że w tej chwili co czwarty z nas zachoruje, a co piąty umrze z powodu
jakiegoś nowotworu.

W roku 2003 nowe przypadki raka wykryto łącznie u ponad 120 tys. osób - nieco
więcej mężczyzn niż kobiet. Prawie 90 tys. pacjentów leczonych z powodu
choroby nowotworowej zmarło. Obecnie z nowotworem złośliwym żyje około 400
tys. Polaków. Najczęstszym nowotworem atakującym mężczyzn jest rak płuca.
Druga męska plaga to nowotwory jelita grubego.

Kobiety wciąż jeszcze najbardziej gnębi rak piersi, ale zaczyna go mocno
gonić rak płuca. W chwili obecnej już w pięciu spośród szesnastu województw,
jest on głównym zabójcą pań.
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Czernobyl. Co piaty Polak umrze na raka :o(( 10.05.06, 13:54
      gdzie tu związek z czarnobylem?
    • witek.bis Re: Czernobyl. Co piaty Polak umrze na raka :o(( 10.05.06, 13:57
      Jest jeszcze gorzej - chodzą słuchy, że każdy Polak kiedyś na coś tam umrze. :-O
      • marouder No, potwierdzam. Ludzie nie od dzis tak mowia! 10.05.06, 14:00
        I potosmy komune rozpirzali:((


        witek.bis napisał:

        > Jest jeszcze gorzej - chodzą słuchy, że każdy Polak kiedyś na coś tam umrze. :-
        > O
        • karbat Re: No, potwierdzam. Ludzie nie od dzis tak mowia 10.05.06, 14:23
          w Polsce pijac syf wode ,spaliny fabryczne ,samochodowe ,smierdzace diesle ,
          zywnosc z wkladka chemiczna itp itd narazamy sie na choroby w stopniu wiekszym
          niz myslimy .
          w
          • witek.bis Re: No, potwierdzam. Ludzie nie od dzis tak mowia 10.05.06, 14:46
            Wszystko to prawda, tylko że z Czarnobylem wiąże się raczej luźno. Poza tym
            wydaje mi się, że nieszczęściem naszego kraju wcale nie jest to, że tak wielu
            ludzi umiera na raka, tylko to, że umierają oni o wiele za wcześnie, bo
            diagnostyka jest na dość mizernym poziomie, a na wizytę u lekarza specjalisty
            czeka sie miesiącami.
            • pies_na_czarnych Re: No, potwierdzam. Ludzie nie od dzis tak mowia 10.05.06, 18:14
              witek.bis napisał:

              > Wszystko to prawda, tylko że z Czarnobylem wiąże się raczej luźno.

              Nie zgodze sie z toba i dlatego pytam, ktore to wojewodztwa. Z moich
              nieoficjalnych zrodel wynika, ze sa to wojewodztwa polnocno wschodnie. Tam bylo
              najwyzsze skazenie.
              Poza tym, w tym czasie wszystkie rozsadne panstwa nie dopuszczaly ro konsumpcji
              plodow rolnych takich jak np: salata, szpinak itd.
              W Polsce wszystko poszlo do chlodni, po przeczekaniu odpowiedniego czasu na
              Rynek!

              Moj ojciec umarl na raka. Moja tesciowa ma raka. Co najmniej 60 % moich
              znajomych ma kogos w rodzinie, kto umarl na raka!
              Kiedys slyszalem o raku sporadycznie. Dzisiaj nikogo nie dziwi, ze ktos z
              bliskich, lub znajomych umiera na...


              Poza tym
              > wydaje mi się, że nieszczęściem naszego kraju wcale nie jest to, że tak wielu
              > ludzi umiera na raka, tylko to, że umierają oni o wiele za wcześnie, bo
              > diagnostyka jest na dość mizernym poziomie, a na wizytę u lekarza specjalisty
              > czeka sie miesiącami.

              Tesciowa tydzien temu przeszla scan. Stwierdzili guz na watrobie. Kazali
              zglosic sie do szpitala!Pod noz! Po otwarciu brzucha okazalo sie, ze to nie
              watroba, tylko cos przy zoladku! Zoperowali! Zona zadzwonila do lekaza z
              zapytaniem: "Co jest grane". Lekaz nie dal dokladniej odpowiedzi, ale przyznal,
              ez to nie watroba tylko cos przy zoladku! Nastepnego dnia brat mojej zony
              rozmawia z tym samym lekarzem, chirurgiem onkologiem ktory przeprowadzal
              operacje. Powiedzial mu, ze to byla watroba!!!!!!
              Q;urcza kogo wy tam macie w tych szpitalach!!!!!
              Jak smia ci konowali rzadac czegokolwiek!!!!!!!!!
    • b.krakus Re: Czernobyl 10.05.06, 18:19
      rzeczywiście, dynamika mutacji jest ostatnio tak wysoka, że ewolucja za nią
      normalnie nie nadąża...
      • pies_na_czarnych Re: Czernobyl 10.05.06, 18:27
        b.krakus napisał:

        > rzeczywiście, dynamika mutacji jest ostatnio tak wysoka, że ewolucja za nią
        > normalnie nie nadąża...


        Nie rob jaj! To jest powazny problem.
        Osobiscie obawiam sie o swoje wlasne zdrowie. W tym czasie bylem kilka dni w
        strefie wysokiego napromieniowania................ Pozniej mimo dokladnej
        dezynfekcji zewnetrznej naszego statku nikt nie zadbal o odkazenie wnetrza :o(((
        • b.krakus a ty nie ściemniaj i nie strasz 10.05.06, 18:30
          niedawno był w Dużym Formacie (chyba) obszerny materiał na ten temat
          • snajper55 Re: a ty nie ściemniaj i nie strasz 10.05.06, 18:30
            b.krakus napisał:

            > niedawno był w Dużym Formacie (chyba) obszerny materiał na ten temat

            W Polityce.

            S.
          • pies_na_czarnych Re: a ty nie ściemniaj i nie strasz 10.05.06, 18:34
            b.krakus napisał:

            > niedawno był w Dużym Formacie (chyba) obszerny materiał na ten temat


            Nie kazdy ma dostep. Nikogo nie mam zamiaru straszyc.
            Przed przeznaczeniem nie uciekniesz:o(
            • humbak Re: a ty nie ściemniaj i nie strasz 10.05.06, 18:45
              Przeznaczenie nie istnieje.
        • snajper55 Re: Czernobyl 10.05.06, 18:30
          pies_na_czarnych napisała:

          > W tym czasie bylem kilka dni w strefie wysokiego napromieniowania

          To musiałeś być w odległości mniejszej niż 3 km od reaktora.

          S.
          • b.krakus Re: Czernobyl 10.05.06, 18:33
            albo w środku...
        • jola_iza Re: Czernobyl 10.05.06, 18:33
          Nie przesadzaj, w tym czasie moja córka wraz ze mną mieszkała przy granicy ukraińskiej, nie dostała osławionego płynu Lugola bo była małym astmatykiem, teraz jest dużym astmatykiem i przy okazji róznych badań wyszło,że niegrozi jej póki co żaden nowotwór .
      • pies_na_czarnych Re: Czernobyl 10.05.06, 18:32
        b.krakus napisał:

        > rzeczywiście, dynamika mutacji jest ostatnio tak wysoka, że ewolucja za nią
        > normalnie nie nadąża...
        • pies_na_czarnych Re: Czernobyl 10.05.06, 18:40
          pies_na_czarnych napisała:

          > b.krakus napisał:
          >
          > > rzeczywiście, dynamika mutacji jest ostatnio tak wysoka, że ewolucja za n
          > ią
          > > normalnie nie nadąża...
          >
          >

          Jestes wielkim optymista!
          Albo nie zdajesz sobie sprawy na jakim swiecie zyjesz.
          Zycze ci jedynie, aby nikt z twojego srodowiska nie zachorowal.....

          Oczywiscie rak w Polsce to nie tylko Czarnobyl. To nawozy sztuczne, brudny
          przemysl, zaniedbane srodowisko, zadna profilaktyka medyczna itd.....
          BIEDA!!!!!!!!
          • humbak Re: Czernobyl 10.05.06, 18:49
            Rak to także predyspozycje genetyczne, promieniowanie elektromagnetyczne
            otaczające nas ze wszystkich stron, dym papierosowy, a w niektórych rejonach
            ziemi radon wydobywający się z ziemi. Nie przesadzaj.
          • t0g Re: Pies na czarnych: 10.05.06, 19:04
            Słuchaj, a nie przyszło Ci do głowy zrobic pomiary dozymetryczne w tych
            pomieszczeniach, w ktorych nie zrobiono, jak to Ty nazywasz, "odkażenia"?

            Posługiwanie sie podstawowa aparatura dozymetryczna jest tak proste, jak
            posługiwanie się termometrem lekarskim, lub cisnieniomierzem do opon. Może nawet
            prostsze: moja zona umie sie posługiwać monitorem promieniowania, a mierzenia
            ciśnienia w oponach do dziś mi sie nie udało jej nauczyć, choc ucze ja od czasów
            narzeczeńskich, a mamy juz dorosłe córki.

            Nigdy Ci nie przyszło do głowy, ze moze by warto sie było zainteresować stopniem
            skażenia pomieszczeń, w których przebywałeś?

            A moze pomieszczeń wewnątrz wtedy nie "odkazono" z tego prostego powodu, ze nie
            było takiej potrzeby?

            Nie wiem, czy wiesz, ale stopień skażenia radiologicznego potrafimy mierzyć z
            czułością i dokładnością O CAŁE NIEBA przewyższają czułośc i dokładność
            wszelkiej aparatury do wykrywania i pomiaru skażeń chemicznych.

            Żeby sprawdzic np. zawartosc metali cięzkich w wodzie kranowej, trzeba robic
            badania laboratoryjne. Dla wykrycia skażenia promieniotworczego i zmierzenia z
            wystarczającą dokladnościa, czy przedstawia ono zagrożenie, czy nie, wystarczy
            jeden facet z przenośna aparaturą i jeśli skażenia nie ma, to ustalenie tego
            zajmie mu najwyżej czas rzedu 10 minut.
            • pies_na_czarnych Re: Pies na czarnych: 10.05.06, 20:29
              t0g napisał:

              > Słuchaj, a nie przyszło Ci do głowy zrobic pomiary dozymetryczne w tych
              > pomieszczeniach, w ktorych nie zrobiono, jak to Ty nazywasz, "odkażenia"?

              :o))
              Opowiem ci w kilku slowach jak bylo w tych dniach. :o((
              Po pierwsze, nikt z dyrekcji naszego przedsiegiorstwa nie poinformowal nas o
              niebezpieczenstwie. Niebezpieczenstwie dla zalogi, oraz niebezpieczenstwie dla
              innych w wypadku przemieszczania sie naszej jednostki/
              Aparature do pomiaru mielismy oczywiscie na burcie. Kapitan statku dokonal
              pomiarow zgodnie z procedura (wg tych urzadzen bylo wszystko OK). Moglismy
              wyruszyc z Gdanska w kierunku Kanalu Kilonskiego! W polowie drogi na Baltyku
              otrzymalismy polecenie "dokladnego plukania statku" - 5kg/cm² cisnienie wody.
              Plukano 12h.
              Po przyjezdziee na rede Kanalu Kilonskiego musielismy czekac na kontrole.
              Niemcy swoja aparatura potrafili z zoleglosci 0.5 mili rozpoznac, ze jestesmy
              niebezpieczenstwem :o((( Nie podplyneli blizej. Nakazano nam plukac 24h. po 24h
              przyjechali z kontrola. Bylo OK, Jedynie w trudnodostepnych miejscach liczniki
              wskazywaly skazenie.

              BTW liczniki, ktore wowczas w bloku radzieckim zbyt wysoko byly ustawione to
              nie byl blad elektroniki. Ustawione byly na przezycie zolnierzy, nie ludnosci :(


              Nasza polska jak zauwazyles pokazywala, ze wszystko jest ok :(
              :(((((
    • kaczka7112 Re: Czernobyl. Kazdy Polak umrze na smierc 10.05.06, 18:49
      • piotr7777 Re: Czernobyl. Kazdy Polak umrze na smierc 10.05.06, 20:50
        Nie sądzę. Przyczyny nowotworów są inne
        -geny
        -niezdrowy tryb życia (Zwłaszcza papierosy)
        -niewłaściwa dieta
        -brak stosownej profilaktyki
        -wykonywanie zawodu wysokiego ryzyka (np. praca przy azbeście).
        Myślę, że w tej kolejności.
        Stężenie radioaktywne w Polsce występuje w znikomej ilości.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka