drapak.pl
15.05.06, 07:45
Przeczytajcie ten wywiad a w zasadzie pogwarki na kanapce u cioci. Niby
premier odpowiada albo i nie odpowiada na pytania, nonszalancko pajacuje a
panie dziennikarki łykają to wszystko jak gęsi. Nie miał Leppera w rządzie -
dobrze, ma - też przyjemnie. Ministerstwa mu się mnożą zgodnie z diabli
wiedzą jakim planem, wpychają mu do nich nieopierzonych smarkaczy, rząd
pracuje w jakiejś alternatywnej chyba rzeczywistości niedostrzegalnej dla
oka. On sam jest tylko posłusznym wykonawcą poleceń. Trzeba właściwe dać
rzeczy słowo - to nie jest premier, rząd, prezydent. Wyjdziemy z tego
pisowskiego szamba poszatkowani i słusznie się to należy takim kapuścianym
łbom.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3342266.html