25.05.06, 22:12
"Papież wręczył wszystkim członkom rodziny prezydenta pamiątkowe różańce.
Sam otrzymał trzy podarunki: kopię włóczni św. Maurycego, którą cesarz
Otton III podarował Bolesławowi Chrobremu, różaniec z bursztynu oraz album
o Powstaniu Warszawskim."
wiadomosci.gazeta.pl/benedyktxvi/1,73346,3370680.html

Interesujące te prezenty dla Benedykta XVI. Czyżby ich znaczenie
było takie:
- kopia włóczni św. Maurycego - "Mamy już dość bycia wasalami!"
- różaniec z bursztynu - "Gdzie nasza Bursztynowa Komnata?!"
- album o Powstaniu Warszawskim - "Zobacz coś narobił!"
?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka