Gość: bap
IP: 80.146.215.*
14.01.03, 14:09
Na opinie latwych same zescie zapracowaly. Taka opinie macie w swiecie. Dla
was "zagranicny to lepsy". Wiele z was "zrobilo kariere" wychodzac za murzyna
czy araba. Znam przypadek pewnej Polki po ktora maz (syn krola - krolika)
przyjechal na lotnisko rowerem. Po przyjezdzie do "jego" posiadlosci tesc
wygonil ja do roboty w polu. A pozniej probowali jej wszyscy. Ile Polek
chodzi po ulicy z zakrytymi twarzami? Ojciec odwiedzajacy taka nowa
muzulmanke nie mogl tego zrozumiec ze ona nie chce (nie wolno!) usiasc z nim
przy stole. Te wasze ciagotki do Arabow maja swe zrodlo jeszcze za komuny,
kiedys jakis arabski pastuch ze sto dolarami w kieszeni wydawal sie wam
miloinerem. Przypomnijcie sobie to smierdzace murzynstwo ktore wasze mamusie
posuwalo w akademikach. Mezczyzna-Polak byl dla wielu z was wyborem drugiej
kategorii.
Co do mieszania ras to chce zwrocic uwage na znany w biologi efekt heterozji.
Pierwsze pokolenie z krzyzowki miedzyrasowej jest zawsze wieksze. Ale co
przychodzi potem. Nasion z owocow roslin heterozyjnych nie powinno sie uzywac
do siewu gdyz ich potomstwo jest zdegenerowane. Zjawisko to zaobserowano takze
wsrod ludzi. W Brazyli zyja cale wioski degeneratow ludzi z malym wzrostem.
Jest to cena za tzw. mieszanie sie ras.