marbaran
01.06.06, 22:28
Uważam, że z tego czynu Kościół już się nie podniesie:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,3387852.html
Sedno sprawy oddał prof. Zybertowicz z Torunia, który dziś w TVN ocenił
(streszczam), iż Kościół po dwóch tysiącach lat leniwego płynięcia równinną
rzeką nie rozumie ni w ząb trwającego od kilkunastu lat bezprecedensowego
wodospadowego przyspieszenia technologiczno-społecznego.
Nic już nie będzie takie jak przedtem. Panta szybciej rei, tempus bardziej
fugit, a kto nie skarpi dnia, ten ma w plecy na zawsze.