Dodaj do ulubionych

Do Leszka M

24.10.01, 21:27
Z dużym niesmakiem słuchałem usprawiedliwień w rozmowie z Moniką Olejnik dla
czego Lepper został Marszałkiem Sejmu. Otóż usłyszałem że dla tego że "nie
można było nie głosować na lidera tak dużego sejmowego klubu". Otóż, jeśli
Leszek M i reszta SLD tego nie wie to (uwaga, orkiestra tusz) MOŻNA BYŁO NIE
GŁOSOWAĆ !!!! Na prawdę !!! Wystarczyło "nie podnosić ręki i nie naciskać
przycisku"!!!
Wyborem tym nasza "klasa" polityczna ponownie daje czytelny sygnał że dawno
zapomniała co znaczy słowo PRZYZWOITOŚĆ . Że zwykły, przyzwoity człowiek który
żyje za zarobione przez siebie pieniądze, spłaca swoje długi, nie przekracza
prawa (nie dla tego żeby się bał ale dla tego że to jest PRZYZWOITE) nie
wszczyna bójek, nie zachęca innych do łamania prawa itp, itp nie ma czego
szukać w tym kraju. Nie w jego imieniu będzie uprawiana ta "polityka". Nadal
jest (a czy kiedyś nie była...) pogoda dla krętaczy, oszustów, pieniaczy,
kłamców. A że będą mieli inne barwy klubowe, cóż z tego. A potem politycy
dziwią się że tak dużo ludzi deklaruje chęć, delikatnie mówiąc, sp... z tego
kraju ?
Pytanie brzmi: co Leszek M (oczywiście jako pewien symbol) kupił od Leppera za
fotel marszałka (bo tylko w kategoriach kupczenia stanowiskami można to
rozpatrywać) i czy tak na prawdę cena jednak nie będzie zbyt wysoka...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka