jampawel
21.06.06, 19:47
Akademie nauk z 67 krajów wydały wspólne oświadczenie, w którym bronią teorii
ewolucji Darwina przed kreacjonizmem - informuje w środę w depeszy z Rzymu
niemiecka agencja dpa, odnotowując, że wśród sygnatariuszy jest Związek
Niemieckich Akademii Nauk.
W oświadczeniu wezwano ustawodawców, nauczycieli i rodziców, by zatroszczyli
się o to, żeby w szkołach przekazywano "sprawdzoną naukowo" wiedzę o rozwoju
życia. Tej wiedzy nie wolno zastępować "niemożliwymi do udowodnienia przez
naukę" teoriami - podkreślono.
Zdaniem autorów oświadczenia "cechy wspólne w strukturze kodu genetycznego
wszystkich żyjących obecnie organizmów, łącznie z człowiekiem, wyraźnie
wskazują na wspólne pochodzenie".
Natomiast kreacjonizm, który - jak pisze dpa - ma zwolenników przede wszystkim
wśród ortodoksyjnych chrześcijan amerykańskich, powstanie życia przedstawia
jako biblijny akt stworzenia, zgodnie z którym Bóg stworzył istoty żywe na
Ziemi. Zdaniem kreacjonistów życie liczy sobie dopiero kilka tysięcy lat.
Dzisiejsza nauka o ewolucji, której podstawą jest teoria Charlesa Darwina
(1809-1882), mówi o powolnej ewolucji gatunków na przestrzeni wielu miliardów lat.