Dodaj do ulubionych

WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO

IP: *.pse.pl 27.01.03, 11:55
Newsweek 2.02.2003

"Były minister zdrowia Mariusz Łapiński zostawił po
sobie w resorcie świeżo wyremontowany pokój
wypoczynkowy z wygodną wanną. Pomieszczenie przylega do
gabinetu ministra. Inwestycja pochłonęła 19 tysięcy 769
złotych i 88 groszy. Ministerialna wanna to kolejny, po
luksusowych samochodach, kłopotliwy dla Marka
Balickiego spadek po poprzedniku. Auta można sprzedać,
a z wanną jest problem".


Pan Łapiński zafundował sobie z naszych podatków
służbową wannę.
Bardzo ładnie.

Rządowi Millera brakuje kasy na zasiłki, na podwyżki
dla budżetówki, na drogi itd, itp ale na wannę dla
ministra zawsze się znajdzie.

Ha, ha, panie Leszku, jest temat do dowcipasów.








Obserwuj wątek
    • indris WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO 27.01.03, 12:17
      O to akurat do Łapińskiego pretensji nie mam, tak jak o samochody, a zwłaszcza
      uzasadnienie ich zakupu, miałem. Wanna w pokoju wypoczynkowym mogła byc
      potrzebna do regeneracji, która z kolei potrzebna jest każdemu człowiekowi,
      ministrowi też. A minister pracuje w innym rytmie niż przeciętny pracownik. W
      sumie nie uważam, żeby był to zbędny luksus, a tylko o zbędne luksusy można - i
      należy - miec pretensje do funkcjonariuszy publicznych. A takie pretensje
      wyglądają na wyżywanie się prawicy na jednym z autentycznie lewicowych członków
      ekipy Millera.
      • Gość: Ania Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 13:10
        indris napisał:

        > O to akurat do Łapińskiego pretensji nie mam, tak jak o samochody, a
        zwłaszcza
        > uzasadnienie ich zakupu, miałem. Wanna w pokoju wypoczynkowym mogła byc
        > potrzebna do regeneracji, która z kolei potrzebna jest każdemu człowiekowi,
        > ministrowi też. A minister pracuje w innym rytmie niż przeciętny pracownik. W
        > sumie nie uważam, żeby był to zbędny luksus, a tylko o zbędne luksusy można -
        i
        >
        > należy - miec pretensje do funkcjonariuszy publicznych. A takie pretensje
        > wyglądają na wyżywanie się prawicy na jednym z autentycznie lewicowych
        członków
        >
        > ekipy Millera.


        Taak regeneracja jest potrzebna kazdemu czlowiekowi,dobrze ,ze o tym
        wiesz.Pomnoz sobie te sume cos 20 ooo przez liczbe ministrow,wiceministrow
        dolicz jeszcze masazystki,ktorych byc moze potrzeboja do regeneracji.
        Dziecko tez czlowiek ,czasami by przezyc potrzebuje inkubatora,a czasami
        potrzebuje tylko zwyklego opalu ,ktorego brakuje w szpitalu bo pan minister musi
        sie regenerowac ,i kupuje sobie wanne za 20 tysiecy.

        • indris Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO 27.01.03, 13:56
          Nie wiem, czy urządzenie mogło byc tańsze czy nie. Jeżeli mogło, to można miec
          do ministra takie same pretensje jak o LUKSUSOWE samochody. Ale Dzik nie pisał
          o tym, co w tym urządzeniu było niepotrzebnym luksusem a krytykował sam fakt
          ISTNIENIA wanny. Otóż jest to tak samo bez sensu, jak krytyka tego, że minister
          miał w ogóle jakiś samochód (a to kosztowało na pewno więcej niż 20 000),
          telefon komórkowy i inne akcesoria, które do efektywnego zarządzania w XXI
          wieku są po prostu niezbędne.
    • Gość: Ania ReDo Dzika IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 13:21
      Dziku ,"kraj" to juz nie jest to forum ,bardzo lubie Twoje posty ,puszczaj je
      raczej na altualnosciach,tam jeszcze sie daje z kims porozmawiac,tutaj -nie.
      Przegladam czasami "kraj" bo tu zaczynalam pisac...
      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: Towarzysz Szmaciak Dbamy o czystość naszych członków. IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 27.01.03, 14:14
        PZPR oraz jej kontynuatorka SLD zawsze dbała o czystość członków. Stąd wanny w
        komitetach i ministerstwach.
        • Gość: Ania Re: Dbamy o czystość naszych członków. IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 17:16
          Gość portalu: Towarzysz Szmaciak napisał(a):

          > PZPR oraz jej kontynuatorka SLD zawsze dbała o czystość członków. Stąd wanny
          w
          > komitetach i ministerstwach.


          A masazystki tez sa planowane ,towarzyszu?
    • iznota33 Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO 27.01.03, 17:37
      no jasne,to jest bardzo poważny problem - kąpać sie trzeba.te ministerialne
      łobuzy pewnie w dodatku robią to codziennie zamiast jak każdy porządny obywatel
      poczekać do soboty albo Wielkanocy.
      • Gość: Ania Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 17:51
        iznota33 napisał:

        > no jasne,to jest bardzo poważny problem - kąpać sie trzeba.te ministerialne
        > łobuzy pewnie w dodatku robią to codziennie zamiast jak każdy porządny
        obywatel
        >
        > poczekać do soboty albo Wielkanocy.


        Normalny obywatel codziennie kapie sie w domu.Owszem sa jakies prysznice,w
        zakladach pracy gdzie czlowiek sie ubrudzi i musi sie umyc,bo jedzie pozniej
        tramwajem do domu.Taki np.mechanik ze stacji obslugi samochodow.
        Ale wanna w kazdym gabinecie,za 20 tysiecy by zregenerowac sily?
        To,ze on jest kilkanascie godzin w pracy to wcale nie znaczy,ze pracuje,co
        widac po efektach.
        A poza tym chamstwo z ciebie wychodzi.
        • iznota33 Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO 27.01.03, 17:57
          po pierwsze to wanna nie w każdym gabinecie.Nie wanna za 20 tys. ale cała
          łazienka.
          A propos chamstwa: matka z córka pojechały na wycieczke do Włoch.Po kilku
          dniach wysłały do Polski pocztówkę następującej treści - "jesteśmy w
          Neapolu,cudownie,jak w bajce, ale najpiekniejsza jest nasza hotelowa
          łazienka.nie możemy doczekć się soboty żeby się wykąpać".
          Zużycie mydła w Polsce najniższe w Europie.
          • Gość: Ania Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 19:29
            iznota33 napisał:

            > po pierwsze to wanna nie w każdym gabinecie.Nie wanna za 20 tys. ale cała
            > łazienka.
            > A propos chamstwa: matka z córka pojechały na wycieczke do Włoch.Po kilku
            > dniach wysłały do Polski pocztówkę następującej treści - "jesteśmy w
            > Neapolu,cudownie,jak w bajce, ale najpiekniejsza jest nasza hotelowa
            > łazienka.nie możemy doczekć się soboty żeby się wykąpać".
            > Zużycie mydła w Polsce najniższe w Europie.


            No juz nic nie rozumiem.Najpierw piszesz,ze pocztowka nadeszla z Neapolu gdzie
            panie sie skarza ze moga sie kapac tylko w soboty.Co to ma wspolnego z Polska?
            A co do z uzycia mydla to daj jakies dane.
            A co do lazienek ministerialych ,pewnie ,ze nie sa w kazdym gabinecie...ale
            jeszcze troche i beda .Kazdy uzna,ze musi sie regenerowac bo ciezko pracuje.
            Pomnoz te sume przez ministerstwa i ministrow,tudziez zastepcow.A pozniej
            dolacza sekretarki itd...
            • iznota33 Re: WANNA MINISTRA ŁAPIŃSKIEGO 27.01.03, 19:34
              Miła Aniu,jeżeli sekretarki dołączą do wspólnych kąpieli w tych wannach to
              oczywiście jestem za.
              Panie na wycieczce w Neapolu to oczywiście nasze rodaczki.
              Jeżeli masz wątpliwości co do zuzycia środków czystości to przejedż sie
              miejskim środkiem komunikacji publicznej.
              Gdybyś chciała popluskac się w mojej wannie to zapraszam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka