Dodaj do ulubionych

o całowaniu rączek raz jeszcze

29.06.06, 12:11
ponieważ poprzedni wątek na ten temat powędrował na oślą ławkę pozwalam sobie
zainicjować go ponownie, w sposób jak najbardziej wyważony - otóż ten
nachalny obyczaj obu braci Kaczyńskich wzbudza u postronnych obserwatorów
odczucia mieszane, dla jednych jest to dowód graniczącego z uwielbieniem
szacunku dla płci pięknej, a dla drugich śmieszny, niesmaczny oraz
anachroniczny (a na dodatek sprzeczny nawet z anachronicznymi kanonami
rządzącymi podobnymi gestami) przejaw braku kultury, obycia i umiejętności
znalezienia się w towarzystwie – którą to kontrowersję można jeszcze, jak
sądzę, poddać pod dyskusję i osąd forumowiczów…
Obserwuj wątek
    • po_godzinach O ile wiem, 29.06.06, 12:15
      w stosunkach oficjalnych całowania rączek nie stosuje się.

      W prywatnych można całować nawet więcej, niż rączki.
      • b.krakus prezydent, nawet jak wręcza kobiecie order 29.06.06, 12:19
        to musi jej rąsię cmoknąć, taki szarmancki…
        • po_godzinach To taki 29.06.06, 12:24
          prowincjonalny zwyczaj, w sumie niegroźny :)

          Kobiety znają sposób, aby takiego całowania unikać - wystarczy wyraziście
          uścisnąć rękę chcącego całować i nie pozwolić na unoszenie jej ku ustom w
          odpowiednim momencie wysuwając swoją dłoń z ręki całownisia ...

          • karlin Według ciebie Król Juan Carlos jest prowincjuszem? 29.06.06, 12:26
            Co za komplesy z Pogodzinowej wyłażą...

            :)
            • b.krakus Re: Według ciebie Król Juan Carlos jest prowincju 29.06.06, 12:29
              pewnie że jest, ale to król, a ich traktuje się i odbiera trochę inaczej...
      • karlin A ten oszołom to co robi? 29.06.06, 12:19
        members.tripod.com/america_where/id162.htm
    • rydzyk_smigly Re: o całowaniu rączek raz jeszcze 29.06.06, 12:19
      Ślinienie damskich rąk jest zwyczajem praktykowanym tylko w Polsce i to od
      niedawna; jest to zdegenerowany przez plebs staropolski zwyczaj "całuję
      rączki", gdzie mężczyzna dla wyrażenia swego szacunku wobec kobiety pochylał
      się nad jej dłonią, nie dotykając ustami. Widać tamtejsi Polacy bardziej dbali
      o higienę. Wśród cywilizowanych narodów to zwyczaj niepraktykowany i uchodzący
      za anachronizm.
      • b.krakus to jest forma presji, mobbingu i dyskryminacji 29.06.06, 12:24
        bo co ta biedna kobieta ma wtedy zrobić?!
        • scoutek Re: to jest forma presji, mobbingu i dyskryminacj 29.06.06, 12:27
          b.krakus napisał:

          > bo co ta biedna kobieta ma wtedy zrobić?!

          no
          ani potem obetrzec taka obsliniona raczke ani sie skrzywic.....
          • lauriane Re: to jest forma presji, mobbingu i dyskryminacj 29.06.06, 12:35
            scoutek napisała:

            > b.krakus napisał:
            >
            > > bo co ta biedna kobieta ma wtedy zrobić?!
            >
            > no
            > ani potem obetrzec taka obsliniona raczke ani sie skrzywic.....
            L. To z powodu sygnaturki, jaka nam fundujesz za kazdym razem rozumiem Twoja
            frustracje.....
            J.C.
            • scoutek Re: to jest forma presji, mobbingu i dyskryminacj 29.06.06, 12:42
              lauriane napisał:

              wszystko rozumiesz doslownie?
              nic samodzielnego myslenia?
              a metafora (trudne slowo) albo przenosnia (jeszcze trudniejsze, wiem) to do
              ciebie w ogole trafia?
              • lauriane Re: to jest forma presji, mobbingu i dyskryminacj 29.06.06, 14:10
              • lauriane Re: to jest forma presji, mobbingu i dyskryminacj 29.06.06, 14:11
                scoutek napisała:

                > lauriane napisał:
                >
                > wszystko rozumiesz doslownie?
                > nic samodzielnego myslenia?
                > a metafora (trudne slowo) albo przenosnia (jeszcze trudniejsze, wiem) to do
                > ciebie w ogole trafia?
                >
                L. Hm....Metafora powiadasz.....A to ci dopiero.....
                P.S Caluj sie sama dobra kobieto......
                J.C.
      • lauriane Re: o całowaniu rączek raz jeszcze 29.06.06, 12:28
        rydzyk_smigly napisała:


        > o higienę. Wśród cywilizowanych narodów to zwyczaj niepraktykowany i
        uchodzący
        > za anachronizm.
        L. Hehe, jesli piszesz o Francji, Hiszpanii, ev Niemcy, badz Austria to widac
        narody niecywilizowane.....
        Tam w pewnych, zamknietych srodowiskach jest to jak najbardziej praktykowane,
        mniemam, ze naturalnie nie masz do nich dostepu, stad te dyrdymaly.
        J.C.
        • b.krakus na wolnym powietrzu?! 29.06.06, 12:31
          podczas uroczystości oficjalnych?!

          ciągnąc na siłę łapkę ofiary do góry?!
        • rydzyk_smigly Re: o całowaniu rączek raz jeszcze 29.06.06, 12:46
          Nie, forumowiczu lauriane. To jest tylko muśnięcie nosem, w żadnym wypadku
          ślinienie. Jeśli masz możliwość w realu - proponuję zwrócić uwagę. Czasem takie
          scenki bywają pokazywane w TV, oderwij się od sitcomu i sprawdź.
          Sądząc z grubego "he, he" Ty z tych cywilizowanych?
    • echo_o Też mi sensacja... 29.06.06, 12:26
      Taki na ten przykład Putin to całuje!
      Wczoraj w brzuszek. Małego chłopczyka, który stał w łumie gapiów, jak Putin
      wizytował jakąś jednostkę wojskową.

      ps. ech, b.krakus...Cierpisz najwyraźniej na sezon ogórkowy, że tropisz sprawę
      całowania kobiecych dłoni przez LK z uporem godnym ważniejszych spraw...

      • b.krakus obciach robią 29.06.06, 12:33
        i wiochę - ostatnio w Poznaniu…
    • loppe alez ty jesteś fanatyczny 29.06.06, 12:32
      kontynuuja piękną polska tradycję pielęgnowaną wcześniej też przez lewicowego
      prezydenta A.Kwaśniewskiego który wsławił się pocałunkiem rączki NAWET w
      Waszyngtonie, gdzie jest to - inaczej niż w Polsce - zupełnym kuriozum
      • po_godzinach nie opowiadaj 29.06.06, 12:35
        ja "jako kobieta" mówię ci, że zwyczaj całowania rąk przez urzędników jest
        obrzydliwy. Osoby, które łaczy stosunek urzędowy nie powinny byc traktowane
        przez pryzmat swojej płci.
        • loppe no ale personalne wytykanie jest fanatyzmem 29.06.06, 12:38
          bo całowali wszyscy a ten się czepia LK i to w osobnym watku
          • po_godzinach no bo 29.06.06, 12:39
            aktualnie całuje miłościwie nam panujący :)

            Poza tym rzeczywiście robi to nieudolnie, co by nie mówić, a to rzuca się w
            oczy.
            • loppe Re: no bo 29.06.06, 12:40
              ale to trzeba z większym tłem historycznym, żeby nie wyszło że chodzi o
              czepianie się (a temu chodzi - on tylko się czepia)

              całowali Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński
          • karlin To jest rodzaj obyczajowego rasizmu 29.06.06, 12:40
            Dla niektórych z tego kręgu także Murzyni są "tacy obrzydliwi".
            • b.krakus co innego potraktować tak osobą bliską 29.06.06, 12:46
              babcię, ciocię, matkę, żonę, przyjaciółkę, dobrą znajomą – w domu, w salonie,
              na przyjęciu - a co innego ciumkać tak na prawo i lewo, nawet na zakurzonej
              ulicy…
    • mariner4 Prezydent nie powinien! 29.06.06, 12:37
      M.
    • b.krakus a propos usunięcia wątku 29.06.06, 12:54
      dlaczego ten pt. „Rzygać mi się chce, jak patrzę na IV RP!” jest w porządku, a
      wątek deklarujący analogiczne reakcje w stosunku do zachowania się przywódców
      tejże RP od razu poleciał na oślą?
      • po_godzinach bo to atak personalny na 29.06.06, 12:58
        głowę państwa, a nie na anonimowy wirtualny twór "IV RP".
        • b.krakus no ale jak się komuś robi niedobrze 29.06.06, 13:01
          na takie widoki, to co ten ktoś ma zrobić?!
          • po_godzinach ja odwracam wzrok ... 29.06.06, 13:14
    • tribunus nowoczesna jest pederastia 29.06.06, 13:21
      Zglos sie do Biedronia to ci zrobi penetracje.
      • b.krakus to się nazywa obrona! 29.06.06, 13:41
        przez atak, tylko szkoda że na tyły…
        • tribunus Re: to się nazywa obrona! 29.06.06, 13:46
          Calowanie rak na zachodzie moze byc brane za naruszenie sfery prywatnosci. I to
          jest argument. Kazdy inny mozemy sobie darowac.
    • ewa8a Zwyczaj jest paskudny, 29.06.06, 13:41
      szczególnie gdy robi to głowa państwa.
      Niestety część mężczyzn nagminnie praktykuje to na gruncie słuzbowym. Osobiscie
      tego nie znoszę i wiję się jak piskorz, by uniknąć pozostawiania cudzej śliny
      na mojej dłoni. Na wszelki wypadek całuśnikom nie podaję ręki, ale oni
      zazwyczaj wychodzą z tą inicjatywą, choć juz Jan Kamyczek dawno temu pouczał,
      że mężczyzna, który zaliczył przynajmniej przedszkole powinien wiedzieć, że to
      zawsze kobieta podaje rękę pierwsza, a jeżeli tego nie robi tzn, że nie życzy
      sobie tak bliskich kontaktów.
      • wartburg4 Re: Zwyczaj jest paskudny, 29.06.06, 13:56
        ewa8a napisała:

        > szczególnie gdy robi to głowa państwa.

        Też uważam, że zwyczaj jest paskudny. Zaśliniony. Dodam tylko, że szczególnie
        rozpowszechniony wśród cierpiących na demencję starczą i z reguły obleśnych
        osobników, takich jak słynna para naszych bliźniaków, za którymi żadna w miarę
        przystojna kobieta nigdy by nawet się nie obejrzała.
        • ewa8a Re: Zwyczaj jest paskudny, 29.06.06, 14:04
          Obejrzeć, to może by się nawet i obejrzała, egzotycznym zwierzętom też
          przyglądamy się z zainteresowaniem.
          Do moich wyrazów dezaprobaty dodam tylko, że całowanie męskich rąk jest
          jeszcze paskudniejsze.

          voila.pl/s4r3y/index.php?mid=1&f=3
          • wartburg4 Re: Zwyczaj jest paskudny, 29.06.06, 14:11
            ewa8a napisała:

            > Obejrzeć, to może by się nawet i obejrzała, egzotycznym zwierzętom też
            > przyglądamy się z zainteresowaniem.

            Może o to właśnie im chodzi? Chcąc wzbudzić zainteresowanie liżą po rączkach,
            a co wyliżą, to ich. Potem innym emerytom się chwalą, ile wylizali...

            Czują się ważniejsi i dowartościowani,
            >
          • rydzyk_smigly Re: Zwyczaj jest paskudny, 29.06.06, 14:17
            Skąd on ma wiedzieć, że całuje się papieski pierścień? Przecież to człowiek z
            epoki "klapa, rąsia, buźka, goździk". Nawet w doktorskiej dysertacji dał temu
            wyraz.
            • po_godzinach przepraszam, 29.06.06, 14:20
              a co całował papieżowi? Bo nie widziałam.

              "Skąd on ma wiedzieć, że całuje się papieski pierścień?"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka