Dodaj do ulubionych

za rada prezesa Palikota

21.07.06, 09:36
Spelnia sie zamiar opisany przez prezesa Palikota (swoja drga niespecjalnie
nagabywanego ostatnio przez dziennikarzy).
Palikot snul wizje:
"Przyjdzie nam bronić demokracji z ludźmi, którzy niejednego z nas wsadzili
do więzienia. Przyjdzie nam bronić demokracji przeciw Jarosławowi
Kaczyńskiemu, człowiekowi "Solidarności". Do tego doszło! "

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65647,3208657.html

PO juz jawnie broni wraz z SLD demokracji.

Jakie to szczescie ze za rzadow Millera czy Belki demokracja nie byla az tak
zagrozona by Platforma musiala tak desperacko walczyc. O demokracje rzecz
jasna.
Obserwuj wątek
    • mak67 Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 09:40
      I dla dobra Polski i demonkracji wraz z SLD Palikot grał teczką Gilowskiej.
      • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 10:08
        Najlepsze rozeznanie w tym co dobre dla demokracji maja towarzysze z SLD.
        A ze interesy SLD i PO co krok krzyzuja sie to i sojusz "w obronie demokracji"
        nie tylko nie zawadzi ale jest niezbedny.

        Chaos tez w kincu nie zawadzi bo jak chlapnal wczoraj Donek:
        "jak ściągną posiłki, to nie będziemy już mogli dalej blokować głosowania i
        przegłosują ten punkt. Mamy tylko satysfakcję, że trochę przeszkodziliśmy"

        To kompromitujace wyznanie.
        Ciekawe co Donek jeszcze wymysli. Moze pusci na sali ogromnego baka.
        Sale sie co prawda przewietrzy ale Donek bedzie mial kolejny powod do
        satysfakcji.
        • camille_pissarro A może tak na temat.. 21.07.06, 10:18
          Co z wizja J.Palikota w sprawie teczki Zyty Gilowskiej ????
          Mnie akurat wizje J.Palikota mało obchodzą , zwłaszcza po tym ujawnionym
          zachowaniu w sprawie Zyty. Jeśli jego zachownie w kwestii utrącenia Zyty
          Gilowskiej nie miało miejsca to dlaczego J.Palikot tak szybko zrezygnował z
          ubiegania się o stanowisko prezydenta miasta Lublina ??Zatem musi cos być na
          rzeczyh.
          Po wtóre , idąc reka w rękę z SLD to najprostsza droga nie wymagająca żadnego
          wysiłku w tym intelektualnego , "w2ystarczy byc i tylko kontestować, potępiać w
          czambuł wszystko nawet rozsądne pomysły dobre i wymierne dla RP , chociazby w
          sferze prawa, rozwiązaniu WSI etc.
          Dla mnie w PO nie J.Palikot jest wyznacznikiem a np. senator Jarosław Gowin...
          • ayran Re: A może tak na temat.. 21.07.06, 10:22
            camille_pissarro napisał:

            > Co z wizja J.Palikota w sprawie teczki Zyty Gilowskiej ????
            > Mnie akurat wizje J.Palikota mało obchodzą , zwłaszcza po tym ujawnionym
            > zachowaniu w sprawie Zyty. Jeśli jego zachownie w kwestii utrącenia Zyty
            > Gilowskiej nie miało miejsca to dlaczego J.Palikot tak szybko zrezygnował z
            > ubiegania się o stanowisko prezydenta miasta Lublina ??Zatem musi cos być na
            > rzeczyh.

            Z tego co słychać, Palikot jest w trakcie rozwodu. Ale może to taka sma
            pogłoska jak zapowiedź ślubu Jarosława.

            > Po wtóre , idąc reka w rękę z SLD to najprostsza droga nie wymagająca żadnego
            > wysiłku w tym intelektualnego , "w2ystarczy byc i tylko kontestować, potępiać
            w
            >
            > czambuł wszystko nawet rozsądne pomysły dobre i wymierne dla RP , chociazby w
            > sferze prawa, rozwiązaniu WSI etc.

            Ale ordynacja? Rozsądny pomysł, dobry i wymierny?

            > Dla mnie w PO nie J.Palikot jest wyznacznikiem a np. senator Jarosław Gowin...

            No właśnie - znasz opinię Gowina o proponowanej ordynacji?
            • kataryna.kataryna Re: A może tak na temat.. 21.07.06, 10:35
              ayran napisał:

              > camille_pissarro napisał:
              >
              > > Co z wizja J.Palikota w sprawie teczki Zyty Gilowskiej ????
              > > Mnie akurat wizje J.Palikota mało obchodzą , zwłaszcza po tym ujawnionym
              > > zachowaniu w sprawie Zyty. Jeśli jego zachownie w kwestii utrącenia Zyty
              > > Gilowskiej nie miało miejsca to dlaczego J.Palikot tak szybko zrezygnował
              > z
              > > ubiegania się o stanowisko prezydenta miasta Lublina ??Zatem musi cos być
              > na
              > > rzeczyh.
              >
              > Z tego co słychać, Palikot jest w trakcie rozwodu.



              A z tego co widać na stronie sejmowej już jest wolny.
              • ratatatam Re: A może tak na temat.. 21.07.06, 11:22
                kataryna.kataryna napisała:

                > A z tego co widać na stronie sejmowej już jest wolny.

                wishfull thinking!

                sprawa rozwodowa trwa - targaja sie po szczekach o palac w Jablonnie i reszte
                majatku
              • kura56 W kwestii stanu cywilnego Janusza Palikota 21.07.06, 22:02
                Pan Janusz Palikot od ponad roku jest rozwiedziony ze swą byłą zoną, matką jego
                dwóch synów. Wcześniej opuścił rodzinę, a ostatecznym powodem był "nowszy
                model". Była żona, która zawsze nosiła swoje panieńskie nazwisko długo walczyła
                o podział majątku. Palikot nie bardzo chciał się równo dzielić, więc dokonywał
                różnych sztuk magicznych łącznie z tzw. rozproszeniem akcjonariatu. Spory
                majątkowe ex małżonków trwają do dziś, gdyż pani Maria N. co i raz z TV
                dowiaduje się o jakichś kwotach np.1,5 mln. za "użycznie wizerunku" przy
                kampanii Polmos Lublin. Palikot mieszka na lubelskiej Starówce w kamienicy
                pieczołowicie odremontowanej. Była żona z synami zajmuje pałc w Jabłonnej pod
                Lublinem. Niestety nie udało się go podzielić inaczej. W renowację i urządenie
                pałacu wraz z parkiem poszły takie pieniądze, że stał się on zwyczajnie
                niesprzedawalny. Co do planów matrymonialnych Palikota, to swą decyzję o
                rezynacji z kandydowania na urząd Prezydenta Lublina, przez przypadek tylko
                ogłoszoną na kilkanaście godzin przed publikacją "Der Dziennika, uzasadnił tym,
                ze zakochał się w niewieście z Warszawy. Ma się żenić w/g tej wersji, a nie
                rozwodzić.
                • nurni Re: W kwestii stanu cywilnego Janusza Palikota 21.07.06, 22:19
                  kura56 napisała:

                  > Co do planów matrymonialnych Palikota, to swą decyzję o
                  > rezynacji z kandydowania na urząd Prezydenta Lublina, przez przypadek tylko
                  > ogłoszoną na kilkanaście godzin przed publikacją "Der Dziennika, uzasadnił
                  tym,
                  > ze zakochał się w niewieście z Warszawy.

                  No tak.

                  To swoja droga piekne. Polityka, udzialy w spolkach, niepokorny "pogilowski"
                  aktyw w Lublinie, smiale wizje wspolpracy z SLD, przygotowania do prezydntury w
                  Lublinie, publikacja w "Der Dzienniku" i nad tym wszystkim.... milosc.
                  Do warszawianki.

                  Wzruszylem sie.

                  Swiat jednego z najbogatszych Polakow, prezesa Palikota, jest nietuzinkowy.
                  A warszawianki w koncu (pomijajac oczywiscie Hanne Gronkiewicz).... no kazdy
                  moze stracic glowe.
            • camille_pissarro słuchaj no, etatowy kontestatorze na FK 21.07.06, 10:38
              moich wątków ,za przeproszeniem g.. mnie obchodzi rozwód Janusza Palikota i
              inne jego sprawy , problemy osobiste lub jego przedsięwzięć w tym
              monopolowych ;-))).Natomiast jestem niezmiernie zainteresowany w roli
              J.Palikota w sprawie hucpy związanej z kłamstwem lustracyjnym Zyty Gilowskiej.

              Nie znam opinii Jarosława Gowina w sprawie zmian w ordynacji wyborczej w
              najbliższych wyborach municypalnych , ale nietrudno się jego domyśleć .
              Ja także uważam , że zmiany w ordynacji nie sa wskazane , jeśli juz to
              optowałbym za o\rdynacją wyborczą czemu dałem wyraz między innymi :

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=45602822
              A teraz wole oddać sie kontemplacji na nadbałtyckiej plaży niz toczyć werbalne
              pojedynki z kims kto explicite funkcjonuje jak kilkuletnie dziecko na negacji ;-
              )))))
              • ayran Re: słuchaj no, etatowy kontestatorze na FK 21.07.06, 10:47
                camille_pissarro napisał:

                > moich wątków ,

                Nie przeceniaj się. Naprawdę nie wchodze w twoje wątki aż tak często, a jeśli
                chodzi o używanie słów bez związku z ich znaczeniem, to zwracam na to uwagę nie
                tylko tobie. Takie mam mam hobby.

                > za przeproszeniem g.. mnie obchodzi rozwód Janusza Palikota i
                > inne jego sprawy , problemy osobiste lub jego przedsięwzięć w tym
                > monopolowych ;-))).

                Być może - ale problemy osobiste mogą bardzo dobrze tłumaczyć niechęć do staru
                w wyborach.

                > Natomiast jestem niezmiernie zainteresowany w roli
                > J.Palikota w sprawie hucpy związanej z kłamstwem lustracyjnym Zyty Gilowskiej.

                Na pewno się dowiesz - zwazywszy, że Palikot zostanie w tej sprawie
                przesłuchany przez gdańskich prokuratorów i jeśli tylko w związku z tym
                przesłuchaniem pojawią się jakieś ciekawe informacje, z pewnością nie da się
                ich ukisić.

                • camille_pissarro Re: słuchaj no, etatowy kontestatorze na FK 21.07.06, 14:25
                  Watki na FK zakładam aby zaprezentować mój punkt widzenia w ważkich dla naszego
                  kraju sprawach w większości sfer naszego życia.
                  Absolutnie nie deprymuje mnie , ba uwazam , że taka kontrola jest jak
                  najbardziej wskazana
                  • camille_pissarro tu jest pełna odpowiedź 21.07.06, 14:40
                    Pracując na laptopie i będąc w necie via GPRS zdarza się , że traci siie
                    łaczność , tak było i tym razem - poszła niepełna odpowiedź.
                    Ad rem Jak wiekszość -internautów/tek wątki na FK zakładam aby zaprezentować
                    mój punkt widzenia w
                    ważkich dla naszego kraju sprawach w większości sfer naszego życia.
                    Absolutnie nie deprymuje mnie wskazanie nieadekwatnego używania słów w
                    budowaniu przekazu ( nie zawsze słownik wyrazów obcych jest pod reką , ale to
                    żaden argument lepiej zastapić to słowem bliskoznacznym O.K ) , ba uwazam , że
                    taka kontrola jest jak najbardziej wskazana , bo człowiek jest tylko
                    człowiekiem i zdarza mu sie mylić.
                    To , ze nazwałem Cie kontestatoremn, faktycznie nie dotyczy li tylko moich
                    watków, zauważyłem , ze z dreguły krytykujesz wiekszosć , która jest niezgodna
                    z Twoim doktrynerskim punktem widzenia.Zauwazyłem , ze jestes kostyczny i mało
                    elestyczny w swoich pogladach i gdy punkty widzenia na niektóre kwestie naszgo
                    zycia politycznego, społecznego, ekonomicznego i w zasadzie trzymasz sie
                    wyłącznie doktrynerskij linii PO a w zasadzie linii nakreslonej przez "trzech
                    tenorów " PO ;-))))))
                    • ayran Re: tu jest pełna odpowiedź 21.07.06, 14:59
                      a słowo "kostyczny" sprawdziłeś?
                      • camille_pissarro Nie było mnie dwa dni przy kompie , 23.07.06, 21:19
                        nier miałem co sprawdzać, chyba nie chcesz zaprzeczyć , że nie jesteś
                        uszczypliwy i złośliwy w swoich niektórych postach ;-)))))
                        • ayran Re: Nie było mnie dwa dni przy kompie , 23.07.06, 23:12
                          To się nazywa "iść w zaparte".
                          • camille_pissarro Re: Nie było mnie dwa dni przy kompie , 23.07.06, 23:14
                            To z innej beczki , czy Ty rozumiesz co to znaczy "iść w zaparte" ???
                            • ayran Re: Nie było mnie dwa dni przy kompie , 23.07.06, 23:20
                              camille_pissarro napisał:

                              > To z innej beczki , czy Ty rozumiesz co to znaczy "iść w zaparte"

                              Potraktuj to jako konstruktywny wkład do dyskusji.
                              Wejdź powyżej w menu "wyszukiwarka", w okienku "autor" wpisz swojego nicka, a w
                              okienku u góry wpisz "kostyczny". Wyszukiwarka znajdzie trzy twoje wpisy
                              zawierające słowo "kostyczny". Jesli dalej będziesz twierdził, że użyłeś ich w
                              znaczeniu "złośliwy, uszczypliwy, ironiczny, sarkastyczny lub tp." to to jest
                              właśnie przykład tego, co w mowie potocznej nosi nazwę "iść w zaparte".
                              • camille_pissarro Re: Nie było mnie dwa dni przy kompie , 23.07.06, 23:26
                                powiem tak, doprawdy nie chce mi się prowadzić takiego "auto trace'ingu" (
                                neologizm mój )- mozesz sprawdzić czy własciwie uzyłem słowa neologizm...
              • kika113 Re: słuchaj no, etatowy kontestatorze na FK 21.07.06, 13:25
                Dziwnym trafem rozwodzi sie Palikot, a Kulczyk juz się rozwiódł choć widuje sie
                go z żoną nadal. Przyczyną rozwodów pewnie jest lustracja majątkowa.
                • camille_pissarro Re: słuchaj no, etatowy kontestatorze na FK 21.07.06, 14:02
                  Owszem poruszyłas ciekawy aspekt, rozwodów naszych biznesmenów.Ja w jednym z
                  watków na FK tez pisałem o rozwodzie tego najwiekszego z największych na
                  poskiej liście przedsiębiorców ale ludzie do tego podchodzą z mieszanymi
                  uczuciami , te sprawy ich nie interesują ;-))
      • cics Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 10:53
        Jak narazie dowiedzieliśmy sie tylko tyle, że "granie teczką " Palikota
        polegalo na powtórzeniu (i to nie publicznie,gdyż potajemne nagranie nie jest
        publiczną wypowiedzią ) tego co było tajemnica poliszynela : "teczka Gilowskiej
        nie jest na 100% czysta i można nią maniupulować". Czy masz więcej
        informacji,czy też tylko insynuacje?
        • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 12:22
          cics napisał:

          > Jak narazie dowiedzieliśmy sie tylko tyle,

          Pytanie nie do mnie, ale w koncu juz na samym wstepie napisalem ze prezes
          Palikot nie cieszy jakims specjalnym zainteresowaniem dziennikarzy a sprawa
          jest nadzwyczaj ciekawa:



          Ciekawa ze prawo do WSZELKICH domyslow dal sam Donek uznajac ze za kloptami
          Gilowskiej stal ktos kto prowadzil brudna gre - wskazujac zreszta
          na "winowajcow" palcem.

          Tymczasem dziennikarze nie maja jakiejs specjalnej ochoty na dociekania - wola
          zajac sie Nitrasem (jeszcze z imunitetem) ktorego o maly wlos nie zamordowano w
          budynku Sejmu. Rownie frapujace sa pomylki Kaczynskiego (biale to biale itd)
          niz sensacyjne doniesienia z Lublina o interesujacej wiedzy o rozwoju
          scenariusza "teczki Gilowskiej". Prezes Palikot znany do tej pory z jawnych
          zachet do sojuszu z SLD w obronie demokracji wykazal rowniez zaskakujaco duza
          wiedze na temat Gilowskiej ktorej miejsce w lubelskiej PO zajal byl.

          Ale jak powiadam - sprawa dla dziennikarzyn nie jest interesujaca.
          Gdyby cos takiego powiedzial wtedy w styczniu jakis posel PIS - dziennikarze
          niechybnie przestali by sie interesowac "prawie zabitym" Nitrasem ktory boi sie
          o swoje dzieci w przedszkolu.


          że "granie teczką " Palikota
          > polegalo na powtórzeniu (i to nie publicznie,gdyż potajemne nagranie nie jest
          > publiczną wypowiedzią ) tego co było tajemnica poliszynela : "teczka
          Gilowskiej
          >
          > nie jest na 100% czysta i można nią maniupulować". Czy masz więcej
          > informacji,czy też tylko insynuacje?
          • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 12:25
            No i nie wkleilem linku....
            Przepraszam

            nurni napisał:

            > cics napisał:
            >
            > > Jak narazie dowiedzieliśmy sie tylko tyle,

            Pytanie nie do mnie, ale w koncu juz na samym wstepie napisalem ze prezes
            Palikot nie cieszy jakims specjalnym zainteresowaniem dziennikarzy a sprawa
            jest nadzwyczaj ciekawa:


            kataryna.blox.pl/2006/07/Palikot-i-teczka-Zyty.html
            • cics Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 12:43
              To nie było pytanie do Ciebie, ale jak temat został już ruszony , to chyba
              można kontynuować.
              Nie sądzę ,żeby Palikot "grał teczką", raczej chciał przed kimś głupio grać
              rolę "dobrze poinformowanego"
              Myślę,że tu się przeliczył, ponieważ potwierdził ,że dotarł do informacji do
              której nie miał prawa . A to oznaczałoby, że oprócz niego jest zagrożone
              również jego źródło informacji(casus Sobotka ?).
              • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 19:44
                cics napisał:

                > Nie sądzę ,żeby Palikot "grał teczką", raczej chciał przed kimś głupio grać
                > rolę "dobrze poinformowanego"

                Jak na stosunki panujace w PO zachowal sie wrecz modelowo. Ludziom zwiazanym z
                Gilowska wylozyl ze postawili na zlego konia i utona razem z nia.

                > Myślę,że tu się przeliczył, ponieważ potwierdził ,że dotarł do informacji do
                > której nie miał prawa . A to oznaczałoby, że oprócz niego jest zagrożone
                > również jego źródło informacji(casus Sobotka ?).

                To prawda. Malo kto zwraca na to uwage ale sprawa jest naprawde rozwojowa i to
                nie tylko Palikot jest tu zagrozony. Jakim cudem zamierzenia rzecznika
                Olszewskiego (dwa dni pozniej odwiedzil wicepremier Gilowska) dotarly do
                Palikota?

                Moze racje ma jednak Zyta b wyraznie mowiac o jakims spisku.

                Tak czy siak na okolicznosc ujawnienia tej sprawy powinien zostac ponownie
                przesluchany rzecznik Olszewski. Palikot swoja wiedze na temat dzialan
                Olszewskiego mial przeciez nie od wrozki.
                • ayran Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 20:25
                  nurni napisał:

                  > Moze racje ma jednak Zyta b wyraznie mowiac o jakims spisku.

                  Na pewno. Zygmunt is in:
                  wiadomosci.wp.pl/kat,52954,wid,8363784,wiadomosc.html?ticaid=1200c
                  • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 20:53
                    ayran napisał:

                    > nurni napisał:
                    >
                    > > Moze racje ma jednak Zyta b wyraznie mowiac o jakims spisku.
                    >
                    > Na pewno. Zygmunt is in:
                    > wiadomosci.wp.pl/kat,52954,wid,8363784,wiadomosc.html?ticaid=1200c


                    Rozumiem - skoro Wrzodak, Slomka, Liwiusz, glodujacy posel Nowak czy jakis
                    osiedlowy przyglup powiedzieli to samo co Zyta - to swiadczy to o niej
                    nienajlepiej.
                    Przyjalem do wiadomosci Twoj przekaz. Zastanawiam sie dlaczego nie jest mi
                    glupio - bo chyba powinno?
                    • ayran Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 20:56
                      nurni napisał:


                      > Rozumiem - skoro Wrzodak, Slomka, Liwiusz, glodujacy posel Nowak czy jakis
                      > osiedlowy przyglup powiedzieli to samo co Zyta - to swiadczy to o niej
                      > nienajlepiej.

                      Akurat Wrzodak powiedział, że Gilowska skłamała, więc nie wiem jak ci wyszło że
                      powiedział to samo co ona. A Wrzodak - czego być może nie pamiętasz - wygrał
                      mecz na wykrywacze kłąmstwa z Jarkiem Kaczyńskim.

                      > Przyjalem do wiadomosci Twoj przekaz. Zastanawiam sie dlaczego nie jest mi
                      > glupio - bo chyba powinno?

                      Chyba nie - po prostu spisek jest jeszcze bardziej skompikowany niż się wydaje
                      na pierwszy rzut oka.
                      • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 21:09
                        ayran napisał:

                        > nurni napisał:
                        >
                        >
                        > > Rozumiem - skoro Wrzodak, Slomka, Liwiusz, glodujacy posel Nowak czy jak
                        > is
                        > > osiedlowy przyglup powiedzieli to samo co Zyta - to swiadczy to o niej
                        > > nienajlepiej.
                        >
                        > Akurat Wrzodak powiedział, że Gilowska skłamała, więc nie wiem jak ci wyszło
                        że
                        > powiedział to samo co ona.

                        W jednym z okien pracuje emule. Strony otwieraja sie wolno albo wcale.
                        Zalozylem ze Wrzodak rzeczywiscie jest w temacie - a tu wyszlo jak wyszlo.

                        A Wrzodak - czego być może nie pamiętasz - wygrał
                        > mecz na wykrywacze kłąmstwa z Jarkiem Kaczyńskim.

                        Unik Kaczynskiego swiadczy o tym ze Wrzodak Zygmunt slusznie sie oburzal.
                        Kolejny dowod na to jak podlym czlowiekiem jest Kaczynski. Jak mozna Wrzodaka
                        Zygumunta przezwac sowieckim agentem?!
                        To zle o Jaroslwaie swiadczy. Zle swiadczy o tej przereklamowanej
                        przenikliwosci.
                        Wszak Wrzodak Zygmunt jest tylko skonczonym idiota - przypisywanie mu jakis
                        sowieckich powiazan jest po prostu podle!

                        > > Przyjalem do wiadomosci Twoj przekaz. Zastanawiam sie dlaczego nie jest m
                        > i
                        > > glupio - bo chyba powinno?
                        >
                        > Chyba nie - po prostu spisek jest jeszcze bardziej skompikowany niż się wydaje
                        > na pierwszy rzut oka.

                        Przez wzglad na Wrzodaka Zygmunta?

                        A duzo strace jak jakas kolejna strona z enucjacjami WZ nie zechce mi sie
                        otworzyc?
                        To konkretne pytanie bo nie przypominam sobie bym cokolwiek o zrodlach tego
                        pokroju - akurat ja tu pisal.
                        • ayran Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 21:17
                          nurni napisał:
                          > > Chyba nie - po prostu spisek jest jeszcze bardziej skompikowany niż się w
                          > ydaje
                          > > na pierwszy rzut oka.
                          >
                          > Przez wzglad na Wrzodaka Zygmunta?

                          Nie tylko. W spisku są Wrzodak, Palikot, noi Marcinkiewiczowi chyba też trudno
                          by się było odżegnać. Znaną posłankę PO, ważnego generała służb, kogoś z
                          Poznania i Urszulę pomijam.

                          >
                          > A duzo strace jak jakas kolejna strona z enucjacjami WZ nie zechce mi sie
                          > otworzyc?
                          > To konkretne pytanie bo nie przypominam sobie bym cokolwiek o zrodlach tego
                          > pokroju - akurat ja tu pisal.

                          Dużo stracisz.
                          • nurni Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 21:38
                            ayran napisał:

                            > nurni napisał:
                            > > > Chyba nie - po prostu spisek jest jeszcze bardziej skompikowany niż
                            > się w
                            > > ydaje
                            > > > na pierwszy rzut oka.
                            > >
                            > > Przez wzglad na Wrzodaka Zygmunta?
                            >
                            > Nie tylko. W spisku są Wrzodak, Palikot, noi Marcinkiewiczowi chyba też trudno
                            > by się było odżegnać. Znaną posłankę PO, ważnego generała służb, kogoś z
                            > Poznania i Urszulę pomijam.

                            Tak wlasnie podejrzewalem.

                            Tak wlasnie podejrzewalem ze postanowiles przyslonic mi Palikota.

                            Ktory jest w koncu jednym z wielu uczestnikow "brudnych rozgrywek wewnatrz PIS"
                            (to cytat za Donkiem).

                            No to dziekuje - sporo skorzystalem.
                            • ayran Niemożliwe... 22.07.06, 10:31
                              ... nie byłbym w stanie przysłonic ci Palikota, który robi za tło oraz pierwszu
                              drugi trzeci plan. Poczekaj na przesłuchanie Palikota przez gdańskich
                              prokuratorów - jeśli wyjdzie coś ciekawego i po twojej myśli, to natychmiast
                              pójdzie w świat.
    • t-800 Re: za rada prezesa Palikota 21.07.06, 14:25
      Najlepiej o demkrację i wolność słowa walczą demokraci.pl! Niedawno chcieli
      zamknąć jakieś radio. "Demokraci"! <hahaha>
      • palnick Prezesa Palikota ucieczka w immunitet :-) 23.07.06, 22:13
        dobre.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38518015
        • swiadek3 Prezio rozwodzi się z Jolantą, bo nie chce być 23.07.06, 23:05
          kojarzony z Porozumieniem Bez Barier, Dochnalem i grajkami z Odessy.
          • nabucco4 Re: Prezio rozwodzi się z Jolantą, bo nie chce by 23.07.06, 23:21
            tak, tak. Upały dają się we znaki. Zwłaszcza palantom i świadkom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka