Gość: Zawiedzina
IP: *.tnt7.det5.da.uu.net
12.02.03, 02:04
LOT to jedna z najlepiej prosperujacyh lini lotniczych w Europie, dzieki
patriotycznej 17-milonowej Poloni rozsianej na swiecie, ktora ostatnio LOT
wrecz OLEWA.
Lot tez sie ostatnio ROZWYDRZYL i podaje o wiele gorsze jedzenie niz kiedys,
samoloty spozniaja sie o 15 godzin i wiecej itd.
22 grudnia 2002 roku rejs Nr. 04 z Chicago do Warszawy powinien odleciec o
21:45 a odlecial nastepnego dnia o 14:00.
Kazda linia od czasu do czasu ma jakies, klopoty z odlotami na czas i to nie
jest dla nikogo tajemnica, ale PONOSI UCZCIWE TEGO KONSEKWENCJE, a linia
lotnicza LOT WYPINA SI WTEDY NA SWICH PASAZEROAW i szczuje swich pasazerow
Policja.
Kierowniczka obslugi pasazerow Lini Lotniczej Lot na lotnisku O'Hara w
Chicago, Barbara Rajka-Kulik, ze swoja SPRYTNA zaloga jak Linda Kuglarz,
Elzbieta Kalaforska itd. OSZUKIWALA pasazerow do godz. 1:30 nad ranem ze
czesc ludzi, ktorym sie spieszy byc moze odleci "wczesniejszym" rejsem Nr. 03
ktory mial sie odbyc tego samego dnia o godz. 19:50, ale jeszcze nie
odleciecl a odlecial dopiero o polnocy.
Byl okres przedswiateczny o OSZUKIWANIE o wolnych miejscach na inny lot LOT-u
nie mialo sensu, a wrecz bylo obrazliwe, gdzyz takie oczywiste ze o wolne
miejsca na Lot w okresie przedswiatecznym nie jest latwo.
Tlum 700 osob, ktory zapalacil za bilet lotniczy prawie 1000 dolcow od osoby
czekal spokojnie do godz. 24, ale pozniej poprosil pracownikow Lot-u o
wyjasnienie czy wogole te dwa samoloty odleca, i wszyscy pracownicy Lotu jak
na komende podwracaly na lewa strone te tabliczki na ktorych sa ich imiona i
nazwiska i nie chcial z tlumem rozmawiac. Odeszly od lad i pochowali sie na
zapleczach.
Tlum sie sie wiec zdnerwowal i zaczol przesowac "lady" przy ktorym POPRZEDNIO
obslugiwaly ci OSZUSCI Lotu co skasowali po $700 do $1400 od osoby za bilety.
Lot zrobil prezent SWIATECZNY dla swich pasazerow i wezwal Policje i kazal
sie "rozejsc" pasazerom rejsu nr. 4, DO DOMU i przysc nastepnego dnia na
godz. 12 w poludnie.
Ludzie ktorzy przlecieli z innych miast do Chicgao, i czekali na to
polaczenie od poludnia WYKLUCALI sie o hotele, a pasazerowie z Chicago zadali
gotowke na taksowke, bo take swiadczenia PLACA BEZ PROBLEMU inne linie
lotnicze w kwocie od $50 do $150 od osoby.
Lot wezwal Policje i tych pasazerow POSZCZUL policja i nie wyplacil, ani
centa i koszty nocnego dostania sie spowrotem do domu tzn. gdzies w Chicago
pokryc musieli SAMI pasazerowie, lub mieli jeszcze jedno wyjscie :nocowac i
czekac do Lotnisku 12 godzin.
Metripolia Chicago jest wielka (8 milinow) i za $25 nigdzie w nocy sie
taksowka nie dojedzie i bylo jeszcze wtedy 17 stopni mrozu.
Lot tez ODMOWIL pomocy tym osobaom, ktorym bardzo zalezalo na tym, aby byc na
23 grudnia (ci co lecieli np.na pogrzeby) w Warszawie i prztransferowaniu ich
biletow i pokrycia kosztow transferu na inne linie lotnicze co BEZ PROBLEMU
ROBIA INNE LINIE LOTNICZE.
Z Chicago jest cale MNUSTWO poloczen z Warszawa, ale LOT specjalnie
OSZUKIWALz PREMEDYTACJA pasazrow od 20:00 do 1:30 w naocy, bo po 2 w nocy juz
nie ma za wiele polaczen ze stolicami europejskimi i wtedy LOT OSZCzEDZA
pieniadze NIE trasferujac pasazerow na inne linie lotnicze.
NASTEPNE OSZUSTWO Lotu:
Przylecielismy wiec w koncu do Warszawy na godz. 5 rano 24 grudnia 2002 roku.
WYOBRAZCIE SOBIE ZE NAWET NAS NIE PRZEPROSZNO ZA OPUZNIENIE gdy opuszczalismy
samolot w Warszawie ale za to 1-szy pilot Waclaw Sieczkowski powiedzial
nam “zapraszamy do kozystania z naszej lini w przyszlosci”.
Co za BESZCZELNY TYP!
Mialam wykupiny bilet na LOT z Warszawy do Wroclawia.
W Warszawie powiedziano nam ze loty w Wigilie do Wroclawia sa ANULOWANE i Lot
TAKI CHOJNY powiedzial ze pasazerowie jak chca to MOGA POZNIEJ dalej “leciec”
LOT-owskim ale mikrobusem do Wroclawia.
Na mikrobus czekalismy do 9 rano, ale CWANI pracownicy Lotu NIE CHCIELU
WPOSCIC tej osoby do “lotu” mikrobusem, gdy NIE odda wykupinego BILETU
wszesniej wykopiony ALE na trasport samolotem.
Czyli placisz za LOT $100, a jedziesz jakims tam mikrobusem.
BRAWO LOT!!!!
Wy WIECIE jak oszczedzac i zaroabic na naiwnych pasazerach !!!
Mielismy WIELKIE SZCZESCIE i bo do Wroclawiu ledwo zdazylismy LOT-em na
polamanie sie oplatkiem, jadac zatloczona oblodzona droga w dzien wigilijny w
strachu, gdyz niektorzy kierowcy jechali tak, ze bylo dokladnie widac ze juz
jada po "dobrym kielichu", a LOT-wi zaplacilismy za transport lotniczy, ktory
gwarantowal ze bedziemy 24 godziny wczesniej.
Mikrobus ktorym jechalismy to taki, ktory dowozi pasazerow z terminalu do
samolotu, a 24 grudnia 2002 roku byl mroz 17 stopni wiec trzymalismy nogi na
bagazch bo nam nogi marzly, gdyz ten mikrobus NIE byl przeznaczony na taka
dluga droge i w takim mrozie.
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !
LATAJ LOT-em BEDZIESZ POTEM !