kataryna.kataryna 30.07.06, 12:26 O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wartburg4 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:30 kataryna.kataryna napisała: > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie > ? A Ty jak uważasz? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:41 wartburg4 napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o > prezydencie > > ? > > A Ty jak uważasz? Ja niestety nie dostrzegam przekazu tej pomyłki i wydaje mi się tylko strasznie śmieszną wpadką. Ale wiem, że niektórzy bardzo dużo się z niej dowiedzieli więc pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:58 kataryna.kataryna napisała: > > > Ja niestety nie dostrzegam przekazu tej pomyłki i wydaje mi się tylko strasznie > śmieszną wpadką. Ale wiem, że niektórzy bardzo dużo się z niej dowiedzieli więc > pytam. To była z pewnością śmieszna wpadka, z powodu której trudno Kaczyńskiemu robić jakieś wyrzuty. Zachował się jak człowiek dobrze wychowany, który nie chce być natrętny i zamęczać pytaniami nieznanego mu osobnika, jak właściwie nazywa się jego pies. Choć z drugiej strony może to także świadczyć o wyobcowaniu prezydenta. Jest gotów zgodzić się na ewidentny nonsens (a nawet i brednię), byle tylko dano mu spokój. Mało tego, będąc w stanie duchowej nieobecności bierze aktywny udział w tym nieprawdopodobnym bla, bla, bla i naraża się na śmieszność. Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 drobne uzupełnienie 30.07.06, 13:23 wartburg4 napisał: > > Choć z drugiej strony może to także świadczyć o wyobcowaniu prezydenta. Moje pierwotne sformułowanie o wyobcowaniu prezydenta było dość wyważone, gdyż incydent z Irasiadem (w kontekście innych wystąpień prezydenta) mógłby być także świadectwem czegoś innego, a mianowicie - postępującej demencji głowy naszego państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
stanpowazny nieadekwatność socjologiczna prezydenckiej 30.07.06, 15:34 alienacji moze rzutować raczej minorowo na symptomatyczne dziś , aczkolwiek promilowe kazusy negatywnej percepcji kontaktów międzyludzkich. Tak mówią Odpowiedz Link Zgłoś
trouble_maker Re: O czym świadczy "Irasiad"? 31.07.06, 15:47 O błędzie obsadowym; mamy tu aktora charakterystycznego w roli amanta ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Kataryna niczym Marcinkiewicz dba o swój PR. 31.07.06, 15:03 Szkoda że to nie persona. :(( Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Moim skromnym zdaniem o małej bystrosci umysłu 15.09.06, 08:19 Inaczej mówiąc braku tzw zaskoku, zdolności rozumienia bodzców odbieranych i adekwatnej reakcji na nie. O braku refleksu. Czyli po prostu o ociążałości umysłowej. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:32 Upał, zmęczenie i zdenerwowanie prezydenta, osoby, jak wiemy, nie tryskającej zdrowiem. Co nie zmiania faktu, że to bardzo sympatyczna wpadka. Odpowiedz Link Zgłoś
gorby nie prowokuj,kobieto ! 30.07.06, 12:34 obraza glowy panstwa moze byc karalna. "krzyz dla naszych przodkow Slowian byl symbolem slonca,ognia i plodnosci wiec zupelnie przeciwnym do smutnego znaku cierpienia,ktory wisi w sejmie,bo zapomnielismy o naszym rodowodzie “ Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:36 Swiadczy o niedyspozycji intelektualnej/zdrowotnej Kaczynskiego. Niestety stan zdrowia prezydenta jest ukrywany przed opinia publiczna. W ogole sam prezydent jest ukrywany. Od poczatku sprawowania urzedu pojawia sie STRASZNIE rzadko. A niektore "usprawiedliwienia" brzmia jak tlumaczenia przedszkolaka. Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:37 1. Pomyłka z Irasiad świadczy o tym, że prezydent się pomylił. Zabawnie. 2. Medialna reakcja na pomyłkę prezydenta świadczy o tym, że w tym kraju haniebnym nie jest bycie nawalonym na grobach polskich oficerów ani wsiadanie do bagażnika, a zwykła, głupia pomyłka. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach a ktos powiedział, że 30.07.06, 12:38 ta pomyłka jest haniebna? "> 2. Medialna reakcja na pomyłkę prezydenta świadczy o tym, że w tym kraju hanieb > nym nie jest bycie > nawalonym na grobach polskich oficerów ani wsiadanie do bagażnika, a zwykła, gł > upia pomyłka." Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: a ktos powiedział, że 30.07.06, 12:39 Poczytaj komentarze na rynszTOKowym blogu blogfm. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: a ktos powiedział, że 30.07.06, 12:41 Aha. To smieszne, że ktoś to uważa za haniebne. Ludzie nie rozumieją chyba znaczenia słów :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: a ktos powiedział, że 30.07.06, 12:55 acho napisał: > Poczytaj komentarze na rynszTOKowym blogu blogfm. Przeczytałam. Jak widzę komentarze są moderowane i ukazują się po zaakceptowaniu przez moderatora. Ciekawe jakie komentarze moderator odrzuca skoro "Co za debil" puszcza. A pytam bo ostatnio wywiązała się mała dyskusja na ten temat i jeden uczestnik dokonał takiej interpretacji tej scenki, że zgłupiałam bo mi nie przyszło do głowy, że ta śmieszna wpadka może być dla kogoś czymś więcej niż śmieszną wpadką. A ktoś pisze: "Pamiętam swoje przerażenie po ataku terrorystycznym w Hiszpani, gdy okazało się, że wszyscy ważni wyjechali i w roli zapewniającej o bezpieczeństwie i funkcjonowaniu wszystkich struktur obronnych państwa wystąpiła wicepremiera Jaruga-Nowacka. Wspierał ją wiceminister SW Matusiak znany ze spaprania wszystkiego co się dało w Łodzi. A czego się dowiedziałem z Irasiada? Wobraziłem sobie Kaczora w sytuacji Jarugi, chyba wolałbym Jarugę. To są role, do odegrania których prezydent musi byc gotowy. Jaruga prężyła się, ale poczucia bezpieczeństwa nie budziła. Prezydent tracący rezon przy psie może wypaść jeszcze gorzej." Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: a ktos powiedział, że 30.07.06, 12:57 "Panie doktorze, bo mnie się wszystko z tym kojarzy"... Krytycy Kaczyńskiego (który zasługuje czasem na rzeczową krytykę) ośmieszają się. Odpowiedz Link Zgłoś
eboshi Próg kompetencji 30.07.06, 13:06 kataryna.kataryna napisała: > Wobraziłem sobie Kaczora w sytuacji Jarugi, chyba wolałbym Jarugę. To są role, > do odegrania których prezydent musi byc gotowy. Jaruga prężyła się, ale poczucia > bezpieczeństwa nie budziła. Prezydent tracący rezon przy psie może wypaść > jeszcze gorzej." Każdy takowy posiada. Lech K. swój próg przekroczył już dawno. Jako prezydent winien stać na straży przestrzegania konstytucji RP, winien reprezentować Polske na zewnątrz i winien być tym który na Polskę patrzy ponad partyjnymi interesami. Z wszystkich trzech funkcji Lech K. ma lufę. Konstytucje traktuje instrumentalnie - podoba mu sie tylko gdy sprzyja interesom jego brata (vide: dowolne interpretowanie, niechęć do TK). W obecności światowych polityków dostaje szczękościsku lub rozwolnienia. O jego bezstronności nawet nie ma co pisać. Irasiad to tylko łagodny przejaw jego niedorastania do roli jaką ma wypełnić :( Odpowiedz Link Zgłoś
ala.ali.ala1 Re:TOKFM 31.08.06, 11:07 TOKFM z jego przodującym w wpadakch na antenie niejakim Janiszewskim nie powinien ruszać tego tematu, bo się ośmiesza. Janiszewski jest mistrzem lapsusów i notorycznie się opluwa na antenie. I też kłamie, bo np. informacja o Adolfie Michniku została przemilczana i w TOK FM szła cały czas wersja, że to Hitler jest na obrazku. :) Ale czego się spodziewać po takich funkcjonariuszach.... Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:38 Podejrzewam że prezydent się nie pomylił.Dla niego ten pies to Irasiad i tyle,obawiam się że do dzisiaj nie rozumie z czego ludzie się śmieją. Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:40 acho napisał: > 2. Medialna reakcja na pomyłkę prezydenta świadczy o tym, że w tym kraju hanieb > nym nie jest bycie > nawalonym na grobach polskich oficerów ani wsiadanie do bagażnika, a zwykła, gł > upia pomyłka. Pomyłka prezydenta Kaczyńskiego była zabawna i niegroźna i nijak nie godzi w powagę urzędu czy RP, zachowanie Kwaśniewkiego było żenujące i śmiać się z niego nie sposób (można tylko załamywać ręce). Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:38 kataryna.kataryna napisała: > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie > ? Wpadka tego samego rodzaju, co Kwaśniewskiego "Dobropolski? Nie znam takiego kandydata". Odpowiedz Link Zgłoś
eboshi Małobystry Lech K. zaczyna miec objawy... 30.07.06, 12:40 kataryna.kataryna napisała: > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie ...uwiądu starczego. Problemy ze zdrowiem, niechlujna artykulacja, powolne kojarzenie faktów... Na szczęście jedyne czym sie będzie zajmował to przecinanie wstęg i przemawianie na lokalnych imprezkach. Najwyżej sobie palec utnie albo zanudzi słuchaczy na śmierć :) Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:40 Upał, miażdżyca, niedotlenienie szarych komórek. Religa wprawdzie mówi co innego, ale ten akurat nie jest obiektywny. Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista O braku umiejętności słuchania innych. 30.07.06, 12:45 Kaczyńscy "wiedzą lepiej". Nie potrafią słuchać innych i dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: O braku umiejętności słuchania innych. 30.07.06, 14:06 Dokładnie. "Irasiad" byłby tylko zabawną wpadką, gdyby nie to, ze to kolejny przykład "niekontaktowania" Pana Prezydenta w miejscu publicznym, w świetle kamer. Gubi się zwłaszcza w trochę luźniejszej atmosferze, jak trzeba się usmiechnąć, rękę uścisnąć albo pieska pogłaskać. Zaraz usłyszę, że polityka nie powinno się oceniać po takich drobnostkach. To wytłumaczcie mi popularność dowcipów o I sekretarzach sztywno stojacych na mównicy i popełniajacych gafy;). A polityka zagraniczna, będąca przecież głównym zajeciem Prezydenta w polskim systemie władzy, to także świat gestów i uśmiechów. Przed tym się w dzisiejszych czasach nie ucieknie, co zresztą świetnie rozumieli specjaliści od wizerunku Lecha w kampanii wyborczej. Będę złośliwy, ale Miller też sie wyrobił z czasem. A jak już zleciał ze wszystkich urzędów, to hoho, zaczął wręcz błyszczeć dowcipem i swobodą. Czego i Panu Prezydentowi życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jola_iza Re: może ? 30.07.06, 12:47 69 – 55 IQ Wechslera - upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim: poziom intelektualny charakterystyczny dla 12 roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi najwięcej rozpoznań. Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym. Życie rodzinne przebiega bez trudności. W socjalizacji mogą nabywać zaburzeń osobowościowych, ze względu na atmosferę otoczenia i stosunek innych. Obecnie istnieje tendencja do wprowadzania zajęć korekcyjnych, przy intensywniejszym trenigu poznawczym w dłuższym czasie osoby z upośledzeniem w stopniu lekkim osiągają podobne wyniki co osoby z przeciętnym IQ. Do 12 r.ż. brak różnic rozwojowych. Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra Re: może ? 30.07.06, 13:10 jola_iza napisała: > 69 – 55 IQ Wechslera - upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim: poziom int > elektualny charakterystyczny dla 12 roku życia. w jakiejk skali mierzy się nienawiść ? żałosny post jolu izo Odpowiedz Link Zgłoś
cyklista Re: może ? 30.07.06, 13:10 > poziom intelektualny > charakterystyczny dla 12 roku życia. "Mamusiu, co to są wieszmaki" - to było moje pierwsze skojarzenie, "humor w krótkich majteczkach" sprzed wielu lat. Odpowiedz Link Zgłoś
warsawyak Jesteś haroiczną patalogią! 30.07.06, 15:42 Mam nadzieję, że poczytasz to sobie za komplement. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
joella.r o tym, że niewiele miał do czynienia z psami 30.07.06, 12:51 do kotów nie mówi się 'siad' Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra sympatyczna pomyłka 30.07.06, 12:51 był zamyślony, głaskał psa i rozmawiał z policjantem mimowiednie, pomylka dość sympatyczna, charakterystyczna dla ludzi starej daty - najlepszej przedwojennej daty, przedwojennych wujków i cioć ps. byłem dzisiaj pełen obawy, czy któregoś z kombatantów nie pocałuje w rękę. Dlaczego? Gdyż widać jak wielkim szacunkiem darzy tych ludzi, i to całowanie oddaje ten wyjątkowo duży szacunek dla ludzi którzy wiele przeszli. niestety ci którym nie przeszkadzał wielokrotnie pijany Kwasek w najmniej oczekiwanych miejscach, czepiają się spraw drugoprzednych. Myślę, że jest to małoletnie lewactwo, gdyż starai lewacy powinni już zoruzmieć, że życie to nie silikon, mandaryna iu Senyszyn. Odpowiedz Link Zgłoś
joella.r czy ktoś mógłby wreszcie podsumować 30.07.06, 12:52 te słynne wpadki Kwaśniewskiego? Ile dokładnie to było razy? Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: czy ktoś mógłby wreszcie podsumować 30.07.06, 13:00 Ja bym tego wpadkami nie nazwał. Może to kwestia wrażliwości. Dla mnie zataczanie się i bełkotanie w Charkowie to było s...syństwo. Dodaj np. owijanie się flagą i wsiadanie do bagażnika... Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Całe szczęście, że Kwach schlał się w tym 30.07.06, 13:10 Charkowie, bo niektórzy nie mogliby o nim nic złego napisać.... Odpowiedz Link Zgłoś
acho Re: Całe szczęście, że Kwach schlał się w tym 30.07.06, 13:15 Ja mówię o zachowaniu haniebnym. Źle mógłbym mówić dłuuugo, ale nie o tym jest wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
alistair-p Re: czy ktoś mógłby wreszcie podsumować 30.07.06, 13:21 Kaczyński był w Charkowie ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra największe wpadki 30.07.06, 13:01 joella.r napisała: > te słynne wpadki Kwaśniewskiego? Ile dokładnie to było razy? - wchodzenie pijanego Kwaśniewskiego do bagażnika na Białorusi - owijanie się flagami (chyba ONZ) - całodzienne skandaliczne zachowanie w Charkowie, zataczanie się, bekanie, pytanie o wiek drzew, w Charkowie to był ciąg wpadek - na lotnisku w kaliszu wyciągnął rękę i wskazując ziemię kazał Siwcomi pobłogosłwać sądzę, że to nie wszystkie przypadki, dzienikarka BBC która dopiero Charków ujawniła, mówiła, że czara pijaństwea się przelała Odpowiedz Link Zgłoś
eboshi I już !? 30.07.06, 13:16 rekontra napisał: > - wchodzenie pijanego Kwaśniewskiego do bagażnika na Białorusi > - owijanie się flagami (chyba ONZ) > - całodzienne skandaliczne zachowanie w Charkowie, zataczanie się, bekanie, > pytanie o wiek drzew, w Charkowie to był ciąg wpadek > - na lotnisku w kaliszu wyciągnął rękę i wskazując ziemię kazał Siwcomi > pobłogosłwać Kwaśniewski to nie moja bajka - nigdy na niego nie głosowałem i nie głosowałbym ...chociaż gdyby wybór był między Kaczyńskim, a Kwaśniewskim to miałbym spory dylemat :) Ale: 1. To żniwo 10 lat jego prezydentury - Kaczyński zmalował nie mniej przez pare m-cy 2. Wpadki Kwaśniewskiego nie miały (prawie) zadnych konsekwencji dla Polski - Kaczyński zrobił z Polski pośmiewisko (dyspepsja). Bez względu na to jak było naprawdę w świat poszedł przekaz - "polski prezydent dostał rozwolnienia ze złości po przeczytaniu satyrycznego artykułu i odwołał miedzynarodowe spotkanie" 3. To że Kwaśniewski chodził nałupany w Charkowie nie usprawiedliwia wpadek Kaczyńskiego. W końcu Kwaśniewski to komuch, a Kaczyński to ideał męża stanu - nie ma co porównywać :) Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 12:54 alistair-p napisał: Podejrzewam że prezydent się nie pomylił.Dla niego ten pies to Irasiad i tyle,obawiam się że do dzisiaj nie rozumie z czego ludzie się śmieją. Prawdę mówiąc ja też nie wiem z czego niektórzy sie śmieją. Widziałam te scenkę. Nie było w niej nic nadzwyczjanego. Bardzo naturalna. Prawde powiedziawszy bardziej mnie śmieszyło ę-ą pani Kwasniewskiej. Te wszystkie rauty, bale arystokratów... nie wiesz czasem... kopciuszek na salonach. Odpowiedz Link Zgłoś
roro68 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:03 Spotkałem się z interpretacją, że to nie była pomyłka, tylko bardzo inteligenty dowcip Kaczyńskiego. Nie wiem, musiałbym go spytać, jakie miał intencje, ale policjant tak wyraźnie podał komendę "Ira! Siad!", że moim zdaniem nie mogło być mowy o pomyłkowym zrozumieniu słów łącznie jako imienia psa. Optuję, że był to błyskotliwy żart! Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:09 Macie rację, kolego, to był bardzo inteligentny żart. Brawo za czujność, kolego Optujężebyłtobłyskotliwyżart. Peer2! PS Widzisz jaki jestem dowcipny i błyskotliwy, ostatnie zdanie z Twojego postu potraktowałem jako Twój podpis. Normalnie boki zrywać! Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra no, no :)) 30.07.06, 13:09 roro68 napisał: > Optuję, że byłto błyskotliwy żart! wiem, że bliżniacy mają wyjątkowe poczucie humoru, ale tutaj żart byłby skierowany do policjanta :)) czyli raczej zamyslenie, w ogóle mi nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:11 roro68 napisał: Optuję, że był > > to błyskotliwy żart! Ja też:))) Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw06 [...] 30.07.06, 13:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
gorby aby wykonczyl oszolomskie scierwo na zawsze 30.07.06, 13:16 "krzyz dla naszych przodkow Slowian byl symbolem slonca,ognia i plodnosci wiec zupelnie przeciwnym do smutnego znaku cierpienia,ktory wisi w sejmie,bo zapomnielismy o naszym rodowodzie “ Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:06 O układzie wśród piesków lub ich przewodników ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:13 henryk.log napisał: > O układzie wśród piesków lub ich przewodników Do układu wewnątrz kancelarii dołączył ostatnio majordomus. Ten taniec z prowadzeniem pana Rezydenta wzdłuż kompanii honorowej też daje do myślenia nad jego zdrowiem i percepcją. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:12 A czy to ma o czymś świadczyć? To przecież tylko kolejna śmieszna pomyłka naszego uroczego Prezia.... Odpowiedz Link Zgłoś
camille_pissarro O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:15 Świadczy nie mniej ni więcej tylko o tym , ze prezydent Lech Kaczyński nie miał dotychczas do czynienia z tresurą psów a moze i nie miał bliższej styczności z psami w ogóle ( z tego co mi wiadomo to brat Jarosław ma kota ). Po wtóre imię psa IRA , jesli to miałoby byc związane np. z IRA ( Sinn Fein ) to jego wymowa jest zgoła odmienna i wówczas gdyby zostało poprawnie przytoczone , to kto wie, może prezydent by wówczas "zaskoczył" ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? 30.07.06, 15:43 Posiadacz psa (abstrahując nawet od tych ludzi, którzy psów nie mają, ale wiedzą po prostu to i owo) - nie może nie znać podstawowych komend, chyba że używa sam innego języka i wydaje je swemu psu w tym właśnie języku, np. wolskim. To by tłumaczyło pRezydenta... img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Lech_Kaczynski_jego_pies_795731.jpg ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 30.07.06, 16:01 www.prezydent.pl/x.node?id=4542725 A pRezydent nie wie, że "siad!" to komenda... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 30.07.06, 16:09 Tytusa www.prezydent.pl/x.download?id=7025406 Loli www.prezydent.pl/x.download?id=7025403 czy też innych podopiecznych p.Marysi ? krotki.pl/115X. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 30.07.06, 16:58 henryk.log napisał: > Tytusa > > www.prezydent.pl/x.download?id=7025406 > Loli > > www.prezydent.pl/x.download?id=7025403 > czy też innych podopiecznych p.Marysi ? > > krotki.pl/115X. > :-) Tam są same błędy! Np. nie Tytus, tylko Tytussiad winno być! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 30.07.06, 17:05 ave.duce napisała: > henryk.log napisał: > > > Tytusa > > > > www.prezydent.pl/x.download?id=7025406 > > Loli > > > > www.prezydent.pl/x.download?id=7025403 > > czy też innych podopiecznych p.Marysi ? > > > > krotki.pl/115X. > > :-) > > Tam są same błędy! Np. nie Tytus, tylko Tytussiad winno być! > > ;) Podopieczni p. Marysi: Lesiosiad, Jaruśsiad, Tytussiad, Lolasiad, Kasiasiad, Bladasiad, Smoksiad...? niee,.. ja wysiad..am ! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 30.07.06, 18:21 henryk.log napisał: > ave.duce napisała: > > > czy też innych podopiecznych p.Marysi ? > > > > > > krotki.pl/115X. > > > :-) > > > > Tam są same błędy! Np. nie Tytus, tylko Tytussiad winno być! > > > > ;) > > Podopieczni p. Marysi: > Lesiosiad, Jaruśsiad, Tytussiad, Lolasiad, Kasiasiad, Bladasiad, Smoksiad...? > niee,.. ja wysiad..am ! > :-) Henryk(wy)siad(ł)?!!!! Ło, matko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 30.07.06, 18:31 ave.duce napisała: > Henryk(wy)siad(ł)?!!!! prawie :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46096911 > Ło, matko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: O czym świadczy "Irasiad"? O tępocie? !!! 31.07.06, 07:20 henryk.log napisał: > ave.duce napisała: > > > Henryk(wy)siad(ł)?!!!! > > prawie :-) > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46096911 > > Ło, matko!!!! Panie Henryku, nie z nami takie... wiadomości! Przeżyjemy i to, i bany, i wycinki... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
panzerpapst O czym świadczy ten wątek? Czy i co mówi o autorce 30.07.06, 13:18 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: O czym świadczy ten wątek? Czy i co mówi o au 30.07.06, 18:26 panzerpapst napisał: > ??? O ty, że w piętkę goni. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: O czym świadczy ten wątek? Czy i co mówi o au 30.07.06, 19:15 ave.duce napisała: > O tym, że w piętkę goni. stachanowską normę w ilości zakładanych wątków wyrabiając ? :-) > ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log O czym świadczą: Irasiad, bratnia Wolska, 30.07.06, 13:36 Łodyga do góry, Rączek wyrywanie, Dominacja p. Marii, Refleks w uściskach dłoni głów państw, czy też z najświeższych - Haroizm u stóp pomnika ?? ..polska język trudna język.. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Kurczę, nawet zabawny lapsus :) 30.07.06, 13:36 KAczor ma do takich predyspozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
jack20 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 13:49 Najlepiej odpowiedzialby ci na to prezydent. Czy byl to chwilowy blackout czy poczatki azheimera u kaczynskiego czy byla to tylko niewlasciwa interpretacja "ogladaczy" tego co chcial powiedziec? Teoretycznie kazdy statystycznie obcokrajowiec, znajacy jezyk ale slyszacy wymowe tego trenera tez moglby pomyslec, ze pies nazywa sie irasiad. Odpowiedz Link Zgłoś
nabucco4 znowu kaśka piszesz na zlecenie 30.07.06, 13:57 na czyjej smyczy chodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
acho Odforum się 30.07.06, 14:03 Słuchaj, chłopie. Od jakiegoś czasu po chamsku i wprost sugerujesz, że katarynie ktoś płaci za pisanie na forum. Poproszę o dowody albo odszczekaj te insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
monostatos Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 14:09 kataryna.kataryna napisała: > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie > ? Świadczy to o poczuciu humoru prezydenta Łączenie słów jest żartem często stosowanym. Natomiast reakcja na ten żart - no cóż - świadczy o atakujących. I bardzo dobrze! - wyśmiewanie z nazwiska wzrostu itp. znane jest już przedszkola niektórzy już tak mają i zostaje im to na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 14:11 Jaki żart? Jakie poczucie humoru? Prezio nieświadomie walnął gafę. A że ludzie się śmieją? No cóż sam przyznajesz, że to było śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
monostatos Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 14:19 Łączenie słów nazywasz gafą?? ok! każdy ma własne poczucie humoru. tak jak np. dla mnie słowo "prezio" zawsze kojarzy się z nawalonym jegomościem. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 14:23 A jak nazwać złe zrozumienie przez Pana Prezie komendy "Ira! Siad!" i potraktowanie tej komendy jako imienia psa? Gafa jak nic.... Gdyby Prezio celowo połaczył te dwa słowa, wtedy by mogło to ujść jako żart.... Odpowiedz Link Zgłoś
monostatos Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 14:30 peer2 napisał: > A jak nazwać złe zrozumienie przez Pana Prezie komendy "Ira! Siad!" i > potraktowanie tej komendy jako imienia psa? > Gafa jak nic.... Gdyby Prezio celowo połaczył te dwa słowa, wtedy by mogło to > ujść jako żart.... Złe zrozumienie????? to tylko Twoja interpretacja jeszcze raz powtarzam łaczenie słów jest żartem bardzo często spotykanym tak jak mówienie w spak lub przesadne akcentowanie części wyrazu. I skończ z tym preziem to se newrati :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: O czym świadczy "Irasiad"? 30.07.06, 14:43 Ja widziałem ten filmik. I nie wyglądało to na żart, ale na najzwyklejszą gafę jaką popełnił nasz panujący Prezio. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Daj spokój, nikt im nie wmówi że białe jest białe 31.07.06, 10:12 przecież :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly2 Re: monostatos; ładnie to ująłeś. 30.07.06, 14:23 Od siebie, opowiem historyjkę; dawno temu, żona przyniosła do domu szczeniaczka. Ja nie zastanawiając się, nazwałem go Fafik. (Dla czytelników Przekroju). Okazało się jednak, że to suczka. Mieliśmy w bloku człowieka wścibskiego, takiego w małym wydaniu Aniołę. Gdy on kupił sobie pięska, spotkawszy mnie na spacerze, nie wytrzymał, i się pyta. Przecież to suczka, dlaczego się wabi Fafik? Ja nie namyślając się,odpowiedziałem: widzi pan, jeżeli ja wołam na nią Fafik, to wszystkie psy w okolicy myślą że to pies, i gdy ma cieczkę to mam spokój. Do dziś widzę jego minę, i to bezradne: naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly2 Re: P.S. teraz mój jamnik wabi się tak, 30.07.06, 14:30 jakie mam przezwisko od nazwiska. I też smiech, a już zawsze przy szczepieniu u wetrynarza. I na wizytówce na drzwiach też mam jego imię. Odpowiedz Link Zgłoś
monostatos Re: monostatos; ładnie to ująłeś. 30.07.06, 14:33 zwykly2 napisał: > Od siebie, opowiem historyjkę; dawno temu, żona przyniosła do domu szczeniaczka > . > Ja nie zastanawiając się, nazwałem go Fafik. (Dla czytelników Przekroju). > Okazało się jednak, że to suczka. Mieliśmy w bloku człowieka wścibskiego, > takiego w małym wydaniu Aniołę. Gdy on kupił sobie pięska, spotkawszy mnie na > spacerze, nie wytrzymał, i się pyta. Przecież to suczka, dlaczego się wabi > Fafik? Ja nie namyślając się,odpowiedziałem: widzi pan, jeżeli ja wołam na nią > Fafik, to wszystkie psy w okolicy myślą że to pies, i gdy ma cieczkę to mam > spokój. Do dziś widzę jego minę, i to bezradne: naprawdę? Ja na swojego psa często wołałem "mądry-głupi" i nikt nie wiedział jak jest naprawdę :)) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt szkoda slow 30.07.06, 14:18 kataryna.kataryna napisała: > O czym Waszym zdaniem świadczy pomyłka z "Irasiad"? Czy i co mówi o prezydencie > ? Szkoda slow. Pelna "sukcesow" prezydentura goscia, ktorego czasem nie sposob zrozumiec co do logiki, a czasem co do artykulacji slow zostala chwilowo spuentowana chwilowym zacmieniem umyslu, co lze-media skwapliwie podchwycily. Czyli - szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś