b.krakus
07.08.06, 11:33
Ani PZPR ani jej służby specjalne nigdy nie zostały formalnie (a państwo może
się obracać wyłącznie w takim obszarze) uznane za organizacje przestępcze.
Skoro tak, to pracownicy i współpracownicy ówczesnego aparatu władzy oraz
jego służb działali zasadniczo (jeśli nie łamali ówczesnego prawa) legalnie.
Skoro legalnie, to nie można ich teraz ani pociągnąć do odpowiedzialności,
ani w żaden inny sposób dyskryminować, bo państwo nie ma (i nie może mieć!)
prawa do segregacji obywateli pod kątem np. moralnym.