primum_non
17.08.06, 13:07
Także według prawa PRL stan wojenny był nielegalny(personalna
rozgrywka,przekręt).Ludzie reagują na zmiany koniunktury np. rzędu 3%,tak było
przecież i wtedy,a gospodarka PRL wcale nie opierała się w najmniejszym
stopniu na rachunku ekonomicznym,można było rzucić importowany towar do
sklepów.Puste półki i gonitwa cen to dzieło dopiero stanu wojennego i generała
Jaruzelskiego.Ogromna ilość miliardów dolarów wydana przez Gierka na ciężkie
inwestycje gospodarcze praktycznie w 100% procentach została zaprzepaszczona
przez generała Jaruzelskiego,bo po prostu ich nie kontynuowano i doprowadzono
do ruiny.Za co ktoś mółby być mu wdzięczny?Za hipermarkety?Obecna propaganda
mówi o pustych półkach jako cesze PRL,wtedy ograniczano ilość towaru
uzasadniając to stratami spowodowanymi przez strajki i bierny opór.Zarządzanie
w okresie stanu wojennego nie opierało się nawet na planistach
nieekonomicznego PRL,a na militarnych _nakazach_ wojskowych i wewnętrznym oporze.