a.adas 17.08.06, 22:51 Taki eksperyment. Jakie reakcje? Takie same??? PS to mój ostatni temat w sprawie "afera Herberta, a lustracja polska" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nielubiegazety2 To niemożliwe. Gdy Słonimski odcinał kupony za 17.08.06, 22:58 ściskanie rąk stalinowskim zbrodniarzom Herbert przymierał głodem. Słonimski o Miłoszu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27652730&a=27665914 Słonimski o rozmowach polskich emigrantów: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44499900&a=44554211 Hemar o Słonimskim: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44499900&a=44533590 I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: To niemożliwe. Gdy Słonimski odcinał kupony z 17.08.06, 23:00 No widzisz... czyli chodzi o nazwisko, a nie o to co z nazwiskiem zrobiono... a raczej nie widzisz... Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Chodzi o to co NAZwISKO z siebie zrobiło. I tylko 17.08.06, 23:02 o to. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Chodzi o to co NAZwISKO z siebie zrobiło. I t 17.08.06, 23:37 Czyli, gdyby to Słonimski w latach 1967-1970 gawędził sobie z SB - nie broniłbyś go? Odpowiedz Link Zgłoś
tajny.zwolennik.iv.rzeczpospol Re: Chodzi o to co NAZwISKO z siebie zrobiło. I t 18.08.06, 09:31 a ty bronisz Herberta? Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Chodzi o to co NAZwISKO z siebie zrobiło. I t 18.08.06, 12:46 ha! Trudne pytanie... bo nie bardzo wiem nawet przed czym się go teraz tak zażarcie broni... jeśli przed manipulacją - to nie bardzo widzę tą manipulację... (nigdzie nie podano, ze był tajnym współpracownikiem) jeśli przed szarganiem dobrego imienia poety - czy kilka spotkań z SB moze go zepsuć? jak na mój gust broni się nie człowieka, nawet nie poety, a ikony, prawicowej ikony, a jeszcze dokładniej "antymichnikowej" ikony. Jak to ujął nieoceniony Krisk: "Przecież już prawie wszyscy uwierzyli, że Herbert by z SB- kiem słowa nie zamienił, a tu masz: spotkania, rozmowy. Pewnie rękę podawał, herbatkę pili.. Jak to tak? I biednym hagiografom świat się na łepetyny wali, i nie wiedzą co robić, to w krzyk. To tez strasznie smutne i marne." forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47058624&a=47060326 Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Podano ... 18.08.06, 14:17 a.adas napisał: > (nigdzie nie podano, ze był tajnym współpracownikiem) ---> To J.Urbański napisał, że Herbert był dla SB "człowiekiem honoru", "który we współpracę z SB szczerze się zaangażował" i dostawał za to paszport, ale nic nie podpisywał. Uważasz że dopóki nie padnie sakramentalne zdanie:"Herbert jest TW", to w żywe oczy można kłamać i zaprzeczać, że nie oszkalowalo sie Herberta. Czy ze stwierdzenia, że się "we współpracę z SB szczerze zaangażował" nie wynika wprost, że współpracował z SB? Jeśli wg Ciebie nie wynika, to ja chyba polskiego języka nie znam. A może jest jakiś drugi język polski - elitarny jakiś? Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Dobrze... 18.08.06, 15:15 "drugi jezyk polski": - przekazywanie SB informacji (nawet drugorzędnych) o emigracji nie jest... "współpracą"? - dopóki człowiek nie udowdni, że nie był TW - jest winny PS podobnymi insynuacjami (znaczy sie "odkryciami naukowymi") szkaluje się w PL (bardzo chętnie na FK) wszystkich na lewo od, powiedzmy, Borusewicza... i jakoś wtedy lobby lustracyjnemu to nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Chodzi o to co NAZwISKO z siebie zrobiło. I t 18.08.06, 15:59 A cóż takiego to nazwisko z siebie zrobiło? Czy chodzi o to, że to nazwisko protestowało przeciw zmianom w konstytucji PRL, podczas gdy nazwiska dzisiejszych pisowskich hiperpatriotów zapisywały się do PZPR? Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Czytałeś linki i umiesz zmieścić się w wątku? 18.08.06, 16:32 Jeśli się nie mylę, to nie Ty stworzyłeś ten wątek. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego miałbym się mieścić w ramach, które byłeś uprzejmy wyznaczyć. Myślałem, że skoro tak bardzo interesują Cię przejawy kolaboracji z komunistycznym reżimem, to warto zainteresować Cię nazwiskiem tow. Jasińskiego, który do PZPR wstąpił był w roku 1976. Swoją drogą ciekawe czy przed, czy po Czerwcu. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Ale po co? 18.08.06, 16:45 Ciekawe, czy masz dzieci. A jesli masz - czy do dzis bijesz je, gdy ci się przypomni, że - gdy miały po 3, 4 lata - zabierały innym dzieciom łopatki w piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Nie zabierały. To im zabierano.Jedną nauczyłem 18.08.06, 16:55 na szczęście, że ma poprosić o zwrot. Jak nie to wiaderkem w łeb. Czasy się zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Nie zabierały. To im zabierano.Jedną nauczyłe 18.08.06, 16:57 nielubiegazety2 napisał: > na szczęście, że ma poprosić o zwrot. Jak nie to wiaderkem w łeb. Czasy się > zmieniają. > No co Ty? Jak nie poprosiła, to waliłeś ją wiaderkiem w łeb? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Na to wygląda. 18.08.06, 16:58 Tak przywykł do tego walenia w łeb, że nie może przestać :) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Re: Ty z Ossowieckich ??? 18.08.06, 17:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47042991&a=47058843 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=47042991&a=47059717 No comments :( Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Zniżasz loty Witku. Stara Grodzieńska wzięłaby Cię 18.08.06, 17:15 po swoje skrzydła. Zacznij pisać do NIE. To ten sam styl dowcipu. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Zniżasz loty Witku. Stara Grodzieńska wzięłab 18.08.06, 17:22 nielubiegazety2 napisał: > po swoje skrzydła. Zacznij pisać do NIE. To ten sam styl dowcipu. > :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) No, chyba nie zniżam lotów aż tak bardzo, skoro byłeś uprzejmy tak serdecznie się uśmiać. Widocznie styl dowcipu z NIE idealnie trafia w Twój gust. Jestem tym trochę zaskoczony, ale "porażony" to już niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Nie z Twojego "dowcipu" się śmiałem n/t 18.08.06, 17:35 "Z czego się śmiejecie? Z siebie samych się śmiejecie!" Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Witku wiedziałem, palniesz w odpowiedzi Gogola. 18.08.06, 17:44 :))))) Poza tym to jestem zdziwiony i zasmucony Twoją postawą (dotyczącą tego wątku . Niedługo jak bush zaczniesz udowadniać, że GW to krynica mądrości :( Ale nic to. Trzym się chłopie! Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Witku wiedziałem, palniesz w odpowiedzi Gogol 18.08.06, 17:58 nielubiegazety2 napisał: > :))))) > > Poza tym to jestem zdziwiony i zasmucony Twoją postawą (dotyczącą tego wątku . Przykro mi, że moja postawa tak bardzo Cię dziwi i zasmuca. Ale trudno - różnych się już dziwiło i zasmucało. Widać tak mi już pisane. > Niedługo jak bush zaczniesz udowadniać, że GW to krynica mądrości :( A to ciekawe! Rzeczywiście dość często nie wiem, co będę robił jutro, ale nigdy nie wpadło mi do głowy, żeby Ciebie o to zapytać. To niewybaczalny błąd, bo Ty wydajesz się być osobą najlepiej "w tym zakresie" poinformowaną. > Ale nic to. Trzym się chłopie! Ty też się nie puszczaj! Odpowiedz Link Zgłoś
bratek4 o waleniu wiaderkiem się 18.08.06, 18:10 > > > > No co Ty? Jak nie poprosiła, to waliłeś ją wiaderkiem w łeb? No co Ty, Witek. Sam siebie walił, przecież to jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Ciekawe. A tak coś o Słonimskim ad. 1951-1956 18.08.06, 17:01 Może umówmy się tak, że nie będę Ci robił konkurencji. Ja wolę się zajmować żyjącymi rządzącymi. Nieboszczyków z 30-letnim stażem zostawiam Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Konkurencja to zdrowa rzecz. Zajmuj się czym 18.08.06, 17:32 chcesz. Polska to wolny kraj. Uwierz mi na słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Konkurencja to zdrowa rzecz. Zajmuj się czym 18.08.06, 17:36 nielubiegazety2 napisał: > chcesz. Polska to wolny kraj. Uwierz mi na słowo. > Chyba będę musiał Ci uwierzyć, bo nie uśmiecha mi się wiaderkiem w łeb oberwać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: Wtedy gdy Pan Antoni lizał tyłki stalinistom. 18.08.06, 16:26 No, ale konkretnie kiedy? I na czym polegało to przymieranie głodem? Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Re: W latach stalinowskich. Polegało na tym, że 18.08.06, 16:29 brakowało mu często pieniędzy na jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
peer2 Re: W latach stalinowskich. Polegało na tym, że 18.08.06, 16:30 Ale kiedy to było? Nie konfabuluj, i nie dorabiej mitu.... Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Słonimski jest świetny! 18.08.06, 12:32 Mordy w kubeł, nie znacie tych czasów, więc lepiej milczec, sobaki (poseł Zawisza - klasyk!). W czasach stalinizmu powstało wiele utworów, które dziś nalezy traktowac z humorem,a nie pluc na twórców, którzy wybili sie nie dzieki bzdetom. A Słonimskiemu juz za sam utwór "Alarm dla miasta Warszawy" należą się najwyzsze laury! Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: A dlaczego Słonimskiego? 18.08.06, 12:49 za "mordę żydowsko-warszawską w angielskim garniturze" i za to, ze jeden z protoplastów naszych FK (Forumowych Krzykaczy) nie chciał go wpuścić pod Dunkierką na statek (podane z pamięci, z jakiegoś starego artykułu) Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Aha, 18.08.06, 12:55 teraz rozumiem. Być może jeszcze za wieloletni zakaz druku? Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Postawa Słonimskiego była ohydna ... 18.08.06, 12:37 ...w pzreciwieństwei do Herberta o czym pisał uczciwy Polak pochodzenia zydowskiego (nie mylic z udwawaczami "Polaka") - Marian Hemar ... . Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Re: Jakieś przykłady 18.08.06, 12:49 Popieranie stalinizmu w "stylu" żenujacym to w/g Ciebie nie jest hańba ? Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Re: Jakieś przykłady 18.08.06, 12:53 Dla mnie nie. Mądrzy ludzie wiedzieli wówcas, ze taki jest trend i nie brali słów powaznie! Odpowiedz Link Zgłoś
remekk Re: Jakieś przykłady 18.08.06, 12:55 janbezziemi napisał: > Dla mnie nie. Mądrzy ludzie wiedzieli wówcas, ze taki jest trend i nie brali > słów powaznie! Czyli ci co popierali Hitlera takze nie zaasługuja na potepienie bo taki był trend i nikt ich poparcia nie brał na powaznie ? Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Re: Jakieś przykłady 18.08.06, 13:37 remekk - jestem za Janem ,Ty sprowadzasz problem do absurdu! Ile masz lat? 18 chociaż? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Uważam, że 18.08.06, 12:56 Słonimski był wielkim patriotą i uczciwym człowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Poczytajcie wiersze Slonimskiego i spoko! 18.08.06, 14:02 www.republika.pl/szedhar/slonimski/islon.htm Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Najmarniej od 18.08.06, 14:26 końca I wojny światowej pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_S%C5%82onimski Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Życiorys z dziurami. O "Trybunie Ludu" nikt nie 18.08.06, 15:09 wspomina. Dlaczego kolaborował z PZPR w czasach największego terroru? Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Kolaboracja z jedyną Polską na ziemi? 18.08.06, 15:19 Była jedna Polska - RP, która w 1952 r. zmieniła (Sejm) nazwę na PRL. Kolaboracja to idiotyczne słowo, bo poza garstką wszyscy kolaborowali.Czyli pracowali na swoich posterunkach pracy dla kraju! Podkreslam jedynego na ziemi, bo "rządu" na emigracji niemal nikt traktował powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
terraincognita Kolaboracja z jedyną Polską na ziemi? Poprawka 18.08.06, 15:46 "Niemal nikt NIE traktował powaznie." Poprawiam błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach czy chodzi o ten uroczy felieton? 18.08.06, 15:19 "Jest godzina dwunasta. Wszyscy wychodzą na kawę. Redaktor Mostowicz wyje dłużej niż zwykle. Wytacza się długi sznur numerów 'Szpilek'. Jeden wśród nich przybrany jest flagami i kwiatami. Niech żyje tysiączny numer 'Szpilek!'. Niech żyje trzynasta pensja, niech żyją praktyczne, wartościowe, duże prezenty, czego wam i sobie życzę"? To nie ma żadnego znaczenia. To był wielki poeta i patriota z niezwykłym poczuciem humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 To był obrzydliwy donos, z bardzo groźnymi 18.08.06, 15:39 konsekwencjami, bez poczucia humoru. "Łyknął" nagrodę państwową w 1955 r. Na wierszowane wezwanie Lechonia do powrotu poeta miał odpowiedzieć "z takimi paniami się nie dyskutuje, takich pań się używa, ale pani Słonimska jest aktualnie używana prez kogo innego" Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach TaaaaaaK? 18.08.06, 15:47 Lechoń wzywał go do powrotu siedząc w Ameryce? Paradne :) To wszystko, o czym piszesz nie ma żadnego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Re: TaaaaaaK? Tak! 18.08.06, 16:21 Lechoń nie wzywał, tylko był wzywany, przez śmieszka. Znasz ten wierszyk Pana Antoniego? Wiem co ma wg Ciebie ma znaczenie. Nie wiem natomiast dlaczego służalczość wobec stalinistów i zwalczanie piórem "emigrandy" nie ma znaczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Czytałeś 18.08.06, 16:29 Dzienniki Lechonia? (PIW, W-wa, 1992) Jeśli nie, to przeczytaj - wtedy pogadamy. PS Słonimski nigdy nie był "służalczy" wobec stalinizmu. Jeśli uważasz inaczej, proszę o cytaty (ze Słonimskiego, oczywiście, nie z Hemara) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Re: Czytałeś. Nie czytałem. O którym Słonimskim 18.08.06, 16:38 pisze. Skamandrycie, czy przypisującym Miłoszowi, że chce jednej tylko rzeczy: "Chcesz wojny. Na trupach nowych milionów dzieci, kobiet i mężczyzn opierasz swoje nadzieje. (...) Sprzymierzeńcami twoimi są przywrócone do życia upiory hitlerowskie." To gotowy akt oskarżenia. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Na koniec: 18.08.06, 16:42 jeśli chcesz wiedzieć, kim był Słonimski, polecam: Ten, co o własnym kraju zapomina. Na wieść, jak krwią opływa naród czeski, Bratem się czuje Jugosłowianina, Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski, Z matką żydowską nad pobite syny Schyla się, ręce załamując żalem, Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem, Z Ukraińcami płacze Ukrainy, Ten, który wszystkim serce swe otwiera, Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem - Gdy naród grecki z głodu obumiera, ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem PS Narodowcy nigdy nie lubili Słonimskiego. Podobnie, jak komuniści :) Trudno się dziwić, że było im tu po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Już kiedyś pisałem: 18.08.06, 16:46 cholerni kosmopolici!!! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Internacjonały komuchowate! 18.08.06, 16:49 "Historycy" z IPN! Do roboty!! Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Nie denerwuj się :) 18.08.06, 16:52 Żeby cię pognębić, polecę Miłoszem Który skrzywdziłeś człowieka prostego Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, Gromadę błaznów koło siebie mając Na pomieszanie dobrego i złego Choćby przed tobą wszyscy się kłonili Cnotę i mądrość tobie przypisując, Złote medale na twoją część kując, Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli, Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta Możesz go zabić - narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Czcigodna po_godzinach Znam poezję Słonimskiego 18.08.06, 16:49 i jego prozę. Chlubną i obrzydlwą. Co do wiersza to mozna się zapytać kim był w 1953 r, jak sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach Re: Czcigodna po_godzinach Znam poezję Słonimskie 18.08.06, 16:53 "kim był w 1953 r, jak sądzisz?" Poetą. Reszta mnie nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach W twoich oczach - nic :) 18.08.06, 17:00 Ale to tylko subiektywne przekonanie zacietrzewionego faceta :) Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Nie zacietrzewionego. Mam w planach (a czego ja 18.08.06, 17:23 nie mam :] ) tekścik dlaczego ludzie tzw. "kulury i nauki" popierający reżim byli bardzo szkodliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaannaj Re: Nie zacietrzewionego. Mam w planach (a czego 18.08.06, 17:30 To koniecznie daj w tym teksciku wyjasnienie dlaczego byli bardziej szkodliwi ci co pisali za stalina wierszyki na czesc od tych co tylko rozmawiali z Ubekami o kolegach w restauracjach berlina zachodniego. Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi Re: Jakiś przykład?? Nie bardzo wiem w czym rzecz 18.08.06, 18:06 Poniewaz usuwają mi moje opinie o "nielubietejgazety2" oswiadczam,ze to jest człowiek genialny i dziw, ze nie dostal dotąd Nobla. Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi [...] 18.08.06, 17:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
janbezziemi [...] 18.08.06, 17:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 W LPR rzeczywiście trudno byłoby mnie znaleźć n/t 18.08.06, 17:38 Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Wszyscy żarli sie po prostu o paszporty 18.08.06, 16:26 a wy ciągle mówicie jakieś pretensjonalne brednie. Odpowiedz Link Zgłoś