Dodaj do ulubionych

Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO i PiS

30.08.06, 10:42
Tak naprawdę wszystko jest w polityce możliwe.Jak przebiegają nieoficjalne
rozmowy? Jakie stosunki panują w dołach sejmowych ? Nie dajmy się zwieść
pismakom- oni żerują na P A D L I N I E !!!.Epatują się tym co bulwersuje tym
co jest tzw niusem.P[rawda o PiS i jego stosunku do PO jest prozaiczna.Więcej
te partie łączy niż dzieli

kecaw kaczysta
Obserwuj wątek
    • ojciec_dyktator Chciałbym, żeby to bylo prawdą, kecawy 30.08.06, 10:45
      Ale najpierw chyba byś musiał pewnemu bulterierowi założyć knebel dożywotnio...
      • kecawy Re: Chciałbym, żeby to bylo prawdą, kecawy 30.08.06, 10:47
        To samo chyba zrobisz z Niesiołowskim ??

        pozdrawiam kecaw przekonany iż nas więcej łączy niż dzieli.Popatrz my
        cywilizujemy i wychowujemy Samoobronę.
        PO niech wychowa SLD ?
        • xtrin Re: Chciałbym, żeby to bylo prawdą, kecawy 30.08.06, 14:36
          > Popatrz my cywilizujemy i wychowujemy Samoobronę.

          Kpisz?
        • sierzant_nowak czy niesiolowski rzucil na kogos oszczercze 31.08.06, 16:13
          oskarzenia, ktorych dziwnym trafem w sadzie jakos nie moglby obronic??? NIe porownuj Niesiolowskiego, ktory po prostu ostro i w ciety sposob sie wypowiada (ale w konwencji parodii, satyry, naigrywania sie) z kurskim, ktory lze, rzuca powazne oskarzenia bez zadnych dowodow (a antoni maciora?), bo kpisz sam z siebie
          • sierzant_nowak nie odpowiesz, panie kecawy?? 01.09.06, 12:16
            jak mozesz nazwac parodiowanie i wysmiewanie (by niesiolowski) z PUBLICZNYM KLAMLIWYM OSKARZENIEM O LAMANIE PRAWA?
        • humbak Re: Chciałbym, żeby to bylo prawdą, kecawy 31.08.06, 16:21
          Nie cywilizujecie Samoobrony, a dajecie im okazję do wzmacniania pozycji. Czekaj tylko dalej, a Lepperek wymanewruje całą "prawicę" i "lewicę". Wtedy to dopiero będzie radocha:]
    • loppe Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO 30.08.06, 10:47
      Donald Tusk otworzył się na chwilę w wywiadzie dla Dziennika. Rzekł m/w -
      uczestniczymy w jakimś strasznym spektaklu, my politycy i media. Jest niestety
      tak, że gdy PO ma konferencję to w częsci pierwszej gdy prezentujemy projekty
      nowych ustaw dziennikarz śpią. W drugiej rozbudzeni pytają mnie mniej
      więcej "kiedy zamorduje pan konkurencję polityczną"
    • eboshi W politykie sentimentow niet :) 30.08.06, 10:47
      Jestem pewien ze politycy byliby w stanie dojśc do porozumienia jeśliby widzieli
      w tym interes.

      Ale jestem też pewien, że elektorat POPiSu byłby mniejszy niż suma osobnych
      elektoratów PO i PiS - sporo ludzi popierających PO nie darowałaby aliansu z
      PiS. Podejrzewam, że z drugiej strony jest podobnie.
      • kecawy Re: W politykie sentimentow niet :) 30.08.06, 10:50
        Sądzę iż porozumienie jest w perspektywie całkiem realne.Po wyborach w 2009
        roku jest to więcej niż prawdopodobne

        kecaw
        • bush_w_wodzie Re: W politykie sentimentow niet :) 30.08.06, 11:17
          kecawy napisał:

          > Sądzę iż porozumienie jest w perspektywie całkiem realne.Po wyborach w 2009
          > roku jest to więcej niż prawdopodobne

          a... po 2009 toku

          jesli pis znajdzie sie wtedy w parlamencie - to wtedy moze sie zdarzyc jakis
          zwiazek taktyczny tego rodzaju o ile nie bedzie to dla po zbyt zaswtydzajacy partner


          --
          Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą.

          While the State exists, there can be no freedom. When there is freedom there
          will be no State.
    • bush_w_wodzie oj dzieli dzieli 30.08.06, 10:51

      cynizm buta agresja i zarlocznosc pisu

      etatyzm socjalizm zamilowanie do biurokracji centralizacji pisu

      i wreszcie pisu ksenofobia i zasciankowosc

      to eliminuje pis jako mozliwego partnera politycznego po
      • kecawy Re: oj dzieli dzieli 30.08.06, 10:54
        Mylisz się to nie eleminuje PiS-u.Twoje poglądy na PiS są utrudnieniem ale nie
        eliminują perspektywy odwrócenia przymierzy.
        PO PiS z jednej a z drugiej SLDSamoobrona

        kecaw kaczysta(nie zaślepiony PO-fobią)

        • bush_w_wodzie Re: oj dzieli dzieli 30.08.06, 11:14
          kecawy napisał:

          > Mylisz się to nie eleminuje PiS-u.Twoje poglądy na PiS są utrudnieniem ale nie
          > eliminują perspektywy odwrócenia przymierzy.


          to nie sa moje poglady tylko widoczne cechy pis. ze wzgledu na nie i na obecna
          konfiguracje polityczna - alians po i pis bylby koncem po ze szkoda dla
          reprezentacji politycznej ludzi takich jak ja


          > PO PiS z jednej a z drugiej SLDSamoobrona


          wole po z jednej a pis z populistami z drugiej. a sld najlepiej wcale.

          coz jednak zrobic - ze jedyny realny wariant jest obecnie realizowany a po
          nastepnych wyborach bedzie rzadzila postkomuna w aliansie z lepperem i psl a
          najsilniejsza partia opozycyjna bedzie po. widac socjalizm i populizm rules
          tylko odcien sie zmienia
          • kecawy Re: oj dzieli dzieli 30.08.06, 13:00
            wole po z jednej a pis z populistami z drugiej. a sld najlepiej wcale.



            Ja myślę podobnie- ale SLD jest faktem więc albo POPiS z jednej albo SamoSLD z
            drugiej. Nie twierdzę iż dzisiaj ale jutro czyli po przyśpieszonych wyborach w
            przyszłym roku na to stawiam.
            A tak między nami jak łatwo się licytować tymi złymi kwestiami- lecz z tego
            rzadko coś wynika

            kecaw kaczysta
            • bush_w_wodzie Re: oj dzieli dzieli 30.08.06, 14:30
              kecawy napisał:

              > wole po z jednej a pis z populistami z drugiej. a sld najlepiej wcale.
              >
              > Ja myślę podobnie- ale SLD jest faktem więc albo POPiS z jednej albo SamoSLD z
              > drugiej. Nie twierdzę iż dzisiaj ale jutro czyli po przyśpieszonych wyborach w
              > przyszłym roku na to stawiam.



              mnie zdarzenia ostatniego roku oduczyly glosowania na koalicje. lepiej
              sprecyzowac swoje oczekiwania i popierac te partie ktora im najlepiej odpowiada.
              bo inaczej mozna sie oszukac. najgorsi sa falszywi przyjaciele

              doswiadczenia dzisiejsze pokazuja ze jesli pis jest politycznie mocny to nie
              sposob miec tej partii za partnera. a jesli politycznie oslabnie to bedzie tylko
              zbednym balastem



              > A tak między nami jak łatwo się licytować tymi złymi kwestiami- lecz z tego
              > rzadko coś wynika
              >

              moze to i gorzkie kwestie ale wynikaja one z tego ze zaufanie traci sie latwo
              ale zeby odzyskac to trzeba sie mocno napracowac. o aliansie politycznym po i
              pis moznaby mowic tylko wtedy gdyby faktyczne dzialania pis zbudowalay
              wiarygodnosc tego ugrupowania. na razie mamy do czynienia z czyms dokladnie
              przeciwnym i wiele wiele wody w wisle musi uplynac zeby pis mogl przekonac do
              siebie politykow czy wyborcow po
              • kecawy Re: oj dzieli dzieli 31.08.06, 15:29
                Nikogo nie trzeba przekonywać- wyniki wyborów za trzy lata same doprowadzą do
                POPiS-u .Arytmetyka i odpowiedzialność za Ojczyznę


                kecaw
            • idiotyzmy-kacze Jeżeli PO wejdzie w koalicję z lewackim PiSem, 30.08.06, 14:33
              to nigdy już nie zagłosuję na tę partię.
            • sierzant_nowak PO + nowa lewica (SLD + borowki) to 31.08.06, 16:20
              najlepsze w tych warunkach rozwiazanie... SLD jest o wiele mniej socjalistyczne w pogladach gospodarczych niz PIS - jezeli tylko beda mieli kogos, kto im na rece bedzie patrzyl jako wiekszy partner w koalicji - bedziemy stac o wiele lepiej w przyszlosci.

              PO nigdy sie nie przyzna ze to jest plan :D - bo tepy narod taki jak zwolennicy PIS czy LPR nie widzi, ze wiekszymi socjalistami sa ich pupilkowie niz np. SLD. A po wyborach - zrobi sie koalicje z socjaldemokratami a was wszystkich posle w pierony :D
        • sierzant_nowak kto raz sie zeszmacil rzadzac z SO i LPR 31.08.06, 16:18
          pozostanie szmata. Kto sie sqrwil - traktowany bedzie jak polityczna q.rwa
      • haen1950 Re: oj dzieli dzieli 30.08.06, 11:02
        Ciekawe, jak Polska sobie z tym poradzi, rzeczy dzieją się w nadbudowie(że
        użyję Gomułki) a nie w bazie, czyli gospodarce. Czy naprawdę warto zwiewać od
        tych przygłupów? Są w stanie zatruć człowiekowi komfort psychiczny i
        przyspieszyć dolegliwości sercowe. Może sami za to zapłacą wczesniej, niż
        ktokolwiek się spodziewa. Podobno nie piją, rozładować się nie mogą, ale stres
        nieustanny im towarzyszy.
    • idiotyzmy-kacze Łżesz jak bura suka 30.08.06, 14:17
      PiS i PO dzielą sprawy fundamentalne - PiS jest partią skrajnie lewicową a PO centroprawicową.
      • conan.barbarzynca Pie..sz 31.08.06, 16:11
        idiotyzmy-kacze napisał:

        > PiS i PO dzielą sprawy fundamentalne - PiS jest partią skrajnie lewicową a PO
        c
        > entroprawicową.

        Pie..sz i przekrecasz pojecia. Przeczytaj co niedawno wypowiedzial sie
        Schultz w Brukseli o PISie.
        • idiotyzmy-kacze Re: Pie..sz 31.08.06, 18:17
          A co mnie jakiś Schultz obchodzi ? Dla niego pewnie faszyzm był "skrajną prawicą"
          • pandada prawica ludzi roznicuje 01.09.06, 23:22
            lewica zrownuje (pod wzgledem praw).

            Tak to bylo u zarania tego podzialu. Ale ty oczywiscie mozesz sobie wymyslic wlasna wersje.
            Mnie to zwisa.

            Ale jakos socjalizmu PiS nie moge sie dopatrzyc. Jest centralizm, ale to nie to samo.
    • voxipop1 Inaczej, 30.08.06, 14:17
      Nie widać realnych szans na cofniecie się PiSu przed realizacją celu oczyszczenia państwa. Każdy dzień przybliża nas do eliminacji z życia politycznego i publicznego, w harakterze autorytetów i kreatorów, ludzi umoczonych w układ post-PRLowski (również w wymiarze gospodarczym).
      W tej sytuacji trwanie PO w obecnym bezruchu sprowadza tą partię i jej działaczy do pozycji obrońców układu.

      Nie wierzę że takie są ich intencje.
      -----------------------------------------------------------



      Stąd rada dla PO, zróbcie coś bo wylądujecie na śmietniku historii i to w niesławie.


    • obraza.uczuc.religijnych Zawsze twierdziłem że to jedna banda. 30.08.06, 14:22
      Dlatego obie partyje tykam kijem.
    • elfhelm jak na razie dzielą najważniejsze rzeczy: 30.08.06, 14:37
      - stosunek do przestępców w polityce
      - stosunek do polityki zagranicznej
      - stosunek do kompetencji urzędników
      - stosunek do normalności
      - stosunek do sojuszu z postkomunistami i skrajnymi oszołomami
      - stosunek do podatków i finansów publicznych
      - stosunek do przyzwoitości
      • michal00 Re: jak na razie dzielą najważniejsze rzeczy: 30.08.06, 14:41
        Na czym polegaja roznice w polityce zagranicznej? O ile wiem PO jest rowniez
        za "europa narodow", sojuszem z usa, przeciwko rurociagowi baltyckiemu i
        inicjatywom steinbach.
        • elfhelm Re: jak na razie dzielą najważniejsze rzeczy: 31.08.06, 16:57
          > za "europa narodow"

          PiS jest za Europą ojczyzn. A to spora różnica.

          W sprawie rury sądzę, że byłby podjęty dialog, a nie nazywanie tej inwestycji
          paktem R-M.

          Sojusz z USA pewnie i tak, ale na pierwszym miejscu UE.

          > inicjatywom steinbach

          Różne są warianty "walki" z tym. Albo poprzez dialog, albo poprzez obrażanie się
          i histerię.
      • kecawy Re: jak na razie dzielą najważniejsze rzeczy: 31.08.06, 15:31
        Czxyli tak naprawdę nic nas nie dzieli

        kecaw przekonany iż POPiS się pojawi
        • x2468 Re: jak na razie dzielą najważniejsze rzeczy: 31.08.06, 15:43
          Jesli po zacznie tworzyc koalicje z pis,to nigdy nie oddam mojego glosu na taki
          pokraczny twor.
          • pandada no to zaglosujesz przed polaczeniem 01.09.06, 23:28
            oni to sobie policza

            Urban juz podal prawdopodobne tlumaczenia Rokity dlaczego jednak PO musi wchodzic w koalicje z PiS.

            To bedzie "niestety" i "z koniecznosci" - po wyborach.
        • elfhelm Re: jak na razie dzielą najważniejsze rzeczy: 31.08.06, 16:55
          Wszystko co napisałem, dzieli PO od PiS, a nie łączy.
    • niezapowiedziany juz nie. 31.08.06, 15:34

      • ksenos Re: juz nie. 31.08.06, 15:45
        kacaw to zapewne pracownik kartofla,bo bredzi od rzeczy...
    • lucyperek2 Był na to już czas wcześniej, 31.08.06, 15:55
      ale niestety wasza frustracja, kompleksy, draństwo i co najgorsze pragnienie
      totalnego upokorzenia przeciwnika by zyskac poklask prymitywnej gawiedzi
      wszystko w zasadzie przekreśliła. Z czymś takim jak wasza formacja nie po drodze
      nikomu normalnemu. Tak jak nie pożycza się pieniędzy komuś, kto ich nigdy nie
      oddaje i w dodatku nazywa wierzyciela złodziejem.
      • ksenos Re: Był na to już czas wcześniej, 31.08.06, 15:57
        i ty masz racje-trafione w sedno.sami pluja,a krzyczą ze sa opluwani
        • x2468 Re: Był na to już czas wcześniej, 31.08.06, 16:00
          Reasumujac.Lepiej z psem niz z PiSem.
    • sierzant_nowak nie znasz ludzi, ktorzy sa za PO... 31.08.06, 16:16
      dla nas teraz PiS stal sie synonimem wszystkiego co nas brzydzi... To dzieki temu, ze pis nie mogl zaakceptowac Rokity jako szefa MSWiA mamy teraz konia w oswiacie, mulata w rolnictwie, parszywych idiotow pokroju zawiszy w komisji do spraw "co tylko komisji sie nasunie" i standardy prowadzenia polityki jak za bolszewikow. Dzieki tym ludzim pokolenie ktore teraz konczy studia albo niedawno skonczylo BRZYDZI sie polityka, brzydzi sie ta wladza i - posrednio - brzydzi sie ludzmi takimi jak Ty, bo nam ten syf zafundowaliscie... Bo ludze ktorzy siedza NA MOIM GRZBIECIE, ktorych JA swoimi podatkami utrzymuje uwazaja ze sa madrzejsi i uradowani ciesza sie ze motlochu do ktorego naleza jest wiecej...
      • przekumaty.gosc Kecawie-a po kiego nam ta ferajna ? 31.08.06, 16:39
        Obrażeni chłopcy z podwórka.
        Nie chcieli połowy ministerstw, nie chcieli marszałka Sejmu- wybrali niby-
        politykę cieni.
        Niech spadają na drzewo.
        Dyskretny urok faktów dokonanych.
        A wiele lat w opozycji -być może nauczy niektórych rozumu.
        • zirby Re: Kecawie-a po kiego nam ta ferajna ? 31.08.06, 16:41
          przekumaty.gosc napisał:

          > A wiele lat w opozycji -być może nauczy niektórych rozumu.

          Proponuje jeszcze raz zbadać sobie iloraz kumacji:) Towarzysz kecaw twierdzi ze
          juz w 2009 pis bedzie musial blagac o koalicje po:) Widoczenie obecna, esbecko-
          pisowska zaczela mu juz dokuczac :) lepiej poźno niz wcale :)
          • przekumaty.gosc Re: Kecawie-a po kiego nam ta ferajna ? 31.08.06, 16:54
            zirby napisał:

            > przekumaty.gosc napisał:
            >
            > > A wiele lat w opozycji -być może nauczy niektórych rozumu.
            >
            > Proponuje jeszcze raz zbadać sobie iloraz kumacji:) Towarzysz kecaw twierdzi
            ze
            >
            > juz w 2009 pis bedzie musial blagac o koalicje po:) Widoczenie obecna,
            esbecko-
            > pisowska zaczela mu juz dokuczac :) lepiej poźno niz wcale :)


            Jasne , że obecna koalicja to nie jest szczyt marzeń- ale jest.
            No i dorzuć więcej uśmieszków- będzięsz jeszcze bardziej cool.
            • kecawy Re: Kecawie-a po kiego nam ta ferajna ? 01.09.06, 08:56
              Rozpatruję tą kwestię koalicji w 2009 roku z PO jako alternatywę .-nie zaś jako
              konieczność.Gdy pozostaną trzy partie na polskiej scenie politycznej np PiS PO
              i SLD-Samoobrona to w przypadku 30 procentowego poparcia każdej z opcji
              koalicja PO PiS jest arytmetyczną koniecznością.Chyba iż szanowny dyskutant
              stawia na PO z SLDSamoobroną

              pozdrawiam i wypraszam sobie przytyki to nie świafdczy zbyt OK o dyskutancie

              kecaw
        • pandada a to ciekawe 01.09.06, 23:32
          ze marszalka nie chcieli.

          Przeciez wystawili Komorowskiego, ale PIS, LPR i SO zupelnie przypadkowo zbieznie zaglosowaly na Jurka - wystawionego niemal w ostatniej chwili.
      • hrabia.mileyski Szanuję Twoją kulturalną postawe, Kecawy 31.08.06, 16:52
        szczególnie, gdy przyszło wyrażać swoje opinie w tak skrajnie niekorzystnych,
        jak tu, na tym forum, warunkach.
        Jednakże nie mogę zgodzić się z Twoją tezą. I chodzi nie tylko o widoczny,
        pogłebiajacy się proces budowania zapór między oboma partiami.
        chodzi o coś głębszego i fundamentalnego: róznicę w samej koncepcji państwa i
        jego przyszłej wizji. Dotyczy to również poglądów na sposób umiejscowienia
        Polski na gruncie europejskim.A więc to są najważniejsze elementy, którymi
        posługuje się polityka. Rozłam jest widoczny i nie sądzę, aby w kuluarach,
        tudzież w stosunkach osobistych pomiędzy politykami zantagonizowanych partii te
        różnice były w znaczacy sposób przełamywane.
        Nie bez znaczenia jest też rozbudzony, a będący skutkiem zmagań politycznych,
        podział w samym społeczeństwie. To możesz zaobserwować choćby pobieżnie,
        przeglądając to forum.
        Moim zdaniem -reasumując - istnieją niewielkie szanse na przyszłe zbliżenie się
        tych partii. Ich faktyczne cele - dosyć dobrze skrywane podczas ubiegłych
        wyborów - stały się przedmiotem zażartej dyskusji politycznej, niczym juz nie
        skrępowanej.Chociaż dostrzega się pewną jałowość dyskusji, bo z jednej strony
        uderza brak skonkretyzowanego programu i wizji - stąd skupienie się wyłącznie na
        krytyce - z drugiej strony jest jasno wytyczony cel, który nie posiada jednak
        dostatecznego wsparcia, głownie w ośrodkach medialnych, ale też wśród tych grup
        społecznych, które sprzeciwiaja się z róznych powodów wszelkim zmianom.
        W tym całym konglomeracie problemów jawi mi się jednak pewien ważny pozytyw.
        Jest on czysto hipotetyczny, ale możliwy. Chodzi o takie ruchy na scenie
        politycznej, które doprowadziłyby w konsekwencji do trwałego podziału,
        umożliwiającego zbudowanie w Polsce nowoczesnego systemu dwupartyjnego.
        Życzyłbym sobie, by dzisiejsze kłótnie nie poszły na marne.
        • kecawy Re: Szanuję Twoją kulturalną postawe, Kecawy 01.09.06, 08:52
          Bardzo rozsądnie to przedstawiłeś.Widzę i ja trwałość podziału rysującego się
          na polskiej scenie politcznej( dostrzegam też i pozytywy dla demokracji i dla
          naszej Ojczyzny w systemie dwupartyjnym). Lecz stawiając tezę iż więcej nas
          łączy niż dieli myślałem o tych oczywistościach jak ( katolicyzm i uznanie
          szczególnej roli Kościoła, , rodwód solidarnościowy , akceptacje aksjomatów w
          polityce zagranicznej takich jak USA czy UE). wiem iż jest to łączności na
          poziomie ogółu ale jest to łczność.
      • kecawy Re: nie znasz ludzi, ktorzy sa za PO... 01.09.06, 08:42
        lgaryzujesz- czy to brak kultury czy normalność

        kecaw kaczysta
    • praaya PiS stoi okrakiem 31.08.06, 16:41
      kecawy napisał:

      > Tak naprawdę wszystko jest w polityce możliwe.Jak przebiegają nieoficjalne
      > rozmowy? Jakie stosunki panują w dołach sejmowych ? Nie dajmy się zwieść
      > pismakom- oni żerują na P A D L I N I E !!!.Epatują się tym co bulwersuje tym
      > co jest tzw niusem.P[rawda o PiS i jego stosunku do PO jest prozaiczna.Więcej
      > te partie łączy niż dzieli
      >
      > kecaw kaczysta



      między populistami i socjalistycznymi narodowcami. Taka jest prawda o PiS.
      Zółć, nienawiśc i zemsta - oto pełen obraz PiS.
    • oszust1 Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO 31.08.06, 16:58
      kecawy napisał:

      > Tak naprawdę wszystko jest w polityce możliwe.
      > Prawda o PiS i jego stosunku do PO jest prozaiczna.Więcej
      > te partie łączy niż dzieli

      Nie jestem zdeklarowanym zwolennikiem PO, moje sympatie przed wyborami lokowały
      się pomiędzy PO a PiS, z lekkim przechyłem na PO. Oczywiście oczekiwałem, jak
      wielu naiwnych, koalicji POPiS po wyborach...

      Podajcie mi jednakże dzisiaj jeden powód, dla którego taka koalicja miałaby
      zaistnieć. Jeden jedyny, gdzie zarówno PO, PiS, jak i Polska (tak: Polska)
      odniosłyby korzyść.

      Obecna koalicja promuje indywidua zachowujące się na poziomie sracza, a nie
      normalnych, uczciwych, po prostu porządnych ludzi.
      Każda, wydawałoby się nieprzekraczalna, granica przyzwoitości, jest z wielkim
      hukiem rozwalana, a bracia to aktywnie akceptują.

      Motłochu żądnego władzy i posad jest mnóstwo. Motłochu bez zasad i zahamowań.
      Motłochu biernego, miernego, ale wiernego bez zastrzeżeń. Motłochu bolszewickiego.

      Po co ONI mają się przejmować jakimiś pryncypiami?
      Uczciwość, niezadawanie się z kryminalistami i faszystami, szacunek dla dokonań
      innych niezależnie od ich obecnej opcji czy różnic politycznych - to tylko
      byłoby zbędne obciążenie.

      Platforma jest, jaka jest, ale pewne zasady stara się zachować. Byłby to jej
      całkowity koniec, gdyby z PiS po tym wszystkim chciała poważnie w Sejmie rozmawiać.

      Jeśli rozmawiam z człowiekiem, któremu mentalnie jedzie z pyska, to odsuwam się
      jak najdalej, a nie zastanawiam się, co byśmy wspólnie dobrego mogli zdziałać.

      Zupełnie inna (mam nadzieję) sytuacja będzie w wyborach samorządowych. Cały czas
      wierzę w to, że w PiS jest wielu porządnych ludzi, niezaślepionych kaczymi
      kompleksami i w samorządach koalicje PO-PiS będą w stanie efektywnie działać.
      Oczywiście, o ile Duce nie zakaże.

      Dzięki kecawy za rozpoczęcie tego wątku, dzięki w ogóle za podjęcie tak
      niemodnego obecnie tematu przez innych, ale nie widzę jakichkolwiek szans.
      Możecie mnie nazwać zaślepionym oszołomem, ale tak to dzisiaj widzę.

      Bo widzisz, normalni, zdrowi ludzie zawsze się dogadają, ludzie chorzy nie.
      Dawno temu napisałem wątek o tym, że gdyby wyciąć "wierchuszkę" PiS i PO, to z
      pozostałych ludzi dałoby się stworzyć jedną porządną, prawicową partię, która
      miałaby większość. Naiwnie tę myśl podtzymuję.
      • kecawy Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO 01.09.06, 09:04
        Oszuście drogi twoja wypowiedz jestwięc przykładem tego iż można i trzeba
        rozmawiać.Pierwszą zasadą jest wyzbywanie się języka pełnego inwektyw.



        Podajcie mi jednakże dzisiaj jeden powód, dla którego taka koalicja miałaby
        > zaistnieć. Jeden jedyny, gdzie zarówno PO, PiS, jak i Polska (tak: Polska)
        > odniosłyby korzyść.

        a w kwestii powodu -jakie o proste P O L S K A to jest ten powód i dla was z PO
        i dla nas z PiS -u to jest owe spoiwo to jest owa wartość

        kecaw kaczysta
        • oszust1 Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO 01.09.06, 09:49
          > Podajcie mi jednakże dzisiaj jeden powód, dla którego taka koalicja miałaby
          > > zaistnieć. Jeden jedyny, gdzie zarówno PO, PiS, jak i Polska (tak: Polska
          > > odniosłyby korzyść.
          > a w kwestii powodu -jakie o proste P O L S K A to jest ten powód i dla was z PO
          > i dla nas z PiS -u to jest owe spoiwo to jest owa wartość
          > kecaw kaczysta
          Gwoli ścisłości.
          Ja nie jestem z PO. Nigdy nie byłem w żadnej partii, a parę lat już żyję.
          Po prostu na nich głosowałem mając na myśli późniejszy POPiS.

          Oczywiście, my tu sobie na forum możemy sympatycznie i kulturalnie rozmawiać,
          niestety, nasze rozmowy na forum nie przenoszą się w górę. Stąd mój pesymizm i
          mocne słowa. Co z tego, że młodzieżówki różnych partii się tu wyżywają, jak nie
          przekłada się to na realne działania.

          • kecawy Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO 01.09.06, 11:07
            Nasza rozmowa jest realnym diałaniem.Jeśłi głosowałeś na POPiS to wmanewrowały
            cię w to media.One kreują częśto świaf fikcji .Partie mają swoje cele dwie
            wymienione nie były się wówczas w stanie dogadać.Nic nie stoi na przeszkodzie
            by w nowym rozdaniu za trzy lata doszło do koalicji.

            kecaw
    • mariner4 No właśnie! 01.09.06, 09:05
      Konkuirentem firmy samochodowej nie jest producent RTV, tylko inna firma
      produkująca samochody. Dlatego PO jest największym wrogiem PiS.
      M.
      • kecawy Re: No właśnie! 01.09.06, 09:11
        Prosto ale celnie

        pozdrawiam kecaw
        • mariner4 Re: No właśnie! 01.09.06, 09:13
          Zawsze idzie o "rząd dusz".
          M.
          • kecawy Re: No właśnie! 01.09.06, 09:20
            Wiesz iż jestem kaczystą lecz chcę różnić się od PO w sposób kulturalny.Więcej
            z tego będzie dobrego dla Ojczyzny niż z opluwania się

            pozdrawiam kecaw obywatel IV RP
            • mariner4 Wiem. 01.09.06, 09:26
              Obywatel RP, bez numerka
              Pozdrawiam wzajemnie.
              M.
    • hopp Niestety, to chyba prawda 01.09.06, 09:10
      i ci głosujący na PiS w nadziei wyczyszczenia tego szamba mogą się
      lekko zdziwić.

      To już "grali" - Wałęsa kiedyś chciał podawać nogę Kwaśniewskiemu a teraz jedzą
      sobie z dziubków.
    • lewa_piers To "Kwastia Smaku" i tyle 01.09.06, 09:24
      To "Kwastia Smaku". Sposób uprawiania polityki przez PiS - mierzi. To jest
      polityka siły, a nie mędrości. To jest polityka silnej władzy, a nie mocnego
      programu dla Polski. Poza tym, to jest już teraz inna wizja państwa, która dla
      PO jest obca. Państwa które ma obywateli na własność. Porozumienie z PiSem to
      ubłocenie się. Po co PO miałoby się tak błocić? W imię czego?
      • kecawy W imię P O L S K I 01.09.06, 09:26
        Wysoka cena ?

        pozdrawiam kecaw kaczysta
        • lewa_piers Co to znaczy w imię POLSKI?? 01.09.06, 09:32
          W imię Polski wchodzić w alianse z nieudacznikami i udawać, że ma się jakiś
          wpływ na Polskę?! PiSowi chodzi obecnie o utrzymanie władzy a nie o pomyślność
          Polski. A co do aliansów koalicyjnych - wystarczy popatrzeć jak traktowany jest
          LPR i SO. Krótka smycz. Ciekaw jestem czy jakaś partia kiedykolwiek jeszcze
          zdecyduje się na koalicję z PiS. Z góry współczuję
          • kecawy Re: Co to znaczy w imię POLSKI?? 01.09.06, 09:42
            Koalicjanci są traktowani stosownie do swojej siły.PO jest silna więć koalicja
            z nia to P A R T N E R S T W O .Taka jest logika polityki

            kecaw
            • lewa_piers Re: Co to znaczy w imię POLSKI?? 01.09.06, 13:18
              kecawy napisał:
              > Koalicjanci są traktowani stosownie do swojej siły.PO jest silna więć
              koalicja
              > z nia to P A R T N E R S T W O .Taka jest logika polityki

              Od kiedy rządzi PiS przyznam się, że na logikę w polityce nie liczę. Albo
              ściślej - ich logika nie pokrywa się z moją. Polityka do 2005 była dla mnie w
              jakimś stopniu przewidywalna. A teraz to ja już chyba nic nie rozumiem
      • mariner4 Mądra partia postępuje zupełnie inaczej niż PiS 01.09.06, 09:56
        Polityka to sztuka osiągania celów. Długoterminowych. Jeżeli partia rządząca
        zupełnie nie liczy się z opozycją, to tak jak dwa razy dwa jest cztery, opozycja
        po dojściu do władzy (a to w demokracji jest pewne), "odkręci" wszystko to co
        ich przeciwnicy zrobili. Sztuka polega na tym, aby ustawy nie upokorzały
        opozycji, aby sprawy popychać powoli do przodu, aby aktualnej opozycji nie
        opłacało się majstrować, przy tym, co zostało zrobione, kiedy będzie rządzić.
        Inaczej będzie efekt wahadła.
        M.
        • lewa_piers Re: Mądra partia postępuje zupełnie inaczej niż P 01.09.06, 13:20
          Mądrość przez ciebie przemawia. Ale w polityce mądrość się nie liczy tylko to
          kto w danym momencie jest silniejszy.
    • biedronka24 Kecawy - z szacunkiem ale.... 01.09.06, 12:37
      daj spokoj. Poczytaj wypowiedzi juz zencyklopedyzowane niejakiego Tuska.
      Poczytaj o tym ze moje pokolenie to jest to niewyksztalcone. Teraz za to mamy
      p. szanowna Srode do ksztalcenia i dlatego sa tak wyksztalceni ze prostych zadan
      z matematyki ze szkoly podstawowej rozwiazywac nie potrafia...
      Pogarda? Chyba z samego siebie.
      Wspolczuje szczerze pewnym osobom ktore na PO glosowaly, ktore znam i ktore pod
      takimi wypowiedziami sie de facto podpisaly....
      Dno.
      Bojowki SLDowskie mlodziezy zamotanej.. To juz bylo- niestety.
      Ja stawiam na ludzi nieco mlodszych- dzieci mojego pokolenia i ich
      rodzicow:)))). Dosc juz karierowiczow i nieukow. Najwieksza zniewaga dla PO jest
      wzrost gospodarczy i skucesy Polski. Ot taka jest prawda. Lustracja tez jest
      zniewaga...
      Na kazdym kroku poza elitka ludzie w Polsce po prostu zbiednieli. To czego nie
      wytlukl PRL wytlukla IIIcia - jak chocby konie. Smutne to naprawde.
      Jeszcze raz powtarzam jakby ktos zapomnial. Najbiedniejszy region sposrod nowych
      czlonkow EU- wojewodztwo lubelskie. Zyzne ziemie i bieda....Wezly kolejowe i
      bieda...itd... Trzeba naprawde cudu politycznego by nazwac ustrojem z wolnym
      rynkiem cos w czym ludzie przecietni biednieli do tego stopnia ze nie stac ich
      bylo na placenie podstawowych kosztow ogrzewania. Opozycja? Lobuzerska raczej.
      Tuska skompromitowal dziadek????? Tylko naiwniak tak sadzi. Raczej jego
      pazernosc, zawisc i po prostu glupota. Bo glupota jest obrazac ludzi, ktorzy na
      niego glosowali a przeciez on wlasnie tak zrobil.
      • sierzant_nowak Re: Kecawy - z szacunkiem ale.... 01.09.06, 13:17
        > Poczytaj o tym ze moje pokolenie to jest to niewyksztalcone. Teraz za to mamy
        > p. szanowna Srode do ksztalcenia i dlatego sa tak wyksztalceni ze prostych zada
        > n
        > z matematyki ze szkoly podstawowej rozwiazywac nie potrafia...

        Ci co nie potrafia nie glosuja za PO tylko za PIS. Za PO glosuja ci, co koncza teraz (albo skonczyli pare lat temu) studia i jako informatycy, architekci, inzynierowie, lekarze sa brani na pniu w Anglii, Irlandii, Hiszpanii.
        • biedronka24 bo wczesniej nie byli brani 01.09.06, 13:20
          sierotku :)))))))

          Na pniu to mozesz byc brany ale gdzie indziej. Byl taki film Bestia - kiedys
          mialam okazje obejrzec poczatek na Polibudzie wraz z kolega z Iberystyki.
          To cos w sam raz dla ciebie i pnia :))))))
          • sierzant_nowak a moglabys sie zdecydowac o czym piszesz? 01.09.06, 16:12
            to ci mlodzi i wyksztalceni, popierajacy PO to jednak madrzy sa? Glupi? :D
    • biedronka24 sztuczne podzialy kraju na dzielnice 01.09.06, 13:07
      w odroznieniu od regionow i na wschod i zachod to tez inicjatywa nurtu PO- SLD.
      A teraz ten start z mniejszoscia. Ciekawe wyzwanie dla polskich przesiedlencow
      na tereny np dzisiejszych okolic Wroclawia.
      Zalosne po prostu. Naiwne nadzieje na to ze sasiedzi zza Laby sa niepraktyczni...
    • piq które PiS z którym PO? 01.09.06, 13:35
      Obydwie partie są niebywale zróżnicowane wewnętrznie. Jedyną ich wspolną częscią
      są ludzie o orientacji konserwatywnej i konserwatywno-liberalnej, podzieleni
      między te dwie partie na skutek konieczności wyboru - najczęściej o włos. Tych
      rzeczywiscie więcej łączy niż dzieli. Ja prorokuję wydzielenie się z obydwu
      partii trzeciej siły, bo lewackie pomysły wujka jarka muszą kogoś w końcu
      wqrzyć, a po drugiej stronie kompletna bezideowość i utylitarne traktowanie
      polityki przez schetynę z przydupasami takoż. Po wyborach na jesieni się okaże.
      Dużo zależy od wyniku wyborczego Kazika w Warszawie i sytuacji Rokity,
      Biernackiego i całej tej frakcji w PO. Bo trzecia siła musi mieć dobrych
      wyrazistych liderów, żeby się odróżniać od dwóch pozostałych. W niej mogę się
      zmieścić także ludzie z UPRu, bo tej opcji - najbliższej mi - potrzeba
      zaistnienia w mediach, by dotrzeć do szerszej publiczności, wielu młodych o
      konserwatywno-liberalnych poglądach nawet nie wie, że taka formacja istnieje.
    • lesio.kaczorek dzieli. PiS to socjalizm, PO to kapitalizm 01.09.06, 13:37
      takze w dziedzinie sprawowania wladzy, PiS jest za kontrola panstwowa i
      centralizacja wladzy, a PO za wieksza wolnoscia i decentralizacja.
      To tak jakby porownac sprawowanie wladzy przez rzad Gierka (PiS) z rzadem Busha
      (PO).
      • belkot_belkot_belkot Re: dzieli. PiS to socjalizm, PO to kapitalizm 01.09.06, 14:20
        Nadmiernie upraszczasz. PiS to partia narodowo-socjalistyczna, a PO to partia
        konserwatywno-liberalna. Mają sporo wspólnych idei, ale kompletnie rozmijają
        się gdy chodzi o styl prowadzenia polityki i sprawowania władzy.
        • x2468 Re: dzieli. PiS to socjalizm, PO to kapitalizm 01.09.06, 14:50
          Pisiorki do tego stale probuja zwolennikow PO obrazac.Chocby obrazliwymi
          epitetami rodzaju"wiecej nas laczy". To obrzydliwe pomowienie.
        • lesio.kaczorek Upraszczam. Ale to tez i glowna roznica. 01.09.06, 16:06
          Na tym wlasnie polega glowna roznica miedzy nimi.
          Maja podobny rodowod, ale w sposobie sprawowania wladzy to niebo i ziemia.
          PiS chce powrotu nomenklatury PZPR-owskiej, chociaz byc moze nie zdaje sobie z
          tego sprawy, PO zas jest za zmniejszeniem udzialu partii politycznych i
          mniejszym udzialem panstwa w zyciu obywatela.
          Coz, historia dowodzi, ze socjalizm zawsze prowadzi do zubozenia wiekszosci, a
          zyski przynosi jedynie partii wladzy.
          Dlatego tez obawiam sie, ze po okresie prosperity, ktora na dobra sprawe trwa
          juz kilka lat, glownie dzieki otwarciu na swiat i zagranicznym pieniadzom, to
          wszystko moze sie przykro skonczyc.... obym sie mylil.
    • fcezary Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy PO 01.09.06, 16:13
      Nic mnie z PIS-em nie łączy.I nie wyobrażam sobie, aby mogło mnie kiedykoewiek
      połżczyć. To partia łobuzów i kręraczy Od braci Kaczyńskich do Kurskiego. W
      takim towarzystwie-nigdy!!!.
      • kecawy Re: Bóg Honor i Ojczyzna naszymi aksjomatami 01.09.06, 22:04
        A ja się czuję wyśmienicie-uczciwi uczciwi .Bóg Honor i Ojczyzna naszymi
        aksjomatami
        • oszust1 Re: Bóg Honor i Ojczyzna naszymi aksjomatami 01.09.06, 23:03
          kecawy napisał:

          > A ja się czuję wyśmienicie-uczciwi uczciwi .Bóg Honor i Ojczyzna naszymi
          > aksjomatami

          1. Ja, jeśli można, Boga poproszę na dalszym miejscu. Ojczyzna, Honor, Bóg
          ostatecznie może być. Nie robię sobie jaj, piszę serio.
          2. Jeśli uważasz, że Kurski jest uczciwy, to sorry, ale poczekam, aż zmienisz
          zdanie.

          Miło się konwersuje, ale jak widzisz o zbliżeniu stanowisk nawet marzyć nie
          można. To powinno dać "górze" do myślenia. Jeśli oważ w ogóle do myślenia po obu
          stronach zdolna jest.
    • henryk.log Re: Wiele nas dzieli ale jeszcze więcej łaczy ... 01.09.06, 23:13
      img156.imageshack.us/img156/8286/prezydent6dy.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka