Gość: RobertP
IP: *.pnet.com.pl
23.04.01, 13:53
Czytając czasem to forum, mam wrażenie, że panuje wsród dużej części jego
uczetników jakaś paranoja.
Nie widzą nic oprócz, żydów, zdrajców, "fałszywych Polaków", spisków, knowań
antypolskich...
Swiat nas otaczający jest różnorodny, złożony i podział na "dobrych" i "złych"
nie pokrywa się nigdy z podziałem narodowościowym.
Dlatego tematów które mają już w swoim tytule "Żyd, żydowski, Izrael..." czy
np."Dumna Polska..." nawet nie otwieram.
Uważam bowiem, że jakakolwiek dyskusja ludźmi tak bardzo nienawidzącymi
wszystkich na około, nie ma sensu i tak w końcu stanę się dla nich żydowskim,
niemieckim, rosyjskim,.... czy jakimkolwiek innym pachołkiem i sługusem.
Nie o argumenty i tu bowiem chodzi ale o
- wykrzyczenie w świat, swojej agresji, frustracji..
- brak płaszczyzn do dyskusji na inne tematy spowodowany własną ograniczonością
- brak poczucia wlasnej wartości - boją się bowiem ci "prawdziwi Polacy" że w
dyskusji merytorycznej sobie nie poradzą (mają pewnie rację)
- strach przed prawdą - a z prawdą ci ludzie sobie nie radzą, przerasta ich,
boją się spojrzeć komuś prosto w oczy, wolą cos mruknąć - i gdy adwersarz się
odwróci syknąć tylko coś na ż...., lub gdy niczym to nie grozi i zapewnia
anonimowość - jątrzyć np. w internecie.
...............
pozostaje im tylko wrzask, jazgot, - który zagłusza nawet własne myśli.