rekontra
03.09.06, 15:26
"Setki osób, wśród nich Zbigniew Bujak, b. premier Tadeusz Mazowiecki,
Andrzej Wielowieyski, Adam Michnik oraz b. prezydent Aleksander Kwaśniewski,
zapaliły znicze na grobie Jacka Kuronia na warszawskich wojskowych Powązkach.
Mimo padającego deszczu przyszły całe rodziny."
do tej pory Michnik unikał otwartej polemiki, unikał ataków ad personam -
adwersarzy mieszał z błotem beznazwiskowo, zbiorczo - polski rynsztok,
zoologiczni antykomuniści, dranie z IPN itp. Jeżeli z kimś polemizował nie na
łąmach prasy, to polemiści byli dokładnie dobrani, zamknięte spotkania,
dyskutanci wkomponowywali się w myśl redaktora, by nie daj boże nie obażyli
miałkości myśli, anachroniczności poglądów, zabetonowania wizji przyszłości
Polski na poziomie sojuszu reformatorów z PZPR Kwaśniewskim z koncesjonowaną
lewicą laicką z czołowymi reprezentantami Geremkiem, Kuroniem i Michnikiem.
Wczorak piszłem, że ta histeria prokuroniowa jest atakiem wyprzedzającym
dzisiaj Ziemkiewicz powiedział prewencyjną jest, w obronie właśniue ... kogo?
Michnika ? Geremka ? Negocjatorów prawdiwych?
Czy Michnik wraca do polityki, czy utworzy ruch antykaczyński? front jedności
antylustratorów, antyantykomunistów, antydekomunizatorów??
Ponieważ jako redaktor Michnik się skończył, to kto wie czy nie wróci do
polityki - nie jako zausznik, nie polityki gabinetowej, telefonicznej - z
Lesiem i Olkiem, ale z otwartą przyłbicą. oby wrócił, a następnie szybko
dołączył do Cimoszewicza.
ps. a może Walter umożliwiłby przeprowadzenie debaty dwóch ekstremistów,
Michnik i Gierycha, na temat okrągłego stołu??