Dodaj do ulubionych

I tak ktoś w końcu by przywołał Ziemkiewicza, więc

06.09.06, 16:48
tym razem to będę ja.
Myślę, że Adam Michnik wespół zespół z całą Agorą budują już dla Ziemkiewicza
szubienicę.
fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/Orkiestra_gra,788437
I pewnie mają rację

do p. Ziemkiewicza: I było to pisać? Po co? Czemu to ma służyć? Nie mógł Pan
po prostu jakiegoś skrótu artykułu redakcyjnego Adama Michnika zrobić? I
wszystko by grało. A tak, to ja za nic nie ręczę.
Obserwuj wątek
    • dr.krisk A co z moim prostym pytaniem o Kurskiego? 06.09.06, 16:49
      Nie umiesz odpowiedzieć?
      • nowytor3 O co chodzi, czy znam Kurskiego? Znam 06.09.06, 16:53
        bylimy razem kiedyś w kościole i przed komunią dali my se graby.
        Proszę o następny zestaw pytań
        • dr.krisk Bardzo ładnie udajesz idiotę..... 06.09.06, 21:13
          Az budzi to podejrzenia - że nie udajesz :)
    • wannassermann Ziemkiewicz w pietke goni... 06.09.06, 16:51
      chlop przez lata werbalnie bronil kapitalizmu i wolnego rynku, ale wyszlo
      szydlo z worka, bo popiera w efekcie tworzenie socjalizmu przez PiS.
      • nowytor3 Poruszyłeś bardzo ważną sprawę!!! 06.09.06, 16:56
        Użyłeś zwrotu: "gonić w piętkę". Wielokrotnie to słyszałem, bo też jest to
        nagminnie używane. Więc za każdym razem pytam o co chodzi z tym gonieniem
        piętki. I nikt, dosłownie nikt nie potrafił mi tego wytłumaczyć, więc jeślibyś
        był łaskaw to czekam...
        • piq Achilles gonił w piętkę... 06.09.06, 17:10
          ...naokoło Troi.
        • wannassermann sprawa chyba nie tak bardzo ważna.... 06.09.06, 18:03
          ... ale Ziemkiewicz goniacy w pietke, po prostu nie wie czego sie trzymac.
          Glosi tezy, ktore sa sprzeczne z innymi jego tezami.
    • andrzejg Re: I tak ktoś w końcu by przywołał Ziemkiewicza, 06.09.06, 16:56
      a Ziemkiewicz gdzie się wpisze?
      Do orkiestry, czy raczej dyrygentów?

      A.
      • 1normalnyczlowiek Ani tu ani tu - czytaj uważniej 06.09.06, 17:06
        andrzejg napisał:
        > a Ziemkiewicz gdzie się wpisze?
        > Do orkiestry, czy raczej dyrygentów?

        "Przez ostatnie lata wiele się zmieniło. Pojawiły się gazety, w których można
        napisać coś, co się nie podoba dyrygentom - stąd usilne próby ich zdezawuowania
        histerycznymi kampaniami pod byle pretekstem. Pozwala się wchodzić do mediów
        elektronicznych ludziom, którzy wymachiwania dyrygenta mają sobie za nic. Powoli
        przez jazgot orkiestry przebijają się nowe melodie. Ale orkiestra gra dalej:
        Alarm, alarm! Szkalują Jacka! Obrażają inteligentów! Jacyś frustraci użalają się
        nad swoją martyrologią!

        Orkiestra fałszuje. Bo ta orkiestra istnieje po to właśnie, żeby fałszować.
        Fałszować obraz rzeczywistości, w której żyjemy."
        • andrzejg Re: Ani tu ani tu - czytaj uważniej 06.09.06, 17:16
          starzy dyrygenci odchodzą , przychodzą nowi
          Tamci tez przebijali się przez szum i zagłuszanie (jak RWE)

          A.
          • 1normalnyczlowiek Odchodzą,odchodzą,ale odejść nie mogą 06.09.06, 17:21
            andrzejg napisał:
            > starzy dyrygenci odchodzą , przychodzą nowi
            > Tamci tez przebijali się przez szum i zagłuszanie (jak RWE)

            ---> Co prawda widzieliśmy ich ostatnio na cmentarzu ...
            • andrzejg Re: Odchodzą,odchodzą,ale odejść nie mogą 06.09.06, 17:34
              1normalnyczlowiek napisał:

              >
              > ---> Co prawda widzieliśmy ich ostatnio na cmentarzu ...

              I co?Ich duchy jeszcze Cię straszą?

              Problem nie jest w tym,że starzy dyrygenci nie chcą odejść
              Problem w tym , ze nowi są miernej jakości
              Nie dają sobie rady?
              A.
              • 1normalnyczlowiek Starzy okopywali się przez 16 lat 06.09.06, 17:55
                andrzejg napisał:
                > I co?Ich duchy jeszcze Cię straszą?
                ---> To nie były duchy - oni tylko wyglądali jak duchy .... przeszłości.

                > Problem nie jest w tym,że starzy dyrygenci nie chcą odejść
                ---> Jednak nie chcą. Próbują z bezsilnej wściekłości gryźć batuty, ale zębów
                już nie mają, więc chyba niedługo je połkną w całości.

                > Problem w tym , ze nowi są miernej jakości
                > Nie dają sobie rady?
                ---> Są różni, ale choć powoli i z błędami, dają sobie radę.
          • nielubiegazety2 I przez ZOMO nasłane przez Mazowieckiego 06.09.06, 17:57

            • nielubiegazety2 Re: I przez ZOMO nasłane przez Mazowieckiego 06.09.06, 17:58
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48161907
        • dr.szfajcner Re: Ani tu ani tu - czytaj uważniej 06.09.06, 17:40
          1normalnyczlowiek napisał:


          > "Przez ostatnie lata wiele się zmieniło. Pojawiły się gazety, w których można
          > napisać coś, co się nie podoba dyrygentom - stąd usilne próby ich
          zdezawuowania

          No i wlasnie. Czytaj myslac glowa a nie Ziemkiewiczem.

          Skoro wg, niego ostatnio pojawily sie gazety w ktorych mozna napisac cos
          wbrew dyrygentoam, to znacza ze dotychczasowa kariera Rafala
          Zimkiewicza byla pod dyktando dyrygenta,
          I to co datad pisywal w rozmaitych gazetach, rodiostacjach,
          TVP i TV prywatncyh mozna wyrzucic na smietnik.

          Nie lepej gdyby po takim przyznaniu sam Autor tam sie udal!

          P.S.
          Ziemkiewicz w dalszym ciagu uwaza ze jego interepretacja
          "grubej kreski" oznacza dokladnie to co Mazowiecki powiedzial?
      • dr.szfajcner Re: I tak ktoś w końcu by przywołał Ziemkiewicza, 06.09.06, 17:30
        andrzejg napisał:

        > a Ziemkiewicz gdzie się wpisze?
        > Do orkiestry, czy raczej dyrygentów?

        Do zapasowego.... na weselach.
    • haen1950 Re: I tak ktoś w końcu by przywołał Ziemkiewicza, 06.09.06, 17:06
      RZ ma oczywiście rację, ten rusycystyk "wykształciuchy" odnosił się według
      Dorna do bezradnej, rozgadanej inteligencji rosyjskiej, którą bolszewicy z
      wielką satysfakcją zlikwidowali, zostawiając pożyteczne zawody.
      Ja uważam, że teraz raczej rewolucjoniści domowej roboty mają do czynienia
      z "wykształconymi chamami", którzy nijak nie trawią przyzwoitej rewolucji w
      wykonaniu Kaczynskiego, Leppera i Giertycha i słusznie, czy niesłusznie
      podnoszą wielki wrzask przy kazdej oferowanej przez tę Trójcę okazji.
    • reakcjonista1 Re: I tak ktoś w końcu by przywołał Ziemkiewicza, 06.09.06, 17:12
      Fajnie ze zwrócił uwagę na tych "wykształciuchów" bo ja juz sam nie wiedziałem
      czy to ludzie tacy głupi i Dorna nie zrozumieli czy moze to ja sam sie pogubiłem
      i nie zrozumiałem ludzi :-)
    • tornson O większego oszołomiarskiego fanatyka 06.09.06, 17:18
      niż Ziemkiewicz naprawdę trudno. Połączenie faszysty i dzikiego kapitalisty.
      Ziemkiewicz łączy w sobie najochydniejsze cechy prawicowych radykałów. Można
      jedynie się cieszyć że robi on jedynie za folklor polityczny i mało kto liczy
      się ze zdaniem tej szmaty.
      • 1normalnyczlowiek Oj boli, boli ... 06.09.06, 17:24
        tornson napisał:
        > i mało kto liczy się ze zdaniem tej szmaty.
        ---> Masz na myśli tę szmatę , co piąstkami bije tych, którzy jej nie wielbią.
      • eric_theodore_cartman Wroc na ziemie 06.09.06, 17:53
        zaden publicysta w Polsce nie jest osiagalny w tylu mediach co Ziemkiewicz a
        teraz jeszcze dojdzie do tego TVP.

        Ps. nie wiesz moze jaka diete stosuje twoj ulubiony Castro? 19 kilo w pare
        tygodni! mozna to opatentowac i tluc kase!
        • tornson Nie ma to jak śmiać się z chorego na raka... 06.09.06, 17:58
          eric_theodore_cartman napisał:

          > Ps. nie wiesz moze jaka diete stosuje twoj ulubiony Castro? 19 kilo w pare
          > tygodni! mozna to opatentowac i tluc kase!
          Robienie sobie jaj z chorych ludzi, typowe dla prawoskręta i radykalnego
          antykomunisty.
          • eric_theodore_cartman Re: Nie ma to jak śmiać się z chorego na raka... 06.09.06, 18:03
            to lipa! trudno bedzie kogos namowic na taka kuracje. na tym tomson nie zarobimy.
          • 1normalnyczlowiek Re: Nie ma to jak śmiać się z chorego na raka... 06.09.06, 18:04
            tornson napisał:
            > Robienie sobie jaj z chorych ludzi, typowe dla prawoskręta i radykalnego
            > antykomunisty.
            ---> Dla takich jak Szczuka - typowe.
          • camille_pisuarro Re: Robienie sobie jaj z ludzi 06.09.06, 18:12
            Tak się zastanawiam, kto sobie robi większe; Ty - swoją pisaniną - z nich
            (zwłaszcza - z tych myślących), czy też raczej oni - po lekturze Twoich postów -
            z Ciebie ;-P
        • tornson A co do prawoskręcanej szmaty Ziemkiewicza, 06.09.06, 18:00
          to ostatnio wypieprzyli go z Tele5 i w końcu da się oglądać plusy dodatnie plusy
          ujemne. Przygarnęła go reżimowa PiSowska telewizja co jeszcze bardziej poniża tą
          szmatę w oczach ludzi.
          • eric_theodore_cartman Tak, tak..folklor i plankton to dzisaj lewusy 06.09.06, 18:04
            wegetuja bidoki po trybunach i przegladach:-)

            > to ostatnio wypieprzyli go z Tele5 i w końcu da się oglądać plusy dodatnie plus
            > y
            > ujemne. Przygarnęła go reżimowa PiSowska telewizja co jeszcze bardziej poniża t
            > ą
            > szmatę w oczach ludzi.
    • trouble_maker Ziemkiewicz ma sporo racji; miałby jej jeszcze... 06.09.06, 17:42
      ...więcej, gdyby raczył dostrzec istnienie tej drugiej orkiestry... ;)

      Jeszcze więcej racji miał Bielecki (Czesław), mówiąc w tv, że życie polityczne
      w Polsce zdominowało starcie dwóch grup oszołomów (w uproszczeniu pro- i anty-
      PiS), ślepych i głuchych na argumenty i fakty, podchwytujących za to w lot
      melodie podawane przez swoich dyrygentów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka