rekontra
08.09.06, 15:59
Różne parametry opisują zasobność portfeli obywateli, różne czynniki wpływają
na rokład wydatków. Z czego się rezygnuje w pierwsszej kolejności?
Z książek, z prasy, oszczędza się na kulturze, rezygnuje się z egzotycznych
słodyczy. Spójrzmy na czytelnictwo prasy, konkretny pierwszy z brzegu
przykład:
Kwiecień 2005 - rządy SLD, nakład wiodącej gazety ogólnopolskiej 526 tysięcy,
kwiecień 2006 - rządy PiS, nakład tejże gazety - 474 tysiące egzemplarzy
polskiejutro.com/art.php?p=4880
Lipiec 2006 - 10 miesięcy rządów PiS - 407 tysięcy, spadek prawie o 25 %.
gielda.onet.pl/s,1398428,wiadomosci.html
Czy są jakieś pytania ? wątpliwości? wszystko jasne ?
ps w drugiej notatce pisze się: "Średnia dzienna sprzedaż „Gazety Wyborczej”
wyniosła w lipcu tego roku 407.461 egzemplarzy wobec 431.038 egz. rok
wcześniej (spadek o 5,47%)."
Bardzo dziwne, ale to raczej pytanie do detektywów forumowych
ekonomicznych :))