Gość: fredacz
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
28.01.06, 16:02
ja też miałam pieska całe noce szczekał ale mnie to nie przeszkadzało bo to
był moj piesio.teraz się przeprowadziłam i co noc mam ujadanie psa sąsiada
mam 2 małych dzieci.w nocy się budzą płaczą to już trwa 3 lata.koszmar .gdy
przyjdzie sobota i niedziela wstajemy wczesnie rano bo pies już się
wyspał.wysterczy krzyknąć na swojego burka przez okno może się schowa do budy
no ale poco wy tego nie słyszycie.