Dodaj do ulubionych

Co do burków .

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.06, 16:02
ja też miałam pieska całe noce szczekał ale mnie to nie przeszkadzało bo to
był moj piesio.teraz się przeprowadziłam i co noc mam ujadanie psa sąsiada
mam 2 małych dzieci.w nocy się budzą płaczą to już trwa 3 lata.koszmar .gdy
przyjdzie sobota i niedziela wstajemy wczesnie rano bo pies już się
wyspał.wysterczy krzyknąć na swojego burka przez okno może się schowa do budy
no ale poco wy tego nie słyszycie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Obserwatore Romano Re: Co do burków . IP: 82.160.21.* 28.01.06, 18:15
      Czyli teraz sama widzisz że dawniej zwisała ci cisza nocna bo tobie to nie
      przeszkadzało.Nie myślałaś o tym że komuś to może przeszkadzać.
      Teraz role się odwróciły :)
      Niech ci szczeka non stop całymi nocami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka