azalolo
25.09.06, 20:33
Ostatnio media co pewien czas podają informacje na temat wspaniałych,
przynoszących sukcesy, akcji policji tudzież innych służb mających wychwycić
łamiących prawo i sprzedających alkohol nieletnim. Pusty śmiech mnie ogarnia
gdy czytam czy też oglądam, że w wyniku akcji kilkudziesięciu ludzi w ciągu
kilku dniu złapano aż (!!!!!) czterech pijanych nieletnich i złapano jednego
(sic!) sprzedającego alkohol nieletnim.
Nie wiem czy to głupota osób za to odpowiedzialnych czy też całkowity marazm
urzędów i służb zajmujących sie tymi sprawami. Przecież wystarczy iść w nocy
na Rynek we Wrocławiu i przejść się po wszystkich knajpach. Wystarczy postać
kilkanaście minut przy jakimkolwiek barze późnym wieczorem lub w nocy by
widzieć nieletnich kupujących bez ograniczeń alkohol. Gdyby ściśle
przestrzegać prawa i odpowiednio skontrolować knajpy, to jestem przekonany,
że w jedną noc możnaby zamknąć wszystkie knajpy (lub cofnąć im koncesje na
alkohol co by na jedno wyszło) na Rynku wrocławskim.