revelstein
03.10.06, 11:26
Jaśnie nam panujący minister Giertych gmera w lekturach. Doda Sienkiewicza,
nijakiego Lewisa i oczywiście Jana Pawła. Mówiąc o skostniałej ramocie
p.t. „Potop" minister zagdakał: „To kod kulturowy Polaków. Jeśli dzieci
przestaną Sienkiewicza czytać, to skąd będą wiedziały, co znaczy: "Kończ,
waść, wstydu oszczędź". Płynie z tego jeden zasadniczy wniosek: widać jak na
dłoni, że Giertych tegoż „Potopu" w życiu nie czytał, bo gdyby było inaczej i
jego kod kulturowy by zadziałał, to wiedział by co znaczy owe słynne - jak
mniemam - powidzonko o wstydzie. A on jakoś tego wstydu oszczędzić nam nie
chce, albo też ma inny kod kulturowy, bo ten DNA to na bank ma inny.
No i co wy na to?
(revelstein.blox.pl/html)