husyta
12.10.06, 20:41
Skandal w Rzymie: premier całuje papieża po rękach.
Czy on tam był jako osoba prywatna, czy jako premier rządu polskiego?
Jesli jako prywatna, to dlaczego na koszt podatnika? A jeśli jako premier, to
dlaczego zachowuje się jako osoba prywatna?
Jako osoba prywatna może każdego całować, gdzie chce i padać na kolana przed
kim chce, ale jako premier, to chyba ta czołobitnośc ma jakieś granice.
Całowanie przywódcy obcego państwa po rękach przez polskiego premiera, to
skandal.