gruby190
03.11.06, 07:21
Kilka słów o telefonach, a raczej o Romanowym zakazie ich używania.
To idiotyzm rodem z PRL, kiedy to nie mogąc sobie poradzić z jakimś problemem
wydawano ukazy i zakazy :(
Nie potrafiono nauczyć dzieci pływać, to brzegi rzek i jezior obstawiano
tabliczkami informującymi o zakazie kąpieli
Wadza obawiała się niezależnych źródeł wiadomości - wprowadzono zakaz
posiadania anten satelitarnych
Giertych już zdaje sobie sprawę, że znowu głupio chlapnął, więc już się
wycofuje z tego rakiem, tak jak wycofał się z niemal wszystkich swoich
pomysłów, z których chyba żaden nie został zrealizowany.
Pozostały te pomysły tym czym są naprawdę - propagandowym biciem piany w
mediach na użycie tej części społeczeństwa, która nie potrafi samodzielnie
myśleć :!:
A teraz na dodatek te debilne tłumaczenia Jarosława Kaczyńskiego i Romana
Giertycha, że chodzi o zakaz używania telefonów w czasie lekcji :!:
To czegoś takiego musi zakazywać minister :?:
Przecież to jest tak samo oczywista sprawa jak to, że wchodząc do kościoła
trzeba zdjąć czapkę, że trzeba przynajmniej 2 razy dziennie umyć zęby oraz
ręce przed jedzeniem, a także nie podcierać d..y palcem :!:
Czy na to wszystko potrzebne są ustawy, zakazy, i nakazy :?:
Nie wystarczy zwykłe dobre wychowanie i odrobina kultury :?:
Potrzebny jest natomiast dobry przykład, a tego niestety brakuje :(
W czasie wywiadów z politykami bardzo często dzwonią ich komórki.
Nawet Miłościwie Nam Panująca Głowa Państwa ma do tego słabą głowę i już
parokrotnie dała plamę, zapominając o wyłączeniu telefonu w czasie ważnych
oficjalnych wystąpień, w tym również za granicą :!:
[color=darkred]Kilka słow o telefonach, a raczej o Romanowym zakazie ich
używania.
To idiotyzm rodem z PRL, kiedy to nie mogąc sobie poradzić z jakimś problemem
wydawano ukazy i zakazy :(
Nie potrafiono nauczyć dzieci pływać, to brzegi rzek i jezior obstawiano
tabliczkami informującymi o zakazie kąpieli :evil:
Wadza obawiała się niezależnych źródeł wiadomości - wprowadzono zakaz
posiadania anten satelitarnych :twisted:
Giertych już zdaje sobie sprawę, że znowu głupio chlapnął, więc już się
wycofuje z tego rakiem, tak jak wycofał sie z niemal wszystkich swoich
pomysłów, z których chyba żaden nie został zrealizowany.
Pozostały te pomysły tym czym są naprawdę - propagandowym biciem piany w
mediach na użycie tej części społeczeństwa, która nie potrafi samodzielnie
myśleć :!: :evil:
A teraz na dodatek te debilne tłumaczenia Jarosława Kaczyńskiego i Romana
Giertycha, że chodzi o zakaz używania telefonów w czasie lekcji :!:
To czegoś takiego musi zakazywać minister :?:
Przecież to jest tak samo oczywista sprawa jak to, że wchodząc do kościoła
trzeba zdjąć czapkę, że trzeba przynajmniej 2 razy dziennie umyć zęby oraz
ręce przed jedzeniem, a także nie podcierać d..y palcem
Czy na to wszystko potrzebne są ustawy, zakazy, i nakazy :?:
Nie wystarczy zwykłe dobre wychowanie i odrobina kultury :?:
Potrzebny jest natomiast dobry przykład, a tego niestety brakuje :(
W czasie wywiadów z politykami bardzo często dzwonią ich komórki.
Nawet Miłościwie Nam Panująca Głowa Państwa ma do tego słabą głowę i już
parokrotnie dała plamę, zapominając o wyłączeniu telefonu w czasie ważnych
oficjalnych wystąpień, w tym również za granicą !