obseerwator
18.11.06, 09:48
wiadomosci.onet.pl/1436164,11,item.html
PiS chce zlikwidować Święto Pracy
"Życie Warszawy": Posłowie PiS nie chcą, by 1 Maja był obchodzony jako święto
państwowe. Choć Polacy generalnie są bardzo niechętni likwidacji
jakichkolwiek świąt będących dniami wolnymi od pracy, okazuje się, że do 1
Maja są najmniej przywiązani.
"Jestem przeciwna obchodzeniu święta robotniczego. 1 Maja ma nie najlepszą
tradycję, budzi też niedobre skojarzenia, mówi Małgorzata Bartyzel (PiS). -
Odwoływanie się do ruchu robotniczego w erze postprodukcyjnej budzi
wątpliwości. W gruncie rzeczy to święto jest anachronizmem" - dowodzi
posłanka PiS
jakim trzeba byc kretynem, by coś takiego zaproponowac ?