haen1950
21.11.06, 17:42
Kiepski ustrój, jak to Churchill mawiał zazdroszcząc Stalinowi jego wojennych
możliwości. Ale czy ktoś zauważył, że jak rządzą krajem koalicje, to pomimo
kłótni, zgniłych kompromisów, etc. sprawy kraju idą w dobrym kierunku i do
przodu. Ale niech no tylko jakieś millery, czy kaczory dostaną władzę nie
kontrolowaną przez zazdrośników to natychmiast im odbija. Czują się bezkarni
i zapominają o wszelkich przysięgach, gorzej, traktują obywateli jak stado
baranów do strzyżenia i przerabiania na szaszłyki.
Można zaryzykować tezę, nasza klasa polityczna jeszcze do demokracji nie
dorosła. Narodek, i owszem.