Dodaj do ulubionych

Oni nie nadążają

16.12.06, 12:42
Starocie z kredensu babci. Nie odnaleźli się w świecie komputerów, komórek,
internetu, angielskiego. Chcą zachować enklawę wiejsko-proboszczowo-
szczęśliwą. Zeby życie upływało na znojnej pracy rolnika, płaceniu
dziesięciny, wypitki w karczmie. Żeby wszystko było pod kontrolą i
przewidywalne. Taki obraz społeczeństwa jawi mi się we wzorcu Kaczyńskich,
Rydzyka i Rokity. Dodam Leppera. A oni będą tym społeczeństwem dowolnie
manipulować i obdzierać z forsy na swoje zachcianki. Przecież oni stoją ponad
tą hołotą, tę ciemną masę trzeba trzymać krótko za mordę, wyłączność na
wybieranie tych samych już sobie zapewnili na długo, do śmierci.
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Więcej nawet! 16.12.06, 13:05
      Oni dumni są z nienadążania. Ot, kapusty na zimę nakisić, kartofli w komorze
      zebrać i w wierze ojców trwać...... Dla nich to wartośc jakas magiczna jest, to
      ich niezrozumienie świata.
      • hasz0 Więcej nawet!________Mniej poniekąd... 16.12.06, 13:12
        honoru, bon ton'u, szacunku do siebie cóz dopiero do innych...
        znam Was jak zły szeląg...

        zwrócić Wam uwagę na błędy logiczne,
        pomieszanie spraw ważnych z małyni, haniebnych z uczciwymi
        poniżacie polemistę kopiecie w kosz kompromitując się ostatecznie
        w oczach takiego co pasał krowy i owce ale takich baranów i osłów nigdy....
        • hasz0 racje ma prezydent i min. Sikorski czerwone 16.12.06, 13:13
          małpki w GW gaju...
          • daktylek Re: racje ma prezydent i min. Sikorski czerwone 16.12.06, 13:17
            Problem polega na tym, że oni do dzisiajszych czasów nie potrafią się
            dostosować, na dodatek nie wyciągają wniosków z własnych błędów, więć na zawsze
            pozostaną w swojej kiszonej i śmierdzącej kapuście.
            • hasz0 _____śmierdzi Ci kapusta nowoczesny parobku? 16.12.06, 17:46
              ducktylek:
              "pozostaną w swojej kiszonej i śmierdzącej kapuście."
      • bebe3 Re: Więcej nawet! 16.12.06, 13:12
        Ja bym wykluczyła z tego towarzystwa Leppera. Jemu wszystko jedno jak jest byle
        dostawał kasę
        • hasz0 zwierzęce metody wywiadów to z jakiego gaju? 16.12.06, 13:14
        • witek3327 Re: Więcej nawet! 17.12.06, 16:27
          ja tez bym Lepperiana wykluczyl z tego towarzycha. un sie trochie jus naucyl.i w
          ogolnosci jentelygentny jest z natury.dziennikarzy bieglych w pismie za nos
          wodzi jak chce.
    • haen1950 Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 13:45
      Mamy zdeprawowaną klasę polityczną. Zatracają poczucie wspólnoty gdy tam
      trafią. Zdeprawowany kler, który wykorzystuje wiarę ojców i dziadów do
      nabijania sobie kabzy. Mamy elity intelektualne, które same sobie produkują
      problemy intelektualne bez znaczenia.
      Nie mamy pragmatyków, którzy nie rozumieją, że najwazniejsza jest kura w garnku
      na niedzielę, potem można sobie pozwolić na medytacje nad sensem życia.

      • dr.freud Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 13:56
        haen1950 napisał:

        > Mamy zdeprawowaną klasę polityczną. Zatracają poczucie wspólnoty gdy tam
        > trafią. Zdeprawowany kler, który wykorzystuje wiarę ojców i dziadów do
        > nabijania sobie kabzy.
        (...)
        Kler po prostu wrocil do roli, którą przez 1000 lat grał.
        Faktycznie za komuny, a takze w czasach zaborów kler przeciwstawial
        sie władzy i pomagał jej przeciwnikom. Mieli wspolny z nimi interes.
        Teraz ten interes nie pokrywa sie juz z interesem zwyklych ludzi.


        • 1normalnyczlowiek Jeszcze nie ... "teraz",... nie pokrywa się ... 16.12.06, 23:54
          dr.freud napisał:
          > Teraz ten interes nie pokrywa sie juz z interesem zwyklych ludzi.

          ---> Ta teza jest w stylu: dosyć lustracji, dosyć poniewierania generałem, dość
          zapatrzenia w przeszłość.
          O jednym zapominasz. To "dosyć" dotyczy "dosyć mówienia" a nie dość, bo już
          wszystko jest wiadome i wszystko zostało rozliczone.
          Zagadać "na śmierć" - to już nie skutkuje :)
      • sawa.com Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 14:12
        haen1950 napisał:

        > Mamy zdeprawowaną klasę polityczną.

        Tu zgoda! Z małymi wyjątkami takimi jak Borusewicz, Piesiewicz, Romaszewski...

        Zdeprawowany kler, który wykorzystuje wiarę ojców i dziadów do
        > nabijania sobie kabzy.

        Też z wyjątkami takimi jak ks Isakowicz - Zalewski.

        Mamy elity intelektualne, które same sobie produkują
        > problemy intelektualne bez znaczenia.

        Hmmm, trudno mi wskazać wyjatek od tej reguły:(((


        > Nie mamy pragmatyków, którzy nie rozumieją, że najwazniejsza jest kura w
        garnku
        >
        > na niedzielę, potem można sobie pozwolić na medytacje nad sensem życia.

        Mamy pragmatyków. To ci którzy wyjechali za pracą...
        • dr.freud Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 14:49
          sawa.com napisała:


          > Też z wyjątkami takimi jak ks Isakowicz - Zalewski.

          ???!!!
          Ale dałaś przykład. Zenujące.
          Ksiądz ma rozgrzeszać, a nie donosić.
          OD donoszenia sa hycle w IPN-e.

          Obawiam sie że mamy tez zdeprawowanych Wiernych.
          • sawa.com Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 14:59
            dr.freud napisał:

            > sawa.com napisała:
            >
            >
            > > Też z wyjątkami takimi jak ks Isakowicz - Zalewski.
            >
            > ???!!!
            > Ale dałaś przykład. Zenujące.
            > Ksiądz ma rozgrzeszać, a nie donosić.
            > OD donoszenia sa hycle w IPN-e.
            >
            > Obawiam sie że mamy tez zdeprawowanych Wiernych.

            Otóż to! Ksiądz Isakowicz nigdy nie donosił, choć, zeby go do tego przymusić
            był torturowany.

            Dzis próbuje pomóc tym, którzy bez tortur donosili. Chce tylko ich spowiedzi.
          • 1normalnyczlowiek Mówisz donos - myślisz niewygodna prawda 17.12.06, 00:32
            dr.freud napisał:
            > Ale dałaś przykład. Zenujące.
            > Ksiądz ma rozgrzeszać, a nie donosić.

            ---> Nie znam jeszcze tej prawdy. Ale, mimo że jestem katolikiem, wcale się jej
            nie boję. Dlaczego Ty się jej boisz.
      • w_v_w Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 15:54
        kto doprowadził,że klase mamy upadłą?

        Przecież tak było pieknie na samym początku,intelektualiśći doradzali ciemnej
        masie, tak pieknie żarło i zdechło,powiedz dlaczego?

        Pozdrawiam
        Wawerka
        • woda.woda Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 15:57

          > Przecież tak było pieknie na samym początku,intelektualiśći doradzali ciemnej
          > masie, tak pieknie żarło i zdechło,powiedz dlaczego?


          Dlatego, że,jak sie okazało, nie można wskoczyć od razu na najwyższy stopień
          schodów - trzeba pomału się na niego wspinać
          • w_v_w Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 16:32
            Wychodzi na to, ze ktoś przekombinował i teraz rownież porusza się niczym "słon
            w składzie..."
            Znów jesteśmy na początku drogi ;)

            Wawerka
            • woda.woda Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 16:41
              Niecierpliwośc to okropnie głupia wada
              Przez tę wadę się niekiedy głupio wpada :)
              • w_v_w Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 17:23
                Wiem,wiem,znam te kawałki "nie jest mądry,kto nie jest cierpliwy" :D

                Własciwe dlaczego nie mamy liczyć "transformacji" w
                latach swietlnych" :))))

                Wawerka
                • woda.woda Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 17:26

                  >
                  > Własciwe dlaczego nie mamy liczyć "transformacji" w
                  > latach swietlnych" :))))
                  >

                  Bo sie nie da. Wszystko musi mieć swoje miejsce i swój czas.
                  • w_v_w Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 17:54
                    Tego również mam świadomość, nawet lubię tak postępować, nie lubię pośpiechu.
                    Lubię kiedy to wynika z racjonalizmu, a nie notorycznej improwizacji :)

                    Wawerka
                    • haen1950 Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 18:13
                      Jakbym wiedział, to bym powiedział. Nieudolnie usiłuję opisać rzeczywistość.
                      Widzę prawdziwe autorytety zahukane i zepchnięte w milczenie. Widzę jak stara
                      reguła Kopernika o pieniądzu wciąż obowiązuje dla ludzi i elit. Oszałamiające
                      kariery miernot bez wiedzy, czci i sumienia. Przesrywamy normalność i możliwość
                      cieszenia się życiem na tej pięknej planecie. Jak ktoś odpowie, dlaczego tak
                      się dzieje, to bedą mu stawiać pomniki. Na razie mówią nam, że to przez
                      komuchów.
                      • w_v_w Re: Haen...powiedz szczerze, 16.12.06, 18:40
                        Wiesz dlaczego,bo konsumpcjonizm przesłania wszystko. Mieć, posiadać,
                        nabywać,powstała zadowolona z siebie średniość ;)

                        Rzeczywistość tworzymy sami, subiektywną oczywiście :)

                        Piłsudski o demokracji.

                        Pilsudski w liście do Dmowskiego (styczeń 1919, kiedy miano wybierać Sejm
                        Ustawodawczy) pisał:

                        'Masa polskiego społeczeństwa jest rzeczą niczyją, luźnie chodzącą, nie ujętą w
                        żadne kadry organizacyjne, nie posiadającą żadnych właściwie przekonań, jest
                        masą bez kości i fizjonomii. O tę gawiedź politycznie bezmyślną, o
                        przyciągnięcie jej choćby na jeden moment w jedną lub drugą stronę, chodzi w
                        pierwszym rzędzie tym wszystkim, którzy robią w Polsce politykę. Cel ten
                        zaślepia i przesłania oczy na wszystko inne działaczom zdolnym prowadzić tylko
                        zajadłe i konkurencyjne duszołapstwo (...)
                        A ponieważ ogół społeczeństwa jest politycznym niemowlęciem, więc konkurencja
                        musi dostosować swe metody do tego poziomu. Stąd spekulacja na najbardziej
                        prymitywne i naiwne odruchy masy, stąd zapominanie o interesach całości państwa
                        - jest regułą i normą, a deklamacje o Ojczyźnie frazesem, z którym działalność
                        deklamujących stoi w najzupełniejszej sprzeczności'.

                        Lubię ten tekst ;)

                        Wawerka
                      • 1normalnyczlowiek Haen...powiedz szczerze, 17.12.06, 00:48
                        haen1950 napisał:
                        > Oszałamiające kariery miernot bez wiedzy, czci i sumienia.
                        ---> Żywcem wyjąłeś z doświadczeń ostatnich 16-tu lat.

                        > Przesrywamy normalność i możliwość cieszenia się życiem na tej pięknej >planecie.
                        ---> Od ilu lat? Na tej pięknej naszej ziemi - nie wstydźmy się też i tak
                        powiedzieć.

                        > Jak ktoś odpowie, dlaczego tak się dzieje, to bedą mu stawiać pomniki. Na
                        razie mówią nam, że to przez komuchów.
                        ---> Jak się wsłuchasz, to nie: "mówią", lecz: "mówi" ...cały czas ten sam głos.
                        A czy przez komuchów? To tylko zależy jak i kto ich definiuje. Są tacy i tacy -
                        lepsi i gorsi. Potrzebna jest elementarna uczciwość - nie idealizm.
          • 1normalnyczlowiek Schody?Do nieba,czy do piekła?Czyjego nieba? 17.12.06, 00:36
            woda.woda napisała:
            > Dlatego, że,jak sie okazało, nie można wskoczyć od razu na najwyższy stopień
            > schodów - trzeba pomału się na niego wspinać
    • kaczysta Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 14:08
      Zapomniales jeszcze heniu o "Prime Nocte":)))
      • hasz0 nie nadążają za chłamem - gumą do żucia - kompem 16.12.06, 15:47
        zastępującym wszystko, niby nauką - marketingiem, reklamami z obezwładniającym
        hałasem - tę najbardziej wścibską i tandetną szmirą kształtującą antykulturę.

        Wychowani na grach a nie przez rodziców, bezmógowcy oceniają
        bezczelnym tupetem bezkarnie starszych, którym nie dorastają nawet do pięt
        mądrością.

        Fetysz młodosci, "profesjonalizmu" sztywnych procedur, wykutych formułek
        i bezkrytycznie powielanych gazetowych sądów i opinii wykształcił
        stada małpich postczerwonej wrzaskliwej i nieuprzejmej gawiedzi
        i bezmyślnej, niehonorowej tłuszczy.

        Potrafi taki "doswiadczony" i wykształciuchowany"
        pochwalić się chodami ojca i plecami mamy w onecności starszych od siebie
        i mądrzejszych podwładnych. Nie wstydzi się niehonorowych zagrywek.
        Nie potarfi spointować, przeanalizować, wnioskować i poelmizować.

        Z przerażeniem obserwuję poziom studiów. Od równiesników -wykładowców
        profesorów wiem jacy kończą i z jaka wiedzą kończą teraz studia bez egzaminów
        wstępnych, nie nabywają podczas studió umiejetności rozwiązywania zadań i
        problemów podstawowych przedmiotów. Zero smaodzielności. Zżynanie
        z internetu gotowców. No i taki się wypowiada o "nowoczesności"
        i "postępie". Post wstępny to porazka rozumu!

        • w11mil to bardzo trafna obserwacja, niestety 16.12.06, 16:57
          hasz0 napisał:

          > Z przerażeniem obserwuję poziom studiów. Od równiesników -wykładowców
          > profesorów wiem jacy kończą i z jaka wiedzą kończą teraz studia bez egzaminów
          > wstępnych, nie nabywają podczas studió umiejetności rozwiązywania zadań i
          > problemów podstawowych przedmiotów. Zero smaodzielności. Zżynanie
          > z internetu gotowców
        • dr.krisk Jeżeli już.. 16.12.06, 22:54
          hasz0 napisał:

          >Zżynanie
          .. to "zrzynanie". To tak a propos upadku kultury, obyczajów oraz szacunku dla
          języka ojczystego.
          • w_ojciech Re: Jeżeli już.. 16.12.06, 22:59
            dr.krisk napisał:

            > hasz0 napisał:
            >
            > >Zżynanie
            > .. to "zrzynanie". To tak a propos upadku kultury, obyczajów oraz szacunku dla
            > języka ojczystego.
            =================================================
            słownik ortograficzny

            zżymać się (Wilga)
            zżymają się; zżymaj się; zżymałby się, zżymano by się
            słownik jęz. polskiego

            • w_ojciech przepraszm pomyłka 16.12.06, 23:02
              słownik ortograficzny

              zżynać (Wilga)
              zżynają; zżynaj; zżynałby, zżynano by
              • dr.krisk Mylisz się.... 16.12.06, 23:10
                Słownik ortograficzny PWN:
                * zrzynać (w znaczeniu - ściągać)
                * zżynać sierpem (od "żeńcy")
                • w_ojciech Re: Mylisz się.... 16.12.06, 23:20
                  A to?
                  zżynać (Europa)
                  "ściągać"
                  • dr.krisk Re: Mylisz się.... 16.12.06, 23:23
                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=zżynać
                    Jednak wolę polegac na PWN.
                    • dr.krisk Re: Mylisz się.... 16.12.06, 23:23
                      Oraz to:
                      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2545528
                      • w_ojciech Re: Mylisz się.... 16.12.06, 23:36
                        Sprawdziłem w kilku papierowych słownikach. Wygląda na
                        to, że masz rację.
                        Nigdy by mi nie pszyszło do głowy by czytając Hasza patrzeć
                        na ortografię.

                        Zawsze patrzę na treść i nie zawodzę się.
                        • dr.krisk Niestety. 16.12.06, 23:42
                          w_ojciech napisał:

                          > Zawsze patrzę na treść i nie zawodzę się.
                          Noblesse oblige. Jak ktoś płacze nad ogólnym upadkiem obyczajów, itp., to dobrze
                          gdyby forma odpowiadala treści. Nie jestem purystą językowym, sam robię błędy,
                          ale jak ktoś stroi się w szaty Katona i poucza, strofuje, gani - to musi liczyć
                          się z tym że wytknę mu niekonsekwencję.
                        • hasz0 Dzieki W_ojciech. Dzieki Dr Krisk. Nie zapomnę Wam 17.12.06, 01:37
                          tego.
                          A błędy już robię....znowu.
                          Bo na czym bym się na stare lata uczył? Na młodzieńczej
                          pysze?
                  • w_ojciech Re: Mylisz się.... 16.12.06, 23:23
                    Jest też:
                    zrzynać (Europa)
                    "odpisywać na sprawdzianie, ściągać"
          • hasz0 _____________Kompromitujesz się Doktorze do spodu! 17.12.06, 00:53
            Piszę w okienku i przez to robię stylistyczne i garmatyczne
            błędy ale nidgy ortograficznych.

            sjp.pwn.pl/lista.php?co=z%BFynanie
            • hasz0 Dobra! Przyznaję ta porażka to wpadka bo nigdy nie 17.12.06, 01:01
              zrzynałem brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
              jak to qrva wygląda?
              • hasz0 nierozróżniennorżnięteoderrznięci e jednak mi się 17.12.06, 01:10
                na studiach przytrafiło ale było to....uwaga
                autonierozróżniennorżnięteoderrznięcie

                wyprowadziłem wzór na dwie strony od dwu stron (nie dwóch)

                bo kolezanka dostała od profesora zadanie z wzorem, który
                szcześliwie miałem właśnie (a nie "dokładnie") wyprowadzić.

                No i wyprowadzałem z poczatku i odprowadzałem od końca
                a ponieważ się dokładnie nie zbiegło to właśnie w srodku
                złożonych dwu haretek A4 była ta rżnieta z końców a jednak nie zerrznięta
                różnica!
                • hasz0 _________watpię po namysle________________ 17.12.06, 09:58
                  przerzeżże napisało poprawnie 20 spośród pięciu tysięcy w tym stary „nie
                  nadążający” #!:-)

                  bo: Rzezać + przeze + weźże = przerzeżże
                  rżnąć rznąć
                  rznę, rżnę
                  rzniesz, rżniesz,
                  zarznięty, zarżniety
                  obrzynek, obżynanie,
                  urżnąć, urznąć,
                  zerżnąć, zerrznąć, jak to pisać i gdzież różnice?

                  Niewielka grupa wyrazów zarówno rodzimych, jak i obcych zawiera grupę
                  spółgłosek rż, którą zapisujemy zgodnie z wymową: dzierżawa, drżenie, marża,
                  skarżyć, dzierżyć, sierżant, szarżować i pochodne. Utrata dźwięczności, pisowni
                  niektórych zakończeń i przedrostków
                  czy zachowanie tradycyjnej pisowni odpowiadającej dawnej wymowie lub etymologii
                  wyrazu np.: burza, ołtarz, porzeczka, rzeźba nie da się wytłumaczyć zasadą
                  fonetyczną, morfologiczną czy konwencjonalną i tak burzę wymawiamy jak różę, a
                  zapisujemy rz zgodnie z tradycją.
                  Jedynie czasownik rżnąć (piłą, nożem) ma pisownię i wymowę dwojaką: obok
                  zapisu oderżnął, porżnął, urżnął występuje oderznął, porznął, urznął itp.;
                  ########################################################
                  - nie ma to jednak wpływu na znaczenie omawianego czasownika.
                  ########################################################
                  UWAGA: Odrębną pisownię i odrębne znaczenie ma czasownik żąć, żnie (zboże).


                  „Przeto, nim przeczyć każecie rzeczonej „autonierozróżniennorżniętoderrzniętce”
                  jak i szczodrobliwości duszy i mej zacności serca w użytej pisowni,
                  pierzchnijcież pierwej po myśl żywą i lotną a byle od razu, miast żmudną
                  zżymania gżegżółki, krytyką - rżnąć mądralę mądrościami zerrzniętymi (<-błąd!)
                  po wielu godzinach żmudnego zżynania z annałów wiedzy niepewnych ustaleń
                  humanistów o „ścisłym umyśle” podpartym profesorskimi tytułami"


                  • dr.krisk Lepiej po prostu sprawdź w słowniku... 17.12.06, 21:03
                    .. języka polskiego :)
                    Najprostsze rozwiązania są najlepsze.
                    • w_ojciech Re: Lepiej po prostu sprawdź w słowniku... 17.12.06, 21:05
                      dr.krisk napisał:
                      > .. języka polskiego :)
                      > Najprostsze rozwiązania są najlepsze.
                      ===============================================
                      Nie doceniasz Hasza.
                      • dr.krisk Najwyraźniej..... 17.12.06, 21:09
                        w_ojciech napisał:

                        > dr.krisk napisał:
                        > > .. języka polskiego :)
                        > > Najprostsze rozwiązania są najlepsze.
                        > ===============================================
                        > Nie doceniasz Hasza.
                        Fakt - nie doceniam. Za karę niech przepisze 1000 razy zdanie "Niwa już zżęta" -
                        to zapamięta różnicę :)
    • hasz0 Nie kopniecie w kosz a potem ban? hę? jak dotąd? 16.12.06, 15:52
      • karbat Re: Nie kopniecie w kosz a potem ban? hę? jak dot 16.12.06, 15:59
        role w Polsce sa podzielone miedzy kmiotkiem ,panem i plebanem
        konstelacje sie zmienaja ,zasada pozostaje

        • sawa.com Re: Nie kopniecie w kosz a potem ban? hę? jak dot 16.12.06, 16:22
          karbat napisał:

          > role w Polsce sa podzielone miedzy kmiotkiem ,panem i plebanem
          > konstelacje sie zmienaja ,zasada pozostaje

          To dziwne, ale tak jest.

          Niedawno usłyszałam w TOKu bardzo ciekawe przejęzyczenie: zamiast
          okreslenia "poprawnośc polityczna", redaktorka uzyła slowa "pruderia". Bardzo
          trafnie moim zdaniem to ujęła, chociaż zupełnie podświadomie. To jest ta
          nowoczesnośc, ciało to samo... tylko nieco inny makijaż.
    • w_ojciech Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 16:36
      Cywilizacja Zachodu rozwijała się i rozwija przez akceptację
      ciągłości. To takie układanie cegiełek by powstał dom.
      Do tego potrzebne są tożsamość, korzenie,... .

      Ty tego nie rozumiesz.
      • woda.woda Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 16:39

        > Do tego potrzebne są tożsamość, korzenie,... .
        >

        i nawet ta kapusta kiszona, do której tak tęknią rodacy na wyspach
        brytyjskich :)
        • w_ojciech Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 16:54
          Coś kiepsko z odpowiedzią. Nie na temat.
          • woda.woda Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 16:55
            Jak najbardziej na temat.

            Może nie zrozumiałes tylko.
            • lauriane Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:09
              woda.woda napisała:

              > Jak najbardziej na temat.
              >
              > Może nie zrozumiałes tylko.
              L. Hehe, masz zupelna racje, kojarzysz korzenie z kapusta......
              Czy aby tylko ?
              J.C.
              • woda.woda Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:24

                > > Może nie zrozumiałes tylko.
                > L. Hehe, masz zupelna racje, kojarzysz korzenie z kapusta......
                > Czy aby tylko ?
                > J.C.

                Jasne, że nie tylko, ale kapusta i grzyby to wazna sprawa :)
              • hasz0 _____zła wymowa i dykcja, brak kindersztuby, dumy 16.12.06, 17:40
                poszanowania tradycji, zachwyt nad świecidełkami, skłonność
                do koprolalii, nurzania się w brudach, dychotomia bezkrytycznej percepcji
                sprzeczności zamiast logicznego wnioskowania i postrzegania istoty we włąsciwym
                kontekście i proporcjach to plaga będąca skutkiem bezkrytycznego kopiowania
                zachodnich wzorców kulturowych. Wzorce, które mają zastąpić indywidualność i
                kreatywność zasianą w genach przez naszą burzliwa przeszłość a które nie tylko
                nie zaspokajają estetycznych, duchowych ani intelektualnych potrzeb, lecz
                kształtują konsumpacyjny styl życia .
                Temu służą właśnie masmedia. Pokazywane w telewizji filmy i seriale poakzują
                jak żyć, jak wyglądać, jak się ubierać i co jeść. Reklamy zavhwalają wizję
                szczęścia, ideał życia. A czerwone małpy polują - jak ujawnił Sikorski -
                na polskich polityków, nie ulegających tej modzie bu ich skompromitować w
                Brukseli.

                Do zoo z małpami! Nie mogę juz słuchać tej "polszczyzny" bez artykulacji
                w Radio TOK FM i w innych GWnianych radiach i telewizorniach.

                Pasłem krowy i owce ale one pięknie muczały i beczały
                bez "dokładnie" zamiast "właśnie", "żhhhż" mist "r", "łał" zamiast "ojej"
                nie kojarzą - nie łapią kontekstów - plotą wierutne bzdury
                i zachwycają się Tuzkami a nie Tuzami!

                Gawiedź, tłuszcza i hołota
                z folwarku ładiasia i jolli

                sądząc po poście karbata zrozumiała gdzie jej miejsce
                gdy upomina ją potomek szlachcica z nadania króla Jana III
                za męstwo pod Wiedniem.
                Napiję się teraz własnej gorzały na mój frasunek z młodzieżą
                boć król dorzucił do tytułu antenatowi
                koncesję na przepalanie gorzałki a jego druhowi strzemiennemu na
                palenie kawy
                • woda.woda Bardzo dobry pomysł, zrób to 16.12.06, 17:44
                  "Napiję się teraz własnej gorzały na mój frasunek z młodzieżą"
            • w_ojciech Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:16
              No to może tak. Pomysł by budować na "nowo" bez oglądania
              się na "stare" to pomysł sowiecki. Efekt? Nie umieli wyprodukować
              nawet przyzwoitego długopisu.
              To jest sztafeta pokoleń. Stwierdzenie, że to "stare" jest balastem,
              jest ignorancją.
              Spójrz na zabytki Rzymu lub Florencji.

              Oni pielęgnują swoją przeszłość.
              • woda.woda Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:23
                Pomysł by budować na "nowo" bez oglądania
                > się na "stare" to pomysł sowiecki.

                Pełna zgoda. A ta Kapusta kiszona wyniknęła z wpisu tytułowego - ta kapusta to
                róznież częśc naszej tradycji, jak najbardziej Na ile wazna, przekonują sie
                nasi emigranci, gdy nawet polskiego kapuśniaku ugotować nie mogą :)
                • lauriane Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:29
                  L. Z perspektywy ponad cwiercwiecza spedzonego w CH z "reka na sercu" (zeby nie
                  powiedziec na zoladku) zapewnniam Cie, ze kapusta to nic nie znaczacy detal....
                  Natomiast problemem u postempakow jest fakt, ze oni z domow niewiele wyniesli,
                  tak wiec te pustke staraja sie zapelnic imitacja roznych "tryndow" z
                  zewnatrz....
                  J.C.
                  • woda.woda Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:42
                    Sztuka polega na tym,aby umiec umiejętnie pogodzić tradycję z tym, co jest nowe
                    i również potrzebne.
                    • hasz0 Super trywialny banał napisałeś -> cbdo! 16.12.06, 17:44
                      • woda.woda Wiem. Prawda zwykle jest banalna 16.12.06, 17:46
                    • w_ojciech Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:54
                      woda.woda napisała:
                      > Sztuka polega na tym,aby umiec umiejętnie pogodzić tradycję z tym, co jest nowe
                      >
                      > i również potrzebne.
                      =================================================
                      Widzisz, to o czym pisze Autor wątku to tzw. cywilizacja.
                      Natomiast jest coś co się nazywa kulturą. Różnica między
                      jednym i drugim polega to tym, że na co innego się patrzy.
                      Z cywilizacją masz do czynienia wtedy, gdy zwracasz uwagę
                      na warunki w których przychodzi Ci sikać. Natomiast z kulturą
                      wtedy gdy zwracasz uwagę na wieżyce kościołów w mieście.
                      Inna części ciała są wtedy angażowane.

                      Bidulek, Autor tego wątku, płacze, że jesteśmy "cywilizacyjnie"
                      przegrani.
                      • woda.woda Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:56
                        Niema między nami w tej sprawie żadnego sporu.
                  • hasz0 _____Za to wypiję z "kulawki" wiecie choć coż to? 16.12.06, 17:42
                    Natomiast problemem u postempakow jest fakt, ze oni z domow niewiele wyniesli,
                    > tak wiec te pustke staraja sie zapelnic imitacja roznych "tryndow" z
                    > zewnatrz....
                    > J.C.
                    • woda.woda No to musisz dodna, nie da rady inaczej 16.12.06, 17:45
                      • hasz0 będą z Ciebie ludzie gdy dołączysz do Kaczora 16.12.06, 17:47
                    • w_ojciech Re: _____Za to wypiję z "kulawki" wiecie choć coż 16.12.06, 17:46
                      Ja wiem.

                      Pozdrawiam serdecznie.
                      • haszszachmat Dziękuję przyjacielu mój!/n Bądź zdrów! 16.12.06, 17:50
                    • matek225 Re: _____Za to wypiję z "kulawki" wiecie choć coż 16.12.06, 17:49
                      hasz0 napisał:

                      > Natomiast problemem u postempakow jest fakt, ze oni z domow niewiele
                      wyniesli,

                      A kartofle ani postepaki ani z domu kultury ćwoki nie wyniosły. Toż dopiero
                      tragedia!!! I na dodatek jak wszystkie nieszczęścia chodzą parami.
                      • haszszachmat I co dziwne nie widzą tego u siebie.... 16.12.06, 17:55
    • gorby im glupszy Polak tym posluszniejszy 16.12.06, 17:47
      wladza ograbila studentow pefidnie, z rozmyslem w planie bnudzetu na 2007r.
      • haszszachmat Susznie! Neouki! Goło_osowiali na Tuska! 16.12.06, 17:49
      • lauriane Re: im glupszy Polak tym posluszniejszy 16.12.06, 17:50
        gorby napisał:

        > wladza ograbila studentow pefidnie, z rozmyslem w planie bnudzetu na 2007r.
        L. To juz bylo !
        J.C.
        • haszszachmat Będą mądrzejsi to zapracują w wywalczonej Ojczyźni 16.12.06, 17:54
          e!
          Sami ją sobie wywalczyli?

          Na razie mają się uczyć.

          Ja studiowałem bez akademika i bez stypendium.
          I bez punktów - bo zara karbat mi je wytknie.
          Wtedy nie było! Ale były egzaminy!!!!!
    • haen1950 Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 17:58
      Dorosłe i starzejace sie dzieci systemów autorytarnych. Wschodnich i zachodnich
      Policjant służy do wytwarzania strachu, a nie do pomocy, gdy się zdarzy zagubić
      drogę. Głupi minister, głupi belfer i równie głupia katechetka ma być alfą i
      omegą z racji swojej funkcji, a nie z racji charakteru i zawartości głowy.
      Urzędnik jak u Gogola, pomiatający petentem. Donos jako cnota obywatelska.
      Zerwane więzi międzyludzkie i te zwyczajne, sąsiedzkie. Obezwładniający umysły
      blichtr reklamy i pożądania dóbr. Idiotyczne prawa dla idiotów prawników - z
      dowolną ich interpretacją. Taki świat fundują nam elity polityczne na początku
      trzeciego tysiąclecia. Wszystko podlane tłustym sosem patriotycznej nowomowy,
      nabożeństw ku czci, hymnów i roty. Tfu, psia mać!
      • w_ojciech Re: Oni nie nadążają 16.12.06, 18:09
        Czy mógłbyś podać jaką definicję patriotyzmu akceptujesz?
        Nie musi być precyzyjna.

        Chciałbym Ciebie dobrze rozumieć.
    • dr.krisk To prawda. 16.12.06, 23:03
      Tak sobie myśle o tym co napisałeś. Sądzę, że całe to towarzystwo chciałoby
      sobie stworzyć coś na kształt skansenu, w którym wreszcie byłoby im przytulnie
      i bezpiecznie. Przymilne media, dwa programy w telewizji (po co więcej??), za
      granicę lepiej nie wyjeżdżać, bo po co - albo nam tu źle??? Grzeczna młodzież w
      mundurkach wręcza kwiatki, okiestry strażackie grają...
      Polska ich marzeń to kraj koszmarny, zatęchły zaścianek, ktorego mieszkańcy ową
      stęchliznę podnieśli do rangi najwyższej z cnót.
      Może się przyśnić...
      • w_ojciech Re: To prawda. 16.12.06, 23:08
        dr.krisk napisał:
        > Polska ich marzeń to kraj koszmarny, zatęchły zaścianek, ktorego mieszkańcy ową
        > stęchliznę podnieśli do rangi najwyższej z cnót.
        =================================================
        Co innego skanseny w Szwecji lub Francji.

        Prawda?
        • dr.krisk ????? 16.12.06, 23:11
          w_ojciech napisał:

          > Co innego skanseny w Szwecji lub Francji.
          >
          > Prawda?
          Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi.....
          • w_ojciech Re: ????? 16.12.06, 23:17
            Oba te kraje wręcz pielegnują swoje szowinizmy.
            Spróbuj coś pisnąć na ten temat.

            Czy ktoś podnosi tę kwestię?
            • dr.krisk Hmm..... 16.12.06, 23:21
              Po pierwsze - nie piszemy tu o Francji lub Szwecji, ale Polsce (gdybyś nie
              zauważył). Zaraz pewnie napiszesz, że w Korei Północnej znacznie gorzej
              traktują opozycję i poziom życia niższy.

              Po drugie - nie sądzę, aby akurat Szwecja czy Francja były krajami szczególnie
              szowinistycznymi.

              Po trzecie - prosze na temat.
              • w_ojciech Re: Hmm..... 16.12.06, 23:28
                dr.krisk napisał:
                > Po trzecie - prosze na temat.
                ===============================================
                Pisałeś "Polska ich marzeń to kraj ....". Odniosłem wrażenie,
                że oceniasz Polskę z jakiejś zewnętrznej perpespektywy.

                Mylę się?
                • dr.krisk Oczywiście się mylisz. 16.12.06, 23:31
                  Piszę "Polska ich marzeń" bo to nie jest Polska moich marzeń.
                  A mieszkam jak najbardziej na miejscu.
                  Gdybym nie mieszkał, tobym się tak nie denerwował na sposób w jaki ci panowie
                  chcą mi umeblować mój kraj.
                  • w_ojciech Re: Oczywiście się mylisz. 16.12.06, 23:39
                    dr.krisk napisał:
                    > Gdybym nie mieszkał, tobym się tak nie denerwował na sposób w jaki ci panowie
                    > chcą mi umeblować mój kraj.
                    =================================================
                    Też tak myślałem kilka miesięcy temu, ale nie werbalizowałem
                    tego.

                    Obecnie wierzę w to co robią.
                    • dr.krisk Wiara? 16.12.06, 23:46
                      Na moje nieszczęście ja całkowity niedowiarek jestem, i oceniam ludzi po tym co
                      robią. I jakbym nie przyglądał się, to nie moge uwierzyć, że owi nieudacznicy
                      przy władzy doprowadzą Polskę w dobrym kierunku. No nijak mi to z rachunków nie
                      wychodzi....
                      • w_ojciech Re: Wiara? 17.12.06, 00:04
                        Piszesz "Na moje nieszczęście ja całkowity niedowiarek jestem".
                        Dwie negacje w zdaniu. Umiałbyś to napisać tak by pojawiła
                        się w tej frazie co najwyżej jedna?

                        Łatwiej byłoby rozumieć to co piszesz.
                        • dr.krisk Tłumaczenie. 17.12.06, 00:08
                          Zdanie owo jest jak najbardziej logicznie spójne. Oznacza ono, iż jestem
                          niedowiarkiem, co jednak nie zawsze jest dla mnie korzystne. Albowiem milej i
                          przyjemniej jest spędzać życie w błogiej nieświadomości, niz widzieć sprawy
                          takimi jakimi są.
                          Howgh.
                          • w_ojciech Re: Tłumaczenie. 17.12.06, 00:13
                            No ale co począć w przypadku gdy ja napiszę identyczny tekst.
                            Też uważam się za realistę i to do bólu. No i też twierdzę, że
                            opieram się na faktach. Szkiełko i oko.

                            Może chodzi o coś głębszego. Np. aprioryczne preferencje.
                            • dr.krisk Najprawdopodobnie. 17.12.06, 00:22
                              Te preferencje.
                              Ja tam Leppera i Giertycha preferować nie mogę, bo uważam ich za:
                              a) oszustów (Lepper)
                              b) oszołomów (Giertych)
                              Także pomysły pana Mamrotka i Bulgotka obce są memu widzeniu świata oraz kraju
                              w ktorym mam żyć.
                              Taki kwiatek:
                              Moja kuzynka jest radcą prawnym. W przyszłym roku chciałaby przejśc na
                              wcześniejszą emeryturę. Musi dostarczyć kwitek z IPN - czy aby nie kablowała.
                              Pytam - co ma wspólnego emerytura (to na co płacimy wszyscy składkę do ZUS) ma
                              wspólnego z IPN?
                              O Tanim Państwie, podatkach oraz mnóstwie innych rzeczy nie wspomnę, bo znów
                              sie zdenerwuję i po co to mi?
                              • hasz0 Najprawdopodobniesze jest proste nie zmanipulowane 17.12.06, 01:25
                                a proste a własciwie "najprostsze"
                                jest natrudniej wychwycić
                                pomaga doświadzenie nabyte z błędów
                                z błedów
                                ale takich, które się zrozumiało
                                a nie nauczyło od kogoś....

                                takie rozumienie przychodzi wtedy dopiero, gdy się znajdzie
                                samemu rozwiązanie i potwierdzi doświadczalnie w następnych
                                próbach za KAZDYM RAZEM.

                                Może to dotyczyć też intuicji politycznej.
                                Dlatego młodzi choc lepiej pzornie wykształceni błądzą
                                i dają się zmanipulować.

                                A czym? szumem pianą zaburzeniem mąceniem
                                odwracaniem uwagi od meritum.

                                Lepper i Giertych a cóż oni znaczą?

                                " Moja kuzynka jest radcą prawnym. W przyszłym roku chciałaby przejśc na
                                > wcześniejszą emeryturę. Musi dostarczyć kwitek z IPN - czy aby nie kablowała.
                                > Pytam - co ma wspólnego emerytura (to na co płacimy wszyscy składkę do ZUS)
                                ma > wspólnego z IPN?
                                > O Tanim Państwie, podatkach oraz mnóstwie innych rzeczy nie wspomnę, bo znów
                                > sie zdenerwuję i po co to mi?

                                #:
                                Pytasz - odpowiadam:
                                Ma! Doktórka nie musi iść do IPN. Radca tak!
                                Ja to wiem na 1000%!

                                I nie denerwuj się tanim państwem. Tanie jest do bani!
                                • hasz0 Twoje umeblowanie doskwiera mi17latUczulony jezdem 17.12.06, 01:28
                                  Gdybym nie mieszkał, tobym się tak nie denerwował na sposób w jaki ci panowie
                                  chcą mi umeblować mój kraj.

                                • dr.krisk No bardzo pięknie!!!! Dzięki za wyjaśnienie!!!! 17.12.06, 22:40
                                  hasz0 napisał:

                                  >> Pytasz - odpowiadam:
                                  > Ma! Doktórka nie musi iść do IPN. Radca tak!
                                  > Ja to wiem na 1000%!
                                  No ślicznie..! A ja naiwny sądziłem (i dalej sądzę) że emeryturę się
                                  wypracowuje, płacąc przez długie lata daninę dla ZUS. I to czy było się
                                  kapusiem, czy nie, nie ma żadnego akurat w tym przypadku znaczenia.
                                  Proceder powyższy przypomina mi "obniżone racje żywnościowe dla wrogów ludu" w
                                  stalinowskim ZSRR.
                                  I dlatego uważam to za kompletny idiotyzm i bezprawie.

                                  A tanie państwo to jednak lepsze rozwiązanie niż drogie. Ja (w przeciwieństwie
                                  do ciebie) z prostego ludu pochodzę, i nigdy nie lubiliśmy płacić na
                                  darmozjadów.
                                  • hasz0 Re: No bardzo pięknie!!!! Dzięki za wyjaśnienie!! 18.12.06, 12:47
                                    Głupiś i tyle a myslisz, ze ja i TY wszystkie rozumy
                                    zjedlismy?

                                    Ja tez pasłem krowy i boso chodziłem do szkoły.
                                    Ale pewnie jestem duzo starszy od Doktora bo gdybyś znał
                                    tamte realia to wiedziałbyś, ze kariery zależały od UB/SB
                                    a prawo pilnowało tego porządku.
                                    Przykładowo Dzieduszycki w kulturze...
                                    Jaruzelski i Kiszzcak bohaterowie i ludzie honoru.
                                    Wiesz ile razy takich sposnsorowanych debili ratowałem przed prokuratorem,
                                    naprawiając ich kompetencji?

                                    Oni teraz mają medale i dyplomy za moja pracę, a prawnicy, sędziowie,
                                    i radcy prawni zatrudnieni przez przykładowo Kulczyka dbaja o interesy
                                    TW i eSBeków a nie moje i przegrywam mając dowody na piśmie
                                    ich kłamstw. To jeszcze mają mieć kilkukrotnie większe emerytury
                                    za wspólprace i współne szwindle niż ich ofiary?

                                    Nawt nie wiedziałem że Kaczor jest taki bombowy!
                                    Uciesszyłęś mnie tą informacją.
                                    Sam nic nie skorzystam ale przynajmniej jesli jej się należy uczciwie
                                    wysoka emerytura - w co nie watpię, to niech się przejdzie po papierek do IPN
                                    bo cóż jej to szkodzi!

                                    Powinna Ci powiedzieć jakie jej koledzy robia tuszujące numery
                                    i co tuszują jeśli ma poczucie sprawweidliwości to powinna tym bardziej być za!

                                    Utrwalasz zło?





                                    • dr.krisk Wszystko miodzio i OK, ale.... 18.12.06, 15:04
                                      .. co ma emerytura do moralnej postawy przyszłego emeryta????
                                      Rozumiem - ktoś ubiega się o wysokie stanowisko, Pokojową Nagrodę Nobla, tytuł
                                      Wzoru Moralnego dla Młodzieży. Wtedy bez IPN-u ani rusz.

                                      Ale emerytura??? Na którą placił przez całe czynne życie zawodowe???
                                      To pójdźmy dalej - kapusiom pozabierać oszczędności w bankach?
                                      Strasznie bolszewickie to myślenie i dlatego mnie wkurza.

                                      Nie przekonałeś mnie zupełnie.
                                      • hasz0 Ubekowi też się należy krotność emerytury jego of 18.12.06, 16:18
                                        iary?

                                        Bo...> .. co ma emerytura do moralnej postawy przyszłego emeryta????
                                        • dr.krisk Mylisz pojęcia. To typowe w IV RP. 18.12.06, 17:45
                                          Odpowiedzialnośc karna za przestępstwa - to jedna sprawa.
                                          Zabieranie ludziom (choćby to były kanalie)ich pieniędzy - to bezprawie i
                                          bolszewizm najczystszej wody. Może jeszcze przepadek mienia?
                                          • hasz0 Re: Mylisz pojęcia. To typowe w IV RP. 18.12.06, 19:56
                                            Bezprawie przedawnione?
                                            • dr.krisk Szanowny panie hasz0....... 18.12.06, 22:32
                                              Sądziłem, że uda mi się z panem porozmawiać - niestety, nie podjął pan wysiłku
                                              zrozumienia mojego stanowiska w omawianej sprawie. Szkoda, bo żywiłem nadzieję
                                              na interesująca wymianę zdań. Najwyraźniej oprócz problemów z językiem
                                              ojczystym ma pan problem ze zrozumieniem stanowiska innych ludzi.
                                              Mówi się trudno.
                                              Pozdrawiam - KrisK
                                              • w_ojciech "zżynać" i "zrzynać" 18.12.06, 23:17
                                                Znalazłem taki tekst. Wygląda mi na to, że obie formy są dopuszczalne.

                                                "Nie chciałem komentować użycia słowa "zerżnięty", ale muszę. Szanownemy panie DaKa, poniższe jest głównie do pana, zachęcam więc do wnikliwej analizy.
                                                Primo: Wyraz "zżynać" ma zabarwienie wyraźnie pejoratywne. Obraża osobę, która znalazła w Internecie i zamieściła na Wikipedii ten artykuł. Obraża ludzi nad nim pracujących. Oczękuję przeprosin.
                                                Secundo: Dowolna wolna licencja, w tym także GFDL, ma na celu umożliwienie, ułatwienie i zachęcenie użytkowników do "zżynania". Osoby dla których to "zżynanie" jest czymś złym, nagannym bądź też nawet nie do końca odpowiednim powinny się mocno zastanowić nad uczestnictwem w tym projekcie. Ponieważ my tu właśnie tworzymy powszechne, wolne źródło informacji, z którego każdy potem będzie mógł "zżynać" (pod warunkiem podania autorów i umożliwienia dalszego zżynania). "Zżynać" to znaczy także wydać Wikipedię na CD i zarabia na tym ciężką kasę. To znaczy także wydrukować artykuł z Wikipedii i zanieść do szkoły jako zadanie domowe. I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej."
                                                pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja_Wikipedii:Propozycje_do_Artykułów_na_medal
                                                Odpowiadający mu rozmówca (niżej) też używa tej formy.
                              • w_ojciech Re: Najprawdopodobnie. 17.12.06, 15:11
                                Rozumiem, że atakujesz SO, ale LPR to chyba najbardziej
                                poczciwi ludzie w polskiej polityce.

                                Nie jesteś aby zbyt uprzedzony?
                                • hasz0 ___"Nadążanie" niewolnika za nowszymi narzędziami 17.12.06, 20:38
                                  fascynacja nimi wraz z samotresusą ujednoliconych komend,
                                  pogoń za nowinkami, akceptacja paszportów biometrycznych, zawierających cyfrowe
                                  zdjęcie i odciski palców zamiast tatuowania nr na ciele...
                                  A potem powtarza:

                                  "Nie odnaleźli się w świecie komputerów, komórek,
                                  internetu, angielskiego. Chcą zachować enklawę wiejsko-proboszczowo-
                                  szczęśliwą."
                                  Ech...
                                  • hasz0 _____zapomną Spartakusa/n 17.12.06, 20:39
                                    • hasz0 _________wraz z językiem rodziców/n 17.12.06, 20:39
                                  • dr.krisk Co to jest "samotresusa"??????? 17.12.06, 21:19
                                    hasz0 napisał:

                                    > fascynacja nimi wraz z samotresusą ujednoliconych komend,
                                    > pogoń za nowinkami, akceptacja paszportów biometrycznych, zawierających
                                    cyfrowe
                                    >
                                    > zdjęcie i odciski palców zamiast tatuowania nr na ciele...
                                    Ho, ho - ależ tu się dostało biednym "niewolnikom nowoczesności". A cóż to za
                                    nowinki? Internet?? Telefony komórkowe (dla wiadomości - nie posiadam, bo
                                    akurat nie lubię). Znajomość obcych języków???
                                    Żadne to proszę pana nowości niesłychane - raczej standard we współczesnym
                                    świecie. Prezydent RP nie potrafiący dogadać się po angielsku ze swoimi
                                    zagranicznymi rozmówcami (a dobrze byłoby, gdyby jeszcze znał np. niemiecki)
                                    automatycznie staje poza tymi standardami. Ot - poczciwy naburmuszony wujcio z
                                    prowincji...
                                    A ja nie lubię poczciwych wujciów.
                                    Co to jest ta "samotresusa"?????
                                    • w_ojciech Re: Co to jest "samotresusa"??????? 17.12.06, 21:45
                                      dr.krisk napisał:
                                      > Ho, ho - ależ tu się dostało biednym "niewolnikom nowoczesności". A cóż to za
                                      > nowinki? Internet?? Telefony komórkowe (dla wiadomości - nie posiadam, bo
                                      > akurat nie lubię). Znajomość obcych języków???
                                      > Żadne to proszę pana nowości niesłychane - raczej standard we współczesnym
                                      > świecie.
                                      ================================================
                                      Obaj z Haszem umiemy programowć. Hasz prócz tego bardzo dobrze
                                      zna się na telefonii. Wiemy więc doskonale co w trawie piszczy.
                                      Nie pouczaj nas.

                                      Chodzi o coś głębszego, o cherlawy kręgosłup młodego pokolenia, które
                                      posługiwanie się gadżetami czyni miernikiem kultury.
                                      • dr.krisk Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:02
                                        w_ojciech napisał:

                                        > Obaj z Haszem umiemy programowć. Hasz prócz tego bardzo dobrze
                                        > zna się na telefonii. Wiemy więc doskonale co w trawie piszczy.
                                        > Nie pouczaj nas.
                                        Nie śmiałbym !
                                        >
                                        > Chodzi o coś głębszego, o cherlawy kręgosłup młodego pokolenia, które
                                        > posługiwanie się gadżetami czyni miernikiem kultury.
                                        Panowie -
                                        a) w tym wątku chodzi o zupełnie co innego. O IV RP budowaną jako skansen
                                        myśli, zaścianek Europy. O tolerowanie bizantyńsko-feudalnego modelu władzy,
                                        skupinej głównie na samej sobie;
                                        b) o technicznych gadżetach jako mierniku kultury możemy sobie kiedys razem i
                                        chórem pomarudzić, bo się całkowicie zgadzam z panami. Ale to zupełnie inna
                                        rzecz, i chyba już na to rady nie ma.
                                        • andrzejg Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:26
                                          dr.krisk napisa
                                          > a) w tym wątku chodzi o zupełnie co innego. O IV RP budowaną jako skansen
                                          > myśli, zaścianek Europ

                                          A ja ich rozumiem
                                          W tym wątku chodzi o to ,że oni nie nadążają
                                          a oni starają się udowodnić,że jednak nadązają

                                          A.
                                        • haen1950 Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:30
                                          Wątek ciekawie się rozwija. Lubię konkrety, a tu taki pasus. Dobra znajoma
                                          prowadzi znakomity interes, standardy ponadeuropejskie. Klienci znakomicie
                                          obsłużeni. Jeden z nich prosi ją na stronę i mówi szeptem: Proszę pani, proszę
                                          uwazać. Będzie kontrola ze skarbówki, wpłynął donos na panią. Nieznajomy
                                          kompletnie i bezinteresowny. Jakby okupacja wróciła i Polskie Drogi stały się
                                          spowrotem aktualne. Taki sobie przyczynek do dyskusji.
                                          • w_ojciech Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:33
                                            No tak, ale wejście do UE przykróca takie praktyki.
                                            Trochę cierpliwości.

                                            PS. Byłem przeciwnikiem wejścia Polski do UE.
                                            Zaznaczam to by uniknąć jakichkolwiek niejasności.
                                            • andrzejg Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:38
                                              w_ojciech napisał:

                                              > No tak, ale wejście do UE przykróca takie praktyki.
                                              > Trochę cierpliwości.
                                              >
                                              > PS. Byłem przeciwnikiem wejścia Polski do UE.
                                              > Zaznaczam to by uniknąć jakichkolwiek niejasności.


                                              to znaczy jakie praktyki?

                                              Kontrole US?

                                              A.
                                              • w_ojciech Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:41
                                                andrzejg napisał:
                                                > to znaczy jakie praktyki?
                                                ===============================================
                                                Ty chyba śpisz. Była mowa o skarbówce. Zobacz wyżej.
                                                • andrzejg Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:46
                                                  w_ojciech napisał:

                                                  > andrzejg napisał:
                                                  > > to znaczy jakie praktyki?
                                                  > ===============================================
                                                  > Ty chyba śpisz. Była mowa o skarbówce. Zobacz wyżej.

                                                  Wolałem się upewnić.
                                                  Mam poważne wątpliwośći.Skarbówka się wzmocni

                                                  A.
                                                  • w_ojciech Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:53
                                                    Znasz się na tym lepiej. Jam tutaj teoretyk.
                                                    Jednak unijni biznesmeni przyzwyczajeni do rygorów UE
                                                    narzekają na polską skarbówkę. Wydaje mi się, że wymuszą
                                                    zmiany korzystne np. dla Ciebie.
                                              • haen1950 Re: Ależ nie pouczam :) 17.12.06, 22:49
                                                Nie chodzi o kontrole US, chodzi o zapadanie się ludzi w strach, podejrzliwość,
                                                zwątpienie, bezsens pracy i działania. Paranoja podsłuchów zaczyna się szerzyc
                                                na niespotykaną skalę. Ludzie muszą się kryć, gdy chcą komuś nawet
                                                bezinteresownie pomóc. Paranoja prawa, ktore może zniszczyć praktycznie kazdego
                                                dowolnie i skutecznie. Po paru latach wrak człowieka wygrywa sprawy w sądach,
                                                ale jest już tylko wrakiem. Kto tego nie widzi, ten nic nie widzi.
                                          • hasz0 ____Haeniu z 1950 roku 18.12.06, 14:05
                                            Już nie nadażąsz?

                                            Te praktyki stosowali
                                            ci którzy zwalczaja Kaczorów wszelkimi dostępnymi metodami...

                                            Zapytaj Romana Kluskę biznesmena, z Nowego Sącza o skarbówkę


                                      • andrzejg hehe 17.12.06, 22:24
                                        w_ojciech napisał:
                                        > Obaj z Haszem umiemy programowć. Hasz prócz tego bardzo dobrze
                                        > zna się na telefonii. Wiemy więc doskonale co w trawie piszczy.
                                        > Nie pouczaj nas.


                                        bez jaj
                                        tak jakby umiejętniść programowania o czymś przesądzała


                                        A.
                                        • w_ojciech Re: hehe 17.12.06, 22:29
                                          Chciałem by nasz rozmówca nie kierował tego właśnie do nas.
                                          Bo wychodzi śmiesznie.
                                          • andrzejg Re: hehe 17.12.06, 22:35
                                            Wojciechu

                                            To przecież Ty wyciągnęłeś argument umiętności programowania
                                            NIewątpliwie - t aumiejętność świadczy o umyśle logicznym, spójnym
                                            i przewidującym.Jednakto nie jest argument w dyskusji, ponieważ
                                            umysł humanistyczny (którego nie mam) ma równiez wielkie mozliwości

                                            A tak poza tym, w temacie:
                                            Ta cała dzisiejsza koalicja to zaścianek,zacofanie i wstyd na cały świat

                                            A.
                                            • w_ojciech Re: hehe 17.12.06, 22:39
                                              andrzejg napisał:
                                              > To przecież Ty wyciągnęłeś argument umiętności programowania
                                              ===============================================
                                              Chciałem by nasz rozmówca rozumiał, że doskonale wiemy
                                              o czym mówimy, że nie jesteśmy tymi zagubionymi.
                                              =================================================
                                              > A tak poza tym, w temacie:
                                              > Ta cała dzisiejsza koalicja to zaścianek,zacofanie i wstyd na cały świat
                                              =================================================
                                              Wstydem jest gdy pijany prezydent pojawia się na ważnej uroczystośc
                                              lub gdy rosyjski car każe polskiemu prezydentowi czekać godzinę
                                              by go ten przyjął.
                                              • andrzejg Re: hehe 17.12.06, 22:44
                                                w_ojciech napisał:

                                                > =================================================
                                                > Wstydem jest gdy pijany prezydent pojawia się na ważnej uroczystośc
                                                > lub gdy rosyjski car każe polskiemu prezydentowi czekać godzinę
                                                > by go ten przyjął.

                                                Zgoda
                                                Ale teraz wszystko miało byc lepiej
                                                Drobne 'przepraszam' po puszczeniu baka
                                                Toz takie ludzkie, .... ale nie...prezydentowi nadymaja balona
                                                na złość preziowi (inaczej nie da się go nazwać)

                                                A.
                                • dr.krisk Chyba nie.... 17.12.06, 21:06
                                  Nie jestem uprzedzony. A co do ich poczciwości - akurat tego typu poczciwości
                                  nie lubię. Wolę jednak inteligencję i otwartośc na świat.
                                  • w_ojciech Re: Chyba nie.... 17.12.06, 22:31
                                    dr.krisk napisał:
                                    > Nie jestem uprzedzony. A co do ich poczciwości - akurat tego typu poczciwości
                                    > nie lubię. Wolę jednak inteligencję i otwartośc na świat.
                                    ================================================
                                    Czy aby nie traktujesz prostolinijności jako głupoty.
                                    Lubisz Machiavellego?
                                    • dr.krisk Odwrotnie... 17.12.06, 22:44
                                      w_ojciech napisał:

                                      > Czy aby nie traktujesz prostolinijności jako głupoty.
                                      > Lubisz Machiavellego?
                                      Nie lubię gdy głupota brana jest za prostolinijność. Pan minister Giertych jest
                                      po prostu głupi jak but, a nie prostolinijny.
                                      Machiavellego - kiedyś tam "Księcia" czytałem, ale ma stosunek obojętny.
                                • andrzejg Re: Najprawdopodobnie. 17.12.06, 22:22
                                  w_ojciech napisał:

                                  > Rozumiem, że atakujesz SO, ale LPR to chyba najbardziej
                                  > poczciwi ludzie w polskiej polityce.
                                  >
                                  > Nie jesteś aby zbyt uprzedzony?

                                  Prześledziłem waszą dyskusję i nie rozumiem Twojego ostatniego posti
                                  - z SO Ok
                                  -ale , czy LPR to 'poczciwi ludzie w polskiej polityce.'?

                                  A.
                                  • w_ojciech tak uważam.. /bt 17.12.06, 22:34
                                    • andrzejg LPR tyo poczciwi ludzie? 17.12.06, 22:36
                                      bo zerwali z MW?

                                      kto ją założył????już zapomniałem

                                      A.
                                      • w_ojciech Re: LPR tyo poczciwi ludzie? 17.12.06, 22:43
                                        Nie trafiłeś. Faszyzm i LPR to to samo co igloo u Aborygenów.
                                        • woda.woda Mam inne doświadczenia osobiste. 17.12.06, 22:44
                                          • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia osobiste. 17.12.06, 22:48
                                            To się kupy nie trzyma. W LPR są w znacznej większości
                                            prostolonijni ludzie. Tam nie ma gruntu na takie idee.
                                            • dr.krisk Oczywiście, oczywiście... 17.12.06, 22:52
                                              Prostolinijni ludzie, wujciowie poczciwi...
                                              Wiesz, jakoś obawiam się owych prostolinijnych poczciwców. A to karę śmierci by
                                              przywrócili, a to całkowicie zakazali aborcji, wprowadzili stopnie z religii do
                                              średniej oceny. A to kamieniami w Paradę Równości pomiotają...
                                              Czy nie mylisz prostolinijności z prostactwem?
                                              • w_ojciech Re: Oczywiście, oczywiście... 17.12.06, 22:56
                                                Upieram się przy swoim. Zwróć uwagę na gigantyczny autorytet
                                                polskiego Kk, który nie zamienia się w jakąś silną partię polityczną.
                                                Wniosek. Kk nie chce grać w te klocki.

                                                Dmuchasz na zimne?
                                                • andrzejg Re: Oczywiście, oczywiście... 17.12.06, 22:57
                                                  w_ojciech napisał:

                                                  > Upieram się przy swoim. Zwróć uwagę na gigantyczny autorytet
                                                  > polskiego Kk, który nie zamienia się w jakąś silną partię polityczną.
                                                  > Wniosek. Kk nie chce grać w te klocki.
                                                  >
                                                  > Dmuchasz na zimne?


                                                  Ha!

                                                  KK zawsze zajmował neutralna pozycję'
                                                  To opłaca sie najbardziej.Jak było z Holokaustem?


                                                  A.

                                                  • w_ojciech Re: Oczywiście, oczywiście... 17.12.06, 23:04
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > KK zawsze zajmował neutralna pozycję'
                                                    > To opłaca sie najbardziej.Jak było z Holokaustem?
                                                    ===============================================
                                                    Hitler "współpracował" z Kk. Chciał powiesić dwóch biskupów.
                                                  • michal00 Re: Oczywiście, oczywiście... 17.12.06, 23:06
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > w_ojciech napisał:
                                                    >
                                                    > > Upieram się przy swoim. Zwróć uwagę na gigantyczny autorytet
                                                    > > polskiego Kk, który nie zamienia się w jakąś silną partię polityczną.
                                                    > > Wniosek. Kk nie chce grać w te klocki.
                                                    > >
                                                    > > Dmuchasz na zimne?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ha!
                                                    >
                                                    > KK zawsze zajmował neutralna pozycję'
                                                    > To opłaca sie najbardziej.Jak było z Holokaustem?
                                                    >
                                                    >
                                                    > A.
                                                    >

                                                    No wlasnie - jak to bylo? - kto wtedy udawal, ze nie wierzy, kto Karskiego
                                                    spuszczal na bambus i klamstwo mu zarzucal?

                                                • dr.krisk Hmmm... 17.12.06, 23:02
                                                  w_ojciech napisał:

                                                  > Upieram się przy swoim. Zwróć uwagę na gigantyczny autorytet
                                                  > polskiego Kk, który nie zamienia się w jakąś silną partię polityczną.
                                                  Będe marudził. Jedyne co powstało to dziwny twór - Radio Maryja. Doskonale
                                                  oddaje om istotę polskiego katolicyzmu: powierzchownego, pełnego fobii i
                                                  uprzedzeń. Moi znajomi-katolicy nieraz na to narzekali.
                                                  • w_ojciech Re: Hmmm... 17.12.06, 23:08
                                                    dr.krisk napisał:
                                                    > Będe marudził. Jedyne co powstało to dziwny twór - Radio Maryja. Doskonale
                                                    > oddaje om istotę polskiego katolicyzmu: powierzchownego, pełnego fobii i
                                                    > uprzedzeń. Moi znajomi-katolicy nieraz na to narzekali.
                                                    ================================================
                                                    To są subetlne sprawy. JP2 nigdy nie przyjął Rydzyka i nie
                                                    odwiedził RM w Toruniu. Jednak polecił kardynałowi kardynałowi
                                                    Deskurowi troskę o RM. Ostrożnie więc z ocenami.
                                                  • woda.woda Re: Hmmm... 17.12.06, 23:10

                                                    > ================================================
                                                    > To są subetlne sprawy. JP2 nigdy nie przyjął Rydzyka i nie
                                                    > odwiedził RM w Toruniu.

                                                    No własnie. A to własnie radio nagminnie informuje, że ma osobiste poparcie
                                                    Jana Pawła. To tez jest oblicze polskiego Kościoła.
                                                  • w_ojciech Re: Hmmm... 17.12.06, 23:13
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > No własnie. A to własnie radio nagminnie informuje, że ma osobiste poparcie
                                                    > Jana Pawła.
                                                    ================================================
                                                    I prawdę mówią.
                                                    ===============================================
                                                    To tez jest oblicze polskiego Kościoła.
                                                    ===============================================
                                                    Wniosek bez pokrycia.
                                                  • michal00 Re: Hmmm... 17.12.06, 23:15
                                                    w_ojciech napisał:

                                                    > woda.woda napisała:
                                                    > > No własnie. A to własnie radio nagminnie informuje, że ma osobiste poparc
                                                    > ie
                                                    > > Jana Pawła.
                                                    > ================================================
                                                    > I prawdę mówią.
                                                    > ===============================================
                                                    > To tez jest oblicze polskiego Kościoła.
                                                    > ===============================================
                                                    > Wniosek bez pokrycia.

                                                    przy okazji - czy ktos z was slucha RM czy opieracie sie na cudzych opiniach?
                                                  • woda.woda Re: Hmmm... 17.12.06, 23:17
                                                    ja, bywa, że słucham.
                                                  • michal00 i co uslyszalas? 17.12.06, 23:21
                                                    woda.woda napisała:

                                                    > ja, bywa, że słucham.
                                                  • w_ojciech Re: Hmmm... 17.12.06, 23:20
                                                    michal00 napisał:
                                                    > przy okazji - czy ktos z was slucha RM czy opieracie sie na cudzych opiniach?
                                                    =================================================
                                                    Słuchałem kiedyś w 2 dłuższych seriach.

                                                    W czasie wielkiej powodzi. Dowiedziałem się np., że gdy chłopi
                                                    pod Wrocławiem bronili wałów przeciwpowodziowych, to
                                                    helikoptery z krzyżem maltańskim były używane do rzucania
                                                    granatów z gazem łzawiącym. W innych mediach na ten temat
                                                    cicho-sza.

                                                    Niech żyją wolne media.
                                                  • woda.woda Re: Hmmm... 17.12.06, 23:16
                                                    Ciekawe tedy, czemu papież popierając to radio nigdy go nie odwiedził, ani z
                                                    ks. Rydzykiem się nie spotkał.
                                                  • w_ojciech Re: Hmmm... 17.12.06, 23:22
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Ciekawe tedy, czemu papież popierając to radio nigdy go nie odwiedził, ani z
                                                    > ks. Rydzykiem się nie spotkał.
                                                    ================================================
                                                    Pisałem, że to subtelność.
                                            • woda.woda Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 22:54
                                              Mam nadzieję, że nie będziesz mi perswadował, że to, czego osobiście
                                              doświadczyłam nie jest prawdą :)

                                              Prawdopodobnie są ludzie i tacy, i tacy. I prostoduszni (dobrze życzący
                                              ludziom) i faszyzujący (których znam). Oczywiście, że zarzut faszyzmu
                                              (jakkolwiek by tego nie rozumieć) trzeba postawic w pierwszym rzędzie takim
                                              organizacjom, jak PPN, ONR, NOP. Natomiast z mojego doświadczenia wynika, że
                                              faszyzująca jest również część członków LPR.
                                              • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 22:59
                                                woda.woda napisała:
                                                > Natomiast z mojego doświadczenia wynika, że
                                                > faszyzująca jest również część członków LPR.
                                                ===============================================
                                                Czy uważasz, że otrzymają imprimatur polskiego Kk?
                                                • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:00

                                                  > ===============================================
                                                  > Czy uważasz, że otrzymają imprimatur polskiego Kk?

                                                  Trudno na to jednoznacznie odpowiedzieć. KK nie mówi jednym głosem. Myślę, że
                                                  mają imprimatur części wysokich dostojników Kościoła.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:02
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Trudno na to jednoznacznie odpowiedzieć. KK nie mówi jednym głosem. Myślę, że
                                                    > mają imprimatur części wysokich dostojników Kościoła.
                                                    ===============================================
                                                    Nie spotkałem się z tym.
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:05
                                                    Sprawa jest o tyle trudna, że samo słowo "faszyzujący" nie jest jednoznaczne.
                                                    Ja go tu używam w znaczeniu "myślenie wykluczjące innych". Niestety, mamy
                                                    hierarchów, jak równiez proboszczów posługujących się takim myśleniem
                                                    wykluczjącym.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:09
                                                    A możesz to ciutkę przybliżyć. O jakie wykluczenia chodzi?
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:12
                                                    Mogę napisać o tym, czego byłam świadkiem. Tutaj chodziło o wykluczenie
                                                    zwolenników Europy iliberalizmu.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:15
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Mogę napisać o tym, czego byłam świadkiem. Tutaj chodziło o wykluczenie
                                                    > zwolenników Europy iliberalizmu.
                                                    ===============================================
                                                    Liberalizmu czy libertynizmu?
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:17
                                                    Tak, jak napisałam.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:24
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Tak, jak napisałam.
                                                    ================================================
                                                    No to inaczej. Jakie rozumienie wynikało z tego co było mówione.
                                                    Jeśli chodziło o libertynizm, to nie dziwię się.
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:47
                                                    > No to inaczej. Jakie rozumienie wynikało z tego co było mówione.

                                                    Jak to - jakie? Zwolennicy UE i liberalizmu zaliczeni zostali do wrogów,
                                                    których należy tępić.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:51
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Jak to - jakie? Zwolennicy UE i liberalizmu zaliczeni zostali do wrogów,
                                                    > których należy tępić.
                                                    ================================================
                                                    Dziwne słowa. Nie przeczę, że tak nie było.
                                                    Mam nadzieję, że wiesz, że gdy rolnicy nie umieli wypełnić
                                                    kwitów na dopłaty z UE, to często robili to na plebaniach.
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:56

                                                    > ================================================
                                                    > Dziwne słowa. Nie przeczę, że tak nie było.
                                                    > Mam nadzieję, że wiesz, że gdy rolnicy nie umieli wypełnić
                                                    > kwitów na dopłaty z UE, to często robili to na plebaniach.

                                                    Ależ ja nie przeczę, że jest wiele plebanii, gdzie pomaga się ludziom. Nie o
                                                    tym mówimy. Mówimy o tym, że część polskiego Kosioła posługuje się językiem
                                                    wykluczenia. Jak równiez część członków LPR.
                                                  • michal00 Re: Mam inne doświadczenia. 17.12.06, 23:58
                                                    woda.woda napisała:

                                                    >
                                                    > > ================================================
                                                    > > Dziwne słowa. Nie przeczę, że tak nie było.
                                                    > > Mam nadzieję, że wiesz, że gdy rolnicy nie umieli wypełnić
                                                    > > kwitów na dopłaty z UE, to często robili to na plebaniach.
                                                    >
                                                    > Ależ ja nie przeczę, że jest wiele plebanii, gdzie pomaga się ludziom. Nie o
                                                    > tym mówimy. Mówimy o tym, że część polskiego Kosioła posługuje się językiem
                                                    > wykluczenia. Jak równiez część członków LPR.

                                                    co to jest ten jezyk wykluczenia? czy to jest wtedy, gdy Michnik mowi o
                                                    polskich nacjonalistach, nienawistnikach itp.?
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 18.12.06, 00:07
                                                    Jeśli Michnik mówiłby, że polskicch nacjonalistów i nienawistników należy
                                                    pozbawić - na przykład - praw wyborczych, byłby to język wykluczenia.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 18.12.06, 00:00
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Mówimy o tym, że część polskiego Kosioła posługuje się językiem
                                                    > wykluczenia. Jak równiez część członków LPR.
                                                    ===============================================
                                                    Wykluczenie to ostry termin. Mówi się wtedy bardzo jasno o co chodzi.

                                                    A więc o co chodziło?
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 18.12.06, 00:09
                                                    Cały czas tłumaczę. Mówiono dokładnie o tym, że euroentuzjaści i liberałowie to
                                                    wrogowie Polski, element obcy, zdrajcy ojczyzny, których najlepiej pozbyć się z
                                                    kraju.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 18.12.06, 00:13
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Cały czas tłumaczę. Mówiono dokładnie o tym, że euroentuzjaści i liberałowie to
                                                    > wrogowie Polski, element obcy, zdrajcy ojczyzny, których najlepiej pozbyć się z
                                                    > kraju.
                                                    ===============================================
                                                    Tak to rozumiesz. Nie znam takich przykładów w odniesieniu do
                                                    polskiego Kk. Może dałoby się znaleźć coś takiego w południowo-
                                                    amerykańskiej teologii wyzwolenia. Nigdy się tym bliżej nie interesowałem.
                                                  • woda.woda Re: Mam inne doświadczenia. 18.12.06, 00:32
                                                    Tak. O tym było kazanie. Większośc ludzi wyszła z kościoła.
                                                  • w_ojciech Re: Mam inne doświadczenia. 18.12.06, 11:59
                                                    woda.woda napisała:
                                                    > Tak. O tym było kazanie. Większośc ludzi wyszła z kościoła.
                                                    ===============================================
                                                    W to, że kaznodzieja był głupi wierzę Ci. Natomiast nie
                                                    wierzę w tę "większość".
                                        • andrzejg Re: LPR tyo poczciwi ludzie? 17.12.06, 22:48
                                          w_ojciech napisał:

                                          > Nie trafiłeś. Faszyzm i LPR to to samo co igloo u Aborygenów.

                                          W takim razie gdzie byś ich umiescił?

                                          A.
                                          • w_ojciech Re: LPR tyo poczciwi ludzie? 17.12.06, 23:01
                                            andrzejg napisał:
                                            > W takim razie gdzie byś ich umiescił?
                                            ===============================================
                                            Nie znam ich młodzieży. Ci których znam możnaby złośliwie
                                            podpiąć do kółka różańcowego.
                                            • hasz0 _____Wygrana Kaczora pokazała wyborcom hipokryzję 18.12.06, 11:51
                                              połaczonych sił antyPiS-u i to jest b. dobre!

                                              Mityczne lub umowne podziały sztucznie tworzone przez

                                              - przyznacie juz TERAZ czy jescze pójdziecie w zaparte? -
                                              ___________nieNASZEPOLSKIE media

                                              zastąpione zostały podziałami prawdziwymi!
                                              _____"Czyja ta Polska?"

                                              Nagle wykluczeni to... "okragłostołowcy", zwolennicy wolnego rynku,
                                              nowoczesności, filo-unici - zaprzedający stanowiska negocjacyjne a potem
                                              zwalający winę na Kaczorów, podobnie było zresztą z mięsem i gazem, przedtem
                                              ich nie interesowała druga nitka jamalska, ale przyjaźń z Ukrainą potwierdzona
                                              polskimi pomnikami tryzuba...

                                              Nie przebierali w inwektywach, nazywają nadal bezsensownymi prognozowanymi
                                              oszczerstwami argumentujacych rzeczowo....tak prowokacje to ich oręż! teraz
                                              czepiaja się błahostek
                                              u prezydenta i premiera jakby nie kierunek polittyki był istostny'ale
                                              język jakim się polityk posługuje... a cóż to Kwach biegle znał angielski?

                                              Madrość w Unii polega nie na podlizywaniu sie Niemcom czy Francji
                                              ale zebraniu małych państw do kupy Litwa przykładem
                                              to zwrot w polityce a ja słyszę w mediach no taaa...gospodarczo
                                              za granica sobie jescze jako tako radzą ale politycznie to same
                                              katastrofy.
                                              A komntarze mojego AG
                                              przechodzą same siebie jakby z powielacza:

                                              "Ta cała dzisiejsza koalicja to zaścianek,zacofanie i wstyd na cały świat
                                              A.

                                              Taaa. faszyzm, zaścianek, ciemnota, państwo wyznaniowe,
                                              i najgorsze to RM...to jest papierek lakmusowy "obrońców tolerancji i wolności
                                              słowa" - no nie mogę.... niesłuszna jest informacja chocby i prawda ale
                                              niesłuszna! Wolność bez możliwości jej realizacji
                                              dla babć modlacych sie z RM, bez bariery ekonomicznej bezrobotnych
                                              ... rownosc to nie przywileje dla aktualnie modnych dziwolagow. Wolność ale
                                              też i ład spoleczny, bez którego wolność zamienia sie w chaos.
                                              Zachwycanie sie wszystkimi modnymi mniejszościami i żerowanie przez mniejszość
                                              na wiekszosci przyzwolenie na cwaniackie interesy wybranców kosztem "milczacej
                                              wiekszosci", cwane gierki feministek, a w RM mowa o biedzie, wykluczeniu i
                                              marginalizacji.
                                              Temat tabu w nie NASZYCH mediach!

                                              Nietykalny Balcewrowicz a nie prałat Jankowski czy RM.
                                              Tym sposobem widzenia czegoś czego nie ma Polska awansowała do
                                              kraju zwierzęcych antysemitów, ludobójstwa, faszystów i nazistów

                                              a Francuzi jawią sie jakp wzór tolerancji religijnej do masladowania
                                              a Niemcy jako pacyfiści których Powiernictwo broni przed polskimi złodziejami
                                              samochodow.
                                              Pomienialiście się poglądami z Goebelsem.
                                              Gratulacje! Nareszcie mogę się zrewnżować za JEDEN epitet ze 100-u
                                              jakimi mnie od lat obdarowywaliście
                                              - WY WYKLUCZENI
                                              i ZMARGINELIZOWANI :-)
                                              • hasz0 Jak tam doktorze "samostresura"? :-) 18.12.06, 11:56
                                              • w_ojciech Re: _____Wygrana Kaczora pokazała wyborcom hipokr 18.12.06, 12:17
                                                Popatrz Haszu
                                                na to. Miller z Kwaśniewskim kasują rozmowy o drugiej
                                                rurze z Norwegii. Przy tej jednej jedynej sadzają Gudzowatego.
                                                Ten zakłada bank w którym wybrani mogą brać "kredyty".

                                                I to wszystko dzieje się na naszych oczach.
                                                • hasz0 Dlaczego nie widzą moi krytycy "Nagich Króli" a wi 18.12.06, 12:31
                                                  dzą fatamorgany ludobójczego polskiego faszyzmu?

                                                  Nie widzą czterech uwięzionych PO -wców
                                                  a widzą sparwy damsko-męskie sprzed 4 lat?

                                                  I słyszą rozmowy telefonicze jakichs durnych doradców
                                                  Łyżwinskich a nawet szept prezydenta?

                                                  Jak ato musi byc droga akcja tak kontrolować społęczeństwo
                                                  przez nienawidzących szczerze KONTROLI
                                                  SPOŁECZNEJ?
                                                  • hasz0 Zamilkli? Znów czuję że bedzie ban i kasata:-))) 18.12.06, 12:32
                                              • andrzejg no bo to jest żałosna koalicja 18.12.06, 13:01
                                                cóz z tego ,ze z musu
                                                jest żałosna , wespół z ku..arzami i faszystami
                                                (cóż ten Giertych tak nagle odcią się od MW???)

                                                Zdecydowanie przesadzam w swoich sądach, ale ma to miejsce głównie
                                                w rozmowach z Toba i jescze może dwoma zachłyśnietymi nową rzeczywistością
                                                w Polsce.Z tymi co pluja na ostatnie 17 lat jednocześnie fascynując się
                                                świetnie prosperujacą gospodarką.Z tymi co do ciągle jęczą o ustępliwości
                                                poprzednich negocjatorów z UE, ale klaszczą w dłonie na widok Jarka podpierającego
                                                się siłą Unii w sporze z Rosją.Gdyby to Kaczyńscy i ich otoczenie byli negocjatorami
                                                to pewnie nie wywalczyliby o wiele więcej ,a z pewnościa narobiliby więcej
                                                bałaganu i błędów.Byc może nie weszlibyśmy do UE i wtedy mogliby sobie
                                                krzyczeć na Putina do woli. Przesadzam swoje sądy wobec tych co to jęczą
                                                na unię , ale klaszczą na samą myśl o mozliwości wykorzystania funduszy ,
                                                które dobrze ulokowane pchną Polskę do przodu.Kaczyńscy już korzystaja z
                                                tych mozliwości umieszczając je w budżecie.Bądź spokojny, gdyby nasze płatności
                                                wobec UE przerastały wpływy, to by ich tam nie umieścili, a tak proszę -
                                                jakiz piekny budżet im wyszedł.Ostrzej pisze do tych co to jęczą o aferach
                                                z lat poprzednich, a tu ani widu, ani słychu o tych ogromnych przekrętach
                                                No...Pana Henia złapali , co to pietruszke pod Lidlem sprzedawał.Piszę do Ciebie
                                                zachwyconego nową moralnościa i zbywającego półsłówkiem chamstwo i kurestvo
                                                w kręgach władzy, cieszącego się na taka odnowę moralną. Badziewie i tyle.

                                                A.
                                                • hasz0 A pieczesz zakalec po raz drugi? 18.12.06, 13:25
                                                  Robisz sobie jaja!

                                                  Ustawiasz PiS i mnie z doktorkiem jako przeciwników Unii
                                                  a nie pamietasz, ze krytykowałem negocjacje na kolanach
                                                  z oddawaniem stanowiska negocjacyjnego przed rozmowami
                                                  bo to była ucieczka różowych spod Moskwy do Brukseli.

                                                  Nic Cie nie obchodził fakt, ze tacy sami sponsorowani SBecją przejeli stery
                                                  w polityce polskiej i w gospodarce stawiajac na "młodych"
                                                  bo starzy pamietaja kto jest kto i co zmarnowano i znó się zmarnuje.

                                                  nic Cie nie obchodziło, ża zwolniali lepszych od siebie po cwaniacku własnie
                                                  tacy jakich popierasz.
                                                  Ze państwowa zadłuzona firma francuska czerpie profity
                                                  a sądy staja po przeciwko Polakom którymi pomiatają zagraniczne firmy
                                                  nie pozwoliłyby na to smao u siebie

                                                  Nie znasz realiów a wręcz je pochwalasz bo leża w Twoim interesie.
                                                  Nie jesteś wyczulony na fakty ale na hasełka!
                                                  Nowoczesni, butni, zarozumiali i bez skrupułów "tolerancyjni", "dumni" i "równi"
                                                  w retoryce ale bez toleracji dla lepszych od nich, sprawiedliwych i uczciwych,
                                                  panoszą się depcząc i plując na swoich dobroczyńców i podlizując się
                                                  ustawionym - nie baczac na to co zrobili z Polską.
                                                  Nic Cie nie obchodzi, ze byli mniej kompetetni, że ich rodzice
                                                  TW i komuchy ustanowili prawa łamiące prawo. Ze fachowca z doświadczeniem
                                                  i wykształceniem zastapił dyletant bez szkoły ale tańszy.

                                                  Ale uparcie i z tupetem wysyłąsz mnie
                                                  Marsz do prokuratora!
                                                  doskonale wiedząc jakie są układy w sądownictwie i jakie wyroki.

                                                  To jest stajnia Augiasza, która nie pozwalają posprzątac tacy jak Ty.

                                                  • andrzejg wszystko widzisz przez pryzmat 18.12.06, 13:29
                                                    swojego wywalenia z pracy
                                                    ja patrzę przez pryzmat swojego sukcesu

                                                    i tyle

                                                    A.
                                                  • hasz0 A obiektywnie Kulczyk OK? 18.12.06, 13:33
                                                  • hasz0 I POpieracze?/n 18.12.06, 13:33
                                                  • andrzejg na pewno nie PiSkacze/nt 18.12.06, 13:36
                                                  • hasz0 Wiesz że wiesz!/n 18.12.06, 14:08
                                                  • andrzejg Re: A obiektywnie Kulczyk OK? 18.12.06, 13:36
                                                    a masz coś na Kulczyka?
                                                    Jeżeli złamał prawo do do pierdla z nim.

                                                    A.
                                                  • hasz0 Alez ja nie jestem sędzią tylko wyborcą/n 18.12.06, 13:51
                                          • hasz0 _________Mo Drogi Fanie geneatorów faszyzmu! 18.12.06, 12:27
                                            Kto mój Drogi Interlokutorze -

                                            nie wahający się atakować personalnie, (chyba nie bez celu?)
                                            choć ja NIGDY CI SIĘ NIE REWANZUJĘ starając sie przedstawić Ci
                                            fakt w pełnym świetle -

                                            przeciwia się demokracji parlamentarnej kwestionując wybór PiS
                                            bez przebierania w środkach a nawet nawołując do "nieposłuszeństwa"?

                                            Kto doprowadził do sytuacji ekstremalnych rozwarstwień
                                            ekonomicznych sprzyjając czerwonym a nie ich ofiarom co powoduje skrajne
                                            nastroje w społeczeństwie, które padają na podatny wówczas grunt
                                            dla faszyzmu?
                                            Kto doprowadza nowinkami do kryzysu moralnego
                                            przez lansowanie i upadek fałszywych autorytetów?
                                            Co daje podatny grunt dla faszyzmu?

                                            Kto spowodał wysokie bezrobocie?

                                            KOjarzysz? Kto sieje? I kto woła: "czapka gore"?
                                            • andrzejg bajasz 18.12.06, 12:34
                                              hasz0 napisał:

                                              > Kto mój Drogi Interlokutorze -
                                              >
                                              > nie wahający się atakować personalnie, (chyba nie bez celu?)
                                              > choć ja NIGDY CI SIĘ NIE REWANZUJĘ starając sie przedstawić Ci
                                              > fakt w pełnym świetle -

                                              NIGDY?
                                              Mijasz się z prawdą.



                                              >


                                              > przeciwia się demokracji parlamentarnej kwestionując wybór PiS
                                              > bez przebierania w środkach a nawet nawołując do "nieposłuszeństwa"?
                                              >
                                              > Kto doprowadził do sytuacji ekstremalnych rozwarstwień
                                              > ekonomicznych sprzyjając czerwonym a nie ich ofiarom co powoduje skrajne
                                              > nastroje w społeczeństwie, które padają na podatny wówczas grunt
                                              > dla faszyzmu?
                                              > Kto doprowadza nowinkami do kryzysu moralnego
                                              > przez lansowanie i upadek fałszywych autorytetów?
                                              > Co daje podatny grunt dla faszyzmu?
                                              >
                                              > Kto spowodał wysokie bezrobocie?
                                              >
                                              > KOjarzysz? Kto sieje? I kto woła: "czapka gore"?

                                              Czyli winny ten kto stwarza podatny grunt, a nie sam faszysta?
                                              Czyli co?Zlikwidować demokrację i za mordę wszystkich?

                                              Bajasz Haszu.

                                              A.
                                              • hasz0 pogadaj z doktorkiem Fakty dla was nic nie znaczą 18.12.06, 12:49
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54051738&a=54139079
                                                • hasz0 inaczej odpowiedziałbyś choć na 1% kontrargumentem 18.12.06, 12:54
                                                  a nie poniżaniem.
                                                  "Bajasz" to poniżanie powaznego rozmwócy.
                                                  takie tam Haszeńku...

                                                  nawet nie marsz do prokuratora.
                                                  Zwrot był potrzebny, zeby podział odzwierciedał
                                                  prawdziwe interesy i prawdziwe postawy.
                                                  • haen1950 Re: inaczej odpowiedziałbyś choć na 1% kontrargum 18.12.06, 13:06
                                                    hasz0 napisał:

                                                    nawet nie marsz do prokuratora.
                                                    > Zwrot był potrzebny, zeby podział odzwierciedał
                                                    > prawdziwe interesy i prawdziwe postawy.

                                                    Dokładnie, empirycznie i na własne oczy.
                                              • w_ojciech Re: bajasz 18.12.06, 12:53
                                                Andrzej
                                                dalczego powielasz bezkrytycznie kalki z minionych epok?
                                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54051738&a=54118448
                                                Widzisz jak działają rzeźbiarze dusz?
                                                Zaszyli Ci to w mózgu.
                                                • andrzejg Re: bajasz 18.12.06, 13:12
                                                  być może mi zaszyli, a teraz na siłę chcą operować, co nie zmieni nic
                                                  w mininej epoce i fakcie milczenia KK.

                                                  A.
                                                  • w_ojciech Re: bajasz 18.12.06, 13:15
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > być może mi zaszyli, a teraz na siłę chcą operować, co nie zmieni nic
                                                    > w mininej epoce i fakcie milczenia KK.
                                                    ================================================
                                                    No i ta sama śpiewka. Jeśli chcesz postawić zarzut zaangażowania
                                                    Kk w czasie II WŚ, to w drugą stronę.
                                                  • andrzejg Re: bajasz 18.12.06, 13:26
                                                    w_ojciech napisał:

                                                    > andrzejg napisał:
                                                    > > być może mi zaszyli, a teraz na siłę chcą operować, co nie zmieni nic
                                                    > > w mininej epoce i fakcie milczenia KK.
                                                    > ================================================
                                                    > No i ta sama śpiewka. Jeśli chcesz postawić zarzut zaangażowania
                                                    > Kk w czasie II WŚ, to w drugą stronę.


                                                    Ja nie piszę o zaangażowaniu, tylko o braku reakcji
                                                    i nie chodzi tu o zwykłych duchownych, tylko wierchuszkę
                                                  • w_ojciech Re: bajasz 18.12.06, 13:46
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > Ja nie piszę o zaangażowaniu, tylko o braku reakcji
                                                    > i nie chodzi tu o zwykłych duchownych, tylko wierchuszkę
                                                    ===============================================
                                                    Kiedyś przed wielu laty interesowałem się tym dokładniej.
                                                    Nie masz racji.
                                                  • andrzejg Re: bajasz 18.12.06, 13:47
                                                    to rzuć światło

                                                    A.
                                                  • w_ojciech Re: bajasz 18.12.06, 13:59
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > to rzuć światło
                                                    ===============================================
                                                    Pamiętam, że w jednej z kilku pozycji którą czytałem była
                                                    wymiana listów między niemieckimi notablami dotycząca działalności
                                                    niemieckich biskupów. Jednego z nich chcieli natychmiast powiesić
                                                    za kazania krytykujące hitleryzm. Odkładali zamiar powieszenia
                                                    bo bali się, ze mogą stracić rekruta z tego terenu. Była też mowa
                                                    o drugim itd, itp. Pamiętam to przez mgłę bo to było wiele lat
                                                    temu. Była też opisywana taktyka Watykanu w tych sprawach.
                                                    Nie było wątpliwości co do negatywnego stosunku do hitleryzmu
                                                    i to na każdym etapie.

                                                    Wtedy wyrobiłem sobie _jednoznaczne_ zdanie na ten temat.
                                                  • hasz0 Piusowi XII domalowały rogi różowe małpy i tyle/n 18.12.06, 14:07
                                                  • andrzejg raczej czarne małpy chcą wszystko wybielić 18.12.06, 14:15
                                                    którędy to faszyści uciekali do Południowej Ameryki?

                                                    A.
                                                  • hasz0 Re: raczej czarne małpy chcą wszystko wybielić 18.12.06, 14:17
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54142567&a=54144128
                                                  • andrzejg Re: raczej czarne małpy chcą wszystko wybielić 18.12.06, 14:21
                                                    może i mam pusty łeb, nigdy nie chwaliłem sie wiedzą i elokwencją
                                                    w przeciwieństwie do Ciebie z IQ>170

                                                    Te IQ widać,słychac i czuć

                                                    A.
                                                  • w_ojciech Re: raczej czarne małpy chcą wszystko wybielić 18.12.06, 14:24
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > którędy to faszyści uciekali do Południowej Ameryki?
                                                    ===============================================
                                                    Kolejna kalka. Ty i woda.woda podczepiacie pod Kk faszyzm.
                                                    Kk w XIX (a być może wcześniej) wyświęcał Murzynów
                                                    na duchownych. Wtedy politycy poważnie dyskutowali czy
                                                    aby Murzyni mają dusze. Kiedy czarni dostali prawa wyborcze
                                                    w USA?

                                                    Czy rozumiecie z woda.woda swoje wygibasy?
                                                  • andrzejg Re: raczej czarne małpy chcą wszystko wybielić 18.12.06, 14:31
                                                    w_ojciech napisał:

                                                    > andrzejg napisał:
                                                    > > którędy to faszyści uciekali do Południowej Ameryki?
                                                    > ===============================================
                                                    > Kolejna kalka. Ty i woda.woda podczepiacie pod Kk faszyzm.
                                                    > Kk w XIX (a być może wcześniej) wyświęcał Murzynów
                                                    > na duchownych. Wtedy politycy poważnie dyskutowali czy
                                                    > aby Murzyni mają dusze. Kiedy czarni dostali prawa wyborcze
                                                    > w USA?
                                                    >
                                                    > Czy rozumiecie z woda.woda swoje wygibasy?

                                                    źle rozumujesz
                                                    - nie podczepiam pod KK faszyzmu
                                                    - nie wmawiam jego zaangazowania po stronie hitlerowców

                                                    Czyz nie było bierności KK w czasie II WŚ?Sprzeciwił sie głośno i zdecydowanie
                                                    w chwili mordu tylu ludzi?
                                                    Pomoc faszystom w ucieczce do Ameryki nie jest równoznaczna z oskarzeniem
                                                    ich o faszyzm.Po prostu mamona.

                                                    A.
                                                  • andrzejg podsumowanie - bierność i mamona /nt 18.12.06, 14:32
                                                  • w_ojciech Re: raczej czarne małpy chcą wszystko wybielić 18.12.06, 14:35
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > Czyz nie było bierności KK w czasie II WŚ?Sprzeciwił sie głośno i zdecydowanie
                                                    > w chwili mordu tylu ludzi?
                                                    > Pomoc faszystom w ucieczce do Ameryki nie jest równoznaczna z oskarzeniem
                                                    > ich o faszyzm.Po prostu mamona.
                                                    ==============================================
                                                    O bierności Ci pisałem (zamiar wieszania). Kolejny kroczek w tył
                                                    i następna kalka. Nie zdziwiłbym się gdyby było to oszczerstwo.

                                                    No to jak z tymi Murzynami. Kto był nowoczesny w poglądach
                                                    społecznych?
                                                  • andrzejg znasz się lepiej 18.12.06, 14:42
                                                    jak ocenisz treść z tej strony?

                                                    www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/faszyzm.php
                                                    ściemnia gość?
                                                    podpiera się złymi źródłami?
                                                    Sam nie jestem w stanie tego ocenić.

                                                    A.

                                                  • w_ojciech Re: znasz się lepiej 18.12.06, 14:49
                                                    andrzejg napisał:
                                                    > ściemnia gość?
                                                    > podpiera się złymi źródłami?
                                                    > Sam nie jestem w stanie tego ocenić.
                                                    ================================================
                                                    Już pierwsze zdanie w ramce mówi wszystko.
                                                    Skonfrontuj to z tym co pisałem o Murzynach.

                                                    Styl Urbana z NIE.
                                                  • hasz0 Ale jest to strawny i smaczny txt lekko przeczyszc 18.12.06, 16:43
                                                    za nie przerywając snu.
                                                  • haszszachmat Bo to napisane jest Andrzeju po prostu odwrotnie! 18.12.06, 16:34
                                                    Pismo hebrajskie ma kierunek z prawej strony ku lewej.

                                                  • andrzejg Re: Bo to napisane jest Andrzeju po prostu odwrot 18.12.06, 16:37
                                                    haszszachmat napisał:

                                                    > Pismo hebrajskie ma kierunek z prawej strony ku lewej.
                                                    >

                                                    piszesz o swoich postach?

                                                    A.
                                                  • hasz0 Ostronie www na którą się powołałeś toć to wróg KK 18.12.06, 16:41
                                                  • andrzejg Ale ten wróg powoływał sie na źródła 18.12.06, 16:53
                                                    Czyli podane nizej tytuły książek.
                                                    Możesz o nich coś powiedzieć?

                                                    Wojciech przytoczył za przykład Urbana.
                                                    Nie rusz mnie to.Każdy orze jak może,
                                                    ale ciekawostka jest,że Urbana skazano chyba raz
                                                    i to za obrazę papieża, ale jakoś nie udało mu się
                                                    udowodnic kłamstwa.Może z tym 'wrogiem KK' jest podobnie?

                                                    Hę?

                                                    A.
                                                  • w_ojciech Re: Ale ten wróg powoływał sie na źródła 18.12.06, 17:28
                                                    andrzejg napisał:

                                                    > Czyli podane nizej tytuły książek.
                                                    > Możesz o nich coś powiedzieć?
                                                    >
                                                    > Wojciech przytoczył za przykład Urbana.
                                                    ===============================================
                                                    Widzisz Andrzeju
                                                    są rzeczy, które pasują lub nie pasują do siebie. "Igloo" nie pasuje
                                                    do "Aborygena". Na nic fotografie pokazujące Aborygenów
                                                    w igloo. To trzeba czuć na kilometr. Nie pasuje "faszyzm"
                                                    do "Kk" jak i także nie pasuje "faszyzm" do "islamu" mimo, że
                                                    znajdziesz zdjęcia, dokumenty,... na ten temat.

                                                    Celowo podałem Ci przykład z Murzynami byś uchwycił
                                                    miarę rzeczy.
                                                  • haszszachmat _Empatią i savoir-vivre'm to Ty nie grzeszysz :-) 18.12.06, 16:30
                                                    znałem wielu biznesmenów, odnoszących sukcesy w różnych okresach
                                                    ale starali się polemizować na argumenty
                                                    a nie stosować technikę manipulacji, polegającej na poniżaniu
                                                    pracownika najemnego.

                                                    Te IQ = 170 to nie moje... ale Twego przyjaciela forumowego,
                                                    użyte zreszta w takim samym kontekście.

                                                    Mój wątek a jednocześnie najbardziej ulubiony watek R7
                                                    to "________Jestem skończonym idiotą"

                                                    Już tego nie pamiętasz?


                                                  • andrzejg Re: _Empatią i savoir-vivre'm to Ty nie grzeszys 18.12.06, 16:36
                                                    haszszachmat napisał:

                                                    >
                                                    > Te IQ = 170 to nie moje... ale Twego przyjaciela forumowego,
                                                    > użyte zreszta w takim samym kontekście.
                                                    >

                                                    Nie pamietasz tych testów na inteligencje i Twoich przechwałek,
                                                    że osiągnełes maksymalną ilośc punktów , czyli 170?

                                                    Jedynie '>' jest Rycha

                                                    A.
                                                  • hasz0 Kłamiesz często na mój temat mam tylko IQ=145 18.12.06, 16:39
                                                  • hasz0 ______________I to nie ja "Odniosłem Sukces" :-))) 18.12.06, 16:40
                                                  • andrzejg Tylko 145??? 18.12.06, 16:51
                                                    Mój Boże.Tragedia
                                                  • hasz0 Kłania sie II i VIII przykazanie/n 18.12.06, 16:53
                                                  • andrzejg przypomnij, bo jak wiesz , to nie znam dekalogu/nt 18.12.06, 16:54
                                                  • hasz0 Wyszło mi na to że wg Waszych definicji faszystami 18.12.06, 13:47
                                                    jesteście Wy - jako orędownicy
                                                    WYKLUCZENIA ludzi w moim wieku i poglądami
                                                    jakby nie było staroświeckimi czyli sprawdzonymi
                                                    przez wieki na okoliczność poszanowania wszystkich ludzi
                                                    - bez względu na moje kwalifikacje i doświadczenie
                                                    i dokonania zawodowe a i towarzyszkie - w których to młodzi
                                                    nie dorównali mi w uczciwej konkurencji nawet grupowo na jednego.

                                                    Nieprawdaż moi faszyzujący nietoleranci?

                                                    Te polemiki podpierane kasowaniem cąłych postów i bany najlepiej to ilustruja!
                                                    :-))))

                                                    Re: Mam inne doświadczenia.
                                                    woda.woda 17.12.06, 23:05 + odpowiedz
                                                    Sprawa jest o tyle trudna, że samo słowo "faszyzujący" nie jest jednoznaczne.
                                                    Ja go tu używam w znaczeniu "myślenie wykluczjące innych". Niestety, mamy
                                                    hierarchów, jak równiez proboszczów posługujących się takim myśleniem
                                                    wykluczjącym.


    • leje-sie Jako, ze czesc dyskusji byla o stosunku 18.12.06, 16:46
      czesci przynajmniej KK do liberalizmu i temu podobnych nowinek sluze cytatem,
      ktory objasnia niedwuznacznie stosunek tej czesci Kk do rzeczonego liberalizmu.

      Oto jak ks Bajda dokonuje jedynie slusznej analizy w Nowym Dzienniku:

      "Jeżeli Polska chce odbudować swoje bezpieczeństwo wewnętrzne i swoją
      tożsamość polityczną jako Naród chrześcijański, powinna koniecznie postawić
      poza prawem wszelkie organizacje mające swoje korzenie w marksizmie i
      leninizmie, a także w neomarksizmie czy liberalizmie, który z konieczności
      spycha życie społeczne na tory moralnej zgnilizny."

      Niedwuznacznie i nie pozostawiajac zadnych watpliwosci. Zakazac, zabronic,
      wyplenic moralna zgnilizne.

      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ws&dat=20061213&id=ws61.txt
      Timbrem i argumentacja jako zywo Bajda bajdurzy niczym Hasz.
      • hasz0 Cos Ci sie leje spod klawiatury...to wodawoda? 18.12.06, 16:56

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka