Dodaj do ulubionych

to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem

05.01.07, 18:47
5 stycznia 2007 biskup Wielgus żywcem pogrzebał michnikowszczyznę

5 stycznia 2007 - klęska grubej kreski Mazowieckiego,fiasko siedemnastoletniej
walki z dekomunizacją Michnika, klęska zoologicznych antylustratorów z
Czerskiej z Romanowskim na czele, klęska michnikowszczyzny, klęska Wujca,
Lityńskiego, Frasyniuka, Bujaka, Geremka, i całej Unii Wolności - pod
warunkiem że nie opijają dzisiaj swojego sukcesu

klęska Czerskiej - klęska Łuczywo, Milewicz, Szczęsnej, Bikont, Turnaua -
klęska Uniii Wolnośći, klęska KIKów - klęska Wielowiejskiego, Friszkego

klęska Państwa Prawa Filara, Zolla, Safjana

olbrzymia klęska tych którzuy walczyli z lustracją i dekomunizacją

to klęska osób wyżej wymienionych pod WARUNKIEM, że nie są pokroju Wielgusa,
że miały dobre intencje, to klęska tych którzy wierzyli w to że gruba kreska
jest konieczna, że lustracja jest złem, że dekomunizacja jest zoologicznym
barbarzyństwem

5 stycznia 2007 to kleska forumowiczów którym polityczna poprawność uderzyła
do głów,

gdyby biskup Wielgus był niewinnny, gdyby biskup Wielgus był przekonany że
jest niewinny, do ingresu by nie doszło,

gdyby biskupow Wielgus chociaż przez chwilę by pomyślał o Kościele, o Polsce
by zrezygnował. Podąża ścieżką którą wybrał wiele lat temu. Z konieczności ?
ulega naciskom? czy jest tak słaby? czy chory ?

Biskup Wielgus pogrzebał michnikowszczyznę żywcem i do michnikowszczyzny winno
to dotrzeć. Zanim Zoll się skrzywi, zanim Piesiewicz wyrazi pogląd, zanim
Łuczywo napisze notkę, zanim TW24 nakręci reportaż, powinni to zrozumieć.

5 stycznia 2007 to ich OWOC. Dzień ich klęski jest dramatem tych krórzy
chcieli dekomunizacji i walczyli o lustrację. Dramat tych kórzy nie zdążyli.

A Gazecie Polskiej należy się chwała.


Obserwuj wątek
    • ewa20071 Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:08
      Nikt nie potrafil zatrzymać biegu wydarzeń.
      • rekontra byli pochłonięci 05.01.07, 19:13
        ewa20071 napisała:

        > Nikt nie potrafil zatrzymać biegu wydarzeń.

        pochłonęła ich nagonka na Gazetę Polską
        • katrina_bush Tylko wyszlo na jaw, ze kler byl czescia systemu. 05.01.07, 19:45
          Po co tyle paniki ?

          Tylko wyszlo na jaw, ze kler byl czescia totalitarnego systemu.

          A w PZPR bylo rowniez wielu uczciwych i naiwnych ludzi, ktorzy dali sie oszukac.
    • bu2m Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:13
      Czegoś ty się znowu nałykał?
      Wytrzeźwiałeś dopiero po sylwestrze i nie łapiesz co się stało?
      • rekontra Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:15
        bu2m napisał:

        > Wytrzeźwiałeś dopiero po sylwestrze i nie łapiesz co się stało?


        wyjaśnij
        • niepismienny_niepoczytalny Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:20
          ty wyjasnij, dzis rano w tokfm nawet piatkowi komentatorzy nie byli jednogo
          zdania, wczoraj nie bylo jednomyslnosci na antenie RM, wiec jaka kleska?
        • bu2m Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:23
          Dlaczego Michnik broni TW?
          • snajper55 Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:33
            bu2m napisał:

            > Dlaczego Michnik broni TW?

            Dlaczego Rydzyk broni TW ?

            S.
            • bu2m Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:48
              Miało być Rydzyk:)
    • loppe Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:20
      Masz rację. Dojście agenta SB Greya do wyżyn Kościoła to kompromitacja środowisk
      antylustracyjnych. Bo Greye nie mają przyzwoitości i się pchają. Być może Adam
      Michnik liczył na to że oni - agenci SB - przyzwoicie odsuna się w cień i jego
      opowiadanie się przeciw lustracjom będzie tylko aktem miłosiedzia a nie
      lansowaniem ich - Greya i Czajkowskiego karier. STRASZNE.
      • loppe Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:21
        karierowicze - Czajkowski i Gey
        • bu2m Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:22
          No to wyjaśnij proszę, dlaczego Rydzyk, guru tutejszych myślicieli, broniło Greya? Czyżby Rydzyk stał w jednym szeregu z Michnikiem?
          Bo ja tego nie rozuemiem, ale sprytnie jest pomijane na forum.
          • loppe Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:24
            wystarczy to wziąć jako fakt - fakt który pokazuje że udało się agentowi Greyowi
            doporowadzić do totalnej rozp... w kościele i w Polsce
          • niepismienny_niepoczytalny Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:32
            to byl przyjaciel RM (moze tak jak mial byc przyjacielem Radia Wonla Europa?),
            dlatego Rydzyk wie za kim ma stac. Michnik jak zwykle broni lustrowanych.
      • michal00 Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 20:05
        Adam Michnik nie liczyl na to, ze "Greye" sie usunie w cien. Dowodem na to jest
        poparcie dla Jaruzela, Kiszczaka i im podobnych.
    • pg20 Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 19:24
      Jak miło się czyta.
      Zabolało, prawda?
      Sądząc po wybuchu i emocjach, nawet bardzo.
      A tak fajnie miało być.
      Sterowane przecieki lustracyjne nie wypaliły?
      Co za szkoda
      buahahahahahahahaha
      • rekontra Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 21:08
        pg20 napisał:

        > Jak miło się czyta.
        > Zabolało, prawda?
        > Sądząc po wybuchu i emocjach, nawet bardzo.
        > A tak fajnie miało być.
        > Sterowane przecieki lustracyjne nie wypaliły?
        > Co za szkoda
        > buahahahahahahahaha

        nie jesteś jakoś zbytnio rozgarnięty
    • gorby [...] 05.01.07, 19:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • loppe tu potrzeba natychmiastowej reakcji admina 05.01.07, 19:31
        takiego chamstwa dawno nie oglądałem
        • snajper55 Re: tu potrzeba natychmiastowej reakcji admina 05.01.07, 19:35
          loppe napisał:

          > takiego chamstwa dawno nie oglądałem

          To u rekontry standard.

          S.
          • loppe Re: tu potrzeba natychmiastowej reakcji admina 05.01.07, 19:37
            więc dla jasności - chamów snajpera i gorbyego
            • rekontra Re: tu potrzeba natychmiastowej reakcji admina 05.01.07, 21:09
              loppe napisał:

              > więc dla jasności - chamów snajpera i gorbyego

              snajper to znany chwalca komuny, moskiewski pachołek

              a gorbiego to nie znam
    • frau_pranajtis Rekontro, masz absolutna racje! I b.mnie to cieszy 05.01.07, 19:35

      • gorby [...] 05.01.07, 19:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • michal00 "pod warunkiem" 05.01.07, 20:02
      zobacz sobie z jaka falszywa troska GW pisze o tym, a nie bedziesz mial zludzen
      co do ich dzisiejszego samopoczucia. Dla wyborczakow liczy sie propaganda, a
      nie moralnosc. Propagandowo zas odniesli wielki sukces. Jezeli wspolpracownik
      SB moze byc metropolita warszawskim i kosciol to popiera, to dlaczego inni TW
      nie moga byc dziennikarzami, ministrami, prezesami itd. itp.?
      • rekontra niech otrzeźwieją 05.01.07, 21:10
        michal00 napisał:

        > zobacz sobie z jaka falszywa troska GW pisze o tym, a nie bedziesz mial zludzen


        myślę, że należy jeszcze kilka dni poczekać, niech otrzeżwieją i niech do nich
        dotrze co się wydarzyło, do czego doprowadzili
    • bush_w_wodzie nie sadze 05.01.07, 21:23
      rekontra napisał:

      > 5 stycznia 2007 biskup Wielgus żywcem pogrzebał michnikowszczyznę

      przeciwnie.


      widac wyraznie ze ipn chcac nie chcac staje sie godnym nastepca sb. okazuje sie
      ze kto trzyma kwity sb ten moze rozdawac karty w tym panstwie. i tu rodza sie
      pytania o szczuplosc teczki premiera kaczynskiego czy braki w dokumentacji
      dotyczacej zyty gilowskiej


      to co jest szczegolnie irytujace w dzialalnosci ipn to brak procedur i metoda
      kontrolowanych przeciekow. z przyukroscia stwierdzam ze obecny sposob dzialania
      ipn i spolecznych lustratorow w pelni potwierdza obawy i zastrzezenia michnika

      dobrze ze w miedzyczasie udalo sie ustabilizowac sytuacje wewnetrzna i
      zewnetrzna polski


      i jeszcze jedno - widac przeciez ze ta cala lustracyjna zawierucha dotyka
      glownie ludzi ktorzy szli na pewne kompromisy mimo zasadniczo pozytywnej
      postawy. naprawde szkodliwi i niebezpieczni agenci oraz ich prowadzacy smieja
      sie w kulak. nie mowiac juz o smietance - wspolpracownikach kgb czy stasi. tak
      sie zastanawiam gdzi dzis moga byc konfidenci kgb. hmmm. na iejscu fsb ja bym
      ich umiescil w archiwach ipn. jak czegos bedzie brakowalo to zawsze mozna doslac
      mikrofilm z lubianki.
    • woda.woda Twoje marzenie o klęsce 05.01.07, 21:29
      "michnikowszyzny" jest równe marzeniu Ziemkiewicza,

      Jest to jednak tylko marzenie, powienies w końcu to zrozumieć :)
    • w_ojciech Re: to ich O W O C - biskup Wielgus grabarzem 05.01.07, 23:05
      rekontra napisał:
      > klęska Państwa Prawa Filara, Zolla, Safjana
      .......................
      > Zanim Zoll się skrzywi....
      ===============================================
      Drobna uwaga. Zoll zapytany czy weźmie udział w ingresie powiedział,
      że to nie jego diecezja, ale gdyby był tego dnia w Warszawie, to
      poszedłby na mszę do innego kościoła.

      Wyłapał też niespójność w kajaniu się arcybiskupa.
      • rekontra CO/KTO nie pozwala mu zrezygnować ? 06.01.07, 09:38
        w_ojciech napisał:

        > Drobna uwaga. Zoll zapytany czy weźmie udział w ingresie powiedział,
        > że to nie jego diecezja, ale gdyby był tego dnia w Warszawie, to
        > poszedłby na mszę do innego kościoła.

        To nie jest drobna uwaga, to wyznanie Zolla jest przyznaniem się do porażki.
        Te słowa potwierdzają tezy o klęsce michnikowszczyzny.

        > Wyłapał też niespójność w kajaniu się arcybiskupa.

        Słów biskupa Wielgusa nie uważam za kajanie się. Piosze - "proszę przyjmijcie
        mnie", ale przyjmijcie mnie jako człowieka czy jako matropolitę?
        Dalszy ciąg nie pozostawia miejsca na interpretacje: "będę bratem który chce
        jednoczyć, a nie dzielić".

        Wałęsa wspierający lewą nogę - ale cóż wymagać od elektryka ?

        50% wyborców zagłosowało na Kwaśniewskiego, dwukrotnie wybrało na prezydenta -
        ale cóż wymagać od ogłupionego socjotecvhnicznie społeczeństwa?

        Ale czy Wielgus to format intelektualny Wałęsy? czy biskup nie wie jak szkodzi
        Kościołowi? Wytrąca wszelką "bron" z ręki?

        Podąża ścieżką kariery którą wybrał wiele lat temu:
        Z konieczności ? ulega naciskom? czy jest tak słaby? czy chory ?

        Czy ktokolwiek ma wątpliwości, że te materiały opublikowane to nie wszystko?


        • w_ojciech Re: CO/KTO nie pozwala mu zrezygnować ? 06.01.07, 14:06
          Rekontro
          by było jasne. Zgadzam się we wszystkim co do joty w tym co
          piszesz na ten temat. Defensywa Gazety Wybranej jest coraz
          bardziej klarowna dla niezdecydowanych.

          Szkoda, że nie mamy rozliczenia się z przeszłością za sobą.
          Straciliśmy przynajmniej dziesięć lat.

          Pozdrawiam bardzo serdecznie w Nowym Roku.
          • rekontra czy znajdzie się Rejtan?? 06.01.07, 22:14
            w_ojciech napisał:

            > by było jasne. Zgadzam się we wszystkim co do joty w tym co
            > piszesz na ten temat.

            czy znajdzie się Rejtan ? Rejtan odpowiedniej rangi ?
            czym Polska sobie załużyła na ten dzień hańby ?

            > Pozdrawiam bardzo serdecznie w Nowym Roku.

            a poza tym, bilans Nowego Roku będzie zdecydowanie dodatni

            pozdrawiam :))

            • rekontra heroldzi bezkompromisowej moralności 07.01.07, 08:33
              rekontra napisał:

              > czy znajdzie się Rejtan ? Rejtan odpowiedniej rangi ?
              > czym Polska sobie załużyła na ten dzień hańby ?

              3. Media. “Gazeta Wyborcza” do końca nie mogła zdefiniować swego stanowiska: i
              chcieli przyłożyć nielubianemu hierarsze, i nie mogli się zaangażować w
              lustrację, którą konsekwentnie odrzucają od lat. W nagrodę dostali oświadczenie
              abp. Wielgusa, że “to GW miała słuszność”. W sumie - zgłupieli i nie zabrali
              głosu, choć też mamrotali o dziennikarskich “szwadronach lustracyjnych” (tak jak
              o. Rydzyk o dziennikarskich “szwadronach śmierci”).

              7. “Rzeczpospolita” - robiła co mogła, zachowała standardy, chwała jej za to.
              Lisicki, Zdort, Semka, Czaczkowska - w ich wypowiedziach i moralnym oburzeniu na
              pewno chodziło o dobro i prawdę.


              10. Fatalne sygnały na temat stanu wrażliwości sumienia popłynęły natomiast ze
              niektórych środowisk mi bliskich. Bardzo źle oceniam zachowanie “Niedzieli”,
              której obrona Arcybiskupa przybrała postać bliską nadużywania świętości, a w
              każdym razie była nadużywaniem wielkich słów i przykładów z życia Niezłomnego
              Prymasa. Wstyd.

              11. Bywa jednak gorzej: o. Tadeusz Rydzyk uderzył w tych dniach znów w te tony,
              które nadają jego wystąpieniom charakter paranoiczny (kolejny przykład tego, że
              RM ma swoje piękne strony - ale ma i paskudne). Rozumiem, że jest to liga z abp.
              Głódziem? Ale mimo wszystko nie mogę wyjść z zadziwienia nad tym, z jaką
              łatwością heroldzi bezkompromisowej moralności przeskakują o tyczce ponad
              niewygodnymi prawdami. I co gorsza: prowadzą za sobą rządkiem szeregi ludzi
              prostego serca.

              13. Warto zwrócić uwagę na reakcje czerwonych. Nie tylko ludzie Kościoła zaczęli
              przemawiać językiem GW czy nawet Trybuny - ale i Trybuna włączyła prawdę o
              Arcybiskupie do swej ideologii panświnizmu. Strasznie im ta prawda zapasowała -
              i np. Szmajdziński okazał się wiernym druhem wszystkich kościelnych wrogów
              lustracji. Tak samo jak Maksymiuk z Samoobrony i inny pan z PSL. To akurat zaś
              są stare koalicje strachu.


              pawelmilcarek.salon24.pl/3680,index.html
              Ale mimo wszystko nie mogę wyjść z zadziwienia nad tym, z jaką łatwością
              heroldzi bezkompromisowej moralności przeskakują o tyczce ponad niewygodnymi
              prawdami. I co gorsza: prowadzą za sobą rządkiem szeregi ludzi prostego serca.
              • asienka32 Odwołany ingres? 07.01.07, 08:37
                Jeśli tak, to mamy do czynienia z kolejnym pozornym ruchem pod publiczkę ze
                strony koscioła w Polsce.
                • rekontra polski Kościół instytucjonalny nie zdał egzaminu 07.01.07, 08:40
                  asienka32 napisała:

                  > Jeśli tak, to mamy do czynienia z kolejnym pozornym ruchem pod publiczkę ze
                  > strony koscioła w Polsce.


                  to Watykan wstrzymał ingres pod naciskiem Kaczyńskich, niestety polski Kościół
                  instytucjonalny nie zdał egzaminu
                  • asienka32 Re: polski Kościół instytucjonalny nie zdał egza 07.01.07, 08:45
                    rekontra napisał:

                    > to Watykan wstrzymał ingres pod naciskiem Kaczyńskich, niestety polski Kościół
                    > instytucjonalny nie zdał egzaminu

                    Myślisz, że wyciągną z tego jakąś lekcję? Wątpię. Gdyby tak było musieliby
                    publicznie przyznać, że wśród ksieży potrzebna jest lustracja.
                    Poza tym ... jest jeszzce inna strona medalu. Gdyby dać zwyciężyć prawdzie i
                    dokonać lustracji w kosciele, potem przyjdzie czas na następne kroki czyli
                    ujawnianie księży prowadzących aktywne życie seksualne, homoseksualistów,
                    oświadczenia majątkowe etc...

                    Czyli z punktu widzenia wąsko pojętego interesu koscioła jako instytucji,
                    lepiej tkwić w kłamstwie i niedomówieniach. Szczególnie, że tu akurat mają za
                    sobą sporą część dziennikarzy.
    • rekontra dwaj biskupi przy ognisku 08.01.07, 15:10
      rekontra napisał:

      > 5 stycznia 2007 biskup Wielgus żywcem pogrzebał michnikowszczyznę


      a biskup Życiński nie poczuwając się do winy o bojówkach preawi w TW24
      z biskupem Pieronkiem pochłonięci pieczenią nie wiedzą, że to nie ten etap
      • 9111951u Re: dwaj biskupi przy ognisku 08.01.07, 15:12
        ciekawy jak oni będą dokonywać ekspiacji, bo papież na te sprawy czuły jest.
    • francuskilacznik kariery cd 08.01.07, 15:13
      Wielgus arcybiskupem-seniorem warszawskim i nadal wykładowcą KUL
      Podaje za GW
    • rekontra Nowakowski o Michniku i jego poputczikach 09.01.07, 07:50


      "Oskarżam!" - tak zaczynał się słynny list Emila Zoli w obronie Dreyfussa. Ze
      względu na powagę obecnej sytuacji mam prawo zacząć w ten sam sposób. Emil Zola
      występował w obronie niewinnie skazanego człowieka - jednostki. Mnie chodzi o
      całe społeczeństwo - pisze w DZIENNIKU Marek Nowakowski.

      O wszystkich obywateli Polski. Kraj nasz od 17 lat nie może się pozbyć upiorów
      przeszłości. Zaczęło się od oporu stawianego dekomunizacji. Kim byli jego
      inicjatorzy? Dlaczego z taką determinacją bronili ubeków i dygnitarzy
      partyjnych? W nie swoim imieniu nie swoim winowajcom wybaczyli wspaniałomyślnie
      komunistyczne przewiny. Kto pozwolił trwać – bez skruchy, bez obietnicy poprawy,
      w poczuciu błogostanu i bezpieczeństwa - w nowej Polsce agentom jawnym i tajnym,
      łotrom mniejszym i większym? Kto zapewnił im komfort psychiczny - bez
      odpowiedzialności, bez wyrzutów sumienia? Kto potem walczył zaciekle z
      lustracją, pozostawiając w nienaruszonej postaci matecznik konfidentów, tajnych
      współpracowników, donosicieli i kapusiów? Kto bronił ich dawniej i broni dzisiaj
      z takim zaangażowaniem, jakby sam był członkiem tego samego cechu?


      Od roku czynione są skuteczne próby oczyszczenia postkomunistycznej stajni
      Augiasza. IPN wreszcie zaczął spełniać swoją rolę. Odsłania dramatyczną prawdę o
      niejednym politycznym mentorze i nauczycielu demokracji. Ale potęgi starego
      porządku wciąż czuwają, żeby prawda nie wyszła na światło dzienne.

      Od Adama Michnika i klonów środowiska ROAD po abp. Życińskiego i „Tygodnik
      Powszechny” trwa antylustracyjne czuwanie. Dopóki nie pozbędziemy się ich
      czujnego nadzoru, kapuś egzystować będzie jako święta krowa, tak samo zresztą
      jak jego mocodawca. Obaj będą rechotać szyderczo: chcieliście wolnej Polski, to
      ją macie!



      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=27386
      • euro.pa pozory demokracji w skolonizowanej Polsce 09.01.07, 08:05
        W Polsce nigdy nie bedzie demokracji, poki Polska bedzie kolonia
        miedzynarodowego zlodziejskiego kapitalu, jaka stala sie po 1989 r. Te
        wszystkie rzekome czystki Kaczynskich to tylko igrzyska, ktore maja na celu
        odwrocenie uwagi spoleczenstwa od tragicznego stanu Polski i braku perspektyw
        ma normalnosc i godne zycie w Polsce.
    • rekontra Koniec Polski Kiszczaka i Michnika 10.01.07, 09:48
      rekontra napisał:

      > 5 stycznia 2007 biskup Wielgus żywcem pogrzebał michnikowszczyznę

      > 5 stycznia 2007 - klęska grubej kreski Mazowieckiego,fiasko siedemnastoletniej
      > walki z dekomunizacją Michnika, ....


      > klęska Czerskiej - klęska Łuczywo, Milewicz, Szczęsnej, Bikont, Turnaua -
      > klęska Uniii Wolnośći,
      >
      > 5 stycznia 2007 to kleska forumowiczów którym polityczna poprawność uderzyła
      > do głów,

      > Biskup Wielgus pogrzebał michnikowszczyznę żywcem i do michnikowszczyzny winno
      > to dotrzeć.

      > 5 stycznia 2007 to ich OWOC. Dzień ich klęski

      Pierwsza strona Dziennika "Koniec Polski Kiszczaka i Michnika"

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=27519
      W niedzielę 7 stycznia skończyła się III Rzeczpospolita .... to właśnie Adam
      Michnik zamykał usta wszystkim którzy domagali się prawdy o przeszłości

      (wczoraj woda.woda pisałą - powoływałą się na słowa Michnika - amnestia tak,
      amnezja nie - tylko jak się to ma do czynów największego knebla III RP Michnika?


      Gdyby dzienikarze wczerśniej i częściej zaglądali na forum - a byli tacy co od
      pięciu lat walczyli na forum z michnikowszczyzną - to pewne artykuły ukazałaby
      się znacznie wczesniej.


      na deser - Dudek o cenzurze, michnbikowszczyżnie i Mazowieckim

      rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070110/opinie_a_1.html
      polecam fragment - od dawna o tym pisałem - o monopartii Michnika


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka