Dodaj do ulubionych

Prowokacja Gazety będzie miała epilog w sądzie

17.02.07, 20:52
Skandal z molestowaniem w Samoobronie, o którym pisała "Gazeta Wyborcza",
został przygotowany na zlecenie polityczne - wynika z materiałów ujawnionych
przez TVP. Chodziło o obalenie koalicji rządowej. Główną rolę odegrał tu
Mariusz Strzępek, były radny Samoobrony i prawdopodobnie współautor artykułu.

Dziennikarze "Wiadomości" i "Teleexpressu" dotarli do nagrania, które
wskazuje, że artykuł o seksaferze razem z dziennikarzami "Gazety Wyborczej"
pisał były radny Samoobrony, Mariusz Strzępek.

Strzępek, w potajemnie nagranej rozmowie telefonicznej z Grzegorzem Knapikiem
- swoim znajomym z Tomaszowa Mazowieckiego - stwierdził, że jest współautorem
artykułu. I jak przyznał Strzępek, ma nadzieję, że seksafera rozbije koalicję.
A co potem? - pytał Knapik. "A dalej będziemy budować razem z Janem Marią
Rokitą i Maciejem Płażyńskim nową partię" - chwalił się były radny.

Rzecznik łódzkiej prokuratury, Krzysztof Kopania, potwierdził, że śledczy mają
nowe materiały w sprawie seksafery.

Jan Rokita był zaskoczony wypowiedzią Strzępka. "Mam wrażenie, że chodzi tu o
jakieś wielkie nieporozumienie, albo o mitomanię" - skomentował to nagranie
polityk Platformy Obywatelskiej.

Seksafera wstrząsnęła polską polityką. Aneta Krawczyk, była asystentka posła
Stanisława Łyżwińskiego, oskarżyła Leppera i Łyżwińskiego, że w zamian za
pracę w Samoobronie musiała świadczyć im usługi seksualne. Prokuratura
sprawdzała też, czy któryś z tych polityków nie jest ojcem dziecka Anety
Krawczyk. Testy DNA wykluczyły ojcostwo i Leppera, i Łyżwińskiego.

W areszcie siedzi już asystent posła, radny Jacek Popecki, którego prokuratura
podejrzewa o podanie Krawczyk oksytocyny, substancji przyspieszającej poród. W
ten sposób chciał wywołać u niej poronienie - twierdzi prokuratura.

Mariusz Nowik / IAR
Obserwuj wątek
    • roterupel Posłuchaj nagrania rozmowy Strzepka z Knapikiem 17.02.07, 21:00
      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=32177
    • roterupel Telewizja milanówka nabrała wody w usta. Why? 17.02.07, 21:04
      To przeciez news jak sie patrzy. najwazniejszy bo zapowiada koniec epoki
      "michnikowszczyzny"
    • my.uczennice.vii.liceum2 No i co 17.02.07, 21:10
      nie mialysmy racji kiedy domagalysmy sie delegalizacji antypolskiego GWna?
      • banme1 Re: No i co 17.02.07, 21:11
        mozemy polske zdelegalizowac. za antysemityzm i Breslau
        • smalltownboy Re: No i co 17.02.07, 21:51
          Weź leki, bo coraz gorzej z tobą
      • mmikki Re: No i co 17.02.07, 21:13
        my.uczniowie vii liceum pozdrawiamy uczennice vii liceum, muszelkę pani wojewody
        łódzkiej oraz jej sms-owego pracownika lubiacego niezobowiązujący seks oraz
        dołączamy sie do apelu uczennic o rozpędzenie pisdziochowatego szajsu
      • krystian71 hep,czesc kope lat 17.02.07, 21:22
        co by uczennice powiedzialy na taki scenariusz,ze te swieze tasmy sex afery
        nie przypadkowo zostaly odnalezione dzisiaj.????
        Kaczki juz raz przezyly Czerwcowa Noc Dlugich Nozy i mogly sie spodziewac
        takich wlasnie sterowanych protestow , moze za chwile "miasteczka namiotowego"
        To nie w kij dmuchal,tyle agentow i innych przestepcow na raz.
        W jednym wspolnym froncie od prawa do lewa ,i z wszystkich mozliwych wywiadow
        Przeciez od dwoch dni non-stop na TVN trwa festiwal skrzywdzonych agentow i
        kazdy dostaje swoje 15 minut,zeby zaprzeczyc w zywe oczy i pogrozic sadem :))
        ________________

        Takie nagle i niespodziewane uderzenie w podbrzusze samej centrali umieszczonej
        na Czerskiej calej tzw opozycji , przez nagle podanie wiadomosci o
        manipulacjach w sexaferze niszczy jej wiarygodnosc i ma jakis sens
        • my.uczennice.vii.liceum2 Czesc, 17.02.07, 21:39
          Nie widzimy sytuacji z bliska, ale atak na kilku frontach dowodzi raczej sily
          i determinacji, a nie slabosci. WSI bez watpienia nie gromadzily szmalu z
          nielegalnych dzialan na kontach MON, do dzis wyplywa jakas stara kasa KGB i GRU
          przy organizowaniu akcji zielonych, ekologow i antyglobalistow.
          WSI24 co by nie pokazywalo, zamieszek ulicznych nie wywola, nie ta publicznosc,
          na ulice nie wychodza ci co maja cos do stracenia.
      • antykagan [...] 17.02.07, 21:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nowytor4 michnikoidowe lewactwo nie przejawia zainteresowan 17.02.07, 21:14
      zainteresowania tematem? Ja rozumiem, że boli, ale to MUSI boleć.
      • pg20 Re: michnikoidowe lewactwo nie przejawia zaintere 17.02.07, 21:45
        A propos nowytor...
        Jak tam idzie odliczanie?
    • tad9 na "Onecie" jest, na "Interii" jest, a ... 17.02.07, 21:19
      ... na portalu "GW" ani widu, ani słychu :-))
      • krystian71 Re: na "Onecie" jest, na "Interii" jest, a ... 17.02.07, 21:23
        he,he ,konkurencyjny der Dziennik tez juz pisze
        • tad9 a co w WSI-24? 17.02.07, 21:29
          nie wiem, bo nie śledzę. milczy - jak sądzę?
          • krystian71 chyba ,ze cos przeoczylem.Ani slowa 17.02.07, 21:38

        • nowytor4 Wygląda również, że Wirtualna Polska podlega GW 17.02.07, 21:49
          na razie śladu tam nie ma, a normalnie to jak automat powielają sensacje GW.
    • pg20 Re: Prowokacja Gazety będzie miała epilog w sądzi 17.02.07, 21:50
      roterupel napisał:
      I jak przyznał Strzępek, ma nadzieję, że seksafera rozbije koalicję.
      A co potem? - pytał Knapik. "A dalej będziemy budować razem z Janem Marią
      Rokitą i Maciejem Płażyńskim nową partię"

      Były radny Strzępek będzie budował nową partię. Z Rokitą i Płażyńskim. I
      zapewne z cichym poparciem B16, Busha i królowej brytyjskiej.
      A lotów na Marsa nie planuje?
    • apoplaws Cóż, jeśli zarzuty są prawdziwe, 17.02.07, 21:59
      a na razie wygląda że tak, intencje tych, którzy o sprawie poinformowali nie
      mają chyba za wielkiego znaczenia. Co innego, gdyby okazało sie, że sprawa jest
      spreparowana - a to nie jest ani wiadome, ani takich tez się nie stawia. Jeśli
      ktoś mówi że 2 razy 2 to cztery, to to po co to mówi nie ma wielkiego znaczenia
      dla prawdziwości wypowiedzi.
      Wielu ludzi, w tym i ja, nie chce ani tego rządu ani tej koalicji. Zapewne to
      oni właśnie będą wyciągali sprawy dla niego i niej niewygodne. I to z czytelną
      intencją, żeby rząd i koalicję osłabić. Dopóki są to sprawy prawdziwe, albo
      okarżenia w świetle dostępnych faktów są na tyle prawdopodobne, że
      uprawomocniają ich ogłoszenie - gra jest twarda ale czysta a intencje nie mają
      tu za wiele do rzeczy.
      Obie strony posłucują się podobnymi chwytami. Przypomnę tu tylko sprawę
      bilbordową opartą jak się zdaje na znacznie bardziej kruchych podstawach i
      będącą jak się okazało, czystą insynuacją.
      • tad9 Re: Cóż, jeśli zarzuty są prawdziwe, 17.02.07, 22:08
        apoplaws napisał:

        > a na razie wygląda że tak, intencje tych, którzy o sprawie poinformowali nie
        > mają chyba za wielkiego znaczenia. Co innego, gdyby okazało sie, że sprawa jest
        > spreparowana


        Które zarzuty? Przypominam, że sprawa była - prawdopodobnie - nakręcana.
        Krawczyk twierdziła, że Łyżwiński jest ojcem jej dziecka, do tego w momencie
        kulminacji TVN-24 wypuszczała fałszywe informacje o dymisji Gilowskiej.
        Niewykluczone, że "podrasowano" całą rzecz...
        • apoplaws Oczywiście mówię o zarzutach wobec Łyżwińskiego 17.02.07, 22:23
          Co do sprawy pani Gilowskiej, to nie kojarzę w tej chciwli czy taka korelacja
          rzeczywiście była. Jeżeli tak, to nie bardzo widzę na jaki mechanizm mogłyby
          liczyć potencjalnie zainteresowane osoby. Szczerze mówiąc ilość różnych zdarzeń
          "kryzysowych" w czasie trwania tej koalicji właściwie uniemożliwia publikację
          czegokolwiek w momencie innym niż jakiś mniejszy lub większy kryzys. Nie
          twierdzę bynajmniej, że to w 100% wina koalicji - po prostu bardzo wielu jest
          jej przeciwnych. Dlaczego? To zupełnie inna historia, choć dla mnie to dość
          oczywiste, bo sam jestem przeciw. Ale ciężko mi odpowiadać za intencje i poglądy
          innych którzy zajmują podobne stanowisko (choć mam nadzieje, że są znacząco
          zbieżne z moimi).
    • hihiro1 Przemyslenia homosia beda miały epilog w sedesie 17.02.07, 22:08
      Czy jakiś oszołek byłby w stanie wyartykułować choćby z grubsza o co GW mogłaby
      zostać oskarżona ?

      Czy jakiś ćwierć-mózg jest w stanie wskazać jakiekolwiek dowody na to że
      przechwałki Strzepka przed kolega Knapikiem maja jakikolwiek kontakt z
      rzeczywistością ?

      Czy jakaś ameba potrafiłaby uzasadnić w jaki sposób ta rozmowa podważa jurność
      lędźwi koalicyjnych notabli ?
    • roterupel TVP tak podaje tego sensacyjnego newsa 17.02.07, 22:15
      Nowy wątek w seksaferze?

      Teleexpress i Wiadomości dotarły do nagrania rozmowy jednego z głównych świadków
      śledztwa w sprawie tzw. seksafery w Samoobronie, które rzuca nowe, zaskakujące
      światło na początki całej sprawy.

      Śledczy badają nie tylko sprawę wykorzystywania kobiet w Samoobronie, ale też
      kulisy seksafery. Rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania potwierdził,
      że „jeden ze świadków nie będący pokrzywdzonym złożył do materiałów śledztwa
      zapis przeprowadzonej rozmowy”.

      Grzegorz Knapik, mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego twierdzi, że artykuł
      zamieszczony w „Gazecie Wyborczej” ujawniający seksaferę w Samoobronie napisał
      Mariusz Strzępek. Zadzwonił więc do niego i rozmowę nagrał.

      Mariusz Strzępek to były radny Samoobrony. To on powiadomił dziennikarzy o
      molestowaniu i skierował ich do Anety Krawczyk. Jest jednym z głównych świadków
      w prokuraturze. Po wybuchu afery często występował w mediach potwierdzając, że w
      Samoobronie wymuszano na kobietach usługi seksualne.

      – Nieźle pojechałem, co? No, no, ale pytanie teraz takie ,,, jak to się wszystko
      przełoży? Mam nadzieję, że roz…li się koalicja w Polsce. No a dalej, wspólnie z
      Maciejem Płażyńskim i Janem Marią Rokitą będziemy budować nową partię... zmyłem
      brud Samoobrony – mówił podczas nagranej rozmowy Strzępek.

      Strzępek zaprzecza, by był współautorem artykułu „Praca za seks w Samoobronie” i
      by miał jakieś polityczne plany. W przeszłości był działaczem PO, ale ostatnie
      cztery lata spędził w Samoobronie. W listopadzie z ramienia tej partii
      kandydował na prezydenta Tomaszowa. W czasie tego nagrania – był już po
      rozstaniu z Andrzejem Lepperem.

      Politycy, na których się powoływał twierdzą, że po raz pierwszy słyszą jego
      nazwisko. – Partie oczywiście są dla tysięcy ludzi, ale jeśli chce się z kimś
      zakładać, to trzeba go przynajmniej znać, nie wiem, kto to jest pan Strzępek –
      uważa Maciej Płażyński. – Mam wrażenie, że tu chodzi o jakieś wielkie
      nieporozumienie lub mitomanię – komentuje nagranie Jan Rokita.

      Na polecenie łódzkiej prokuratury Laboratorium Kryminalistyczne wykonało
      ekspertyzę. Nie podważono wiarygodności nagrania.

      Trzy dni temu warszawska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie
      rzekomego zamachu stanu, czego domagał się wicepremier Andrzej Lepper. Ale co
      dziwne nagrania z Łodzi nie miała.

      – To nagranie nie było brane po uwagę, ale mam wątpliwości, czy ono w istotny
      sposób zmieni bieg tego postępowania – powiedział koordynator służb specjalnych
      Zbigniew Wassermann.

      Mariusz Strzępek bagatelizuje rozmowę. Twierdzi, że wygłaszał tylko swoje sądy.
      Aneta Krawczyk zapewnia, że nikt nią nie steruje.

      Autor artykułu w „Gazecie Wyborczej” zapewnił, że Strzępek był jedynie jego
      źródłem informacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka