Dodaj do ulubionych

Bartoszewski "wyszedł z obozu"

19.02.07, 19:57
Takie słowa padły w "Faktach". Bartoszewski dotarł do obozu Auchwitz
pierwszym transportem a potem brał udział w Powstaniu Warszawskim. Jak
to "wyszedł z obozu"?? Przecież stamtąd wychodziło się tylko przez komin...
Jak to było naprawdę???
Obserwuj wątek
    • gryziec Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 19:58
      Przeczytaj wywiad:
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3926530.html
      • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:06
        No właśnie. Jak to 'zwolniono z obozu'?? W głowie mi się to nie mieści.
        Pierwszy raz słyszę, żeby kogoś zwolniono z Oświęcimia.
        • man_sapiens Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 21:20
          Poczytaj książki o Auschwitz
    • roterupel Przezył obóz zapewnie podobnie jak Cyrankiewicz 19.02.07, 20:04
      • 0lek Re: Przezył obóz zapewnie podobnie jak Cyrankiewi 19.02.07, 20:07
        Przeżył?? Czyli powinien doczekać wyzwolenia. On tymczasem brał udział w
        Powstaniu Warszawskim i mówi, że został z obozu zwolniony. Jak to możliwe??
        • roterupel Re: Przezył obóz zapewnie podobnie jak Cyrankiewi 19.02.07, 20:12
          Kompromisu totalnego nie wymyslił Michnik.Był znany wczesniej.
          • 0lek Re: Przezył obóz zapewnie podobnie jak Cyrankiewi 19.02.07, 20:14
            Doprecyzuj bo nie zrozumiałem.
        • jola_iza Re: Jezuuu! PiSdzielcu 19.02.07, 20:14
          Dali Ci link to racz poczytać
          "wyszło około dwóch tysięcy ludzi: Stefan Jaracz, Ksawery Dunikowski, Eryk Lipiński. Nie Żydów, ale właśnie Polaków "
          • 0lek Re: Jezuuu! PiSdzielcu 19.02.07, 20:15
            Na jakiej podstawie wyszli? Przecież tylu Polaków zginęło.
            • jola_iza Re: Jezuuu! PiSdzielcu 19.02.07, 20:18
              Bartoszewski zwolniony z Oświęcimia w kwietniu 1941 r. dzięki interwencji Czerwonego Krzyża,
              Reszty też Ci poszukać w googlach?
              • 0lek Re: Jezuuu! PiSdzielcu 19.02.07, 20:19
                Poszukaj
                • jola_iza Re: Maasz! PiSdzielcu 19.02.07, 20:42
                  BIAłEK JÓZEF, Więzień więzienia w Rybniku, w KL Dachau nr 12772, w KL Auschwitz nr 7335.Na pisemne prośby rodziców o zwolnienie syna zobozu, 28.05.1941 r. odzyskał wolność.
                  • 0lek Głosowałem na PO 19.02.07, 20:45
                    I prośba od rodziców wystarczała? Szkoda, że nie wpadli na to inni rodzice.
                    • jola_iza Re: A czy to moja wina 19.02.07, 20:55
                      że masz mentalność PiSdzielca? Dobra powolutku postaram się wytłumaczyć.Obóz I róznił się trochę od obozu II i III. Obóz I był przeznaczony dla polskich inteligentów oraz Polaków czynnie walczących z okupantem. Niemcy próbowali wtedy jeszcze zachować pozory . I właśnie wtedy niektórzy mieli szczęście.
                      • 0lek Re: A czy to moja wina 19.02.07, 21:01
                        Niektórzy. Jaki był powód szczęścia Bartoszewskiego?
                        • hola_hola1 twój Grzech zaniedbania 19.02.07, 21:09
                          oleksy - wstukajcie sobie "BARTOSZEWSKI" w GOOGLE i SE POCYTOJCIE ...
                          • 0lek Re: twój Grzech zaniedbania 19.02.07, 21:10
                            Nie ma tam powodów zwolnienia.
          • kura56 To Eryk Lipiński nie był Żydem? 19.02.07, 20:37
            Pierwsze słyszę.
            • sclavus Re: To Eryk Lipiński nie był Żydem? 19.02.07, 20:49
              kura56 napisała:

              > Pierwsze słyszę.

              Olśnienie ????
              Przygotuj sie zatem na zwiastowanie - jeszcze... :|
    • nonno1 Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:11
      Z Oświęcimia były zwolnienia, przynajmniej w pierwszym okresie. Wiem, że
      wyszedł z obozu Eryk Lipiński, późniejszy długoletni redaktor "Szpilek".

      Najpierw dowiedz się jak było, zanim zaczniesz rzucać podejrzenia i insynuacje.
      • 0lek Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:12
        Nie rzucam niczego. Próbuję się po prostu dowiedzieć bo to chyba były niezbyt
        częste wydarzenia. Dlaczego go zwolniono?
        • roterupel Najpewniej ze wzgledu na stan zdrowia. 19.02.07, 20:15
          Potem też, pewnie z tego samego powodu, zbrodnicza komuna traktowała Go ulgowo
          chociaz ja bohatersko zwalczał.
          • 0lek Re: Najpewniej ze wzgledu na stan zdrowia. 19.02.07, 20:17
            Na stan zdrowia??? Przecież tam zabijano...
      • hrabia.m.c Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:14
        nonno1 napisał:

        > Z Oświęcimia były zwolnienia, przynajmniej w pierwszym okresie. Wiem, że
        > wyszedł z obozu Eryk Lipiński, późniejszy długoletni redaktor "Szpilek".
        >
        > Najpierw dowiedz się jak było, zanim zaczniesz rzucać podejrzenia i insynuacje.
        >
        Nie tłumacz głąbom ich ucieszy tylko wyjście przez "komin"
        • 0lek Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:16
          Nie ucieszy. Jestem tylko ciekaw dlaczego Niemcy pozwolili opuścić mu obóz
          zagłady
          • sclavus Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:51
            0lek napisał:

            > Nie ucieszy. Jestem tylko ciekaw dlaczego Niemcy pozwolili opuścić mu obóz
            > zagłady
            >

            Napisz do niego!
            I w liście poproś o wyjaśnienia...
            Upierdliwy jesteś do granic możliwości... :|
            Tak samo jak kwaczka ;)
            • 0lek Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 21:02
              Po prostu pytam.
          • man_sapiens Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 21:23
            Obozem zagłady było Birkenau, nie Auschwitz
      • mareks111 Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:15
        Do obozu szli też ludzie skazani na określony wymiar kary.
        Ordung ist ordung.I wychodzili.A niektórych wykupiono.
        • 0lek Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:17

          • 0lek Re: Masz nikłą wiedzę o obozie 19.02.07, 20:18
            Na jaki wymiar kary i za co skazano Bartoszewskiego?
    • elfhelm Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:12
      Z obozu wyszło parę tysięcy Polaków w trakcie wojny. Wpływy, łapówki,
      skorygowane decyzje.
      • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:13
        A na jakiej podstawie wyszedł Bartoszewski?
        • elfhelm Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:15
          Dzięki działaniom Czerwonego Krzyża.
          • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:19
            A konkretnie? Dlaczego Czerwonemu Krzyżowi udało się uratować właśnie jego a
            setki tysięcy innych zginęło?
            • elfhelm Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:22
              Wywiad z Bartoszewskim przeczytał?
              To tam mowa o 2 tys. przypadków wyjścia z obozu - różnymi sposobami.

              "Od maja 1940 pracował w administracji Przychodni Społecznej nr 1 Polskiego
              Czerwonego Krzyża w Warszawie."

              "19 września 1940 został zatrzymany na Żoliborzu w masowej obławie
              zorganizowanej przez hitlerowców. Od 22 września 1940 więzień obozu
              koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau (numer obozowy 4427). Z obozu został
              zwolniony 8 kwietnia 1941 dzięki działaniom Polskiego Czerwonego Krzyża."

              Jasne? Zatrzymany przypadkowo (a nie za działalność antyniemiecką), był
              pracownikiem PCK, no i tyle.
              • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:24
                Hmmm, mój dziadek trafił do obozu z łapanki i zginął w obozie.
                • elfhelm Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:27
                  Bardzo mi przykro, ale co to ma do rzeczy?
                  • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:31
                    To że ludzie tam ginęli mimo że nie prowadzili antyniemieckiej działalności.
          • 1normalnyczlowiek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:30
            elfhelm napisał:
            > Dzięki działaniom Czerwonego Krzyża.
            ---> Chyba po latach nie muszą być zachowane w tajemnicy okoliczności wyjścia z
            obozu. Nie zauważyłem, by Bartoszewski wyjaśnił, co mu pomogło wyjść z
            obozu:łapówka, wstawiennictwo, wysyłka do pracy, ucieczka, Czerwony Krzyż, ...
            Też chciałbym wiedzieć (bez żadnych kontekstów).
      • melisa-bb Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:14
        Też to zauważyłam , jak można tak sobie wyjść z obozu śmierci.Pani Kolenda -
        Zalewska autorka tekstu winna nam to wyjaśnić, chyba mamy prawo.
        • elfhelm Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:16
          > Też to zauważyłam , jak można tak sobie wyjść z obozu śmierci.

          Ale to nie jest żadna sensacja czy jakiś nieznany fakt.
          I nie jest to jednostkowy przypadek.
          • jola_iza Re: Dla niedouczonych PiSdzielców 19.02.07, 20:20
            to są fakty nieznane.
        • hrabia.m.c [...] 19.02.07, 20:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • melisa-bb Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:19
            Jeżeli wiesz jak Bartoszewski wyszedł to powiedz to ludziom a nie obrażaj.
            • melisa-bb Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:20
              Tak nerwowo reagujesz ,że te psychotropy to tobie sie należą ja pozostanę przy
              melisie
            • hrabia.m.c Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:21
              melisa-bb napisała:

              > Jeżeli wiesz jak Bartoszewski wyszedł to powiedz to ludziom a nie obrażaj.

              Czy można obrazić PODłOść?
              • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:22
                Odpowiedz na pytanie. Dlaczego zwolniono właśnie jego?
                • hrabia.m.c Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:27
                  0lek napisał:

                  > Odpowiedz na pytanie. Dlaczego zwolniono właśnie jego?
                  >
                  Bo poszedł na współprace z Gestapo, Kgb i Wsi 3w 1,
                  zadowolony.?
                  • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:32
                    Nie, to są bzdury.
                    • hrabia.m.c Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:35
                      0lek napisał:

                      > Nie, to są bzdury.
                      >
                      no
                      to jesteś inteligentniejszy ,niż nasz naczelny dureń.
                      • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:39
                        Chciałbym się po prostu dowiedzieć dlaczego zwolniono go z obozu. Znasz powód?
                        • hrabia.m.c Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:45
                          0lek napisał:

                          > Chciałbym się po prostu dowiedzieć dlaczego zwolniono go z obozu. Znasz powód?
                          >
                          A Ty znasz coś takiego jak Google?
                          • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:47
                            Znam. Nie znalazłem tam powodów zwolnienia. Na co powołał się CK?
              • melisa-bb Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:25
                kad wiesz ,że jestem bardziej podła niż ty.Ja staram się nikogo nie obrażać,
                choć mam czasem chęć.
                • hrabia.m.c [...] 19.02.07, 20:30
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:20
            A bez inwektyw? Dlaczego tysiące ginęły a on wyszedł?
            • wujaszek_joe Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:22
              już kilka osób ci odpowiedziało
              • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:25
                Nieprawda. Nie podano powodów. Gdybyś miał racjęto nie byłoby słynnych łapanek.
            • zgryzik1 skąd się urwałeś ciemnoto - z Nowosybirska ? 19.02.07, 20:27
              na dziury w rozumie poczytaj sobie
            • gryziec Re: do niekumatego Olka!!! 19.02.07, 20:28
              A pomyśl, po cholerę Niemcom chory 18-latek? Na początku wojny obozy
              funkcjonowały inaczej niż w 44-45

              Z wywiadu:
              -Bo 19 września 1940 roku rano Pana dom został otoczony przez SS. Niemcy
              wyciągnęli Pana z łóżka. Choć na dworze było ciepło, matka wcisnęła Panu
              jesionkę. Na podwórzu stało już ok. 30 mężczyzn, kawałek dalej, na placu
              Wilsona - setki. Tak zaczęła się Pana podróż do Oświęcimia.

              B- Nagle muszę żyć, jak mi każą. Jak żyć? Jak traktować innych? Kim są
              współżyjący? Czy nazwijmy szumnie: współcierpiący. Każdy ma taki świat, czasem
              bardziej skomplikowany, bo zostawił dzieci. Rodziły się pytania metafizyczno-
              moralno-teologiczne: Bóg, Oświęcim, jak Bóg dopuszcza? Stawiały je miliony
              ludzi w czasie wojny, dlaczego miałby nie stawiać człowiek 18-letni.

              - Włoski pisarz Primo Levi twierdził, że przy życiu w Oświęcimiu trzymało go
              tłumaczenie współwięźniowi "Boskiej Komedii" Dantego. A Pan o czym tam
              najczęściej myślał?

              - Czy przeżyję. Nie miałem myśli filozoficznych, nie będę dorabiał wstecz. Nie
              myślałem o losie ludzkim. Byłem w marnej kondycji fizycznej. Przeżycie
              Oświęcimia zawdzięczam nie dobrym uczynkom, tylko więźniom, którzy mi pomogli.
              W sytuacji krytycznej lekarz zdecydował wziąć mnie do szpitala więziennego. To
              było pożałowania godne, bo tam nic nie mieli. Ale w szpitalu człowiek leżał na
              łóżku, czasami we dwóch, ale na łóżku. Poza tym nie bili go. Nie było mu zimno.
              Dostał miskę zupy dodatkową. Kawałek chleba dodatkowy. I nie pracował.

              - Pamiętam to, na poziomie niskim, ale mnie ratowano. Byłem nieprzytomny i
              więźniowie, koledzy a to mnie myli, a to mi coś wlali do ust, a to, żebym
              odleżyn nie miał. Nie musieli, robili to. Nazwiska ich znam. Spotkałem ich.
              Przeżyli. Widywaliśmy się. Już nie żyją.
              (...)

              Trzeba umieć czytać ze zrozumieniem!!

              • 0lek Re: do niekumatego Olka!!! 19.02.07, 20:33
                Pytam dlaczego stamtąd wyszedł a nie jak sobie radził.
    • s-k-i-n Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:26
      podejrzana sprawa!!! w jaki sposób on z tego obozu wyszedł?
    • piotr7777 Re: odpowiedź z "wikipedii" 19.02.07, 20:29
      19 września 1940 został zatrzymany na Żoliborzu w masowej obławie
      zorganizowanej przez hitlerowców. Od 22 września 1940 więzień obozu
      koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau (numer obozowy 4427). Z obozu został
      zwolniony 8 kwietnia 1941 dzięki działaniom Polskiego Czerwonego Krzyża.

      pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski
      A wy jesteście żałośni.
      • 0lek Re: odpowiedź z "wikipedii" 19.02.07, 20:36
        Dlaczego Czerwonemu Krzyżowi udało się uratować właśnie jego a setki tysięcy
        innych zginęło?
      • s-k-i-n to jeszcze nie tłumaczy wszystkiego 19.02.07, 20:40
        ale w dalszym ciągu nie wiemy dlaczego akurat jego zwolniono z Auschwitz.. co
        decydowało i kto o tym decydował kogo zwolnić a kogo nie? Ile jest takich
        przypadków jak Bartoszewski zwolnionych z obozów w czasie wojny? ilu jeszcze
        takich żyje po dziś dzień?
    • patriota Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:34
      Ze patrzysz na to, co dzialo sie podczas wojny nie poprzez fakty tylko przez
      okulary propagandy okresu powojennego i wlasnej niewiedzy.

      Wiesz, ze wielu zolnierzy niemieckich zostalo skazanych na kare smierci za
      zgwalcenie lub zamordowanie polskich kobiet a nawet za kradziez krowy? Nie
      pasuje to w twoje schematy?

      Niemcy mimo obledu wojny totalnej i zaglady trzymali sie norm prawnych. Brzmi
      paradoksalnie ale tak wlasnie bylo. Pojecie "oboz zaglady" to twor okresu
      powojennego. Niemieckie obozy nazywaly sie oficjalnie obozami
      "koncentracyjnymi". Ich zadaniem w zamysle ich tworcow bylo "koncentrowanie"
      wrogow narodu niemieckiego. Wielu Niemcow i Polakow bylo tam rowniez kierowna za
      nikle wykroczenia w celu odbycia kary, po czym byli wypuszczani.
      Bartoszewski pewnie podpadl ale nie popelnil "przestepstwa", ktore
      klasyfikowaloby go do kary smierci. To wszystko.

      Machina zaglady (glownie zydow) ruszyla dopiero w 1942 roku!
      • 0lek Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:36

      • 0lek Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:37
        Jakie wykroczenie popełnił Bartoszewski? Dlaczego Czerwony Krzyż zdołał
        uratować jego a innych nie?
        • woda.woda Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:40
          0lek napisał:

          > Jakie wykroczenie popełnił Bartoszewski?

          Dlaczego miał popełnić wykroczenie?

          Dlaczego Czerwony Krzyż zdołał
          > uratować jego a innych nie?
          >
          Odpowiedziano ci już na to pytanie:
          ""Od maja 1940 pracował w administracji Przychodni Społecznej nr 1 Polskiego
          Czerwonego Krzyża w Warszawie."

          "19 września 1940 został zatrzymany na Żoliborzu w masowej obławie
          zorganizowanej przez hitlerowców. Od 22 września 1940 więzień obozu
          koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau (numer obozowy 4427). Z obozu został
          zwolniony 8 kwietnia 1941 dzięki działaniom Polskiego Czerwonego Krzyża."

          Był pracownikiem Czerwonego Krzyża.
          • 0lek Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:41
            Czyli bycie pracownikiem CK wystarczało do zwolnienia z obozu? A bycie np.
            murarzem skazywało na śmierć?
            • woda.woda Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:42
              Rózne były sposoby wychodzenia z Auschwitz, z getta.

              Niektórzy mieli szczęście.
              • 0lek Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:43
                A jak było w przypadku Bartoszewskiego? Interesują mnie szczegóły jego
                zwolnienia a wśród inwektyw znajduję niewiele treści.
                • woda.woda Myślisz, że 19.02.07, 20:44
                  Bartoszewski był jedyną osobą, której udało się wyjść z obozu?
                  • 0lek Re: Myślisz, że 19.02.07, 20:49
                    Nie znam innych ani powodów ich zwolnień. Podaj przykłady.
                    • woda.woda Re: Myślisz, że 19.02.07, 20:53
                      > Podaj przykłady.

                      Te przykłady padły już w tym wątlu, nie widzę powodu ich powtarzać.
                      • 0lek Re: Myślisz, że 19.02.07, 20:56
                        Padł jeden: prośba rodziców. Każdy rodzić prosiłby o życie dziecka więc nie
                        przekonało mnie to.
                      • 1normalnyczlowiek A umiesz podać link do tych "powodów" dotyczących 19.02.07, 20:59
                        woda.woda napisała:
                        > Te przykłady padły już w tym wątlu, nie widzę powodu ich powtarzać.

                        ---> Bartoszewskiego?
                        • woda.woda Poszukaj sobie 19.02.07, 21:07
                          • 1normalnyczlowiek woda.woda Potrafisz tylko kłamać 19.02.07, 22:58
                            woda.woda: Poszukaj sobie
                            ---> Ty "rzuciłaś" "argumentami" , więc udowodnij, że nie piszesz bredni :)))
                            • woda.woda Nie plącz mi się pod nogami, dobry człowieku 19.02.07, 22:59
                              Bardzo proszę.
              • s-k-i-n Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:44
                woda.woda napisała:

                > Rózne były sposoby wychodzenia z Auschwitz, z getta.
                >
                > Niektórzy mieli szczęście.

                - Bartoszewski miał wyjątkowe szczęście aż trudno uwierzyć że tylko temu
                zawdzięcza swe życie.. coś musiało byc więcej tylko co...
                • woda.woda Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:46
                  Mnie nie jest w to trudno uwierzyć.
                  Może dlatego, że nie węszę spisków :)
                  • s-k-i-n Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:51
                    ty jesteś za to łatwowierna... wierzysz bezkrytycznie osobom które uwielbiasz
                    bo uwielbiaja ją te tzw elity.. Moja rodzina chciała wykupić dziadka z fortu 7
                    w Poznaniu kase zgarnęli a le Niemce nie wypuszcały a w końcu dali mu wolnośc
                    kiedy został skatowany do nieprzytomności.. zmarł na wolności nie odzyskawszy
                    przytomności.. tak więc dlatego jakoś trudno mi uwierzyć w bezproblemowe
                    wyjscie Bartoszewskiego z Auschwitz
                    • woda.woda Dlkaczego tak do mnie mówisz? 19.02.07, 20:54
                  • 0lek Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:53
                    Zwolnienia z obozów zagłady nie były chlebem powszednim. Ciekaw jestem dlaczego
                    wyszedł człowiek, który jest dla mnie jedynym żyjącym autorytetem.
                    • patriota Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 21:28
                      0lek napisał:

                      > Zwolnienia z obozów zagłady nie były chlebem powszednim. Ciekaw jestem dlaczego
                      >
                      > wyszedł człowiek, który jest dla mnie jedynym żyjącym autorytetem.

                      Bo wtedy nie byl to jeszcze "oboz zaglady"! Dla Niemcow byl obozem
                      "koncentrycyjnym", gdzie "koncentrowano" wrogow "ludu". Mszyna zaglady ruszyla
                      dopiero w 1942 roku po konferencji w Waansee.
          • s-k-i-n Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:43
            ilu jeszcze pracowników PCK Niemcy aresztowały a potem wypuściły?
        • nabucco1954 oluś - tępaku 19.02.07, 20:44
          w 1940 Oświęcim nie był jeszcze obozem śmierci. Pierwsze komory gazowe zaczęły
          działać w 1942. I dlatego niektórym udawało sie wyjść choćby za kasę.
          Pytasz o przyczyny zwolnienia Bartoszewskiego z zamiarem zdeprecjonowania jego
          zasług, sugerujesz zdradę lub kolaborację. Boli cię Jego wielkość - jesteś
          zwykłą zawistną szmatą o qrevskim charakterze. S.P.I.E.R.D.A.L.A.J gnido.
          • 0lek Re: oluś - tępaku 19.02.07, 20:45
            Nieprawda. Uważam Bartoszewskiego za największego żyjącego Polaka.
        • patriota Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:50
          0lek napisał:

          > Jakie wykroczenie popełnił Bartoszewski?

          Z tekstu wynika, ze zadnego. Byl zlapany w lapance, podobnie jak teraz sa lapani
          ludzie w Afganistanie albo Iraku i internowani w wiezieniach albo obozach, gdzie
          sa sprawdzani. Czasami niewinni ludzie TERAZ siedza latami w Gauantanamo.
          To ci nie przeszkadza?

          Niemcy trzymali sie wydawawanych im dyrektyw.

          > Dlaczego Czerwony Krzyż zdołał uratować jego a innych nie?

          Ktos tu juz wczesniej pisal, ze (zwlaszcza w tym okresie) bardzo wielu wiezniow
          zwalniano po pewnym czasie.

          • 0lek Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 20:56
            Mój dziadek złapany w łapance zginął w obozie. Ktoś podał przykład, że osoby
            nieprowadzące antyniemieckiej działalności były zwalniane. Jak się okazuje to
            była bzdura.
            • patriota Re: Wiesz na czym polega twoj problem Olek? 19.02.07, 21:12
              Zalezy od okresu i sytuacji. W pierwszych latach wojny Niemcy trzymali sie
              jeszcze pewnych zasad. Pozniej wojna stala sie juz "totalna", zwlaszcza na
              wschodzie. Po ataku na ZSRR i rozpoczeciu wojny totalnej Niemcy zaczeli
              traktowac Polakow podobnie do Rosjan i Zydow.

              Ty patrzysz na to, co se dzialo jako na cos statycznego. Tymczasem sytuacja
              zmieniala sie z dnia na dzien. Czy wiesz, ze Hitler byl wielkim wielbicielem
              Pilsudskiego? Ze w planach Hitlera Polska miala byc jego najwazniejszym
              sousznikiem w "krucjacie przeciw bolszewizmowi"? Ze do konca 1938 roku robil
              wszystko, zeby Polska przystaila do sojuszu z Niemcami i ruszyla na Rosje?

              Twoj dziadek mogl trafic na lapanke w pozniejszym okresie, gdy zakladnicy byli
              mordowani w odwecie za zamachy na Niemcow. Bartoszewski mial szczescie, ze
              dostal sie Oswiecimia w pierwszym okresie, gdy wojna byla jeszcze w miare
              "normalna".
    • zaba_pelagia Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:41
      darujcie sobię tę dyskusję
      bo głupiec nas zaraz sprowadzi do swojego poziomu
      • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:42
        Rozumiem, że łatwiej obrażać niż odpowiedzieć na pytanie.
        • nabucco1954 Powtarzam:oluś - tępaku 19.02.07, 20:45
          w 1940 Oświęcim nie był jeszcze obozem śmierci. Pierwsze komory gazowe zaczęły
          działać w 1942. I dlatego niektórym udawało sie wyjść choćby za kasę.
          Pytasz o przyczyny zwolnienia Bartoszewskiego z zamiarem zdeprecjonowania jego
          zasług, sugerujesz zdradę lub kolaborację. Boli cię Jego wielkość - jesteś
          zwykłą zawistną szmatą o qrevskim charakterze. S.P.I.E.R.D.A.L.A.J gnido.
          • s-k-i-n Re: Powtarzam:oluś - tępaku 19.02.07, 20:48
            ale bunkry głodowe były od początku! roztrzeliwania na porannych apelkach
            również (codziennie co 10 z szeregu wystąp apotem pach w czape).. Hitlerwocy z
            Polakami sie nie patyczkowali.. możliwe ze co niektórym udało się wyjść za
            łapówke dostarczoną od rodziny więźnia ale zazwyczaj Niemce kasy brały a
            więżnia nie wypuszczały
            • nabucco1954 ty łysolu oczywiście...... 19.02.07, 20:49
              tam byłeś i widziałeś. Ty
              • nabucco1954 Re: ty łysolu oczywiście......continue 19.02.07, 20:50
                ty zawsze wiesz najlepiej ciemna maso.Weź lepiej pałę i yebnij się w pałę - łysą
              • s-k-i-n wystarczy ze widział to mój dziadek 19.02.07, 20:52
                • nabucco1954 i wyszedł z obozu?????? 19.02.07, 21:08
                  pewnie był kapo lub inną szują
        • woda.woda odpowiedziano ci na pytanie wielokrotnie 19.02.07, 20:45
          tylko to jakoś do ciebie nie dociera
          • 0lek Re: odpowiedziano ci na pytanie wielokrotnie 19.02.07, 20:48
            Odpowiedziano mi, że wstawił się za nim CK i go zwolniono. Logicznie rzecz
            ujmując zwolnionoby każdego za kim CK by się wstawił. Co wyróżniało
            Bartoszewskiego?
            • woda.woda Re: odpowiedziano ci na pytanie wielokrotnie 19.02.07, 20:52
              Co wyróżniało
              > Bartoszewskiego?
              >
              To, że:
              "We wrześniu 1939 uczestniczył w cywilnej obronie Warszawy jako noszowy. Od
              maja 1940 pracował w administracji Przychodni Społecznej nr 1 Polskiego
              Czerwonego Krzyża w Warszawie."

              • s-k-i-n czy wszystkich noszowych PCK wykupił z obozów? 19.02.07, 20:54
                • woda.woda Myślę, że 19.02.07, 20:57
                  starano się wydobyć wszystkich swoich pracowników. Nie wiem, w jakim procencie
                  to się udało.
              • 0lek Re: odpowiedziano ci na pytanie wielokrotnie 19.02.07, 21:05
                To mnie właśnie ciekawi. Praca na froncie jako noszowy umożliwiała zwolnienie z
                obozu a murarze ginęli.
        • zaba_pelagia Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:47
          rozumiem, ze łatwiej udawać głupa i jątrzyć
          • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:50
            Nie. Po prostu lubię znać okoliczności niezrozumiałych dla mnie zdarzeń.
            • nabucco1954 Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 20:52
              nie jesteś w stanie niektórych rzeczy zrozumieć - nie wysilaj się jołopie
              • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 21:07
                Dlaczego mnie obrażasz?
                • nabucco1954 Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 21:10
                  napisałem ci wyżej
                  • 0lek Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 21:12
                    Nie powinieneś mnie obrażać. Zarzucasz mi złą wolę.
      • patriota Dlaczego obrazasz Olka? 19.02.07, 20:52
        zaba_pelagia napisała:

        > darujcie sobię tę dyskusję
        > bo głupiec nas zaraz sprowadzi do swojego poziomu

        Dlaczego "glupiec"? Pewne fakty sa mu nieznane i uczciwie o nie pyta. Dlaczego
        go obrazasz?
    • banme1 Zydzi wychodzili przez komin 19.02.07, 20:51
      Polacy czasami uciekali, z pomoca innych polakow. Nikt nie pomagal uciec Zydom.
      • s-k-i-n Re: Zydzi wychodzili przez komin 19.02.07, 20:56
        AK zaatakowało kilka transportów Żydów do Auschwitz i Treblinki.. i Żydzi
        zamiast uciekać sterczeli jak jakieś słupy i czekali nie wiadomo na co..
        dlatego AK potem takich akcji zaniechała
        • banme1 Re: Zydzi wychodzili przez komin 19.02.07, 21:07
          co po polskim antysemicie spodziewac sie? sluz nam teraz, polaku, bo my takie
          glupie, zeby ciebie za czysciklopa miec.
      • cr00t banme1 zmien nickname na klamczucha 19.02.07, 21:10
        banme1 napisała:

        > Polacy czasami uciekali, z pomoca innych polakow. Nikt nie pomagal uciec Zydom.

        21 lipca 1944 r. Polak Jerzy Bielecki przebrany za esesmana wyprowadził z obozu
        Żydówkę Cylę Cybulską. Ucieczka udała się - Bielecki wstąpił do partyzantki a
        Cybulską przejęli Polacy i ukrywali do końca wojny.
    • gryziec Re: OLUŚ ty DURNIU 19.02.07, 20:51
      Rozwiń palancie drzewko, przeczytaj 3x
      ze zrozumieniem i spie.... ze swoimi
      kaczymi kompleksami!!!

      Jednak to prawda, że z idiotą nie wolno wdawać się
      w dyskusję. "O, dajcie karabin ...."
      • 0lek Re: OLUŚ ty DURNIU 19.02.07, 21:10
        Obrażasz mnie zupełnie bez powodu.
    • jola_iza Re: masz jeszcze jednego 19.02.07, 21:00
      Nie z Oświęcimia , ale..

      BIZOŃ HENRYK, Więzień w KL Dachau, w KL Mauthausen-Gusen. Urodzony 12.09.1910 r. w Pietwaldzie pow. karwiński. Po ukończeniu pięciu klas szkoły powszechnej - polskiej w Pietwaldzie, udał się na dalsze studia do polskiego gimnazjum w Orłowej, zdając maturę w 1929 r. Od września 1929 r. do wybuchu drugiej wojny światowej był nauczycielem polskiej szkoły powszechnej w Wierzniowicach. Na Zaolziu brał aktywny udział w życiu społecznym (w środowisku polskim). Podczas okupacji hitlerowskiej nadal przebywał na Zaolziu wykonując pracę robotnika. Podejrzewany o działalność konspiracyjną, został na początku 1940 r. aresztowany i wywieziony do KL Dachau, a stamtąd KL Mauthausen-Gusen. Zwolniono go z obozu w 1943r.
      • jola_iza Re: I jeszcze,może starczy? 19.02.07, 21:03
        BRACHMAN KONRAD, Więzień więzienia w Sosnowcu, w KL Auschwitz nr 1269. Urodzony 16.11.1909 r. wChwałowicach k.Rybnika, mieszkaniec tejże miejscowości. Harcmistrz, nauczyciel. Aresztowany w początkowym okresie trwania okupacji hitlerowskiej tj. 11.04.1940 r. i przekazany wpierw do więzienia policyjnego w Sosnowcu a stamtąd do KL Auschwitz gdzie zarejestrowany był 27.06.1940 r. jako więzień nr 1269. Zwolniony z obozu 2.07.1942 r
        • s-k-i-n Re: I jeszcze,może starczy? 19.02.07, 21:04
          jola_iza napisała:

          > BRACHMAN KONRAD, Więzień więzienia w Sosnowcu, w KL Auschwitz nr 1269.
          Urodzony
          > 16.11.1909 r. wChwałowicach k.Rybnika, mieszkaniec tejże miejscowości.
          Harcmis
          > trz, nauczyciel. Aresztowany w początkowym okresie trwania okupacji
          hitlerowski
          > ej tj. 11.04.1940 r. i przekazany wpierw do więzienia policyjnego w Sosnowcu
          a
          > stamtąd do KL Auschwitz gdzie zarejestrowany był 27.06.1940 r. jako więzień
          nr
          > 1269. Zwolniony z obozu 2.07.1942 r
          >
          - w przypadku tego pana duze znaczenie mogo bmieć jego niemiecko brzmiące
          nazwisko
          • jola_iza Re: Coś dla Ciebie Skinie 19.02.07, 21:10
            ZDRZAŁEK WOJCIECH WILHELM, Więzień w KL Auschwitz nr 1273. Urodzony 9.01.1882 r. w Zebrzydowicach pow. rybnicki. Członek POW Górnego Śląska, uczestnik trzech powstań śląskich. W pierwszym powstaniu śląskim był dowódcą oddziału powstańczego w Zebrzydowicach. Oddział ten stoczył zaciętą walkę zoddziałami „Grenzschutzu” z Rybnika – w rejonie mostu kolejowego w Zebrzydowicach. W drugim powstaniu śląskim współzałożyciel i dowódca Straży Obywatelskiej wrodzinnej miejscowości. Uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r. w Ochotniczym Oddziale Powstańczym. Po powrocie z tułaczki wojennej aresztowany i przekazany 27.06.1940 r przez gestapo do KL Auschwitz gdzie zarejestrowany został jako więzień nr 1273. Zwolniony z obozu 23.06.1942 r.
      • s-k-i-n Re: masz jeszcze jednego 19.02.07, 21:03
        zaliczył po drodze kilka obozów, no a w tych dwóch pozostałych obozach reżim
        był odrobinę lżejszy niż w Auschwitz.. niemniej ciekawy przypadek...
        pytanie ilu w sumie w ten sposób ludzi udało sięwyciągnąć i kiedy zdarzyło się
        to poraz ostatni?
        • piotr7777 Re: masz jeszcze jednego 19.02.07, 21:07
          > zaliczył po drodze kilka obozów, no a w tych dwóch pozostałych obozach reżim
          > był odrobinę lżejszy niż w Auschwitz.. niemniej ciekawy przypadek...
          > pytanie ilu w sumie w ten sposób ludzi udało sięwyciągnąć i kiedy zdarzyło się
          >
          > to poraz ostatni?
          Podejrzewam, że sporo i chyba nawet do 1945 roku włącznie. Zresztą inaczej
          traktowano Żydów, Cyganów i homoseksualistów (jako przeznaczonych do zagłady),
          inaczej Polaków i Rosjan (jako niewolników), inaczej pozostałych.
        • nabucco1954 jak byś był ćwoku odrobinę wykształciuchem.... 19.02.07, 21:13
          to byś skinie przeczytał w "Pięć lat kacetu" Grzesiuka że sporo było wypadków
          zwolnienia z obozów, właśnie Mautthausen i Gusen właśnie Polaków. Ale od kogo
          tu wymagać.
    • pg20 Re: Bartoszewski "wyszedł z obozu" 19.02.07, 21:06
      0lek, podrzucę ci jeszcze jeden wątek do wyjaśnienia:
      Skąd CK, wyciągając Bartoszewskiego z obozu w 1940, wiedział, że to jest TEN
      WIELKI Bartoszewski?
      • nabucco1954 szkoda czasu dla Olusia...... 19.02.07, 21:14
        to jakiś szczyl wyedukowany przez sektę Rydza
    • jola_iza Re: I na tych dwóch kończę korepetycje 19.02.07, 21:20
      Dla wykształciołków

      WOJTAL JÓZEF, Więzień więzienia w Raciborzu, w Zgorzelcu, w Rawiczu, w KL Buchenwald nr 2416. Urodzony 9.08.1902 r. w Nowej Wsi k.Lysek pow. rybnicki. Po ukończeniu szkoły podstawowej przeszedł do pracy biurowej w Hucie „Pokój”, uzyskując po latach stanowisko asystenta. W pierwszej wojnie światowej nie brał udziału ale po wojnie jako Polak włączył się do pracy kulturalno-oświatowej, podczas której agitował na rzecz Polski. Uczęszczał na kursy pisania w języku polskim. W okresie plebiscytu w latach 1920-1921 jako kierownik zespołu amatorskiego zyskał sobie wielkie uznanie za krzewienie polskości w Świętochłowicach, Nowym Bytomiu i Chebziu. Po powstaniu podjął pracę biurową w Zabrzu, a po ustaleniu granicy w czerwcu 1922 r. między Polską, aNiemcami, czując się niepewnie na tamtych terenach, przeniósł się do Pszowa i pracował w kop. „Anna” jako asystent w biurze rachuby. W nowym miejscu zamieszkania także aktywnie uczestniczył w życiu społeczno-kulturalnym. Był kierownikiem biblioteki kopalnianej, sekretarzem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, aktywnym członkiem zespołu teatru amatorskiego, działał i śpiewał w chórze kościelnym. Gdy 1.09.1939r. wojska hitlerowskie wkroczyły do Pszowa, pomagał dyrektorowi Hartowi z kop. „Anna” zabezpieczyć dokumenty kopalni i towarzyszył mu w samochodzie, którym opuszczali Pszów i jechali wkierunku Rybnika. Zatrzymani przez kolumnę czołgów niemieckich, wpierw zmuszeni byli do jazdy w kolumnie tychże czołgów, a dostawszy się do Raciborza, przekazani zostali do miejscowego więzienia. Stamtąd 14.09.1939 r. transportem kolejowym Wojtal dostał się do więzienia w Zgorzelcu, dalej do więzienia w Rawiczu i do KL Buchenwald gdzie zarejestrowany był jako więzień nr2416. Pracował w komandzie leśnym. Staraniem żony został zwolniony z obozu 2.09.1940 r. Musiał się przez jeden miesiąc trzy razy dziennie meldować na policji. Następnie, przez Arbeitsamt został wysłany do pracy przymusowej do Zakładów Koksochemicznych w Zdzieszowicach k.Gogolina. Na kilka dni przed wyzwoleniem Pszowa, przybył do domu symulując chorobę i w ten sposób przedłużył swój urlop. Doczekawszy się wyswobodzenia spod okupacji hitlerowskiej, pracował w kop. Anna” jako kierownik ruchu załogi, a także w kop. w Rydułtowach. Nadal też działał wamatorskim ruchu teatralnym. Przeszedł na emeryturę w 1966 r.
      . WOJTAL WITOLD,Więzień obozu przejściowego w Sosnowcu, w KL Dachau, w Mauthausen. Okupacyjny los Witolda był zbieżny z przeżyciami starszego brata Bolesława. Wdniu wybuchu drugiej wojny światowej uchodził z woj skiem w kierunku Krakowa i zatrzymał się w Kraśniku u swojej sio stry i tam na terenie elektrowni wraz ze szwagrem (inżynierem – bu downiczym elektrowni i następnie jej dyrektorem) zakopali karabiny maszynowe wraz z amunicją porzucone przez wojsko polskie we wrze śniu 1939 r. Gdy jednak o czynie ich doniósł ktoś na policję, aresztowano szwagra Wojtalów. Obu braciom udało się w porę opuścić Kraśnik i wrócili do rodziców doRychwałdu. Obawiając się aresztowania, próbowali przedostać się na Wegry. Niestety, wtrakcie przygotowań do tego wyjazdu zostali przez gestapo w Rychwałdzie aresztowani dnia 2.04.1940 r. iprzesłano ich do obozu przejściowego w Sosnowcu, skąd po 5dniach przetransportowani byli do KL Dachau. W obozie pracowali w różnych komandach roboczych. Z relacji Bolesława wynika, że staraniem żony został zwolniony zobozu, natomiast Witold z KL Dachau został przekazany do KL Mauthausen skąd zwolniono go pod koniec 1941 r. Brak jest informacji jak przeżył pozostały okres okupacji. Po wyzwoleniu w 1945 r. ukończył studia w Akademii Górniczo Hutniczej wKrakowie i pracowal na róznych stanowiskach w przemysle górniczym. Ostatnim stanowiskiem jakie pełnił to dyrektor naczelny kop. „Rymer” w Niedobczycach. Zmarł nagle w1970 r.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka