szlachcic
02.03.07, 19:16
Dzis we Wloclawku 4 letnia dziewuszka pozostawiaona po sasiedzku do opieki
zostala przez nich zamordowana siekiera
Własnie uslyszalem argument kogos z Fund. Helsinskiej i jednego z
wieziennictwa
mowili cos takiego
"nie mozna dac bezwzglednego dozywocia czlowiekowi poniewaz odbieramy mu
szanse na wyjscie i stanie sie czlowiekiem, wyjscie daje mu sens na zmiane
siebie"
"nie mozna dac bezwzglednego dozywocia bo takiemu czlowiekowi mozna juz
wszystko w wiezieniu - zabijac moze i NIC"
Wg tych gosci jak bede mial 70 lat za obciecie glowy czlowiekowi powinienem
dostac miesiac albo i dwa bo musze miec szanse na wyjscie
Inny profesorek mowi ze
"po wojnie byla kara smierci i mordowali wiecej"
Ale mamy elity kur... jego mac
Argumenty kompromitujace te osoby