kataryna.kataryna
29.04.03, 22:59
Panie Adamie,
Jak to bylo w tej reklamie MasterCard? "Sa rzeczy, ktorych nie mozna kupic".
Pan i Gazeta cos takiego mieliscie, nazywalo sie to ZAUFANIE. Nie wiem ile z
tego wam dzisiaj zostalo, nie wiem czy was to jeszcze w ogole obchodzi i nie
wiem co bylo warte tego, zeby machnac na nie reka.
Sila przyzwyczajenia jest wielka, ludzie pewnie dalej beda was czytac, ale
czy beda was jeszcze sluchac? Wierzyc jak bedziecie mowic o sprawach waznych?
Mowic "moja gazeta"? Moze to i niewielka strata, w koncu jak wycenic
zaufanie? Jak rozbudujecie dodatek sportowy, Wysokie Obcasy i Co jest grane
to te cala czesc o Polsce i swiecie sobie bedziecie mogli w ogole darowac,
powstawiacie jakies przedruki z PAP-u, Zycia Warszawy, Trybuny i Rzepy, tak
jak to zrobiliscie dzisiaj i sie sprzeda.
Przyjemnie bylo obserwowac narodziny Gazety, bardzo smutno patrzec na jej
upadek. Za kilka dni bedzie inny premier, za kilkanascie miesiecy inny rzad,
nie wiem tylko czy rownie latwo znajda sie nowi czytelnicy na miejsce tych,
ktorych, droga Gazeto, dzisiaj stracilas w imie spokoju pana Leszka. Bo nie
wiem jak inni ale ja uwazam, ze to "zero" Millera bylo w rownym stopniu
adresowane do Ziobro jak i do mnie. Nie o Ziobro tu przeciez chodzi, tylko o
stosunek wladzy do spoleczenstwa, stosunek, ktoremu pan premier i jego ekipa
daja wyraz od dluzszego czasu a wczoraj zrobili to - by rzec Lewandowskim -
expressis verbis. Jesli ta komisja do niczego nie dojdzie, jesli za kilka
miesiecy politycy beda sobie wylacznie bluzgali, za kilka lat ustawy sie
bedzie wylacznie kupowalo a jak bedziecie o tym pisac nikt na was nie zwroci
uwagi, prosze wyciagnac dzisiejszy numer i sobie przeczytac jak
skomentowaliscie zachowanie, ktore bylo pokazaniem, ze od dzisiaj wszystko
wolno.
Panie Adamie, naprawde warto???