goniacy.pielegniarz
09.03.07, 12:34
Do prześwietlania i oceniania innych to są pierwsi w imię czystości i
przejrzystości życia publicznego. Ale jak ktoś przypomni, że sami są częścią
tego życia publicznego, to nagle mamy do czynienia ze świętym oburzeniem
i "heroicznymi" oświadczeniami z pogranicza groteski.