homosovieticus
10.03.07, 12:05
Czyż tak trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie prasy i mediów elektonicznych
bez owych 26-ściu partyjnych działaczy, którzy w przebraniu dziennikarzy
pouczają Polaków od kilkunastu lat co jest prawdą, a co nią nie jest( Piotr
Stasiński), co jest moralne a co moralne nie jest ( Jacek Zakowski), co jest
dobre dla KK w Polsce a co dobre nie jest(Kolenda-Zaleska), co nalezy zrobić z
Polska a czego robić nie należy ( Lis) itd i itp.?
Prawda,że nie trudno, bowiem na liscie 26 -ściu słownych warchołow nie ma
żadnego nazwiska, które możnaby kojarzyć z jakąś dziedziną wiedzy ludzkiej,
której przyswojenie byłoby pożyteczne dla czytelnika lub słuchacza.Mówiąc
krótko, ludzie ci, nie dojść, że nie przekazuja nam niczego ważnego, co dzieje
się w Polsce lub Świecie, to jeszcze bezczelnie i z uporem wykładaja nam
przekonania światopogladowe i polityczne,których wcale nie pragniemy poznawać.
Nikt rozsądny w Polsce nie kupuje przecież "Polityki" po to, żeby przeczytać
co nowego wymyslił durnowaty oszołom Żakowski żeby "dokopać" rządowi.
Podobnie, nikt nie kupuje GW żeby poznać nowe komleksy i fobie redaktora
Wrońskiego lub przeczytać komentarz z-cy redaktora naczelnego gazety - Piotra
Stasińskiego o tym co Dobry Bóg przekazał Mu w czasie snu.
Przestańmy się oszukiwać Panie i Panowie z listu 26-sciu, chcecie Polskę
kształtowac wg. własnych przekonan to nie chowajcie się po kątach redakcji
lecz wstąpcie do ulubionych partii politycznych lub załóżcie własną i
walczcie, jawnie tym razem, o władzę w demokratycznie zarządzanej Polsce.