piotrgdansk6
24.03.07, 13:54
"Nie byłem zbyt ostrożny."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4011349.html?skad=rss
Wczoraj dawał do zrozumienia, że w razie czego na dno pociągnie za sobą resztę
towarzyszy. Okazja do pozbycia się czerwonej swołoczy, tych wszystkich
kwaśniewsko-borowskich "ch..ów", "buców", meneli, złodziei i krętaczy jest
wyjątkowa. Trzeba to tylko umiejętnie wykorzystać!