hummer
27.03.07, 10:37
Lustracja Geta zaczęła się w poniedziałek w naszej redakcji. Artysta przyniósł małe (rozmiar A4) i średnie (na zdjęciu) oświadczenie lustracyjne formatu B7 (88 cm na 125 cm). Małe przekazał do redakcyjnego archiwum, a średnie podpisał w obecności powołanej ad hoc komisji. - Od razu poczułem się bardzo patriotycznie - westchnął, złożywszy autograf czarnym mazakiem. Za chwilę jednak dodał: - Właściwie nie wiem, co zrobiłem. Otrzymałem pismo od mojego rektora [Akademii Sztuk Pięknych - bm.], w którym była prośba o podpisanie oświadczenia lustracyjnego. To podpisałem.
We wtorek Eugeniusz Get-Stankiewicz zawiesi to oświadczenie na posągu Murzyna, zdobiącym fasadę kamienicy przy placu Solnym 2/3, gdzie mieści się wrocławska redakcja "Gazety Wyborczej". Murzyn też musi być zlustrowany. Jest dziełem i portretem artysty. - Tak wiernym, że kolega lekarz, spojrzawszy na rzeźbę, zdiagnozował u mnie przepuklinę pępkową. Już trzy razy byłem operowany. Mam dowód, że ujawnienie całej prawdy o sobie wychodzi człowiekowi tylko na dobre - stwierdził Get-Stankiewicz.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4015860.html
Na absurd odpowiadam absurdem
Beata Maciejewska: Panie profesorze... Czy mogę tak do Pana mówić?
Prof. Eugeniusz Get-Stankiewicz: - Oczywiście. Dlaczego pani pyta?
Bo to dzisiaj niebezpieczny tytuł. Rektor Uniwersytetu w Gdańsku zastanawiał się, czy swoich profesorów nie przenieść na stanowiska asystentów. Asystent, w przeciwieństwie do profesora, lustrować się nie musi.
Różne są obyczaje. Ja się swojego tytułu nie wstydzę - choć do tej pory miałem okazję tylko raz go użyć, pisząc recenzję rozprawy habilitacyjnej - i lustruję się. Mało tego, ja się lustruję publicznie!
Dlaczego publicznie?
Nie chcę, żeby informacje na temat moich kontaktów (a raczej ich braku) z aparatem bezpieczeństwa otrzymał tylko IPN. To też ważna wiadomość dla moich studentów, kolegów z uczelni i wszystkich tych, którzy zamawiają u mnie prace. Dlatego wielkie oświadczenie lustracyjne będę podpisywał w Muzeum Narodowym, w obecności moich przyjaciół i znajomych.
Jak wielkie jest to oświadczenie lustracyjne?
Format 3 m na 5 m. To wielka sprawa, więc oświadczenie musi być jeszcze większe.